Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy Władimir Putin „pomoże” Zachodowi?

(11)
Władimir Putin zamierza wykorzystać dzisiejsze wystąpienie w ONZ do przełamania międzynarodowej izolacji. Wszystko wskazuje na to, że zaproponuje Zachodowi współpracę w walce z ISIS, co z kolei ma przyczynić się (jakoby) do rozwiązania kryzysu uchodźczego w Europie.
  • 2015-09-28 15:00 | woytek

    Re:Czy Władimir Putin „pomoże” Zachodowi?

    Autorka sugeruje czytelnikom , że "Wiele wskazuje na to, że wymiana „Ukrainy na Syrię” ma spore szanse na powodzenie."
    To jest propagandowa teza., która powinna zostać potwierdzona faktami.
    Brak faktów nie przeszkadza autorce do przedstawiania własnych insynuacji.
    Zamiana "Ukrainy na Syrię" , jest hasłem wymyślonym przez polityków goniących w piętkę. Destabilizacja świata wykorzystywana jako narzędzie do osiagania politycznych celów ma też swoje granice .
    Te granice zostały właśnie przekroczone przez elity polityczne wielkich mocarstw. Teraz będą szukali "porozumienia".
  • 2015-09-28 16:04 | publicyst

    Re:Czy Władimir Putin „pomoże” Zachodowi?

    Ktoś nie obeznany z faktami Bliskiego Wschodu mógłby po przeczytaniu artykułu wnioskować, iż Putin "zamierza"(!) w jakiś tam sposób się wcisnąć di Baszara al-Asada.

    Pani Justyno, on tam jest od lat!
    Nie kryje też tego, że Asadowi pomaga współpracą, między innymi wojskową. Kto chce, wie o tym.

    Po awanturach niesienia DEMOKRACJI do dyktatur budzimy się z rączkami w nocnikach i udajemy, że to przecież nie my.
    Fakt ten, jeżeli nie sprawia bólu, to conajmniej musi zniesmaczać. No i jakoś trzeba to strawić.

    Oczekiwałbym w obliczu zapowiadającej się wolty Zachodu bardziej obiektywny artykuł.
    Choć nie sprawia mi kłopotu zrozumienia sytuacji dziennikarzy, od lat nie będący w stanie, albo też nie chcący widzieć rzeczywistość obiektywnie.

  • 2015-09-28 17:02 | vandermerwe

    Re:Czy Władimir Putin „pomoże” Zachodowi?

    "...że Asad jest zbrodniarzem. To jemu, nie ISIS, świat „zawdzięcza” największą liczbę ofiar w trwającym od czterech lat konflikcie w Syrii."

    Jako przeciwwaga fragment tekstu autora, ktory akurat sprawy Syrii zna zdecydowanie lepiej.

    "The ancient religious harmony of Syria was not a myth, and the secular Baathist regime has actually promoted a liberal version of Islam, including Sufism and religious toleration, partly in the interests of its own survival. (President Assad personally drove Senator John Kerry and his wife to midnight mass in Damascus.) One Muslim cleric said to me: "Judaism, Christianity, Islam are one religion, the Abrahamic religion, but with different legislations. It is the clerics of the three religions who do not understand this." That man is now Grand Mufti of Syria, and a pillar of the regime.
    The regime is tired and Damascus may yet fall, in which case a complex and subtle society will have ended in fire and blood. But at least we can try to remember what it was like. "

    Dr John Casey is a Life Fellow of Gonville & Caius College, Cambridge
  • 2015-09-28 23:31 | azur

    Re:Czy Władimir Putin „pomoże” Zachodowi?

    Putinowi dobrze zrobi, jak cena ropy spadnie do 20 dolarów za baryłkę.
  • 2015-09-28 23:43 | azur

    Re:Czy Władimir Putin „pomoże” Zachodowi?

    Stalin kiedyś pomagał Polsce, to i Putin pomoże Zachodowi.
  • 2015-09-29 07:39 | Herstoryk

    Po krótkim antrakcie

    na komentowanie problemu z przybywającymi do Europy uchodźcami zaczął się kolejny akt medialnego jazgotu na Rosję i Putina. W programie jest powyższy pasztecik, pełen bredni o "izolacji" Rosji - jakby nie było Chin i reszty świata, ochoczo z nią handlujących i współpracujących, pełen takich bezczelnych kłamstw propagandowych, jak oskarżanie alawickiego (bliskiego szyitom) Asada, ściśle sprzymierzonego z szyickim Iranem, zawziętym wrogiem fanatycznie sunnickiej Al-Kaidy, o popieranie jej w Iraku.
    Gdzie indziej są 3 strony o tym "Jak Zachód kiedyś dogadywał się ze ZSRR", gdzie po rozległych wywodach świadczących o tym, że jednak istniał "gentlemen's agreement", że NATO nie będzie rozszerzane na Wschód, jest tryumfalne trąbienie, że Zachód WYKOŁOWAŁ ZSRR, a koronnymi argumentami, że było to słuszne są bzdet o prowokowaniu "pędu" do sojuszu przez Moskwę i sondaże wśród Ukraińców.
  • 2015-09-29 13:08 | vandermerwe

    Re:Czy Władimir Putin „pomoże” Zachodowi?

    Czy Rosja jest izolowana, zalezy od miejsca z ktorego sie patrzy. Rzecz nie w tym. Po przemowieniach glownych aktorow na forum Zgromadzenia Ogolnego ONZ ciekawa byla obserwacja jednego z komentatorow arabskich nt. Obamy. Zauwazyl, ze wiele oczekiwano sobie w swiecie arabskim po Obamie po jego przemowieniu w Kairze, natomiast dzisiaj Obama wystepuje w roli kaznodziei ( tak to okreslil) i komentator watpi czy w swiecie arabskim ktokolwiek go jeszcze slucha. Patrzac na badania opinii publicznej swiata arabskiego/muzulamnskiego na Bliskim Wschodzie to nie Rosja ma problem z wiarygodnoscia lecz Zachod. I jeszcze jedno, w przemowieniach arabskich przejawial sie jako glowny obok Syrii watek Palestyny, ktory w jednym przypadku zostal okreslony jako "kolonialny", a majacy zasadnicze znaczenie dla stabilnosci i pokoju w regionie.

    Pozdrawiam
  • 2015-09-29 16:15 | publicyst

    Re:Czy Władimir Putin „pomoże” Zachodowi?


    @vandermerwe pisze o reakcji arabskiego komentatora na wystąpienie Obamy na forum ONZ, który odebrał go w roli kaznodziei.
    Zgoda!
    Ja odebrałem go bardziej jako nauczyciela i to takiego nieskromnego Besserwissera.
    Pierwszy raz -przyznaję bez bicia!- zobaczyłem w twarzy Obamy brzydką twarz kłamcy i krętacza.
    Założę się, że w to co mówi, sam nie wierzy. To nie był występ na miarę "mojego" Obamy!!!

    Nie inaczej Andrzej Duda, który wyrażał swój sprzeciw na poczynania mocarstw -w zamyśle Putin/Ukraina-, które bez zgody ONZ naruszają integralność suwerennych krajów.

    Musiałem ryknąć!
    To mówi GŁOWA państwa, które właśnie bez takowej zgody współnapadało na suwerenny Irak, gdzie ta cała kołomyja wzięła swój początek!
    .........................................................................

    PS.Korekta do mojego wczorajszego wpisu:
    Powinno być: Oczekiwałbym w obliczu zapowiadającej się wolty Zachodu bardziej obiektywnego artykułu.
    Za błąd przepraszam!
  • 2015-09-29 16:21 | jakowalski

    Re:Czy Władimir Putin „pomoże” Zachodowi?

    Zachodowi już nie da się pomóc. On jest przecież w stanie przyspieszającego się upadku. Niemniej Rosja ma interes w tym, aby graniczyć raczej ze słabym Zachodem niż z islamskimi fundamentalistami, a więc nie jest ona zainteresowana w zbyt szybkim i pełnym upadkiem zachodu, a tylko w jego osłabieniu, tak, aby nie zagrażał on interesom Rosji. Pamiętajmy też, że taki sam interes w osłabieniu, ale nie pełnej likwidacji Zachodu, mają też Chiny i Indie.
  • 2015-09-30 00:07 | steve118

    Re:Czy Władimir Putin „pomoże” Zachodowi?

    Miałem nadzieję że po już tak oczywistych "sukcesach" w eksporcie demokracji, takich artykułów już nie będę czytał , przynajmniej w POLITYCE. Jednak myliłem się.
    Co jeszcze musi się stać, żeby "jedynie słuszni" propagandziści przestali wreszcie bredzić.
  • 2015-09-30 10:21 | jakowalski

    Re:Czy Władimir Putin „pomoże” Zachodowi?

    Azur
    Cena ropy przekroczy niebawem 100 dolarów. Nie da się jej przecież długo utrzymywać na sztucznie zaniżonym poziomie, jako że odkrywa się dziś już tylko złoża marginalne, czyli takie, z których wydobycie jest coraz droższe. Czasy taniej energii z węglowodorów już bowiem minęły i nigdy nie wrócą. Niestety, ale zachodnie koncerny naftowe, we własnym, partykularnym interesie blokują przeróbkę węgla na paliwa płynne. Oczywiście, taka przeróbka nie opłaca się w krajach, które maja własne zasoby ropy, czyli n.p. w USA, ani też w krajach, które muszą importować węgiel, n.p. w Niemczech, ale opłaca się ona w RPA, które to państwo ma swoje własne złoża węgla. Opłacała by się ta technologia także i w Polsce, ale nasi politycy nie są nią niestety, zainteresowani, będąc zależni od zachodnich bankierów. :-(