Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Olgo, jesteśmy z Tobą!

(58)
Czy ci, którzy zarzucają Oldze Tokarczuk, że jest obca, są świadomi, że każdemu dałoby się wykazać, że nie jest prawdziwym Polakiem?
  • 2015-10-14 20:14 | malpa-z-paryza

    Olgo, jestemy z Toba!

    w Polsce karze sie ludzi za obraze uczuc religijnych, ale juz nie za nienawisc, mozna opluc, wylac wiadro pomyj; cisza.
    tak samo dotyczy to KK, politykow, ktorzy tylko rozbudzaja nienawisc, emocje w spoleczentwie.
    nie dziwota, ze mamy pelno marszy "broniacych" Polske, a raczej koltunizm.

    nisko upadlismy.
  • 2015-10-14 20:33 | snakeinweb

    Bądźmy sprawiedliwi

    Wypowiedź Pani Tokarczuk nie jest "generalizująca" lecz jest również "językiem judzenia i siania nienawiści". Nie mam zamiaru tutaj bronić internetowych idiotów, ale takie wypowiedzi to woda na młyn i pożywka dla tej hołoty.

    Tak więc artykuł jest trochę obłudny i bardzo stronniczy. Ja osobiście myślę, że z tak zwanym "językiem nienawiści" należy w pierwszym rzędzie zacząć walczyć u tak zwanych elit. Ten język jest codziennym językiem polskich "elit", publicystów, polityków, ludzi kultury. I to głównie oni przyczyniają się do powszechnego upodlania języka na dole.

    Człowiek na poziomie nawet z Niemcami by dzisiaj nie zaczynał rozmowy od słów "wy mordercy Żydów", bo to byłby klasyczny język nienawiści uniemożliwiający jakąkolwiek normalną rozmowę. Tak można zaczynać tylko kibolską nawalankę, nigdy normalną rozmowę.
  • 2015-10-14 21:09 | lotrek

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Okazuje się, że 25 lat religii w polskich szkołach to nauka jakiś bzdur a nie tolerancji i miłości bliźniego !
  • 2015-10-14 21:11 | rs_

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Jestem z panią, pani Olgo, jeśli nie będzie się miała gdzie pani schować, zapraszam do siebie.
    tak szczerze, to zostałem przez p. Tokarczuk zaskoczony, nie myślałem, że w tym kraju jest ktokolwiek, kto tu mieszka i kto głośno mówi o takich rzeczach.

    (Nie jestem pisarzem, czy w jakimkolwiek stopniu celebrytą, i choć zapytany nie ukrywam tego, co przecież oczywiste, i co powiedziała O.T., a co wszyscy zgodnie przemilczają, to mojego głosu, bądźmy poważni, nikt nie słyszy, co najwyżej znajomi kiwają głową nad ekscentrykiem. Stąd "ktokolwiek" powyżej oznacza kogoś, kto ma szansę trafić do gazet.)

    Pozdrawiam
    Ryszard Sawicki
  • 2015-10-14 22:15 | anastazja

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Powiedziała Pani prawdę.Gratuluję odwagi.Życzę siły do przetrwania tej nagonki.
  • 2015-10-14 22:38 | apwojda

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Pani Oldze Tokarczuk przesyłam wyrazy szacunku i podziwu. Za wspaniałe książki i postawę.
  • 2015-10-14 23:33 | PawelDeeee

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Tej nienawiści, bezinteresownej właściwie, odruchowej, plemiennej nie było jeszcze tak niedawno. W1981 roku rządziła"etyka ", wydawało się, ze nasza rewolucja, Papież ujawniły nasze anielskie cechy, ze jesteśmy braterscy, miłościwi, wspaniali. A potem przyszła partia, której pomysłem na zdobycie władzy była nienawiść do innych, i to nas ogarnęło... Teraz jest jak w Niemczech trzydziestych lat.
  • 2015-10-15 02:04 | kruk

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Niemoznosc pogodzenia sie z ciemnymi kartami naszej histori i spojrzenia na samych siebie z dystansem dowodzi, ze jako narod jeszcze nie wkroczylismy w doroslosc. Zapowiadana, przez szykujace sie do wladzy PiS, edukacja w duchu dumy narodowej bedzie dazyla do zatrzymania nas w infantylizmie. Jedyna nadzieja w pisarzach takich jak Olga Tokarczuk. Tacy umozliwiaja narodowi dojrzewanie i tacy w spoleczenstwach ucywilizowanych sa najbardziej cenieni. Jak glupim trzeba byc, zeby dazyc do wielkosci przez samochwalstwo?
  • 2015-10-15 07:02 | woytek

    Re:Olgo, będziemy z tobą w czasie twojej terapii

    O jedną "sprawiedliwą" za dużo . W globalnym świecie jest zbyt wiele zbrodni w czasie teraźniejszym , które powinny niepokoić takie wrażliwe humanistki jak pani Tokarczuk. Polacy w tym "towarzystwie" sa aniołami , których próbuję się włączyć do tego globalnego grona przestępców. Pani Tokarczuk chyba zdaje sobie sobie sprawę , że wpisuje się w ten propagandowy klub rozdawaczy poczucia winy. Czy z tej choroby można wyjść ? Czy belka we własnym oku pozostanie na zawsze.
  • 2015-10-15 07:29 | axiom1

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    To miedzy innymi Polityka podzega do nienawisci na tle narodowosciowym.
    To dlatego osoby w jakikoliek sposob laczone ze wschodem spotykaja sie z wrogoscia zaszczutych polskich katolikow.

    Niestety wsciekle, nieuleczalnie chore na rusofobie kurwy zatrudnione przez Polityke szczuja polakow na wschod i z determinacja. Te smiecie jak Wilczak Ostrowski, Kwiatkowska, Prus,..Passent, Zakowski, Hartman,...Kowalczyk,...nigdy w zyciu nie napisaly nic uczciwego o wschodzie, o Rosji.
    Inne media zachowuja sie podobnie. I cala ta trzoda polityczna. I nie tylko, nawet ynteligencja pokazuje ze nie ma inteligencji. Rusofobia jest epidemia i doprowadzi to do zaglady.
  • 2015-10-15 08:29 | Tanaka

    Polska mentalność ciągle się chce stawiać na piedestał i wzór dla innych. To uzurpacja

    Polska mentalność jest nawet w tym gorsza od mentalności sąsiedniej, że żąda dla siebie pozycji wzoru a jest nędzna jak one. Stale zakłamana, stale odmawiająca spojrzenia we własne mroki i stale wrzeszcząca, że jest nad inne lepsza.

    Stała wybitność mentalności polskiej, ściśle zespojonej z katolicyzmem, organicznie tożsamej ujawnia całą nędzę katolickości, która przez fakty przeczy rzekomym przewagom.
  • 2015-10-15 08:48 | Slawczan

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Cały problem w tym, że O. Tokarczuk powiedziała prawdę. Prawda ta też ujawniła ,,jakość" polskiej edukacji.
    Tak - w dawnej Polsce panowało NIEWOLNICTWO tylko zostało ono elegancko nazwane przez spadkobierców właścicieli owych niewolników PAŃSZCZYZNĄ. Niestety we łbach idiotów paradujących w koszulkach ,,Żołnierze wykleci: albo ,,Powstanie pamiętamy" szumią tylko skrzydła husraskie bo im się wydaje, że ONI POCHODZĄ OD ,,RYCERSTWA SPOD KRESOWEJ STANICY" a tu kuku - 90% z nas pochodzi od NIEWOLNIKÓW.
    Nie byliśmy kolonizatorami? Byliśmy na Ukrainie. Ale by cokolwiek wiedzieć to trzeba przeczytać coś więcej niż Sienkiewicz. Do patriotycznych idiotów zapewne nie dotrze, że nasz Czarnecki ,,co dla Polski ratowania wrócił się przez morze" na UKRAINIE szlaki swoich marszów znaczył wymordowanymi wsiami i miasteczkami., jak ,,wspaniała II RP" traktowała mniejszości narodowe ze szczególnym uwzględnieniem ukraińskiej. Rzeź na Wołyniu to nie był akt barbarzyństwa biorący się z nikąd. Tak jak na rzezie Chmielnickiego nasi ,,urodzeni" gromadzili ,,chrust" przez kilkadziesiąt lat swojego ,,gospodarowania" tak i II RP ,,edukowała" Ukraińców przy użyciu żołnierskich kolb.
    Tolerancja? Tak naprawdę wynikała z bezsilności władzy centralnej. Najlepiej to widać było za rządów Zygmunta III gdy jezuici popychali go do jawnie nietolerancyjnej polityki i o tyle popierali ideę wzmocnienia władzy centralnej o ile była im potrzebna do przeprowadzenia zwalczania ,,heretyków". Uznawszy jednak, że słabość władzy centralnej jest chroniczna najzwyczajniej przestawili się na działanie długofalowe po przez edukowanie mas szlacheckich. Taka to była nasza wspaniała tolerancja. Owszem, faktycznym jej efektem był ,,kraj bez stosów".
    Antysemityzm? Temat rzeka.
  • 2015-10-15 08:57 | takei-butei

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    2015-10-15 02:04 | kruk

    Ależ, ależ, wiele tych ciemnych kart "Polityka" nazywała Złotymi Kartami Historii... Jeszcze tak niedawno nazywała, a w szkole na cześć bohaterów tych kart odbywały się apele, szkoły, ulice nosiły ich imiona, a poeci pisali wiersze...
  • 2015-10-15 09:28 | Płynna rzeczywistość

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    woytek,
    To prawda, że ilość nieprawości we współczesnym świecie jest zatrważająca. Ale nie oznacza to, że mamy wyprzeć ze świadomości własną narodową przeszłość, że mamy dać się otumanić, żyć w narkotycznym zwidzie. Jest dla Pana chyba oczywiste, że bez rozliczenia się z przeszłością Ukraina nie wejdzie do Europy. Jak bez rozliczenia się z własną przeszłością i wyciągnięcia wniosków Polska może myśleć o przywództwie we Wschodniej Europie? Czy Polska współczesna jest atrakcyjnym projektem cywilizacyjnym dla Litwy, Białorusi, Czech, Słowacji. Węgier, Rumunii? Czy oni - i my - patrzymy z zazdrością na Niemców czy Francuzów tylko z powodów ekonomicznych?
  • 2015-10-15 09:48 | milus1949

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Lepiej byłoby,aby P.Justyna Sobolewska wypowiadała się w swoim imieniu mówiąc cyt.jesteśmy z Toba,Olga i tak jak Pani Tokarczuk nie generalizowała sprawy -JA NIE JESTEM ze względu na upraszczanie sprawy przez obie panie i wrzucanie wszystkich w jeden kocioł-nie popieram chamskich ataków na P.Olgę,ale tez nie jestem z nią,gdy mówi o nas jak o narodzie ciemiężców,bo w dziejach częściej byliśmy ciemiężonymi...
  • 2015-10-15 10:15 | wiwada

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    To nie jest przypadek, jakaś forma faszyzmu wkracza do naszego (i nie tylko naszego) kraju.
    Po wyborach obudzimy się w innej rzeczywistości.
  • 2015-10-15 10:50 | Dolnoślązak

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Jest takie powiedzenie, że prawda w oczy kole. Tyle, że polskie społeczeństwo jest, na prawdę o sobie, głuche. I to przynajmniej od blisko półtora wieku, kiedy Sienkiewicz opisał w "Ogniem i mieczem" stosunki między polską szlachtą (królewiętami typu książę wojewoda Wiśniowiecki) a mieszkańcami wschodnich kresów Rzeczypospolitej. Samowola, brutalność, gwałty i zbrodnie. Zresztą mentalność Polaków doskonale oddaje inna stworzona przez Sienkiewicza literacka postać - Kali z "W pustyni i w puszczy". Jeśli Kali ukraść komuś krowa to być dobrze, a jeśli Kalemu ktoś ukraść krowa, to źle. Oburzamy się, że niszczeją polskie cmentarze we Lwowie, w Wilnie, w Równem i w wielu innych miastach za naszą wschodnią granicą. Że tamte społeczeństwa i narody nie dbają o polskie groby. I z pełną świadomością prawdy przemilczamy, że lepsi nie jesteśmy. Gdzież to podziały się żydowskie cmentarze od Bałtyku po Tarty? Albo niemieckie, szczególnie ewangelickie, od Pomorza Zachodniego po Sudety? Zostały na starych pocztówkach.
    Nie potrafiliśmy się rozliczyć z przeszłością. Bo wystarczy wspomnieć stare filmy. "Skąpani w ogniu" czy "Pierwszy dzień wolności". To nie są obrazy pokazujące tolerancyjność "przeciętnego" Polaka. To obrazy pogardy dla innych, opisy zdolności do gwałtu i zbrodni, gdy tylko będąc "w liczebnej przewadze" możemy słabszym i bezbronnym pokazać, kto tu jest górą. "Pokłosie" i "Róża" czy "Ida" pokazały jedynie, że ten demon nienawiści wciąż dobrze się ma w polskim społeczeństwie, a ktokolwiek przyjmuje postawę inną niż Polak-Katolik-Bohater (oczywiście sprawiedliwy, gdy chodzi o karanie za prawdziwe czy urojone krzywdy nam wyrządzone) albo próbuje powiedzieć, że bywało też inaczej, musi się przygotować na najgorsze wyzwiska i wulgaryzmy.
    Niestety jesteśmy społeczeństwem, które nie zna pojęcia "sprawiedliwość". Nie rozliczyliśmy zbrodniarzy okresu PRL-u, ba, wręcz pozwalamy, aby z państwowymi honorami byli chowani w Alei Zasłużonych na warszawskich Powązkach (i nie tylko tam). Nie umieliśmy też rozliczyć polityków wolnej (podobno) Rzeczypospolitej za Sznapsgejt i inne podobne afery, na których owa garstka uprzywilejowanych dorobiła się majątków. Nie dziwi zatem, że i na niższych szczeblach drabiny społecznej nie ma szacunku dla prawa, w tym prawa do własnego zdania, do bycia niewierzącym, do bycia choćby nieco innym niż stereotyp.
    Nasze prawo zostało skonstruowane na potrzeby właścicieli różnych "brudnych rąk", aby, broń Boże, nie było ich w stanie osądzić, rozliczyć, ukarać. Więc i ci niżej z tego korzystają. Hitlerowski salut stał się, w wyroku polskiego sądu, starorzymskim gestem pozdrowienia. Swastyka - prasłowiańskim symbolem słońca. Skoro zatem osoby o nacjonalistycznych, wręcz faszystowskich poglądach są przez sądy uznawane za NIEWINNE, to jak od takiego sądu wymagać, aby karał "obrońcę Polski i polskości" za nazwanie kogoś wulgarnym słowem na K..., S... czy CH?
    Nie zgadzam się z głosami mówiącymi, że pokazywanie prawdy o naszym społeczeństwie to jątrzenie, zaognianie sytuacji. Że nie ma takiej potrzeby. Uważam, że jest wręcz przeciwnie. Więzienie to właściwe miejsce dla dresiarzy wrzeszczących, że na drzewach zamiast liści wisieć będą.... Miejscem dla chuliganów niszczących "co popadnie" powinny być "specjalne zakłady karne", które organizowałyby im zatrudnienie przy czyszczeniu rowów melioracyjnych, zimą przy odśnieżaniu dróg i ulic, wioną czy latem przy budowie wałów przeciwpowodziowych - po kilku miesiącach pracy na świeżym powietrzu, w ciuchach z napisem "zakład karny" języka pełnego wulgaryzmów pewnie nie zmienią, ale przynajmniej nabiorą szacunku dla prawa. I będą wiedzieć, że jak kogoś "zbluzgają", następnym razem będzie gorzej. I odsiadka będzie dłuższa. I taka sama kara powinna spotkać tych wszystkich, którzy ukrywając się pod nic nie znaczącymi "nickami" gotowi są znieważać innych.
    Inaczej długo jeszcze nasze społeczeństwo nic wspólnego z kulturą mieć nie będzie. O "postawie chrześcijańskiej" nie piszę. Nie chcę oceniać innych jak, jeśli w ogóle, wierzą i jak wiarę rozumieją.

  • 2015-10-15 10:54 | sugadaddy

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    To jest nadrabianie zaległości; jeszcze nie dawno, ci "nadpolacy", zapytani o narodowość odpowiadali: my stąd panie.
    Taką to mieli świadomość narodową, a słowa patriotyzm nigdy nie słyszeli.
    Kraj mitomanów mających się za lepszych(?) od innych.
    Patriotyczne pranie mózgów na pełnych obrotach.
  • 2015-10-15 11:20 | Tanaka

    "Prawda was wyzwoli"

    to taki ponury katolicki żart.
    Prędzej piekło wystygnie, niż polski katolicyzm z polskim nacjonalizmem spojrzą prawdzie w oczy.
  • 2015-10-15 11:51 | ecres

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Nienawiść ,ciemnota ,zabobon maja oparcie w strukturach społecznych i politycznych.A zaczęła się od spalenia kukły Wałęsy w obecności braci .Niestety jednego zabrakło i nie ma komu zatrzymąć brednie drugiego.
  • 2015-10-15 11:55 | jakowalski

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    A ja NIE!
  • 2015-10-15 11:58 | takei-butei

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Upraszam, nie szargać dobrego imienia bohatera Feliksa Dzierżyńskiego. Upraszam...
  • 2015-10-15 12:02 | Jacek, NH

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    "Polacy zabili więcej Żydów niż Niemców". Jest śledztwo. Stołeczna prokuratura wszczęła śledztwo ws. słów Jana T. Grossa, że "Polacy w trakcie wojny zabili więcej Żydów niż Niemców". W sprawie wpłynęło 125 zawiadomień o przestępstwie...
  • 2015-10-15 14:18 | slitzikin

    Olgo, nie jesteśmy z Tobą!

    U, pani z Polityki przytacza prace Grossa... Bardzo zasłużonego i obiektywnego "historyka". I jeszcze Ci kolonizatorzy Polacy, co uciemiężyli chłopa pańszczyźnianego.

    Jeszcze ci potworni Polacy wymyślili pewnie obok feudalizmu, antysemityzmu i wkurwienia na głupie gadanie:
    a) gradobicie
    b)trzęsienie ziemi
    c) koklusz
  • 2015-10-15 15:14 | J.E. Baka

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Niestety jestem przerażony poziomem debaty, w której lider jednej z czołowych partii, a może nawet przyszły premier odwołuje się do najgorszych instynktów plemiennych, bez żadnej żenady wygłasza jawnie rasistowskie tyrady oparte głównie na pomówieniach i uprzedzeniach i nie tylko nie spotyka się z powszechnym potępieniem, ale jeszcze znajduje poklask wśród nienawistnego "polactwa", które ma tyle wspólnego z chrześcijaństwem, co ja z Chinami. Jeżeli ktoś taki daje przykład to co się dziwić, że internetowi dresiarze opluwają teraz pisarkę, a za chwilę będą może nas wszystkich sprawdzać pod kątem czystości rasy. W związku z tym informuję, że ja również jestem "nieczysty rasowo" (Niemcy w swoim czasie nazywali to jakże ujmująco terminem "Mischling") - wśród przodków mam Polaków, Ukraińców a nawet Austriaków (choć tego ostatniego nie jestem pewien), co więcej część z nich była kiedyś uchodźcami wojennymi (jakże łatwo zapomnieć to co się działo na tych terenach podczas obu wojen światowych).
  • 2015-10-15 15:50 | krebs06

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Też jestem z Panią p.Olgo!
    Obrzydliwa akcja, ale czy dziwna. Od dawna nakręca się nacjonalistyczny i szowinistyczny hejt. Jest źle, a będzie jeszcze gorzej. Każda akcja: Pokłosie, Ida a teraz Tokarczuk jest coraz silniejsza. A polityka historyczna dopiero się rozkręca. Głupota i chamstwo mają się coraz lepiej
  • 2015-10-15 16:12 | krebs06

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Przeglądając fora internetowe doszedłem do wniosku, że kupię tą książkę. To taka aktywna forma wsparcia, nie jestem fanem książek p. Tokarczuk.
  • 2015-10-15 17:16 | delfin

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Nie jesteśmy jako społeczeństwo prekursorami w dziobaniu "malowanych ptaków", ani nie wymyśliliśmy tego zjawiska. W całej literaturze światowej jest to od wieków ciągle żywy i inspirujący motyw. Z wyeksponowanymi tego typu wątkami damskimi kojarzy mi się Antygona, Grek Zorba (piękna wdowa) i Chłopi (Jagna). Z męskimi wiązał bym następne tytuły: Dzwonnik z Notre Dam, Zabić Drozda, Stąd do wieczności, a nawet bardzo znane dwa "dziecięce" - Władca Much i powyżej napomknięty Malowany Ptak. Pod względem popularności wszystkie powyższe przebija oczywiście historia faceta, który głosił przesłanie dobra, co opisano w Ewangeliach Nowego Testamentu. Ciągłe pojawianie się problemu, przy tylko zmieniających się dekoracjach, świadczy, że chyba nie jesteśmy w stanie niczego się nauczyć. Oszczekiwanie i gryzienie "inności" mamy chyba w genach. To samo dotyczy kraju, gdzie można zginąć za wyciągnięcie krzyża z kupy żwiru. Obrońca wiary, który zawsze chętnie dokonywał i dokonuje mordu rytualnego nie zastanawia się oczywiście nad tym, że ten który na krzyżu umarł nowe nam przykazanie dawał abyśmy się wzajemnie miłowali i po tym poznawali żeśmy jego uczniami. Wielu nie przeszkadza również, że po niedzielnym przekazaniu znaku pokoju, poderżnie komuś gardło, jeśli ten przed tym, śmiał może powiedzieć, że matka ofiary krzyża, koronowana polską królową, była Żydówką, a syn Żydówki jest także Żydem....., a zdecydowanie nie "prawdziwym" katolikiem i Polakiem. Bo Polak to przecież katolik!
  • 2015-10-15 18:22 | q602

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Chodzi o to, zeby nie byc idiota.
    Jak inaczej mozna nazwac tych nawiedzonych rodakow, ktorzy nie dostrzegaja historycznych realiow Polski.
    Widza oni nas jako Narod Wybrany pod Bialo-Czerwonym Sztandarem i Orlem Bialym, narod Prawy i Sprawiedliwy, Nieskazitelny i Jedynie Sluszny, kroczacy Swietlana Droga pod reke z Bogiem, Honorem i Ojczyzna.
    Ratunku!
  • 2015-10-15 19:00 | kelenken

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Ludzie głoszący prawdę zawsze byli najwścieklej atakowani. Teraz spotkało to Panią Tokarczuk. Niech się Pani trzyma w tym trudnym czasie, Pani Olgo.
  • 2015-10-15 20:47 | KtośKtoś

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Nienawiści, nawoływania do agresji nie da się usprawiedliwić, ale pisanie o pani Tokarczuk jako o sprawiedliwiej i rzettelnej- śmiech na sali, to tak jakby o Grossie powiedzieć , że to rzetelny historyk.
  • 2015-10-16 01:55 | janussss

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    O.T. powiedziala prawde . Dzisiaj w Polsce i poza Polska jest ok 10 historykow ktorzy analizuja polskie mordy wobec Zydow w czasie wojny i po wojnie. Wystarczy czytac. Liczba udowodnionych mordow ( po nazwisku ) to ok 4000 , po wojnie ok 1500 . Nieudowodniowych dziesiatki tysiecy obawiam sie ze nawet ze znacznie znacznie wiecej .
  • 2015-10-16 02:47 | Andrzej Falicz

    Mowa nienawisci Tokarczuk Olgi

    Tokarczuk pod przykrywka nowczesnosci reprezentuje w swojej wypowiedzi wszystko czym charakteryzuje sie mowa nienawisci.
    Generalizacja i stygmatyzacja okreslonej grupy narodowosciowej.

    Mieszanie realiow minionych epok gdzie na calym swiecie jedynym i usankcjonowanym porzadkiem spolecznym bylo poddanstwo z polskoscia - to wlasnie mowa nienawisci.

    Tak granice Rzeczpospolitej rozszerzaly sie droga podboju, tak zabijano Zydow i tak istniala gleboka niesprawiedliwosc spoleczna I panszczyzna.

    Ale jaki to ma bezposredni zwiazek z polska narodowscia?.

    Jej wypowiedz niczym sie nie rozni od wypowiedzi o zydokomunie I o tym, ze wspolwinnym Holocaustu sa Zydzi.
    Ale poniewaz jej wypowiedz dotyczy Polakow redazktorzy POLITYKI staja w jej obronie.

    Wlasnie ten brak balansu powoduje irytacje coraz wiekszej ilosci ludzi I prowokuja czesto ekstremalne reakcje.

    To Tokarczuk w tym wypadku i srodowiska GW-na I POLITYKI generalnie sa ich zrodlem
    Byc moze swiadomie i w pelni celowo...
  • 2015-10-16 06:23 | axiom1

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Tokarczuk ma racje. Polska historia zostala wymyslona, sfalszowana, zaklamana... i na bazie klamstw wychowywane sa pokolenia mlodych polakow na nienawistnikow i rusofobow.

    Gross rowniez pisze prawde. Polacy zabili wiecej zydow niz niemcy. To fakt. Polecam pamietniki Zygmunta Klukowskiego. Tak bylo we wszystkich miejscowosciach okupowanej Polski.

    http://p.skwiecinski.salon24.pl/446089,polska-zygmunta-klukowskiego
  • 2015-10-16 06:37 | axiom1

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Polacy potrafia wrzeszczec o Katyniu, juz przez 70. Im wiecej czasu mija tym glosniej wrzeszcza.

    Dlatago trzeba im przypominac ich wlasne zbrodnie jak morderstwo 60 tys sowieckich jencow w Tucholi, udzial w holoukascie, i wspoludzial w bandyckich napasciach na Irak, Afganistan i okupacji tych krajow. Za wspoludzial w nieszczneniu im infrastruktury, ekonomi, miejsc pracy,.... u boku amerykanskiego bandyty. Co spowodowalo fale immigrantow z tych ze rejonow co wywoluje nowa euforrie narodowosciowej nienawisci u polskich katolickich barankow.
    Trzeba przypominac o tajnych wiezieniach i katowniach na trenie Polski jak Szczytno-Szymany-Kejkuty. Wstyd dla cywilizacji.
  • 2015-10-16 06:39 | axiom1

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    2015-10-15 12:02 | Jacek, NH

    To sledztwo moze sie tylko skompromitowac.
    Poczytaj Zygmunta Klukowskiego http://p.skwiecinski.salon24.pl/446089,polska-zygmunta-klukowskiego
  • 2015-10-16 08:23 | Jacek, NH

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    "Mówiąc to samo innym językiem jest to mowa nienawiści, której celem jest wywołanie waśni na tle etniczno - religijnym. Są na to paragrafy..." Jestem Polakiem. Zostałem pomówiony. Idę do sądu.
  • 2015-10-16 09:39 | bitwa1423

    kilka słów o narzucaniu poczucia wstydu i niższości

    Na wstępie "dla oczyszczanie przedpola" w pełni należy się zgodzić, że słowa znieważające P. Olgę Tokarczuk oraz wypowiadane wobec niej groźby powinny skutkować nie tylko odpowiedzialnością cywilną (odszkodowawczą) ich nadawców, ale również i adekwatną reakcją karną. Niemniej narzucanie określonej narracji reszcie społeczeństwa musi budzić sprzeciw. Aktualnie nie tylko wymaga się, aby tolerować coraz częściej wypowiadane głosy obwiniające za shoah naród polski, ale wręcz wymaga się akceptacji tego poglądu, oczekując, że każdy Polak na każdym kroku będzie podkreślał, że jego naród był oprawcą podczas II wojny światowej. I nie chodzi tu o generalizowanie tylko o wypaczanie historii, gdyż taka wypowiedź jest nieprawdziwa i krzywdząca. P. Olga Tokarczuk nie powiedziała, że Polacy podczas II WŚ byli prześladowani, mordowani, a mimo to wielu z nich bohatersko chroniło Żydów, przy czym zdarzały się - jak w każdym narodzie - jednostki złe, które brały udział w eksterminacji Żydów. Taka wypowiedź korespondowałaby z rzeczywistością, gdyż ocenia się, że na ziemiach polskich dzięki pomocy Państwa Podziemnego niemiecką okupację przeżyło w ukryciu od 40–50 tys. do 100–120 tys. Żydów, a w pomoc Żydom zaangażowanych było nawet do miliona osób. P. Olga Tokarczuk wolała jednak powiedzieć, że my Polacy robilismy straszne rzeczy jako mordercy Zydów, czyli postawiła znak równości między narodem polskim, a mordercami żydów. Nawet Niemcy nie mówią o sobie mordercy Żydów, wskazując, że to naziści mordowali Żydów. Wreszcie obwinianie całego narodu z powodu patologii kilku jednostek (godzi się przy tym zauważyć, że Polacy krytycznie byli nastawieni do takich osób, o czym świadczy choćby pejoratywne słowo szmalcownik oraz wyroki śmierci wykonywane przez Państwo Podziemne na szmalcownikach) jest wyjątkowo niestosowne. Przecież takim rozumowaniem można by o samych Żydach mówić mordercy Żydów, gdyż w funkcjonowanie obozów istotny wkład mieli kapo, którymi również byli Żydzi. Jednakże nie wymaga szerszego uzasadnienia, że obwinianie samych Żydów o shoah byłoby nie tylko krzywdzącym nieporozumieniem, ale byłoby przejawem chamstwa. Podobnie nazywanie na Polaków mordercami Żydów jest niesprawiedliwe i krzywdzące dla Polaków. I takie wypowiedzi należy poddać krytyce.
  • 2015-10-16 11:45 | Art63

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    "..Tymczasem robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów..”.

    Dobrze by było, gdyby p. Tokarczuk przytoczyła jakieś polskie akty prawne dowodzące jej tez. Koniecznie te o wprowadzeniu niewolnictwa i mordowaniu Żydów.

    Jeśli zaś pisarka ocenia naród przez zachowania mieszkających na jego terenie bandytów, to jest to ahistorycznym i dość prymitywnym lżeniem. W ten sposób np. USA można nazwać narodem handlarzy niewolników i morderców Indian.

    Nie usprawiedliwia to reakcji internautów. Na tego na tego typu mowę nienawiści, jaka prezentuje pisarka, lepiej nie reagować, a gdy przekracza granice, podawać do sądu.
  • 2015-10-16 12:59 | saurom

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Pani Sobolewska jedyną osobą, która ma prawo mówić, że padła ofiarą hejtu to Sławomir Rosiak zamordowany przez Ryszarda Cybę. To właśnie klimat nienawiści wobec PIS stworzony przez połytykę przyczynił się do śmierci Rosiaka. Trzeba być bezczelnym, żeby oskarżać ludzi, którzy się oburzają, że ktoś znieważa Polskę o hejterstwo
  • 2015-10-16 14:21 | poznan56

    niewolnictwo ???

    Zydzi osiedlali sie w Polsce od Sredniowiecza. W 16 i 17 wieku przybywali protestanci. Przed rozbiorami Polacy byli mniejszoscia. Nawet w latach 1918-1939 ponad 30% ludnosci stanowily mniejszosci narodowe, ktore mialy takie same prawa jak wszyscy obywatele RP. Poddanstwo istnialo w Polsce jak i w calej Europie (w mniejszym stopmiu na Zachodzie) Nir bylo to jednak niewolnictwo. Nawiasem mowiac sytuacja polskiego chlopa byla duzo lepsza niz np. rosyjskiego.
  • 2015-10-16 14:22 | Jacek, NH

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    "To jest ulubiona gra salonu, którego organem jest "Wyborcza". Najpierw Polaków z pozycji "oświeconej elity" uderzyć, tak, żeby ich zabolało, napluć między oczy, poszargać świętości, by sprowokować do jakiejś gwałtownej reakcji - i wtedy kłuć swych oświeconych w oczy poczuciem krzywdy, jaka im się dzieje. Patrzcie: ta polska ciemnota was nienawidzi, nazywa "wykształciuchami", hejtuje! Musicie się trzymać nas, bo inaczej zginęliście!"
  • 2015-10-16 16:05 | wladimirz

    Kto sieje wiatr, zbiera burzę ... ;-) Pani Tokarczuk jest pisarką, nie historykiem! . Wiedziała co mówi i jakie będą konsekwencje ... ;-)

    Ten hejt jej pozwoli dobrze prosperować literacko - ot taka forma reklamy. Ale ma swoją cenę ... ;-) Mało, kto lubi być publicznie obrażany, więc trudno się dziwić emocjom!!! A, że nie każdy je wyraża salonowo, to normalne. Salon jest mały, a narody duże!
  • 2015-10-16 16:30 | zynek

    kiedys na weselu w mojej wsi

    przyjechal taki inteligenciak, przyszly szwagier czy jakies takie cos...
    Wypil i zaczal sie wymadrzac, obrazac ludzi, pokazywac jaki on niby madry i "ynteligentny" a jakie to kmioty tu durne - jak w koncu ktorys nie wytrzymal i go strzelil, ale tak tylko zeby sie uspokoil i poszedl po prostu sie bawic na parkiet, to ten wezwal Policje ze go pobili.
    Zanim Policja przyjechala to go faktycznie pobili, bo nadal glupiomadrze japa krecil.
    Edukacja ludzi nie polega na ich obrazaniu.
    Zyj i pozwol zyc. I bedzie spokoj.
    Czujesz misje, zapisz sie do misjonarzy

  • 2015-10-16 20:00 | ek

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Pani Olgo, jestem z Panią!

    Ma Pani rację w sprawie naszej nietolerancyjności wobec inności, mniejszości narodowych itp. Dowód... quasi-dyskusja w komentarzach i wielkie obruszenie oraz ataki osobiste na Panią.

    Jest Pani wspaniałą osobą, byłam na spotkaniu promującym "Księgi Jakubowe" rok temu.
    Chciałabym myśleć o Polakach Sienkiewiczem, naprawdę, ale na razie myślę Gombrowiczem. Nic na to nie poradzę.

    Zmieniajmy się na lepsze, bo mogą to uczynić za nas inni.
  • 2015-10-17 01:35 | czytaczgazety

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Pani Tokarczuk, oskarżając w telewizji Polaków o niewolniczą i kolonizatorską przeszłość, doskonale wiedziała, że nie mówi do potomków właścicieli niewolników i kolonizatorów, tylko potomków niewolników właśnie. Głupio teraz podkreśla, że mówiła o tym wielokrotnie na spotkaniach z czytelnikami, ale zdaje sobie sprawę z tego, że jeśli nawet na takie spotkania przychodzą potomkowie niewolników, to są to ludzie, którzy uwolnili się od traum swoich przodków. Ciekawi mnie, czy na spotkaniu z potomkami Potockich, Branickich, Lanckorońskich, Zamojskich, Radziwiłłów, Komorowskich w końcu, zwróciłaby się do nich "wy, potomkowie kolonizatorów i właściciele niewolników", czy wygłosiłaby mowę pochwalną na cześć ich i ich zacnych przodków, a potem sięgnęła po kieliszek z szampanem i wdała się w wielce zajmującą rozmowę. I, jak ktoś zauważył wyżej, na spotkaniu z Niemcami przypomniałaby im, że są przecież potomkami morderców Żydów, o Rosjanach już nie wspominając, chociaż zamordowali ich o wiele więcej niż Żydów. Pani Tokarczuk wie, że sytuacja prawna i materialna polskiego chłopa w zaborze pruskim była lepsza niż wcześniej w Rzeczpospolitej, że w zaborze rosyjskim z pańszczyźnianego jarzma uwolnił chłopów car. Pani Tokarczuk wie, że jedyne, czego doświadczyli przodkowie większości polskiego społeczeństwa, to nędza, głód, poniżenie, krew, pot i łzy. Jest to doskonale opisane przez Żeromskiego, Prusa, Orzeszkową, nawet Sienkiewiczowi zdarzało się napisać coś prawdziwego. Czy tak trudno zrozumieć, że ludzie wolą myśleć, że ich przodkiem był wojowniczy i sprawiedliwy szlachcic, rodem z lukrowanych powieści Sienkiewicza ku pokrzepieniu serc, a nie pańszczyźniany chłop po grzbiecie którego ten szlachcic, wcale nie taki dzielny i sprawiedliwy, wsiadał na konia. A co do mordowania Żydów, to nikt naprawdę nie wie, ilu ich zamordowali Polacy. Tzn. historyk uznawany w Polsce za autorytet, Jan Gross, wie, wie że Polacy zamordowali ich więcej niż Niemców, jednak pozwolę sobie się z nim nie zgodzić. Po 1989 roku ukształtowała się w Polsce elita, która wszystko wie lepiej, jest cywilizowana, europejska, hołduje najszlachetniejszym wartościom ogólnoludzkim. I ta elita przypisuje sobie prawo do nieustannego oskarżania, besztania i pouczania reszty społeczeństwa, tej biednej czy mniej oświeconej, która nie zachowuje się tak, jak oni by tego oczekiwali. Ich zdaniem motłoch, rzadko używają tego słowa, ale tak właśnie myślą, nie tylko powinien zatroszczyć się o teraźniejszość i przyszłość polskiego państwa, ale powinien nieustannie bić się w piersi i przepraszać za wszystkie rzeczywiste i wyimaginowane zło, jakich Polacy czy tylko obywatele polscy dopuścili się wobec innych. To motłoch ma przepraszać za pańszczyznę, kolonizowanie Kresów i mordowanie Żydów, i nie tylko Żydów, dla pary butów czy kawałka chleba. To iście pańska maniera wmawianie motłochowi, że winien wszelkiego zła i swojego upodlenia, biedy i braku szerokich horyzontów myślowych. Wszystkie te autorytety moralne uruchomiają się automatycznie, kiedy motłoch nie chce bić się w piersi na zawołanie albo odmawia ponoszenia kosztów szlachetnych uczynków elit. Sypią się połajanki z ust wysztafirowanych pań i panów w drogich garniturach, jak to oni muszą się wstydzić za polskie społeczeństwo przepełnione agresją, nienawiścią i ksenofobią. Taki moralista czuje się lepszy, kiedy obsobaczy motłoch. On taki szlachetny i cywilizowany, tak jak wszyscy jego przodkowie wrażliwy na krzywdę innych, zawsze gotowy nieść pomoc, a z drugiej strony w najlepszym przypadku "zapatrzeni na wschód".
  • 2015-10-17 02:08 | RobertT

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Fala nienawiści, ksenofobi i rasizmu, która przelewa się przez Polskę jest szokująca. A może nie powinna być... Mieszkam w Stanach i wiele razy broniłem Polaków przed zarzutem, że pomagali Niemcom w mordowaniu Żydów. Patrząc na histeryczną falę nienawiści wobec uchodźców i wszystkich, którzy myślą lub wyglądają inaczej, konstatuję ze smutkiem, że może się myliłem. To jest ta sama nienawiść. Nic się nie zmieniło.

    Każdy naród ma ciemne strony historii. Cechą silnego narodu jest umiejętność spojrzenia prawdzie w oczy, skonfrontowania się z przeszłością i wyciągnięcia wniosków. Polacy jako naród nie potrafią tego zrobić.
  • 2015-10-17 11:58 | RCL

    Niestety ludzie atakujacy Tokarczuk mają wiele racji, a broniące jej tutaj osoby chyba nie do końca wiedzą o czym mówią


    1. Żeby nie było - nie popieram "hejtu" w sensie nienawiści, etc, ale niestety od strony merytorycznej rację mają krytycy Tokarczuk, a nie ona sama.

    2. To co powiedziała Tokarczuk, samo w sobie de facto było "hejtem", tylko ubranym w kulturalne słowa - był to typowy dla niektórych środowisk lewicowych mocno stronniczy, anty-polski punkt widzenia. I przykrą rzeczą jest to, że gdyby powiedziała coś podobnego niesprawiedliwego np. o Żydach, to zostałaby zmieszana z błotem przez te same środowiska, które obecnie ją wychwalają. To jest niestety standard (pseudo)moralności wielu rzekomo "oświeconych" środowisk, dla których jeżdżenie po danej narodowości to mowa nienawiści, O ILE tą narodowością nie są Polacy - wtedy jest to rzekomo mądre i sprawiedliwe.

    3. Co do samej Tokarczuk, to jej wypowiedź była wyrazem polityki historycznej określonego środowiska lewicowego (KP), do którego należy. A ideologizowanie historii jej nie służy, naprawdę, co widać po wypowiedzi Tokarczuk, która najpierw walczy w wyimaginowanym wyidealizowanym obrazem I RP, a potem leci (od ściany do ściany) w druga stronę, rysując czarny, właśnie "hejtujący" obraz tejże.

  • 2015-10-17 22:18 | Prokop Dudak

    Pani Olgo, nie jestem z Panią.

    Ja nie jestem prawdziwym Polakiem. Jestem po matce Ukraińcem i grekokatolikiem. A i tak uważam, że pani Olga Tokarczuk wypowiada się w sposób haniebny i niegodziwy. Może się tak wypowiadać właśnie dlatego, że Polacy SĄ narodem tolerancyjnym Trudno oczekiwać, żeby za swoje wypowiedzi była przez Polaków kochana. Kiedy ktoś napluje nam w twarz nie może od nas żądać za to sympatii. Inna sprawa, że jestem pewny, iż większość tych krwiożerczych wpisów jest preparowana przez samą GW.
  • 2015-10-18 18:42 | Kropkozjad

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Jestem z p. Olgą T., jako osobą, wobec której za jej publiczną wypowiedź skierowano groźby karalne.
    Jeszcze nie wiem, czy mogę być razem z nią, jako autorką nagrodzonej przez NIKE książki pt. KSIĘGI JAKUBOWE, ponieważ książki tej nie czytałem, i być może nie zdążę przeczytać.
    Ale nie mogę być z p. Olgą T. autorką wypowiedzi: "Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości. Tymczasem robiliśmy straszne rzeczy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów", chociaż zawiera ona ziarenko prawdy, ale także ziarenko nieprawdy. Również cząstkę prawdy Polakach zawiera wypowiedź Slawczana (2015-10-15, 08:48), ale tylko niewielką cząstkę.
    W sądach anglosaskich świadek przysięga, że będzie mówił prawdę, całą prawdę i tylko prawdę. Przyrzeczenie świadka, składane przed sądem polskim niemal identyczne w treści jest inaczej zredagowane.
    Otóż jeżeli wypowiedź ogranicza się tylko do części prawdy, a pomija inne jej ważne elementy, głosząc prawdę niecałą, to wedle kategoryzacji prawd, według śp. ks. prof. Tischnera jest to "g..no prawda".
    Podobne "trupy w szafie" jak Polacy mają wszystkie narody uważane powszechnie za cywilizowane albo za niecywilizowane. Wiele narodów ma ich znacznie więcej niż Polacy, choćby Brytyjczycy, Francuzi, Niemcy i inne narody kolonizatorskie Europy. Amerykanie, którzy po wojnach meksykańskiej (lata 1846 - 48) i secesyjnej (1861-1865) ukształtowali się jako jednolity naród, także. I poza Polakami jakoś historycy, politycy oraz zwykli członkowie tych narodów, szczególnie cywilizowanych, nie ukrywając prawdy o "trupach w szafie", bardzo oszczędnie tą prawdą gospodarują.
    Nic więc dziwnego, że Polacy tak emocjonalnie reagują na publikacje o brzydkich cząstkach prawdy o swej historii i tej starej i tej najnowszej, tak obecnie głęboko zafałszowanej.
    Prawda jest taka, że historia ludzkości, to nie tylko historia kształtowania się poglądów na temat praw człowieka, ale głównie krwawa historia uzależniania grup społecznych od innych grup społecznych, uzależniania narodów od innych narodów w drodze podbojów zbrodniczych, a ostatnio w drodze ekspansji ekonomicznej. To także historia krwawych wojen religijnych i zbrodniczych czystek etnicznych. Ale to również historia schronień udzielanych przez narody i państwa ludziom prześladowanym za religie, przynależność do nacji i ostatnio działalność polityczną. Polska udzielała schronienia hugenotom (np. rodzinie Longchamp de Bérier), protestantom i bardzo wielu Żydom, prześladowanym na zachodzie i południu Europy.
    Polacy nie wymyślili antysemityzmu, a przejęli go z zachodniej Europy. Ten pogląd przedstawiałem na blogach POLITYKI wielokrotnie, a teraz wsparł go asaliah swymi kolejnymi wpisami (2015-10-18, 10:08 - 10:13).
    To prawda, że wielu Polaków, szczególnie tych, którzy uważają się za "prawdziwych Polaków", sądzi, iż naród polski, jest szczególny, jakby wybrany. Przy czym ta szczególność bywa różnie rozumiana. Naród polski - Chrystusem narodów, "walczącym za wolność nasza i waszą", albo cierpiącym za nieprawości świata. Inni uważają, że państwu polskiemu, należy się szczególne miejsce w rodzinie narodów świata. Ale też jest grupa osób, które dostrzegają polską, wyjątkowość w konieczności samobiczowania się za winy popełnione przez Polaków wobec samych siebie i ludzi innych nacji, domagając się ciągłego rozliczania polskich win prawdziwych, czy wyimaginowanych. A to jest wspierane przez antypolskie środowiska w innych krajach, mające interes w tym, aby obniżać pozycję Polski metodą: "patrzcie jak Polacy hodują ksenofobię, nacjonalizm i antysemityzm taki wyssany z mlekiem matki".
    Polacy, chociaż nie wszyscy, nie są jedynymi w świecie, którzy uważają się za naród szczególnie ważny. Pierwszym narodem wybranym byli Żydzi. Również lud starożytnego Rzymu za taki się uważał. To poczucie narodowej wyjątkowości i narodowej dumy towarzyszyło wszystkim ludom państw imperialnych, a Polska Jagiellonów takim państwem była, i do dzisiaj słyszy się nieracjonalne nawoływanie do prowadzenia jagiellońskiej polityki.
    Ostatnio mamy nasilenie oskarżania Polaków o ksenofobię. To bzdura, ponieważ to właśnie w Polsce, jeszcze rozbiorowej asymilowali się ludzie różnych nacji. Janusz Meissner pilot wojskowy i pisarz, wyliczał 'krzyżaków" w polskim lotnictwie wojskowym, którzy w II WŚ za Polskę walczyli i ginęli, a niektórzy byli jego kuzynami, bo sam wywodził się z rodziny o niemieckich korzeniach, a właściwie niemieckiej, spolszczonej. Również Żydzi byli polskimi wojskowymi i w nim oficerami. Mnóstwo Polaków ma ormiańskie, francuskie, niemieckie i inne narodowe korzenie. Jakoś dobrze czyją się w Polsce Wietnamczycy, a polscy piloci współtworzyli wietnamskie linie lotnicze, i nadal tam pracują.
    To nie polska ksenofobia a rzadki u Polaków racjonalizm powoduje, że ma wśród nas entuzjazmu na przyjęcie do Polski afrykańskich "inwaderów", zwanych przewrotnie uchodźcami.
    Ale z takim oskarżeniem właśnie wystąpił Jan. T. Gross, nieoceniony Polaków przyjaciel inaczej, a relacja z jego spotkania w redakcji Krytyki Politycznej jest w POLITYCE (http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/1633965,1,jan-t-gross-obecny-stosunek-polakow-do-uchodzcow-ma-zwiazek-z-ich-udzialem) wraz z 42 komentarzami, w większości nieprzychylnymi dla rewelacji Grossa. W tych komentarzach są trzy moje (2015-09-24, 17:24; 2015-10-10, 20:35 i 23:36), w których wyrażam swój pogląd na antysemityzm i propagandę p. Grossa.
  • 2015-10-18 19:25 | jacek2

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Fala nienawiści, ksenofobi i rasizmu, która przelewa się przez Polskę jest szokująca. A może nie powinna być... Mieszkam w Stanach i wiele razy broniłem Polaków przed zarzutem, że pomagali Niemcom w mordowaniu Żydów. Patrząc na histeryczną falę nienawiści wobec uchodźców i wszystkich, którzy myślą lub wyglądają inaczej, konstatuję ze smutkiem, że może się myliłem. To jest ta sama nienawiść. Nic się nie zmieniło.

    Każdy naród ma ciemne strony historii. Cechą silnego narodu jest umiejętność spojrzenia prawdzie w oczy, skonfrontowania się z przeszłością i wyciągnięcia wniosków. Polacy jako naród nie potrafią tego zrobić. ....

    Niestetety nic dodac nic ujac ,,, RobertT !!!
  • 2015-10-20 13:15 | Kropkozjad

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Szanowni Panowie: RobercieT (2015-10-17, 02:08) i jacku2 (2015-10-18, 19:25)!
    Ja mieszkam w Polsce, i codziennie spotykam „zwykłych” rodaków, i z wieloma codziennie rozmawiam, z niektórymi koresponduję. Jakoś nie dostrzegam "fali nienawiści, ksenofobii i rasizmu". To raczej niektórzy politycy to demonstrują i częściej w sposób zakamuflowany niż jawny. Prezydenci Polski, i ten który zakończył kadencję i ten, który właśnie ją rozpoczął, obaj mają małżonki o żydowskich korzeniach. Obaj są poddawani publicznej krytyce za swe działania przez swych przeciwników politycznych, ale nikt w naszym Kraju, rzekomo antysemickim, nie czyni z faktu tych korzeni ich małżonek jakichkolwiek uwag. Wielu moich rozmówców nie darzy sympatią obecnego Prezydenta, ale o jego małżonce, która z odpowiednim dystansem do swej obecnej pozycji i w sposób godny pełni obowiązki pierwszej damy, wyraża się z sympatią.
    Nie wiem jakie narody uważacie Panowie za takie silne, które potrafią spojrzeć prawdzie w oczy w konfrontacji z ciemnymi wydarzeniami w swej przeszłości, ale dziwne wydaje mi się, że nie zaliczacie do nich Polaków.
    Jeżeli uważacie, za silnych, w tym rozumieniu Brytyjczyków, Francuzów czy Amerykanów, to wypada zauważyć, że Brytyjczycy nie bili się w piersi za obozy koncentracyjne dla ludności burskiej w Afryce Południowej, w których kobiety, dzieci i starcy marli z głodu i chorób oraz za niegodziwą zabawę brytyjskich kawalerzystów zwaną kłutą świnką (metoda okrutnego mordowania jeńców wojennych) i inne brytyjskie zbrodnie kolonialne. Francuzi nie przepraszali nikogo za zbrodnie legii cudzoziemskiej i inne zbrodnie swych wojsk kolonialnych w Afryce i w Indochinach. Amerykanie do dziś uważają gen. Kastera, mordercę indiańskich kobiet i dzieci, za bohatera narodowego, i również czczą bohaterów wojny wietnamskiej.
    Brytyjczycy nie przeprosili Francuzów, za profilaktyczne zniszczenie ich floty w porcie Mers el-Kebir 3 lipca 1940 r., co pociągnęło za sobą śmierć kilkunastu tysięcy francuskich żołnierzy. Ale Polacy przeprosili Ukraińców za akcję Wisła, polegającą na przymusowym przesiedleniu ludności ukraińskiej z południowo-wschodnich rubieży Rzeczypospolitej na Ziemie Odzyskane.
    Obie akcje miały charakter profilaktyki wojennej. Flota francuska, przejęta przez Niemców prawdopodobnie zadałaby Brytyjczykom straty dużo większe niż kilkanaście tysięcy marynarzy, a także spowodowałaby taktyczne sukcesy hitlerowców na Morzu Śródziemnym.
    Nieprzeprowadzenie akcji Wisła przedłużyłoby znacznie likwidację band UPA, a straty wśród ludności ukraińskiej byłyby wielkie, ponieważ UPA wymuszała siłą jej lojalność, egzekwując ją bezlitośnie.
    Zanim coś takiego generalizującego sprawę napisze się, warto bez emocji, wzbudzonych propagandą, pomyśleć krytycznie na przedstawiany temat.
    Pozdrawiam
  • 2015-10-20 14:27 | Slawczan

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    @2015-10-18 18:42 | Kropkozjad
    Zgadzam się z Tobą całkowicie, że KAŻDY(no prawie) naród ma jakieś szkielety w szafie. problem w tym, że Polacy wyjątkowo czerpią z historii. Wiele naszych uroszczeń obecnie bazuje na ,,bo kiedyś my...". Mówi się, że Historia jest nauczycielką życia ale co jeżeli ta historia jest zafałszowana? Wtedy jest fałszywą nauczycielką. Najlepiej to widaćna przykładzie PiSu (i jego wyborców) oni nie dopuszczają racjonalnej debaty na temat historii a więc i ich pomysłów na Polskę dziś.
    Spójrzmy na taki przykład: Amerykanie nie chcą uznać faktu, że niewolnictwo:
    a. było niegodziwością
    b. wcale takie złe nie było
    Skutkiem takiego podejścia może być wtedy uznanie, że pozycja Afroamerykanów w latach 60tych była OK. Nie trzeba żadnych akcji afirmatywnych etc. Uznali jednak inaczej - czy ta akcja odniosła założony skutek to insza kwestia. LIczy się fakt - uznanie niewolnictwa za zło a więc należy podjąć kroki celem niwelacji jego skutków.
    U nas elity intelektualne wywodzą się głownie ze szlachty, trudno więc by uczciwie były gotowe przepracować zachowanie swoich dziadów. A ich dziadowie? Snując projekty uwłaszczenia chłopów w XIXw przedstawiali projekty przy których carskie uwłaszczenie to nieomal realizacja postulatów lewicy. To, że w 1920r chłop polski, w polskim mundurze stawił opór niosącym mu ,,wolność" bolszewikom zawdzięczamy Czerwonym z 1863r bo ci postawili na zgoła rewolucyjny model uwłaszczenia i cara Aleksandra II, który to uwłaszczenie zalegalizował (nie z miłości do chłopów rzecz jasna ale by zrewoltowanych paniczów ugodzić). Gdyby zrobiono uwłaszczenie tak jak owi Komorowscy, Zamojscy ale i Ziemkiewicze i Kaczyńscy (zapewne) chcieli to chłop by czekał na ,,wyzwolicieli" tak jak w 1863r paniczów odstawiał do carskich ancli.
    Piszesz czy miała by odwagę wygłosić ten pogląd przed gronem potomków Radziwiłłów czy Branickich? Ja bym nie miał problemu. Przypomnę ci tylko bezczelność tych potomków - Braniccy domagają się zwrotu Wilanowa. Odbudowanego za NASZE pieniądze no i gdzie kara za Jana Klemensa Branickiego? Zdrajcę? Za życia jej nie poniósł.
    Znowu wracamy do historii - gdybyśmy, my Polacy nie żyli w takim kokonie swojej wizji historii polsko-żydowskiej - ,,najwięcej drzewek w Yad Vashem" , Esterka kochanka króla Kazimierza etc to słowa J.T. Grossa by nie były takim szokiem. Gdybyśmy sami mieli świadomość tego co on napisał w ,,Sąsiadach" to byśmy mu mogli odpowiedzieć dokładnie to co Ty napisałeś o innych narodach (szkielety w szafie) a samego Grossa zwyczajnie umieścić na półeczce z amerykańskimi polakożercami, którzy z rozmysłem używają nazwy ,,Polski obóz koncentracyjny Auschwitz". A tak robi on za ,,oświeciciela" wywołując pożądaną przez siebie (częstokroć antysemicką) reakcję obronną Polaków. A, że jest polakożercą świadczą o tym jego ostanie słowa na temat niechęci Polaków do przyjmowania muzułmanów.
    Zakłamana czy bajkowa wizja historii prowadzi do tego, że większość Polaków nie rozumie przyczyn pewnych zjawisk. Gdyby nie nocna rozmowa Skrzetuskiego z Chmielnickim to po Ogniem I mieczem byśmy myśleli, że to oszalały no bo nie zbuntowany ruski motłoch obcinając piłami głowy zburzył kresową Arkadię. Ta rozmowa zawiera tylko promil pretensji, co ważniejsze 1 do 1 - wy nam a my wam. A przecież nie tak było. To panowie (także ruscy) chłopów uciskali, na Ukrainie rządzili a Kozakom (Protoukraińcom) odpowiedzieli, gdy ci domagali się prawa głosu ,,jako ludzie rycerscy i członkowie jednej Rzeczypospolitej" , że ,,owszem są członkami ale takimi jak paznokcie, które od czasu do czasu trzeba przycinać".
    I ten stosunek ,,sienkiewiczowski" mieliśmy i w II RP i rzeż wołyńska nie wyniknęła z ,,niczego" tak jak szlachta w XVIIw ,,uczciwie" zapracowała na Chmielnickiego tak i II RP się ,,postarała".
    Polacy jedna kochają swoją bajkę i już dlatego nam się należy...
  • 2015-10-28 18:30 | Sylwester1955

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Też jestem z OT ale jej wypowiedź była czystą głupotą. Jej stwierdzenie wpisuje się w falę opinii zrównujących Polaków z Niemcami np. Znaczenie jej słów odebrałem tak, jakbyśmy to my Polacy byli głównie winni zagładzie Żydów. Jako rzemieślnik słowa pani OT powinna wiedzieć jak odczytują je inni ludzie. Widać jeszcze się tego nie nauczyła.
    PS Po recenzjach zapowiadających smęcącą, przereklamowaną powieść nie miałem specjalnie ochoty czytać książki KSIĘGI JAKUBOWE, ale teraz chyba się zmuszę. (Nie mogę uwierzyć, że pani OT może chwytać się takich tanich sztuczek żeby zwiększyć sprzedaż?!?). Pani OT przed wygłaszaniem takich wątpliwych opinii polecam lekturę "Bałkańskich upiorów" Roberta Kaplana. Ten pan nie stawia się w pozycji sędziego wydającego nieprzemyślane wyroki.
  • 2015-11-03 19:52 | Kropkozjad

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Szanowny Slawczan (2015-10-20, 14:27)!
    Polacy nie mogą i nie powinni mieć w świadomości tego, co napisał Gross (wg Ciebie: "oświęciciel") w SĄSIADACH, ponieważ jego relacja jest fałszywa. On generalizuje odosobnione przypadki niegodnego czy wręcz zbrodniczego zachowania się niektórych Polaków wobec Żydów prześladowanych systemowo przez Niemców, które zdarzyły się rzeczywiście, ale nie były regułą w stosunkach polsko-żydowskich. Polacy byli przerażeni tym, co Żydami czynią Niemcy, zdając sobie sprawę z tego, że oni będą na to narażeni w drugiej kolejności, ponieważ Polacy już zaznali niemieckich prześladowań. Polacy byli jeszcze przed Żydami "pensjonariuszami" obozu oświęcimskiego, jak mój stryj, który tam stracił życie. Oczywiści byli Polacy, i były polskie środowiska, pochwalające niemoralnie i głupio Hitlera za "rozwiązywanie" sprawy żydowskiej.
    Mylisz się, że Polacy nie rozliczyli się z polskich nieprawości wobec Żydów w czasie okupacji. Pisałem już o procesach sądowych i skazaniach nie tylko morderców z Jedwabnego, ale także sprawców mordów na Żydach ocalonych z holokaustu. Wiele z tych rozliczeń nastąpiło jeszcze przed "odwilżą" roku 1956, i już zostały zapomniane. Niektóre zatuszowano legendą "żołnierzy wyklętych", wśród których byli sprawcy mordowania Żydów, po różnymi pretekstami. Byli mordowani jako komuniści, albo za to, że rzekomo wydali Niemcom Polaków, którzy ich przechowywali. Było to kłamstwo, ponieważ w takim ewentualnym przypadku był mordowany przez Niemców nie tylko wydany im Polak, lecz także i Żyd, który na niego doniósł.
    Kiedy w POLITYCE na blogu red. Szostkiewicza wrzała dyskusja na temat "rewelacji" Grossa opisanych w SĄSIADACH i innych jego publikacjach, blogowicze informowali, że treści jego publikacji różnojęzycznych istotnie różnią się. Może właśnie dlatego, miały być chwytliwe, dla różnych narodowych środowisk. Blogowicze informowali również, że w tym samym czasie, w którym w Polsce doszło do zbrodniczego pogromu Żydów w Kielcach, który pociągnął za sobą ponad 70 ofiar, w tym 35 zamordowanych Żydów i 3 Polaków, w innych krajach Europy Wschodniej, doszło do pogromów Żydów, w których były setki ofiar. Blogowicze podawali źródła tych informacji. Jakoś Gross nie wspomniał o tych zbrodniczych pogromach.
    To nie ja, ale czytaczgazety (2015-10-17, 01:35) pyta, czy p. Tokarczuk miałby odwagę swój pogląd przed przedstawicielami polskiej arystokracji i ziemian, którzy swe majątki zawdzięczali w dużej mierze wyzyskowi chłopów pańszczyźnianych. Ja również, jak Ty, nie wahałbym się tym wyzyskiwaczom niewolniczej pracy powiedzieć prawdę. Tak się złożyło, że moi rodzice byli zaprzyjaźnieni z rodziną hrabiego, jak na ironię, członka KPP, którego przed każdym Pierwszym Majem i przed każdą rocznicą Rewolucji Październikowej przed Wojną policjanci zabierali do prewencyjnego aresztu na kilka dni, czasem pouczając p. hrabinę, aby sprawdziła, czy na pewno zapakowała p. hrabiemu, szczoteczkę do zębów, bo poprzednio zapomniała. Słyszałem, co p. hrabia-komunista mówił o porzuceniu swego środowiska, które w jego opinii nieuczciwie korzystało z niewolniczej pracy chłopów pańszczyźnianych, a przodkowie niegodziwie korzystali z prawa pierwszej nocy. Wtedy, byłem małym chłopcem i nie wiedziałem, co to za prawo, a nie śmiałem zapytać.
    P. Tokarczuk chyba doskonale wiedziała, że feudalny system, w którym chłopstwo było przywiązane do ziemi, i było wraz z ziemią sprzedawane, istniał w całej średniowiecznej Europie, a system pańszczyźniany nie upadł ze względu na to, że był uznawany za niegodziwy, ale dlatego, że rodzący się kapitalizm wymagał innych społecznych układów i uzależnień. To prawda, że uciążliwości tego systemu dla ludności wiejskiej były różne w Europie. W Anglii do gentry tj. ziemiaństwa i rycerstwa, zaliczano także drobną ubogą szlachtę, a później i mieszczaństwo. W Polsce obok związanego z ziemią chłopstwa pańszczyźnianego, które było własnością właściciela ziemi, byli wolni kmiecie, którzy mieli prawo przemieszczania się i posiadania ziemi, albo dzierżawienia jej od właściciela. Należności czynszowe spłacali płodami, pieniędzmi albo pańszczyzną. Nie byli jednak niewolnikami.
    Podobnie w innych krajach Europy różne były pozycje różnych grup ludności wiejskiej i zmieniały się na przestrzeni wieków. Ale niemal wszędzie w średniowieczu była niewolnicza pańszczyzna, z prawem karania przez pana, nawet "na gardle", swych niewolników związanych z ziemią. Również prawo pierwszej nocy, haniebne poniżanie godności nie tylko małżonków ludności niewolnej ale także małżonki pana, który z tego prawa korzystał, było stosowane również w innych niż Polska krajach Europy. Żydzi w Polsce nie byli poza prawem. Posiadali szereg przywilejów związanych z ich działalnością gospodarczą. Te sprawy zmieniały się na przestrzeni wieków. W zachodniej Europie wcześniej niż we wschodniej rozwijał się kapitalizm i zwijały się stosunki feudalne. Dlatego p. Tokarczuk, która jako autorka powieści historycznej KSIĘGI JAKUBOWE, prawdopodobnie musiała swój akt twórczy poprzedzić studiami historycznymi, i powinna objąć nimi nie tylko historię państwowości polskiej, ale także dzieje Europy.
    Gdy Polska tkwiła jeszcze w XVIII wieku w feudalizmie, to w Europie zachodniej już tworzyły się nowe układy społeczne.
    Nie można tylko Polaków oskarżać o ksenofobię, nacjonalizm i nietolerancyjność. To charakteryzowało w dawnych czasach ludność wszystkich krajów Europy. To nie w Polsce wymordowano tysiące katarów, a były to z pewnością dziesiątki tysięcy. To nie polscy rycerze tłumnie uczestniczyli w wyprawach krzyżowych, podczas których krzyżowcy dopuszczali się zbrodni ludobójstwa, mordując plemiona pustynne. Polska nie była terenem krwawej, bezlitosnej Wojny Trzydziestoletniej, a właśnie to w Polsce prześladowani za religię obcokrajowcy znajdowali schronienie.
    Jeżeli nadal będziemy bić się w piersi za winy niepopełnione przez cały naród, ale mu przypisywane przez antypolskich propagandzistów, to pewnego dnia dowiemy się, że Anna Frank została wydana hitlerowcom przez polskich antysemitów, którzy w tym niecnym celu udali się do Amsterdamu, przekraczając sprytnie niemieckie kordony.
    Nie wolno natomiast tolerować w Polsce aktów antysemityzmu, tj. nienawiści do Żydów (ludzi narodowości żydowskiej) i żydów (wyznawców religii wg Starego Testamentu).
    Każdy taki przypadek powinien być potępiany społecznie, a osoby dopuszczające się tych aktów rozliczane przez system ścigania i wymiaru sprawiedliwości.
    Ale nie nobilitujmy usłużnymi kontaktami propagandzistów w rodzaju p. Grossa i nie przytakujmy bezkrytycznie tym Polakom, którzy w tym samym stylu w swym rodakom czynią zrzuty podobne jak p. Gross.
  • 2015-11-06 12:25 | Slawczan

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    @Krokozjad
    Z wieloma Twoimi tezami się zgadzam ale obawiam się, że wychodząc z podobnych przesłanek dochodzimy finalnie do innych konkluzji.
    Mnie na przykład mierzi grossowskie pisanie ,,Polacy", ta generalizacja, gdy mowa o szmalcownikach i innych szumowinach. Zadziwiające dla mnie jest to, że gdy jest mowa o płk. Jacku Różańskim czy p. Józefie Światło to używa się określeń ,,ubecy" i ich polsko brzmiących nazwisk. Nigdy się nie mówi ,,Żydzi Różański i Światło zamordowali..." co z lubością czyni p. Gross pisząc ,,Polacy" o szmalcownikach czy mordercach Żydów. Owszem to byli Polacy. Owszem Różański był Żydem (jeżeli przyjmujemy kryterium etniczne). Ciekawym czy p. Gross jako taki szermierz prawdy uznałby to . Wątpię w to dlatego też napisałem o nim ,,polakożerca".
    To jedna kwestia a drugą kwestią pozostaje antysemityzm nasz powszedni. Kibice chcący opluć nielubiany przez siebie klub nazywają go ,,żydzi" (okorzy ka stadionie: zrobimy z wami to co Hitler ze Żydami), przypominam, że już L. Wałęsa podkreślał swoją ,,prawdziwą polskość". Wystarczy poczytać wpisy na GW: ,,koszerna" , ,,żydorcza", o żonie R. Sikorskiego ktoś napisał ,,koszerna świnka". etc. Argumentem deprecjonującym dla przeciwników politycznej linii propagowanej przez GW jest argument jej ,,żydowskości". Chyba, że uznasz, że to nie antysemityzm. Piszesz zwalczając generalizację ,,Polacy-antysemici", że ,,Nie wolno natomiast tolerować w Polsce aktów antysemityzmu, tj. nienawiści do Żydów (ludzi narodowości żydowskiej) i żydów (wyznawców religii wg Starego Testamentu". Problem w tym, że ograniczenie się do tego co Ty postulujesz oznacza przyzwolenie na pewien klimat społeczny - póki Żydów nie biją nie ma o co kopii kruszyć. Niestety tak łatwo nie jest o czym świadczy wyrok sądu w Białymstoku uznający swastykę za ,,indoeuropejski/starosłowiański symbol" co obiektywnie jest prawdą ale każdy w miarę rozgarnięty człowiek wie, że od 1933r ten symbol jest nośnikiem zupełnie innych treści. Nie dziwota, że w Białymstoku pod taką ,,światłą" władzą sadowniczą kwitną różne faszystowskie bojówki i co jakiś czas dokonują manifestacji swojej polskości próbując podpalić albo ,,dać popalić" różnym ,,brudasom".
  • 2015-11-09 18:55 | Kropkozjad

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    Szanowny Slawczan (2015-11-06, 12:25)!
    Również uważam, że nasze poglądy na temat antysemityzmu, nacjonalizmu i ksenofobii są bardzo zbliżone. Podpisuję się pod Twoją krytyką Grossa, który zawsze podkreśla polską narodowość zbrodniarza, który wydał Żyda hitlerowcom, ale nie wskazuje żydowskiej narodowości czy żydowskiego pochodzenia, niektórych ale dość licznych ubeckich oprawców z tej nacji wywodzących się. A w ogóle całą publicystyczną działalność Grossa uważam za szkodliwą, ponieważ budzi w Polkach antysemityzm.
    Wydaje mi się jednak, że ulegasz skłonności do generalizacji, pisząc o "antysemityzmie naszym powszednim". A przecież to nie jest antysemityzm Twój ani mój, ani wielu moich przyjaciół, ani chyba większości Polaków. To chamski antysemityzm hałastry stadionowej i blogowej, ale nie tylko. To również antysemityzm niektórych funkcjonariuszy państwowej, często kamuflowany, jak w orzeczeniu sądowym, o którym piszesz.
    Formalnie w Polsce publikacje antysemityzm, jak i inne nacjonalistycznych fobii jest karalne (KK wart. 256, par. 1głosi: kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój Państwa lub nawołuje do nienawiści na tle różnić narodowościowych, etnicznych, rasowych, wyznaniowych albo ze względu na bezwyznaniowość podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.). Jednak wypowiedź musi mieć charakter "propagowania ustroju" albo "nawoływania do nienawiści". Jeżeli więc ktoś nazwie jakąś osobę narodowości żydowskiej albo pochodzenia żydowskiego ",koszerną świnką", i nie nawołuje do jej nienawidzenia, to nie wypełnia znamion przestępstwa zacytowanego przepisu, więc osobie, która czuje się pokrzywdzona, przysługuje jedynie powództwo prywatne. Niestety, takie mamy prawo, i jest to złe prawo, tolerujące nie tylko antysemityzm ale także głoszenie wszystkich nacjonalistycznych i fundamentalistycznych fobii. Dlatego p. Magdalenę Ogórek uważałem za najmniej złą kandydatkę do prezydentury wśród, wszystkich pozostałych złych kandydatów, ponieważ ona jedna twierdziła, że polskie prawo trzeba napisać od nowa.
    Obecnie trwa bezkrytyczna apoteoza wolności w tym wolności słowa, rozumiana przez wielu ludzi jako wolność nieograniczona. A wolność, wolność słowa także, bez odpowiedzialności za czyny i słowo prowadzi do anarchii. Niedobre słowo potrafi zabijać tak jak, zły czyn. Od złego słowa zaczął się pogrom kielecki a przed tym pogromy w Niemczech hitlerowskich.
    Zupełnie natomiast nie prowadzi się w Polsce, dyskusji na temat nacjonalistycznych fobii. A często w mediach w fałszywy świetle przedstawia się narody. Słyszy się rusofobiczne opinie o Rosjanach, jako narodzie o mentalności niewolniczej, wszczepionej przez wieki caratu i bolszewizm, zapominając, że taka mentalność cechowała również narody zachodniej Europy, które były rządzone przez monarchie absolutne. Francuzi otrząsnęli się z takiej mentalności po Pierwszej Wojnie Światowej a Niemcy po Drugiej WŚ. Proces zmiany mentalności Rosjan wprawdzie zaczął się, ale został przerwany niedobrymi skutkami transformacji.
    Niestety w naszych mediach a w najbardziej powszechnych telewizjach dominuje głupawa reklama, równie niemądre seriale - "harlekiny" i indoktrynacja katolicka, również w telewizji publicznej. Nie ma natomiast rzeczowych audycji o tematyce społecznej, narodowej, o akceptacji inności, o patriotyzmie czasów pokoju.
    PS. A w tym art. 256, przydałby się przepis o karach dodatkowych tj. zakaz zatrudnienia w instytucjach państwowych, ograniczenie prawa wyborczego czynnego i biernego. Ale co wtedy byłoby z politykami uprawiającymi rusofobię państwową?
  • 2015-11-10 14:20 | Slawczan

    Re:Olgo, jesteśmy z Tobą!

    @2015-11-09 18:55 | Kropkozjad
    To co piszesz o owej ozdóbce starego komucha Millera czyli p. Ogórek ubawiło mnie setnie - szczególnie ,,całe prawo należy napisać od nowa". Ja gdybym był kandydatem na prezydenta ogłosiłbym, że ,,od jutra ma być sprawiedliwość". Jescze bardziej kompleksowo.
    Masz rację pisząc o konieczności prawnego zwalczania faszyzmu i fundamentalizmu problem w tym, że jest to tak samo uchwytne jak pojęcie pornografii. W zależności od tego kto definiuje, tym to będzie. Jeżeli Terlikowski jest bardziej katolicki od papieża to czy podpada pod paragraf ,,o fundamentalizmie"? Dla mnie podpada pod paragraf ,,o żerowaniu na ciemnocie" ale to tylko moja opinia. Wynik wyborów wskazuje, że dla ponad 30% Polaków takie poglądy są bliskie. Podobnie ja homofobia.
    Bardziej mnie martwi ten klimat przyzwolenia. to jest problem. Prawo już jest ale...To trochę jak z przemocą domową czy gwałtem. niby paragrafy są a jak przyjdzie do czego to począwszy od policji po przez resztę aparatu państwowego wychodzi, że ,,szmata sama się prosiła", ,,niech Pani idzie do domu i ochłonie". Finał jest częstokroć znany: pan zatłukł panią. No wtedy są ,,marsze milczenia", ,,gdzie zawiódł system". Po czym znowu to samo. Niestety nasze społeczeństwo ma pewien problem nazwę go mieszanką samozadowolenia- ciągłego niezadowolenia. Tam gdzie ,,ja" jest OK tam gdzie ,,oni" be.
    Oceniając działalność p. Grossa biorę pod uwagę, że wychodząc od negatywnych przesłanek (polakożerstwo) wyświadczył nam przysługę bo otworzył oczy. Przypominam, że obecnie rządzący obóz opiera wiele ze swoich uroszczeń na ,,My Naród Polski...Bitwa o Anglię...Legiony Dąbrowskiego...Sobieski pod Wiedniem..." więc nam się należy. Potem jest oczywiście festiwal fobi i rozczarowań bo ,,tamci zagrali nie fair" bo nie uznali naszych ,,zasług". Co znowu podbija nacjonalistycznego bębenka i tak w kółko.
    Niestety lewica zamknięta w w kokonie dotacji nie rozumie, że zanim zacznie walkę o prawa mniejszości powinna zacząć walczyć o podstawy lewicowe: prawa pracownicze. Gdy to załatwi, to proszę bardzo: zajmijmy się fanaberiami. Tu chyba się kłania ów podział Polski wg. J. Sowy: na konserwatystów pływających w sosie swojej fałszywej historii a co z tym idzie na tej podstawie generującej fałszywe wizje przyszłości i liberałów, którym się wydaje, że gdy przeszczepią pewne osiągnięcia Zachodu to będzie Zachód. A tu zong - wychodzi karykatura plus następuje straszliwa ,,reakcja sarmacka", co też dziś obserwujemy. Niestety spijacze sojowego latte tego nie zrozumieją dopóki nie skończą się dotacje i nie pójdą do roboty w Biedronce