Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

(14)
WikiLeaks ujawnia sekrety Amerykanów i im szkodzi, nie widać natomiast, by obnażał grzechy Rosjan i szkodził Kremlowi. Dla Polski to nie jest wszystko jedno.
  • 2015-10-22 15:28 | Marcos

    Re:WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

    Panie Redaktorze, przyzna Pan, że argument typu "amerykański sojusznik nie jest aniołem, ale jednak stoi po naszej stronie" jest wątpliwy moralnie i przypomina trochę etykę amerykańskich elit władzy, które o najbardziej krwawych dyktatorach, jeśli tylko byli grzeczni wobec USA, mówili "sk....., ale nasz". To trochę słabe uzasadnienie.
  • 2015-10-22 15:44 | jakowalski

    Re:WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

    Znaczy się, że mamy przymykać oczy na wszystko co robi USA, a szczególnie zaś CIA, czyli łącznie z torturami, zamachami stanu oraz brudnymi wojnami? I odkąd to USA są naszym sojusznikiem? Ktoś tu pomylił hegemona z sojusznikiem. :-(
  • 2015-10-22 15:59 | abbaddon

    Re:WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

    Może coś się zmieniło, ale wydaję mi się, że obecnie mamy FSB, a nie KGB
  • 2015-10-22 16:03 | saurom

    Re:WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

    Panie Ostrowski mi całkowicie nie przeszkadza, że wikileaks ujawnia amerykańskie dokumenty. Być może dzięki wikileaks uniknęliśmy jakiejś kolejnej wojenki, którą planowały USA. Panie Ostrowski w okresie od 1999-2015 roku Rosja prowadziła jedynie 4 wojny w obronie swoich sprzymierzeńców lub przeciw terrorystom w Czeczenii. W tym samym okresie USA bezposrednio lub pośrednio dokonały agresji na Afganistan, Irak, Liban, Palestynę, Somalię, Jemen, Libię, Syrię.

    Dla każdego kto nie jest rusofobem oraz każdego kto nie kleczy na klęczkach przez USA większym zagrożeniem jest nie Rosja ale uSA.
  • 2015-10-22 17:02 | mopus11

    Re:WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

    A co tu publikować szanowny panie panie redaktorze? Boć wszyscy wiemy, że KGB to służby powołane dla niecnych celów, tym bardziej ich szef. Skoro tak to każdy ciekawy, wedle swojej wyobraźni może napisać sobie indywidualny scenariusz szaleństw szefa KGB. Zaś CIA wręcz odwrotnie. To stowarzyszenie pań i panów miłujących pokój, sprawiedliwość, strzegących cnót i moralności made in USA. Wartości te, czyli kwintesencję hipokryzji eksportują tam gdzie spotkają chętnych na ten bajer frajerów, między innymi przez Guantanamo albo przez Kiejkuty - do niedawna. Stąd, rozumie się samo przez się, że zajrzenie za firanki szefowi CIA może wywołać u ciekawskich dreszczyk emocji. A rakiety? No cóż. Kto pierwszy zaprosił naszych amerykańskich przyjaciół (co tam Panie w sprawie wiz dla Polaków) do instalacji Patriotów?
  • 2015-10-22 17:43 | camel_

    Re:WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

    Polityka pismem inteligencji i agitka na takim poziomie? Panie Redaktorze Naczelny!
  • 2015-10-22 19:57 | Jerzy zO.

    Re:WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

    Panie Marku, to nie żadna moda na antyamerykanizm. Chodzi o to, by kończąca się na naszych oczach archaiczna dominacja USA nad światem, w prawie wszystkich dziedzinach, przebiegała pokojowo, i tego świata raz na zawsze nie rozwaliła. Na pana naiwne żale, jest rada ze skeczu z Kobuszewskim i Gołasem: "kup pan bilet i idź na film, co pan jeszcze nie byłeś". Ze swojej strony polecam "Autora widmo" w reżyserii Romana Polańskiego.
  • 2015-10-22 22:38 | tow.PiSodajew

    Re:WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

    Assange po prostu skompromitował USA, ich zakłamanie, brudne prowokacje, zbrodnie, fałszywa moralnosc i podwójne standardy.
    Cała ta akcja z rzekomo zgwałconymi szwedzkimi cichodajkami to kolejna brudna prowokacja USA. Tfu !
    Przy okazji okazało sie jak bardzo niezależnymi krajami są Szwecja i Wlk. Brytania...
    A pan red. Ostrowki pisze to co może pisać w Polsce za pieniadze jeżeli nie chce sie przejsc do innych zajęć. Ja pisze to co mozna w Polsce pisac za darmo na forach. Póki co...
  • 2015-10-23 00:06 | maksymilian

    Re:WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

    "Nasz amerykański sojusznik nie jest aniołem, ale jednak STOI PO NASZEJ STRONIE..."
    Rozbawił mnie Pan do łez, Panie redaktorze! A mógłby Pan podać jakieś przykłady, kiedy to USA "wspomogły nas w biedzie?.
    Poza tzw. moralnym poparciem, bo nawet o planach wprowadzenia stanu wojennego nie raczyli poinformować.
    Ze już o Jałcie nie wspomnę. A nawet choćby o tym, że Amerykanie ostro protestowali przeciwko przyłączeniu Szczecina do powojennej Polski.
    To tak z historii - a ostatnio? Może wstawili wstawili się za eksportem polskich jabłek do Rosji, kiedy ta się wypięła w odpowiedzi na nasze bojowe pokrzykiwania?
    Jeżeli coś z USA przy nas stoi, to co najwyżej McDonald's za rogiem, a i to tylko do czasu, kiedy nie zrobi się gorąco i nie trzeba będzie zwijać interesu.
    Zaś co do Pańskiego rozczarowania, że Wiki jakoś tak uwziął się na Amerykę - to Rosja nie zamierza bynajmniej pretendować do miana światowego wzoru demokracji, praworządności i w ogóle wszelkich cnót.
    W przeciwieństwie do USA, którym ten popęd do krzewienia własnych niezaprzeczalnych cnót na świecie każe wszczynać coraz to nowe rozróby w różnych zakątkach globu.
  • 2015-10-23 11:36 | myfujacc

    Re:WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

    ze wikileaks jest sponsorowane przez ruskich tego mozna bylo sie domyslec juz dawno, chocby dzieki ich monotematycznosci, ale tak samo sprawa sie ma jezeli chodzi o 'amnesty international' - u nich tematu ruskich, ukrainy praktycznie nie ma.


  • 2015-10-23 11:39 | myfujacc

    Re:WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

    kgb vs fsb to jedynie zmiana nazwy, cala reszta jest ta sama a moze nawet gorsza bo carska
  • 2015-10-23 11:56 | myfujacc

    Re:WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

    dziwi mnie takie bezkrytyczne podejscie do zupelnie jednostronnej krytyki US przez wikileaks.
    takze niektore krytyczne tu komentarze o sformulowaniu"nie aniol ale nasz" wydja sie swiadzczyc, ze ich autorzy albo dopiero co odkrywaja jedna z najstarszych zasad polityki albo sa niewyobrazalnymi naiwniakami z nad wisly.
    W polityce 'prkatycznej' mie ma czegos takiego jak moralnosc czy uczciwosc (najlepszy przyklad to co dzieje sie na Ukrainie). Ale nie dla tego ze US tak chca czy robia, tylko dlatego, ze WSZYSCY tak robili robia i beda robic. Oczywisce, zawsze jest lepiej jezeli partnerzy prezentuja jakis poziom ale koniec koncow, jezeli powodzenie mojego kraju zalezy od zawarcia ukladu z jakims troglodyta to niech tak bedzie. Jezeli zas moj kraj musi siegac do metod niezupelnie legalnych no to to jus zalezy jedynie od celu badz zagrozenia i tu nie ma regol.
    Oczywiscie mozna wiersze pisac o uczciwsci, sprawiedliwosci itd ale zycie toczy sie swoja droga, ludzie oczekuja dobrobytu i bezpieczenstwa. Cena za to ich nie obchodzi i tak jest wszedzie, w kazdym normalnym kraju.
  • 2015-10-23 17:28 | jakowalski

    Re:WikiLeaks publikuje dane dotyczące dyrektora CIA, a dlaczego nie szefa KGB?

    myfujacc
    Ciekawe, co byś napisał, gdybyś tak został przez pomyłkę porwany przez agentów CIA n.p. do Guantanamo i tam nie tylko ze przetrzymywany w więzieniu bez wyroku sądowego, ale także torturowany. Pamiętaj, że cel NIE uświęca środków, i o to chodzi krytykom metod, którymi dziś postuluje się, już bez ogródek, USA, a szczególnie zaś CIA.
  • 2015-10-27 15:54 | henryabor

    Maruś bredzi!

    Maruś bredzisz i duby smolisz! A pytania stawiasz godne Kalego! Jednak jeśli już postawiłeś, to cię uświadomię. Ponieważ odpowiedź jest prosta, niczym rękojeść pradawnego narzędzia do młócki – dlatego, że KGB nigdy nie miała takiego wpływu na losy Świata, jak CIA! Ponadto jeszcze dlatego, że USmani zepchnęli Świat na skraj przepaści i prą dalej! Na szczęście era dominacji Jankesów i CIA nad Światem dobiega końca! I to głównie za sprawą Rosji i właśnie ...KGB! Jak widać starość nie radość a mózgowe trzewia więdną! I dlatego Maruś nie możesz pojąć, i złożyć do kupy prostych faktów, stawiając przy tym idiotyczne pytania!