Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

(22)
Z dnia na dzień coraz więcej wskazuje na to, że tragedia rosyjskiego Airbusa nad Półwyspem Synajskim była skutkiem zamachu terrorystycznego.
  • 2015-11-07 11:52 | Vera

    Jedno zdanie:

    "Zamach radykalnych islamistów może także wpłynąć na stosunek do Rosji wśród innych państw"
    Oby
  • 2015-11-07 13:46 | jakowalski

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    Niby jak może ten zamach zaszkodzi Putinowi? Raczej Rosjanie jeszcze bardziej poprą teraz walkę Putina z islamskim terroryzmem, który zagraża przecie nie tylko Rosji. Cały cywilizowany świat powinien więc popierać Putina, gdyż tylko silna Rosja pod jego kierownictwem jest w stanie zwalczyć muzułmański terroryzm.
  • 2015-11-07 18:08 | tow.PiSodajew

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    Rosja systematycznie dementuje zachodnie kłamstwa na temat rosyjskich nalotów w Syrii. Oczywiście te dementi nie przedostaja się do polskich mediów bo osłabiałyby antyrosyjski przekaz.
    Tydzień temu poszczególne czołowe zachodnie media, powołując się na zarejestrowane w USA Syryjsko-Amerykańskie Towarzystwo Medyczne, nie szczędziły zarzutów pod adresem Sił Lotniczo-Kosmicznych o rzekome naloty rosyjskich samolotów na szpitale w miejscowościach Al-Ejs, Al-Hader, Han-Tuman, Al-Zirba, Sarmin i Latamna.
    Oskarżenia były bezpodstawne, nie podano żadnych faktycznych materiałów. W charakterze rzekomych dowodów wyemitowano filmik o rzekomym zniszczeniu szpitala w miejscowości Sarmin w prowincji Idlib.
    Jednocześnie niektóre zachodnie media, powołując się na anonimowe źródła, twierdziły, że podczas nalotów rosyjskiego lotnictwa w tej placówce medycznej zginęło rzekomo 12 osób, a około 30 zostało rannych.
    Te informacje zostały zweryfikowane.
    Okazało się, że w rzeczywistości szpital jest tylko w Sarminie. W miejscowościach Al-Ejs, Al-Hader, Han-Tuman, Al-Zirba, Sarmin i Latamna szpitali nie ma, nie ma więc personelu medycznego.
    Wyemitowane ujęcia przedstawiały budowę w 2014 roku szpitala w mieście Sarmin.
    Na zdjęciach wyraźnie widać ten szpital, obok budynku w kształcie kopuły. Jak można się przekonać, budynek, w którym mieści się szpital, jest cały. Co więcej, ulica także nie ma żadnych uszkodzeń.
  • 2015-11-07 22:27 | Patagon

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    I dobrze, ma najwieksze panstwo terytorialnie swiata a ziemia w nim lezy odlogiem, musza papu importowac. Rosja slynie z balganu administracyjnego i korupcji jak i wiekszosc panst slowianskiech, tyle ze maja nieograniczone bogactwa i nie potrafia ich wykorzystac dla dobra obywateli, tylko poszerzaja sie i zagarnija wiecej ziemi.
  • 2015-11-08 06:32 | Slawomirski

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    Szanowna Panie Vera


    Zachod Rosji nie potrzebuje. Niech Rosje niszczy glupia dyktatura Putina, korupcja i islamisci. Rosja staje sie wartosciowa dla Zachodu w momencie gdy adoptuje zachodnie wartosci. A na to sie nie zanosci. Niech wiec niszczeje. Mala strata dla swiata cywilizowanego.

    Slawomirski
  • 2015-11-08 08:11 | vandermerwe

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    W wielu artykulach wyraznie widac malo ukrywana satysfakcje ( moze nawet radosne zadowolenie) i "gorace" pragnienie by jednak byl to zamach bombowy. A co sie stanie jesli wykonawcami owego zamachu okaza sie bohaterscy bojownicy "umiarkowanego" ugrupowania, ktore tak dzielnie i z wytrwaloscia swiat zachodni wspiera?

    Pozdrawiam
  • 2015-11-08 10:15 | azur

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    Kto mieczem wojuje, ten od bomby ginie.
  • 2015-11-08 11:54 | azur

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    Złe złego początki dla Rosji i Putina. Chiny czekają, aż Rosja się osłabi.
  • 2015-11-08 12:14 | scrambler

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    do 2015-11-07 13:46 | jakowalski

    no jasne! przecież już zapomnieli o "zwycięstwie" w Afganistanie i wypalili ze 100 fajek pokoju z Czeczenami.
    Tylko w zasadzie po co mieliby się z prowadzeniem wojny wybierać gdzieś na jakiś Synaj, kiedy mogą ją mieć u siebie "w zagodzie"?
    Wydaje mi się, że przedwczesne eksponowanie (brak dowodów lub czytelnych przesłanek - zamiast tego sterowane tzw. wrzutki informacyjne i "przecieki") wersji zamachu jako najbardziej prawdopodobnej przyczyny katastrofy, z czym aktualnie mamy do czynienia, ma na celu raczej osłabienie aktywności Rosji w Syrii lub wymuszenie na niej bliższego współdziałania, bez ostentacyjnego odwracania kota ogonem ( ataki na IS) i chowania za nim rzeczywistych intencji. Zanim zostanie udowodnione, że przyczyną był ładunek wybuchowy... albo nie, i ktoś się do tego przyzna... albo zaprzeczy, minie zbyt wiele zbyt cennego czasu i za razem bezpowrotnie - okazja do przyszpilenia prez. Putina. Czyli takie polityczne kopanie po kostkach, bez gwarancji na jakikolwiek, zamierzony czy nie, skutek. Z widokiem na kostnicę.
  • 2015-11-08 12:19 | scrambler

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    2015-11-07 18:08 | tow.PiSodajew

    ale o co ci przyjacielu chodzi?
    masz jakieś zlecenie na wybielanie?
    No to się bardziej postaraj. Nie wystarczą nawet słowa prawdy (tej prawdziwej) bez poparcia dowodami. Masz jakieś? Załącz do postu.
  • 2015-11-08 16:08 | juszczyniak

    @scrambler


    Reakcja Twoja jest hipertypowa.
    Autorzy relacji "słusznych", m.in. również ta autorki, mogą sobie według upodobania twierdzić co im ślina na język przyniesie, "niesłuszni" niech trzymają dziapę, bo psują poczucie jedynej słuszności.
    Jeżeli jednak już mają czelność zakłócać to poczucie słuszności w antyrosyjskości, to ruki pa szwam i dowody na stół!!!

    Zresztą: Czyż @tow.PiSodajew nie wyraził się jasno, opisując sytuację?! Dowody w postaci fotografii są nam winni oskarżyciele, czyli USA. Ale tak tu, jak również w sprawach ukraińskich, mają "zakłócenia". Pozostają takie "wiarygodne" źródła jak Syryjsko-Amerykańskie Towarzystwo Medyczne, "umiarkowana opozycja" (nikt, nawet USA, nie wie, kto to jest!), albo na Syryjską Organizację Praw Człowieka, która nota bene składa się z jednej osoby, Osama Suleimana alias Ramiego Abdul-Rahmana, "działającego" w małym mieszkanku w Coventry, nieopodal Birmingham. Ta właśnie "Organizacja" jest szczególnie przez polskie "słuszne" media chętnie i gęsto przywoływana, jako źródło najczystrzej prawdy i wiarygodności.
    Któż by się jednak takimi drobnostkami zajmował

    PS. Obawa autorki, że Rosjanie mogliby się odkochać w Putinie, bo samolot ewentualnie został rozwalony przez jakichś bandziorów, jest mocno mylny.
  • 2015-11-08 16:16 | ELVIRA

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    mam istotniejsze sprawy do rozwazan
  • 2015-11-08 16:57 | tow.PiSodajew

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    @scrambler

    O co mi chodzi ? O kłamstwa przyjacielu, które zachodnie media sączą bezustannie gawiedzi.
    Na razie dostepne sa w Polsce stacje Russia Today/po angielsku/ i RTR Planeta/rosyjski/. Sprawa tych szpitali została dokładnie tam przedstawiona wraz ze zdjeciami satelitarnymi.
    Syryjskie Obserwatorium które podaje te kłamstwa to jeden agent CIA mieszkający w Londynie. Podaje on takie bajki, które natychmiast sa nagłasniane przez swiatowe media. Powołujac sie na te media pracownicy Departamentu Stanu USA oskarzaja Rosje o zbrodnie. Pytani na konferencji prasowej o szczegóły i dowody odsyłaja dziennikarzy do mediów, które to podały i kółko sie zamyka. Rosyjskie udokumentowane (!) sprostowania sa ignorowane przez swiatowe media, które tak chetnie nagłasniaja bajki agenta CIA z Londynu który był w Syrii ostatnio 15 lat temu. Taka żenada.
  • 2015-11-08 20:59 | jakowalski

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    Myślenie życzeniowe rusofobów. :-(
  • 2015-11-08 22:55 | gramin

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    @vandermerwe
    Miłośnicy rosyjskiego zamordyzmu żyją w jakimś innym świecie.
    Nie, z artykułów nie przebija ani satysfakcja, ani tym bardziej zadowolenie z faktu, że samolot mógł paść ofiarą zamachu terrorystycznego. Jest to wielka tragedia ludzi i ich rodzin, niezależnie od powodu z którego samolot się rozbił, i nikt normalny nie czerpie z tego żadnej satysfakcji.
    Wielka Brytania nie zabrałaby w trybie pilnym wszystkich swoich obywateli z Egiptu tylko dlatego, aby uwiarygodnić swoją wersję o zamachu. Jeżeli to robią, to muszą mieć do tego mocne podstawy.

    To jedynie Rosja i Egipt, pomimo tego że wszelkie poszlaki jednoznacznie na zamach wskazują, nie chcą na razie w ogóle brać tego pod uwagę. Egipt, bo żyje z turystyki i jeżeli wersja o zamachu się potwierdzi, to odbije się to znacząco na ich ekonomii.
    Rosja dlatego, bo z jakich dziwnych powodów wydawało im się, że operacja wojskowa w Syrii będzie wyłącznie pasmem sukcesów. Okazuje się, że nie będzie.
    Już wcześniej o tym pisałem. Bombardowania w Syrii nie mają na celu wcale walki z islamskim terroryzmem, nawet wspieranie Asada jest tu drugorzędne. Podstawowy cel to podtrzymanie wysokich notowań Putina i przekonanie Rosjan, że dalej ich kraj jest liczącym się w świecie mocarstwem. Dlatego właśnie wersja o zamachu jest tak bardzo dla Putina i jego ekipy niewygodna, bo pokazuje, że Putin nie jest wcale takim genialnym strategiem, odnoszącym same sukcesy, jak to ciągle obwieszcza wszem i wobec kremlowska propaganda.
    Okazuje się, że kto sieje wiatr, ten zbiera burzę.

    I nie, nie cieszy mnie ten fakt. Współczuję ofiarom i ich rodzinom. Co nie zmienia mojej oceny, że Putin wplątał dla swoich partykularnych celów Rosję w kolejną awanturę, której efektem jest śmierć rosyjskich obywateli.
    Powtarza się scenariusz z Ukrainy. Po początkowych oszałamiających sukcesach, gdzie Krym został zajęty bodajże bez ani jednej ofiary po stronie rosyjskiej, wojska rosyjskie utknęły w Donbasie bez większych sukcesów i jedynie ciągle zwożą do Rosji nowe ciała zabitych żołnierzy.
    To samo mamy w Syrii. Po początkowych "sukcesach" i euforii w kraju, teraz nadszedł czas na otrzeźwienie.
    Zakładam, że w Rosji także już wiedzą, że to był zamach. Po prostu propaganda teraz gorączkowo pracuje nad tym, jak tę tragedię przedstawić Rosjanom jako kolejny sukces ich "nieomylnego" wodza. Jak już coś wymyślą, to przyznają UK i USA rację w kwestii przyczyn tej tragedii.
  • 2015-11-09 02:18 | camel_

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    @scrambler - imputowanie komuś, że działa na zlecenie jest parszywą zagrywką, sam przyznasz. Przynależy bardziej na forum Wyborczej czy Onetu, więc proszę nie wprowadzaj tamtych zwyczajów tu u nas.

    Po drugie mnóstwo ludzi jest zirytowanych obecną propagandą antyrosyjską wcale nie dlatego, że ukochali jakoś szczególnie Putina ale dlatego, że jest ona tak nachalna, tak beznadziejnie głupia, tak tragicznie, beznadziejnie kretyńska w dobie internetu i dostępu do różnych źródeł informacji. Na przykład znajdź w archiwum materiały pani Jagienki Wilczak, poczytaj, za głowę się złapiesz jak można płytko orać.

    A co do zarzutu "niepoparcia dowodami" - dostałeś fakty, nazwy, to wystarczy. Sam sprawdź. Nikt ci tu przed oczy nie przywlecze szpitala, którego nie ma.
  • 2015-11-09 13:12 | vandermerwe

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    @ gramin,

    Pan lubi bajki pisac. Oficjalnie wiadomo niewiele, tj 3 punkty:

    1. samolot rozpadl sie w powietrzu;
    2. lecial przez troche ponad 23 minuty;
    3. w zapisie CVR w ostatniej sekundzie znajduje sie nienaturalny dzwiek ( noise) , ktory wymaga dodatkowych analiz.

    Cala reszta to jest dyskusja na temat "morz w ktorych nie ma kropli wody".

    A o wydarzeniach w Syrii to moze Pan miec swoje zdanie, ktore pozostaje Pana zdaniem. Akurat ludzie majacy na ten temat szersza wiedze niz Pan I ja, nie za bardzo z Pana enuncjacjami sie zgodza.

    Pozdrawiam

    P.S. Kiedys Pan mi zarzucil stwierdzenia, ktorych nigdy nie wypowiedzialem. Po dzis dzien Pan nie udowodnil tego, co Pan napisal, choc o taki dowod poprosilem. Czy ma przyjac, ze jednak Pan swiadomie klamal?

  • 2015-11-09 13:23 | vandermerwe

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    @ gramin,

    "To jedynie Rosja i Egipt, pomimo tego że wszelkie poszlaki jednoznacznie na zamach wskazują, nie chcą na razie w ogóle brać tego pod uwagę. Egipt,"

    Polecam uwadze fragment artykulu "The Independent", ktory w sumie zaprzecza niektorym z Pana tez.
    "Everyone can sympathise with the frustration felt by thousands of British tourists stuck in Egypt over the tortoise-like arrangements being made to fly them home – misery compounded by envy of the fast-track arrangements that Russia has put in place for its own stranded holidaymakers."

    Pozdrawiam
  • 2015-11-09 14:01 | MartinBaruch

    Teraz polska ....

    Teraz polska ....
  • 2015-11-09 19:16 | jakowalski

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    Tak, Camel. Mnóstwo ludzi w Polsce, w tym n.p. ja, jest zirytowanych obecną propagandą antyrosyjską wcale nie dlatego, że ukochali oni jakoś szczególnie Putina czy też generalnie Rosję i Rosjan, ale dlatego, że jest ta antyrosyjska propaganda tak nachalna, tak beznadziejnie głupia, tak tragicznie i beznadziejnie wręcz kretyńska, szczególnie zaś obecnie: w dobie internetu i telewizji satelitarnej, a więc dostępu do różnych źródeł informacji.
    Gramin: wiadomo, że prowadząc każdą wojnę, w tym też obronną, naraża się na straty, w tym też na straty wśród ludności cywilnej. Tak samo jak obywatele USA są celem ataków terrorystycznych, tak samo są nimi dziś obywatele Rosji. Obywatele Polski zresztą też, jako ze Polska należy zarówno do NATO jak też i UE, o czym ci przypominam.
  • 2015-11-09 23:12 | Nexus

    Re:Czy katastrofa w Egipcie zaszkodzi Putinowi?

    Coraz wyraźniej widać jakim blamażem kończy się powoli dla Putina awantura w Syrii.

    Jeśli faktycznie potwierdzi się że to w wyniku agresywnej poltyki putinowskich władców Kremla zginęło tylu obywateli Rosji to może nawet w tak ogłupiałym przez propagandę kremlowską społeczeństwie obudzi się refleksja, że moze nie warto wdawać się w wojenne awantury.


    "Bombardowania w Syrii nie mają na celu wcale walki z islamskim terroryzmem, nawet wspieranie Asada jest tu drugorzędne. Podstawowy cel to podtrzymanie wysokich notowań Putina i przekonanie Rosjan, że dalej ich kraj jest liczącym się w świecie mocarstwem. "

    Dokładnie do tego się to sprowadza. Jest to zasadniczo zasłona dymna przysłaniająca fakt, ż eRosja to mimo tego pobrzękiwania szabelką jest państwem słabym i peryferyjnym. Aby w jakimś stopniu Rosja zaczęła się liczyć w świecie trzeba by ogromnych reform ekonmicznych, w wymiarze sprawidliwości, walce z korupcją itd. ale na to obecnej ekipy nie stać nawet intelektualnie.
  • 2015-11-10 01:26 | Herstoryk

    Mniej sexy?

    Media, pełne pogłosek pochodzących z przecieków przez z reguły anonimowych "urzędników" i "ekspertów", dyskretnie pomijają wiek Airbusa Metrojetu - 18 lat, jego historię - walnął ogonem o pas startowy w Kairze w 2001 r, oraz brak (jak narazie) śladów po materiałach wybuchowych na resztkach wraku. Przemilczane są analogie z katastrofą japońskiego Boeinga 747 (lot JAL 123) w 1985 r., który rozbił się wskutek dekompresji spowodowanej przez wadliwą naprawę ogona, po uderzeniu o pas startowy. Widać możliwość usterki technicznej jest mniej sexy i użyteczna politycznie i medialnie.
    Co tytułowego chciejskiego pytania, to ma ono taki sam sens jak zastanawianie się, czy awaria lotu Southwest Airlines Flight 812 (https://en.wikipedia.org/wiki/Southwest_Airlines_Flight_812) mogła zaszkodzić prezydentowi Obamie.