Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

(40)
Parlament Australii przyjął ustawę pozwalającą na odbieranie bez wyroku sądowego obywatelstwa australijskiego osobom, które mają co najmniej dwa paszporty i są podejrzane o terroryzm.
  • 2015-12-04 19:03 | Patagon

    Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    bez sadu na widzi mi sie urzednika. lamia wszystkie standarty demokracji, co byloby w pl gdyby mozna pozbawiac nowych polakow obywatelstwa. zaczelaby interweniowac unia jak dzis w sprawie tk.
  • 2015-12-04 19:11 | jakowalski

    Australia "walczy" z terroryzmem odbierając obywatelstwo bez wyroku sądowego

    To ja lepiej od razu zrezygnuję z obywatelstwa państwa, w którym panuje bezprawie, w którym byle urzędnik może mi odebrać obywatelstwo na podstawie jego urzędniczego „widzi mi się”, n.p. na podstawie niczym nie udokumentowanego donosu. Gdyby w Polsce PiS wprowadził podobny przepis, to dopiero by sobie Zachód z „The Economist” na czele sobie na nas używał, ale w przypadku Australii, to dla Zachodu wszystko jest OK. :-(
  • 2015-12-04 19:24 | Slawomirski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Indywidualne panstwa maja prawo protegowac sie przed religijnym obledem mieszkancow Pakistanu i Bliskiego Wschodu szczegolnie teraz gdy drugie czy trzecie pokolenie emigrantow ulega religijnemu otumanieniu.

    Slawomirski
  • 2015-12-04 23:47 | andrzej piekarski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Ustawa daje mozliwosc anulowania obywatelstwa australijskiego i deportacji osobom skazanym prawomocnym wieloletnim wyrokiem za dzialalnosc terrorystyczna.Mozna sprwdzic (zanim sie napisze).
  • 2015-12-05 09:01 | observer

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Bardzo słusznie. Uczcie się od Australii jak dbać o bezpieczeństo kraju.
  • 2015-12-05 09:45 | Adnan

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    To rzad australijski bedzie decydowal kto i na jakich warunkach otrzyma pozwolenie na wjazd do Australii. Takie jest prawo kazdego panstwa. Zadna politycznie poprawna retoryka tego nie zmieni.
    Tym, ktorych takie podejscie oburza polecam male cwiczenie. Poprzez analogie do wlasnego mieszkania. Czy uwazacie, ze kazdy potrzebujacy ma prawo wejsc i zamieszkac w waszym mmieszkaniu, a waszym swietym obowiazkiem jest taka osobe przyjac?
    I prosze4, nie mowcie ze przedstawiony scenariusz to duze uproszczenie, bo nie jest.
  • 2015-12-05 12:01 | kaesjot

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    jakowalski - a czym się rózni sędzia od urzędnika administracji ?
    Jeden i drugi zobowiązani są do stosowania się do obowiązujących przepisów.
    Jak ocenisz sędziego, który swój własny wyrok prywatnie komentuje tak - " ja wiem, że jest on głupi i niesprawiedliwy ale to prawo obliguje mnie do takiego a nie innego postanowienia "
  • 2015-12-05 18:44 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Slawomirski
    Tak, rządy mają pełne prawo walczyć z terroryzmem, ale nie poprzez terroryzowanie swoich własnych obywateli. Przecież w Australii istnieją dziś de facto dwie kategorie obywateli: tych, którzy mają obywatelstwo australijskie z urodzenia, a więc z reguły tylko jedno, australijskie obywatelstwo, które nie może być im odebrane oraz imigranci, naturalizowani obywatele Australii, którzy mają z reguły dwa obywatelstwa: państwa, w którym się oni urodzili oraz Australii. Tak więc tylko ci drudzy mogą być pozbawieni obywatelstwa australijskiego arbitralną decyzją anonimowego urzędnika. Takie prawo nie ma przecież nic wspólnego ze sprawiedliwością, jako że wyraźnie dyskryminuje ono legalnych imigrantów, czyli osoby, które, tak jak n.p. ja, w 100% legalnie osiedliły się w swoim czasie w Australii, otrzymały drogą 100% legalną tamtejsze obywatelstwo, a dziś grozi się im odebraniem tegoż obywatelstwa na podstawie samych tylko podejrzeń o nieprawomyślność, czyli drogą administracyjną, a nie, jak to powinno być w państwie prawa, poprzez prawomocny wyrok sądu, niezależnego od władzy wykonawczej (czyli administracji).
  • 2015-12-05 18:46 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Andrzej Piekarski
    Nie, ta ustawa daje możliwość odebrania obywatelstwa australijskiego każdemu, kto jest tylko podejrzany o działalność terrorystyczną i to niekoniecznie na obszarze Australii. Wystarczy, aby ta osoba została skazana za jakiekolwiek przestępstwo kryminalne. Co więcej - to niesprawiedliwe z definicji prawo działa aż 10 lat do tyłu! Cytuję także: „The parliamentary joint committee on intelligence and security (PJCIS) report recommends going ahead with a bill which would strip dual nationals fighting overseas of their Australian citizenship without conviction” - „Wspólny parlamentarny komitet do spraw wywiadu i bezpieczeństwa (PJCIS) zaleca wdrożenie projektu ustawy, która pozbawi obywateli australijskich mających podwójne obywatelstwo a walczących za granicą ich australijskiego obywatelstwa bez konieczności uprzedniego skazania ich przez sąd”.
    http://www.theguardian.com/australia-news/2015/nov/10/law-to-strip-dual-nationals-of-australian-citizenship-set-to-pass-parliament
  • 2015-12-05 18:47 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Adnan
    Jeśli ja daję komuś bezwarunkowo i dożywotnio klucze do mieszkania, to ja nie mogę później takiej osobie owych kluczy zabrać bez wyroku sądowego. Kiedy otrzymywałem obywatelstwo australijskie, to nikt mnie nie ostrzegł, że może ono być mi ono arbitralnie odebrane decyzją administracyjną tylko na podstawie samych podejrzeń, które nie są na tyle silne (udokumentowane), ze wytrzymały by one badanie przez niezależny sąd. I tu jest pies pogrzebany!
  • 2015-12-05 18:51 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Obserwer
    Inaczej byś twierdził, gdy ktoś ciebie n.p. z zawiści oskarżył o terroryzm i na tej podstawie odebrano by ci obywatelstwo drogą administracyjną, bez możliwości odwołania się od tej decyzji. Co następne w Australii – obozy koncentracyjne dla nieprawomyślnych? Dobrze, że mnie tam już nie ma!
  • 2015-12-05 21:24 | slawek

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Podone przepisy obowiazuja w inych krajac,nie tylko teroryzm ,przestepstwa kryminalne ,podtkowe.Patrzac na zalew Europy przez nielegalnych imigrantow jak tu nie pochwalic Australi.Na przeymycie zarabiaja grube miliony grupy przetczpce,proceder bardziej bezpieczny I bez karny ,niz przemyt narkotykow.
  • 2015-12-06 00:36 | Polakmaly

    Odbierac obywatelstwo czy nie ?

    Tak sie sklada, ze jestem osoba ktorej ten przepis prawa moze bezposrednio dotyczyc. Mieszkam w tym coraz bardziej ! uroczym kraju od ponad 30 lat. Artykul tutaj zalaczony nie oddaje calej prawdy. Po pierwsze "teroryzm" w jego rozumieniu jest pojeciem bardzo szeroko rozumianym. Zdecydowanie nie dotyczy "teroryzmu islamskiego". Dotyczy kazdego "teroryzmu" I moze byc bardzo dowolnie interpretowany. Osoba brana pod uwage jes praktycznie pozbawiona obrony prawnej. Mozna pod ten paragraph podciagnac kazdego kto jest "sluzbom" albo wladzy z jakichs powodow "niewygodny" a ma podwojne obywatelstwo. Co lepsz to prawo dziala do tylu !! Lamie wiec podstawowa zasade prawa - prawo nie powinno dzialac do tylu. Czlowiek mogl popelnic cos kiedys, odsiedzial swoje a jednak podejdzie pod ten nowy paragraph, ktorego jeszcze wtedy nie bylo !!! Generalnie te "nowe prawo" dzieli obywateli Australii na "rownych I rowniejszych" Nie dotyczy ludzi w Australii urodzonych !!! Tak na boku , w Australii zyje okolo 5 mln ludzi urodzonych poza tym krajem (w 2015 bylo 23.9 mln mieszkancow). Osob z wiecej niz jednym obywatelstwem jest duzo wiecej. Jest to wiec bardzo ciekawy pzypadek dla znawcow prawa albo nim zainteresowanych. Poruszone tu tematy nie wyczerpuja problem calkowicie. Pozdrowienia...
  • 2015-12-06 12:27 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Slawek
    Nie masz obywatelstwa australijskiego, a więc to ciebie nie dotyczy, a więc pamiętaj, że na razie po ciebie nie przyjdą, gdyż nie masz tego obywatelstwa. Ale po socjaldemokratów też nie od razu przyszli w III Rzeszy: najpierw wzięli się tam za Żydów i komunistów...
  • 2015-12-06 12:31 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Polak Mały
    Otóż to – w Australii można teraz oskarżyć o terroryzm każdego kto jest tzw. służbom albo władzy z jakichś powodów niewygodny i ma przy tym podwójne obywatelstwo. Ponadto, to w państwie prawa przestrzegane są z definicji zasady „lex retro non agit” („prawo nie działa wstecz”), „nemo judex in causa sua” („nikt nie może być sędzią w swojej własnej sprawie”) oraz „audi alteram partem” („wysłuchaj obu stron”). Nieprzestrzeganie tych zasad oraz podział obywateli Australii na „równych i równiejszych” przez obecne władze w Kanberze oznacza więc, że Australia nie jest już państwem prawa, a tylko państwem stanu wyjątkowego, typową republiką bananową, zgodnie ze słowami byłego federalnego premiera Paula Keatinga.
    B. Russell w swej znanej książce p.t. „Power”postulował więc, aby każdy obywatel oskarżony o cokolwiek przez państwo miał do dyspozycji podobne środki do swej obrony, które ma państwo jego oskarżając. Tymczasem Australia idzie do tyłu w przestrzeganiu praw człowieka. Bardzo to dla mnie jest smutne, jako dla obywatela Australii - dziś już nawet formalnie obywatela drugiej kategorii. :-(
  • 2015-12-06 12:38 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Kaesjot
    Urzędnik musi przestrzegać nie tylko ducha, ale też i litery prawa, jako że jest on służbowo zależny od swoich przełożonych. Sędzia, przynajmniej w teorii, musi przestrzegać tylko ducha prawa i formalnie jest on niezależny w sądzeniu oskarżonego.
  • 2015-12-06 22:14 | piotr3005

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Proszę mi wytłumaczyć,jeżeli w Australii jest taki terror to dlaczego wszyscy płyną do Australii z nie uciekają z niej???? Przypomina mi się tłumaczenie komunistów o tym jak uciekali robotnicy z krajów komunistycznych czyli z raju robotniczego do kapitalistów i mówili to zgniłe karły reakcji". Wy Panowie lewacy tak samo tłumaczycie, że taki zamordyzm a wszyscy uciekają do Australii jak kiedyś robotnicy do kapitalizmu, czyli ktoś uprawia demagogię, lewacką znowu.
  • 2015-12-07 00:47 | observer

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Australia jest jedynym krajem rozsądku w oceanie głupoty i poprawności politycznej. Tak trzymać.
  • 2015-12-07 02:54 | observer

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Nie widzę dlaczego obywatelstwo australijskie nadane administracyjnie nie moźe zostać administracyjnie odebrane za działalność terrorystyczną. Wystarczy przestrzegać prawa.
    Europa zaczyna robić processing imigrantów w ościennych krajach, coś co Abbott wprowadził dawno temu. EU powinna przeprosić Australię za opluwanie i płacić royality.
    PS. Jakowalski - banowany na niemal wszystkich blogach za rasizm i hejt, kameleon - stał się nagle obrońcą imigrantów i human rights. Remarkable.
  • 2015-12-07 09:24 | Polakmaly

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Szanowni forumowicze z waszych wypowiedzi w wiekszosci wynika, ze nie jestescie obeznani z tematem na ktory sie w ypowiadacie. ja I pan Jakowalski poruszamy zasady prawa ktore zostaly "zgwalcone' przy tworzeniu tego prawnego gniota. Jezel zaatakujecie mnie ze bredze to prosze przyjac do wiadomosci, ze :Zasad tworzenia prawa" uczyl mnie sam Jaroslaw Kaczynski.
    Mialem tez przyjemnosc z Prof. Letowska, Stelmachowskim, Cimoszewiczem, Vitem Majewskim, Winczorkiem I innymi tuzami polskiego prawa. No ale to prawdopodobnie nic wam nie powie. Z powazaniem...
  • 2015-12-07 11:19 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Piotr 3005
    1. Wcale nie ma tak dużo chętnych na emigrację do Australii. Płyną tam głównie ci, którzy liczą na tamtejszy dożywotni zasiłek. Ale nie ma chętnych do osiedlenia się w Australii nawet w pobliskiej Indonezji. Indonezyjczycy tylko przemycają nielegalnych imigrantów do Australii, ale sami gardzą tym kontynentem.
    2,.To, że z NRD, Polski, Węgier czy też Czechosłowacji w swoim czasie uciekano do RFN czy też Szwecji wynikało tylko z tego, że RFN i Szwecja miały wówczas najwyższy poziom życia na świecie, de facto wyższy niż nawet w USA. Faktem jest, że ponad 90% ludności ówczesnego świata, łącznie w wieloma mieszkańcami takich państw jak n.p. Grecja czy Portugalia a nawet i południa Italii, marzyło wówczas o takim poziomie życia, jaki dostępny był dla każdego mieszkańca NRD czy też Czechosłowacji.
  • 2015-12-07 11:21 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Obserwer
    1. Zrozum, że jeśli obywatelstwo australijskie może być odebrane drogą administracyjną i że jeśli prawo tam działa wstecz, to znaczy, że Australia nie jest już państwem prawa, a tylko jeszcze jednym w swym regionie państwem stanu wyjątkowego. Wystarczy dziś tam, tak jak w Polsce za Piłsudskiego, narazić się czym władzy. A zostać przez tą władzę ukaranym drogą administracyjną: w sanacyjnej Polsce zesłaniem do obozu koncentracyjnego w Berezie Kartuskiej, a w dzisiejszej Australii odebraniem obywatelstwa.
    2. Obywatelstwo może być bowiem odebrane tylko w drodze sądowej i tylko wtedy kiedy zostało ono wyłudzone, n.p. przez podanie nieprawdziwych danych albo zatajenie danych, które dyskwalifikują daną osobę jako kandydata na obywatela Związku Australijskiego. Sama działalność terrorystyczna nie upoważnia zaś do odebrania tego obywatelstwa, natomiast upoważnia do skazania takiej osoby przez niezależny od władzy administracyjnej sąd na karę długoletniego więzienia.
    3. Daj mi przykładu mojego rzekomego rasizmu.
  • 2015-12-07 11:25 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Polak mały
    Otóż to. My jesteśmy obywatelami Australii (formalnie Związku Australijskiego – Commonwealth of Australia), obeznanymi na dodatek z prawem. Atakują nas zaś ci, którzy nigdy nie studiowali prawa, nigdy w Australii nie byli i nie mają pojęcia, co się dziś dzieje na antypodach.
    Pozdrawiam
  • 2015-12-07 11:35 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Piotr 3005
    Ja już kilka lat temu wyjechałem na stałe z Australii, obserwując, jak się tam pogarsza z roku na rok stopa życiowa, jak urzędnicy i władza stają się tam coraz bardziej aroganccy i jak ogranicza się tam z roku na rok prawa człowieka i obywatela pod pretekstem „walki z terroryzmem”.
    Przypominam także, że do Australii przyleciałem ponad 30 lat temu z RPA w 100% legalnie, za moje własne pieniądze, że w 100% legalnie otrzymałem australijskie obywatelstwo, które jednak dziś okazuje się być drugiej kategorii. Stąd też na serio rozważam zrzeczenie się tego obywatelstwa, jako że wstyd dziś jest być obywatelem Związku Australijskiego.
  • 2015-12-07 13:45 | observer

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    P Jakowalski.
    Słusznie pan zrobi zrzekając się obywatelstwa jeżeli jest panu wstyd. Proszę również przestać odbierać australijską pension.
  • 2015-12-07 14:41 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Obserwer
    Jeśli przez ponad ćwierć wieku płaciłem we Australii podatki, i to wysokie (często ponad 50% mojego dochodu brutto), to mam pełne prawo do pobierania australijskiej emerytury, nawet po zrezygnowaniu z australijskiego obywatelstwa, jako że obywatelstwo nie ma nic wspólnego z uprawnieniami emerytalnymi. Dziwne, że o tym nie masz pojęcia...
  • 2015-12-07 15:32 | observer

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    @Jakowalski.
    Myślałem że wstyd powstrzyma pana od brania pensji. Ale; pecunia non olet. Prawda?
  • 2015-12-07 21:03 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    obserwer
    Jaki wstyd? Mam się wstydzić tego, że mam prawo do emerytury z państwa, w którym przez ponad ćwierć wieku płaciłem wysokie podatki? Uważasz, że polscy emeryci, którzy nie zgadzają się z polityką PiSu maja się dziś zrzec swoich emerytur?
    Powtarzam raz jeszcze: obywatelstwo nie ma nic wspólnego z uprawnieniami emerytalnymi. To, że nie zgadzam się z dyskryminacją mnie i innych legalnych imigrantów przez obecne władze Australii nie oznacza, że ja powinienem zrezygnować z przysługujących mi z tego państwa świadczeń. Czy ty też zrezygnujesz ze swojej emerytury, jeśli nie będziesz się zgadać z Polityką konkretnego rządu Rzeczypospolitej?
    Twój atak na mnie jest zaś wyraźnie złośliwy i wyjątkowo paskudny. Wstydź się więc. :-(
  • 2015-12-08 02:45 | observer

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Moim zdaniem, PRAWO powinno przede wszystkim bronić dobrobytu obywateli i interesów narodu (zgodnie z wyobrażeniem sprawiedliwości w danym kraju), szanując prawa człowieka. Jeżeli ten dobrobyt jest zagrożony może nastąpić czasowe ograniczenie swobód obywatelskich, specjalne środki i ustawy.
    Takim zagrożeniem są terroryści wśród fali emigrantów i dlatego są specjalne uprawnienia stanu wyjątkowego.
    Australia była zalewana falami nielegalnych imigrantów (Australia cały czas przyjmuje emigrantów normalnymi kanałami). Rząd Abbotta wygrał elekcję bo potrafił falę zatrzymać.
    Poprawność polityczna może doprowadzić kraj do ruiny. A nawet do rozpadu EU.
    PS. Blog służy do wyrażenia swojej opinii o danym artykule, panie K. Nie wymianie impertynencji.
  • 2015-12-08 09:51 | vandermerwe

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    @ observer,

    Pan ma wiele racji w czesci dotyczacej ochrony obywateli jak i interesow narodu. Problem jest jednak z wszelkimi specjalnymi ustawami prawnymi, ktore w ramach szeroko rozumianej "wojny z terrorem" ow terror maja zwalczac i jednoczesnie chronic obywateli. Niestety ich stosowanie jest bardzo eleastczne, mowiac oglednie, i w zastosowaniu wychodzi poza oryginalny cel zwalczania terroru. Zapewne Pan jak i ja uwazamy sie za przstrzegajacych prawa obywateli. Jednak ani Pan ani ja nie mamy gwarancji, ze ktoregos dnia nie staniemy sie obiektem dzialania takich praw. I jak Pan zauwaza, w wyniku "czasowego" ograniczenia swobod obywatelskich nie bedziemy mogli wykazac swojej niewinnosci. To nie jest teoria, gdyz przykladow tego typu jest na tyle wiele, ze sa one raczej regula niz wyjatkiem.

    Pozdrawiam
  • 2015-12-08 10:55 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Observer
    1. Walka z terroryzmem poprzez ograniczanie praw obywateli i wprowadzanie stanu wyjątkowego jest właśnie tym, czego chcą terroryści, czyli de facto likwidacją demokracji, a raczej jej pozorów i resztek. Obserwujemy to od wielu lat w takich państwach jaki USA i UK, a ostatnio także w Australii czy Francji.
    2. Pan Abbott od 15 września nie jest już premierem federalnym Związku Australijskiego. Zastąpił go kto inny (nie Pan Costello, a Pan Turnbull), a więc gdyby Australia była demokracją, to powinny się w niej teraz odbyć wybory, jako że w poprzednich to Australijczycy głosowali przecież na Pana Abbotta a nie na Pana Turnbulla. Przypominam tu, że wybory do parlamentu w Australii są de facto wyborami premiera rządu federalnego, gdyż to właśnie przywódcy dwóch największych tamtejszych partii: Liberal i Labor są de facto tymi, na których się w Australii głosuje, a nie na mało komu znanych lokalnych kandydatów do obu izb parlamentu.
    3. Poza tym, to Pan Abbott wcale nie powstrzymał fali nielegalnej imigracji do Australii, a wręcz przeciwnie: doprowadził on do szeregu afer korupcyjnych na tym tle, co było zresztą jednym z powodów jego wyrzucenia ze stanowiska premiera federalnego i zastąpienia go bardziej pragmatycznym panem Turnbullem.
    4. To mnie się tu atakuje ad personam, na co uprzejmie zwracam Ci uwagę.
  • 2015-12-08 13:37 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Van der Merwe
    Otóż to – w warunkach stanu wyjątkowego (czytaj wojennego) obowiązującego dziś de facto w Australii, to nikt nie ma gwarancji, że któregoś dnia nie stanie się on obiektem działania praw tego stanu wyjątkowego czyli wojennego. Co więcej, w wyniku takiego „czasowego” ograniczenia swobód obywatelskich nie będzie możliwe wykazanie swojej niewinności. I zgoda - to nie jest teoria, gdyż przykładów tego typu jest dziś już na tyle wiele, że są one obecnie raczej regułą niż wyjątkiem.
    Przypominam też, że w sanacyjnej II Rzeczypospolitej, stawianej nam dziś za przykład, to do obozu koncentracyjnego w Berezie czy też do więzień trafiali na podstawie ustaw obwiązującego tam de facto stanu wyjątkowego nie tylko komuniści czy też skrajni nacjonaliści ukraińscy, ale także tacy konserwatywni politycy czy publicyści jak n.p. Witos, Korfanty czy też Cat-Mackiewicz. Przypominajmy więc zwolennikom rządów silnej ręki i permanentnego stanu wyjątkowego, że oni też mogą zostać pozbawieni obywatelstwa czy też wolności drogą w 100% arbitralną czyli administracyjną, bez możliwości odwołania się od tej decyzji, która przecież nie musi być przez władze uzasadniona – wystarczy tu samo podejrzenie, spowodowane n.p. czyimś złośliwym donosem. :-(
    Pozdrawiam.
  • 2015-12-08 18:51 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Australia jest więc dziś w przestrzeganiu praw człowieka do tyłu nawet w stosunku do III Rzeszy. Przecież dr Hans Frank, twórca systemu prawnego III Rzeszy i prezes Akademii Prawa Niemieckiego oficjalnie głosił takie zasady, jak:
    - „Nikt nie może być skazany bez możliwości obrony”;
    - „Nikt nie może być pozbawiony czci, wolności, życia i zarobku bez orzeczenia sądowego”;
    - „Każdy oskarżony musi mieć możność wyboru obrońcy”;
    - „Nikt nie powinien być traktowany jako wróg społeczności narodowej bez udowodnienia mu jego winy”.
    (Stanisław Piotrowski: Dziennik Hansa Franka. Wyd. drugie. Warszawa: Wydawnictwo Prawnicze, 1957, s. 14.)
    Oczywiście, praktyka w III Rzeszy była zbyt często inna, ale to już jest przecież zupełnie inna sprawa. Chodzi tu przecież o to, że Australia dziś nawet już nie udaje, tak jak udawała III Rzesza, że jest państwem prawa. A to jest bardzo smutne, szczególnie dla naturalizowanych obywateli Australii, takich jak n.p. ja. :-(
  • 2015-12-10 01:03 | Herstoryk

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Na temat odbierania obywatelstwa artykuł na australijskiej witrynie państwowego (tak! tak!) koncernu medialnego ABC: http://www.abc.net.au/news/2015-06-25/bradley-how-you-could-lose-your-citizenship/6572382

    W ramach gimnastyki umysłowej wyobraziłem sobie hipotetyczną sytuację, w której podwójny obywatel Australii i Izraela wyjeżdża do Palestyny, wstępuje w szeregi izraelskiej armii (co tak naprawdę zdarza się dość często) i bierze udział w akcjach na Zachodnim Brzegu czy w Gazie, mogących kwalifikować się jako terroryzm (przemoc wobec cywili, mająca na celu zastraszanie) czy zbrodnie wojenne. I próbowałem dociec, czy, po pierwsze, rząd Australii i media byłyby zainteresowane nagłośnieniem takiej sytuacji, a po drugie, czy taki osobnik byłby narażony na ryzyko utraty obywatelstwa.
  • 2015-12-10 20:28 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Herstoryk
    Oczywiście, masz tu 100% rację, ale w praktyce to australijski wymiar tzw. sprawiedliwości nie odważył by się ukarać kogokolwiek, kto jest związany z kołami syjonistycznymi, jako że syjonistyczne (inaczej zwane „izraelskim”) lobby jest bardzo silne na antypodach.
  • 2015-12-14 00:20 | andrzej piekarski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Zabawne jest obserwowac komentarze wywolany niescisloscia (lub jak kto woli) przeklamaniem w powyzszym artykule.
    Nie byle urzednik ,a prokurator generalny ma prawo anulowac obywatelstwo i powtarzam,ze nie podejrzanym,a skazanym za przestepstwa zwiazane z teroryzmem na wieloletnie kary wiezienia.
    Nie samochody,a rowery,nie na Placu Czerwonym,a na targu w Czelabinsku, itd.
  • 2015-12-15 19:55 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Andrzej Piekarski
    Prokurator generalny jest także urzędnikiem, a działa on na podstawie informacji oraz sugestii otrzymywanych od urzędników niższego szczebla. Poza tym, to aby utracić obywatelstwo Australii wystarczy dziś być skazanym n.p. za zniszczenie mienia państwowego, czyli n.p. skrzynki na listy. Zgoda, to jest przestępstwo, ale może być ono uznane za akt terroru i stać się podstawą do arbitralnego odebrania obywatelstwa. Jak to mówią: dajcie mi człowieka, a ja już na niego znajdę odpowiedni paragraf...
    Ja więc na serio rozważam samo-rezygnację z obywatelstwa państwa, gdzie prawo działa wstecz i gdzie urzędnicy stoją ponad prawem. Dzisiejsza Australia zaczyna mi coś za bardzo przypominać Polskę sanacyjną, gdzie też urzędnik państwowy mógł skierować całkowicie arbitralnie i bez wyroku sądu, a więc też i bez odwołania, każdego obywatela do obozu koncentracyjnego w Berezie Kartuskiej.
  • 2015-12-15 20:33 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Polecam także:
    http://www.abc.net.au/news/2015-06-25/bradley-how-you-could-lose-your-citizenship/6572382
    Cytuję (moje szybkie, zgrubne tłumaczenie):
    Działanie niezgodnie z przynależnością do Australii
    Jestem około 60 procent przekonany, że to jest konstytucyjnie nieważne, ale załóżmy że jest to zgodne z australijską konstytucją. To prawo zostało zaprojektowane tak, aby uniknąć problemu konstytucyjnego, czyli że rząd nie może zadeklarować kogoś jako winnego przestępstwa. Zamiast tego, mówi ono, że jeśli ktoś posiada podwójne obywatelstwo lub cudzoziemiec „działa niezgodnie z jego przynależnością do Australii”, angażując się w pewne działania, to rząd może takiej osobie odebrać australijskie obywatelstwo drogą administracyjną.
    Zabawne, ale nie wiedziałem dotąd, że lojalność była warunkiem koniecznym obywatelstwa. Nikt nigdy nie zapytał mnie o nią. Lista „niewłaściwego” postępowania jest tu bardzo długa: angażowanie się w aktach terrorystycznych, finansowanie terroryzmu, rekrutacja lub szkolenie dla organizacji terrorystycznej, wysadzanie rzeczy etc. - to wszystko także za granicą. Są one zapożyczone z kodeksu karnego a krytyczne rozróżnienie jest zaś takie, że nie trzeba aby zostać skazanym ani nawet oskarżonym o popełnienie rzeczywistego przestępstwa. Innymi słowy, zrzekasz się automatycznie obywatelstwa, wykonując jakiś czyn z listy przedstawionej przez rząd.
    Tak więc nie jesteś już obywatelem, zgodnie z ustawą. Kto będzie to wiedział? Oczywiście, że nie ma to praktycznych konsekwencji aż ktoś zauważy i zadziała na podstawie tej ustawy. Oznacza to, że rząd może powiedzieć: „Hej, zauważyliśmy, że nie jesteś już obywatelem Australii, więc deportujemy cię”. Ta ustawa mówi, że gdy minister imigracji zauważy, że już zrzekłeś się swojego obywatelstwa poprzez swoje działania, musi dać ci on tylko pisemne zawiadomienie o tym fakcie i deportować cię z Australii lub też odmówić ponownego wjazdu do niej.
    I tu jest problem. Jak minister może zauważyć, że już zrzekłeś się swojego obywatelstwa? Poprzez zwrócenie ci uwagi, że zrobiłeś konkretne „zakazane” rzeczy. Aby zilustrować, użyję tu przykładu: powiedzmy, że ASIO (australijski wywiad) mówi ministrowi, że zrobiłeś jakąś publiczną zbiórkę pieniędzy dla organizacji charytatywnej z siedzibą w Syrii. ASIO uważa, że ta organizacja jest przykrywką dla organizacji terrorystycznej a więc środki, które zebrałeś dla niej trafią do rąk terrorystów. To jest definicja finansowania terroryzmu w australijskim kodeksie karnym, a więc jeśli ASIO ma rację, to w ten sposób zrzekłeś się swojego obywatelstwo.
    Minister mówi więc „Dzięki ASIO” i deportuje ciebie. Aby to zrobić, musi tylko zaakceptować, że zarzuty tobie stawiane są prawidłowe. Nie masz przy tym prawa do bycia wysłuchanym, zanim minister to uczyni. Możesz oczywiście wziąć sprawę do sądu, gdzie jednak będziesz musiał udowodnić, że szczerze myślałeś, że ta syryjska organizacja dobroczynna nie miała związków z terrorystami. Ale to nie jest specjalnie dla ciebie wygodne, jeśli jesteś już w samolocie do Damaszku. (Michael Bradley)
  • 2015-12-17 10:45 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    No i co Panie Piekarski?
  • 2015-12-17 17:09 | jakowalski

    Re:Australia walczy z terroryzmem – odbierając obywatelstwo

    Piekarski zamilkł z braku argumentów...