Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

(23)
12 miesięcy później nikt już sobie bez nich nie wyobraża polskiej kolei. Chociaż wciąż są dla nas zbyt nowoczesne.
  • 2015-12-14 19:01 | Set1

    Pendolino

    ZObaczymy, gdzie Pan Leonkiewicz bedzie pracowal po zmianie pracy. Nie byloby zaskoczenia, gdyby to byl Ahlstom. Trudno mi pojac upor dziennikarzy Polityki, forma anaalfabeyzmu ekonomicznego, w niedostrzeganiu zalet dla szeroko pojetych lancuchow dostawczych w kupowaniu polskich produktow i technologii. Moznaby zrozumiec, gdyby to Pendolino moglo jezdzic 250km, ale tory na to nie pozwalaja. Na odcinku Krakow-Warszawa polaczenie przyspieszylo o 10 min. Czyli caly wydatek kupna pociagow szybszych, niz poprzednie pociagi (160km), to zyski 10 min. Przeciez to smieszne i swiadczy o niegospodarosci. Dart by absolutnie wystarczyl. Panstwo probujecie na sile udowodnic teze, ze lepszy wizerunek pokryje wydatek 1,5 miliarda zlotych. A ja mysle, ze tu zarobi tylko Ahlstom i byc moze kilku decydentow, ktorzy ostana tam dobre posady. Pozyjemy, zobaczymy.

    Gdzies mozna znalezc jakies dane, za ile Ahlstom kupuje reklam w Polityce?
  • 2015-12-14 19:54 | azur

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Pendolino przyśpieszyło powstanie polskich składów szybkich pociągów. Są podobnej jakości i znacznie tańsze.
  • 2015-12-14 21:35 | sztubak

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Pendolino to jest to.
    O mało się nim nie przejchałem z Malborka do Gdańska. Jak się dowiedziałem, że dla 20 minut skrócenia czasu mam zaplacić 5 razy więcej, zwątpiłem.
    Wszystko ma swoją wartość , moim zdaniem 20 minut oszczędności w czasie nie jest warte prawie 500% wzrostu ceny przejazdu.
  • 2015-12-14 22:25 | Tomasz1091

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Chodzi o to, że Pendolino było bardzo drogie, a nie jest w stanie wykorzystać swoich możliwości w polskich warunkach: nie pojedzie prędzej niż jakieś 200 km/h. Za te pieniądze można było kupić o wiele więcej składów np. polskich producentów, które rozwijałyby prędkość właśnie do 200 km/h. Byłoby to dużo bardziej korzystne posunięcie.
  • 2015-12-15 08:25 | Rolandas

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Myślę, że autor przypisuje pociągom Pendolino zbyt dużo zasług. Owszewm tymi pociągami jeździ się wygodnie, chociaż nie widzę przepaści między komfortem jazdy w Pendolino a wyremontowanym i dobrze utrzymanym pociągiem innej klasy. Dodatkowo pociągi Pendolino są puszczane o najlepszych porach i to też jest powód ich sporej popularności. Wcześniej uważałem, i teraz też jestem tego zdania, że w Polsce potrzebujemy wielu dobrych pociągów średniej klasy i dobrych (możliwie szybkich) połączeń między większymi miastami.
    W mojej ocenie zdecydowanie bardziej PKP przysłużyły się akcje biletowe i co raz powszechniejsze skracanie czasów przejazdów na poszczególnych trasach. PKP znacznie też poprawiło punktualność i nie ma już w zasadzie problemów z czekaniem składu w razie przesiadek, co wcześniej miewało miejsce. I co bardzo ważne skończył się już, mam nadzieję definitywnie, coroczny festiwal dezorganizacji po wprowadzeniu nowego rozkładu jazdy.
    Podsumowując to raczej systematyczna poprawa organizacji pracy na PKP jej służy a Pendolino pozwoliło tylko zwiększyć szum medialny. Pytanie tylko czy nie była to zbyt droga reklama?
  • 2015-12-15 09:06 | mteodor

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Dlaczego Pendolino w końcu odniosło sukces? Bo musiało. za dużo pieniędzy zostało w nim utopionych, żeby mogło być inaczej. A pasażerowie przesiadają się na Pendolino, bo nie mają wyjścia. Wystarczy popatrzeć, co się dzieje z rozkładami jazdy "zwykłych" pociągów po odpaleniu "wahadełka". Taki to sukces...
  • 2015-12-15 10:47 | naltar

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    "Teraz to PolskiBus redukuje liczbę połączeń na trasach, gdzie pociąg jest bezkonkurencyjny czasowo."
    A gdzie konkretnie? Ja np slyszalem, ze polski bus ZWIEKSZYL ilosc polaczen na trasach gdzie jest bezkonkurencyjny czasowo (z PKP), czyli miedzy Warszawa a Gdanskiem. A gdzie REDUKUJE ze wzgledu na to, ze - jak Pan sugeruje - nie radzi sobie z kolejowa konkurencja?
  • 2015-12-15 10:53 | naltar

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    dodam jeszcze, ze z czystej ciekawosci rzucilem okiem na cene polaczen tym cudem miedzy Wroclawiem i Warszawa. Za 5 godzin w polskim busie placilbym ok. 35 do 50 zl (w zaleznosci od tego, czy "zwyklym" czy "luksusowym"). Na podobne godziny tego samego dnia, za 2,5 godziny (chyba?) luksusu w Pendolino zaplacilbym "od 169 zl". W drugiej klasie. Na trzy tygodnie do przodu.
    A najbardziej rozbawil mnie argument (choc z tekstu w innym medium), ze Pendolino jest tak skonstruowane, ze moze bez zmiany czola jechac do Berlina, Pragi i Wiednia. No jasne, MOZE :D
  • 2015-12-15 12:25 | jakowalski

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Set
    1. Ta firma nazywa się dziś Alstom, dawniej Alsthom.
    2. Gierek wybudował CMK na szybkość 200 km/h. Pendolino może na niej, po niewielkiej modernizacji, osiągać bezpiecznie szybkość 250 km/h – niedostępną dla tradycyjnych pociągów z lokomotywą, nawet tak nowoczesną jak ES64U4 (EU44) Husar.
  • 2015-12-15 12:26 | jakowalski

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Azur
    Nie masz pojęcia o tym, że co innego jest zrobić pociąg na szybkość do 160km/h, a co innego na szybkość ponad 200 km/h. To jest różnica taka, jak pomiędzy Fiatem 125P a Porsche Carrera. Pierwszy był produkowany w Polsce (FSO), drugi zaś tylko w Niemczech...
  • 2015-12-15 12:26 | jakowalski

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Generalnie
    Pendolino(Alstom EMU250 albo seria ED250) był dobrym zakupem, jako że jest to „lokomotywa” która ciągnie polską kolej do przodu. Przypominam, że podobne pociągi jeżdżą we wszystkich rozwiniętych krajach Europy i nie tylko Europy. Poza Polską jeżdżą one w takich państwach jak n.p. Chiny (ChRL), Czechy, Finlandia, Hiszpania, Portugalia, Rosja, Słowenia, Szwajcaria, Wielka Brytania i Włochy.
  • 2015-12-15 12:28 | Slawczan

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    A mi PKP z nowym rozkładem jazdy ,,dostosowało" siatkę połączeń TLK za Wawy do Poznania tak, że hej. Ni huku mi nie pasują (a pasowały) za to świetnie pasują ExIC niestety nie stać mnie na wydatek w tej klasie pociągów dla rodziny. No i powoli metodą ,,na dostosowanie" jest ,,wygaszana" linia kolejowa do Hajnówki. Już wkrótce będzie można ogłosić sukces i ja zamknąć, potem instytucjonalne i społeczne rozkradanie i z głowy. No i ile trwa czas przejazdu z Radomia do Warszawy? Sukces Pendolino...
  • 2015-12-15 12:31 | jakowalski

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Naltar
    Maksymalna szybkość autobusu to jest w Polsce 100km/h. PolskiBus musi więc nagminnie łamać prawo, aby dojechać z Warszawy do Gdańska szybciej niż Pendolino, które na tej trasie przekracza legalnie nawet i 160km/h.
  • 2015-12-15 14:02 | Rolandas

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    @naltar napisał: "za 2,5 godziny (chyba?) luksusu w Pendolino zaplacilbym "od 169 zl". W drugiej klasie. Na trzy tygodnie do przodu. "
    Nie wiem skąd masz stawkę 169 PLN w drugiej klasie. Ja jechałem na tej trasie pod koniec listopada i za bilet kupiony z 6-dniowym wyprzedzeniem zapłaciłem 59 PLN. Dokładnie tyle samo zapłaciłem wracając tydzień później z Wrocławia. W pierwszej klasie cena wynosiła 195 PLN ale 169 PLN nigdzie na na stronie nie widziałem.
    I na tej trasie pociąg jedzie między 3,5 a 4 godziny a nie 2,5.
  • 2015-12-15 14:03 | maksymilian

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Wzruszył mnie Pan, jak to biedne, niesłusznie "wyśmiewanych i krytykowanych" Pendolino dziarsko sobie radzi, nawet jedzie 10 minut krócej z W-wy do Krakowa. Doprawdy sukces na miarę XXI wieku!
    Wiadomo, wszystkie szlaki prowadzą w Polsce z i do Warszawy.
    A resztę linii najlepiej byłoby zaorać, po co mają zakłócać ten idylliczny obraz.
    Chciałem się wybrać z mojego Szczecina do Krakowa. Powiecie, że to jakaś peryferyjna linia, bo Warszawę omija z daleka. Nieważne że łączy Szczecin, Poznań, Wrocław, Katowice i Kraków - czyli kilka z największych polskich aglomeracji.
    Jeden jedyny skład pokonuje tę trasę w czasie 7,51 h. - czyli ok. godzinę szybciej niż za Gierka.
    Pozostałe składy uwijają się tam w czasie od 10,16 do 11,48 godziny - rewelacja!
    A więc sukces, sukces, sukces - Panie Redaktorze!
  • 2015-12-15 17:00 | Patagon

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Juz wszystko mozna sie po tej polityce spodziewac. Dzis tlumacza miz ze pendolino zmienilo Polske i nasze myslenie o PKP, ze jezdzi szybko, tanio i moze miec internet i nie psuje sie i jest punktualne i ma mnostwo pasazerow. Przeciez redaktor, to tylko sprzet martwy kawal zelastwa, co innego sa ludzie ktorzy to musieli zorganizowac zeby jezdzic punktualnie, zeby zapelniac przebiegi, zeby oferowac tanie przejazdy, zeby pociagi sie nie psuly itd Chcialbym zobaczyc wyniki finansowe in tercity i przekonac sie ile to i kiedy zarabia na siebie ten sprzet i ci ludzie. Jego zakup byl uderzeniem w polski przemysl, w rozwoj technologi tutaj, w marke ksztalcaca sie jakiej panstwo musi pomoc. Inaczej sprawa wyglada jesli uznamy ze to panstwo nie jest nasze i kupuje wszystko innych, obcych. We Francji czy gdziekolwiek indziej jest wrzask gazet ze tak prestizowe dziedziny zajmuje obce przedsiebiorstwo u nas pisza tym przedsiebiorstwom i politykom niepatriotom gospodarczym panegiryki. Czy taki ktos dobrze rzadzi, dobrze pomnaza majatek, rozwija przemysl w ktorym nawet jego dzieci moga pracowac. A gdzie twoje dzieci Kowanda beda pracowac? Ile w kraju poddostawcow zarobia? Ile ty zarabiasz w neokolonii?
  • 2015-12-15 19:32 | jakowalski

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Patagon
    Zrozum, że polski przemysł nie jest w stanie wyprodukować pociągu szybszego niż 160 km/h (mowa oczywiście o codziennej eksploatacji a nie o biciu rekordu w sztucznie kontrolowanych warunkach). Poza tym, to tzw. polskie pociągi z PESY czy też NEWAGU składają się głównie z importowanych podzespołów - polskie są w nich tylko ostoje (ramy), pudła wagonów i czasem koła i osie, czyli najprostsze, najmniej zaawansowane technologicznie oraz najbardziej pracochłonne podzespoły.
    Polska to nie są po prostu Niemcy czy Francja, które mają przodujący na świecie przemysł taboru kolejowego (obok Chin i Japonii). Nawet W. Brytania, ta kolebka kolejnictwa i jeszcze jakieś pół wieku temu przodujący pod tym względem kraj importuje dziś Pendolino.
  • 2015-12-15 22:32 | filolog klasyczny

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Sukces Pendolino jest bezsporny - liczby mówią to wyraźnie, Nie jest ważne czy jedzie 160 czy 200 km/h, ale to, że właściciele PKP, czyli Polacy zaakceptowali je jako swój ogromny sukces i na trasie Wrocław-Warszawa wzrost liczby pasażerów wynosi 128%. W tym artykule zabrakło tylko stwierdzenia kto właściwie wyśmiewał Pendoloino. A no ci sami, którzy drwili z 1500 km autostrad - oczywiście do chwili, kiedy zostało więcej niż 1500 km zbudowane. Ci, którzy naigrawali się z zielonej wyspy mimo bezspornego faktu, że Polska jako jedyna w Europie uniknęła recesji. Ci sami, którzy cytowali Elbanowskich jako największych ekspertów w dziedzinie edukacji itd. Czyli wy szanowni dziennikarze. Wasze entuzjastyczne zaangażowanie w wyśmiewanie wszystkich sukcesów Polski zdołało skutecznie zdelegitymizować Polskę demokratyczną jako nic nie warte badziewie, Dzięki temu prawdziwi Polacy-katolicy mogli wrócić do władzy. Dziękuję w imieniu Jarosława Kaczyńskiego
  • 2015-12-16 01:22 | naltar

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    @ Rolandas
    przepraszam, faktycznie Pendolino jedzie 3,5 - 4 godzin. A zatem tym bardziej jest to oferta nie dla mnie, biorac pod uwage roznice w cenie (kilkukrotna), roznice w czasie (nieznaczna) i komforcie (jesli druga klasa, to chyba bez roznicy). A skad te 169 zl? Wydaje mi sie, ze poszukiwalem czegos, na poczatku grudnia, co jechaloby do Warszawy w tym tygodniu. Probowalem bodajze czwartek i piatek, ceny byly takie same. W sumie nie liczylem na bilet za 60 zl, raczej bylem ciekaw, czy bedzie tak samo, jak wczesniej (juz kilkakrotnie wczesniej, z ciekawosci, sprawdzalem ceny Pendolino, za kazdym razem byly smieszne). Niestety, jak przygniatajaca wiekszosc pasazerow, ja nie jezdze dla przyjemnosci, i choc mam dosc duzy wybor terminow, jednak nie jest on nieograniczony). Mysle, ze po prostu, dla mnie, "szkoda czasu" zawracac sobie glowe pendolino.
    nb, nie mieszkam we Wroclawiu.
  • 2015-12-16 01:34 | naltar

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    @ jankowalski
    ja nigdzie nie pisalem, ze polskibus jedzie szybciej, niz pociag. Ja wyrazilem watpliwosc wobec twierdzenia, "Teraz to PolskiBus redukuje liczbę połączeń na trasach, gdzie pociąg jest bezkonkurencyjny czasowo." - poniewaz slyszalem informacje wrecz przeciwna, dotyczaca "trasy, gdzie pociag jest bezkonkurencyjny czasowo" (czyli trasy Warszawa - Gdansk). Na tej trasie polski bus zwiekszyl czestotliwosc kursow (rowniez na trasie z Warszawy do Krakowa).
  • 2015-12-16 17:06 | jakowalski

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    naltar
    I co z tego, że Polski (czyli właściwie Szkocki) Bus zwiększył częstotliwość kursów na trasach, gdzie kolej jest znacznie szybsza? Przecież ten „Polski”Bus to jest po prostu przewoźnik „ekonomiczny” (czytaj substandardowy), czyli dla pasażerów, których nie jest stać na szybki pociąg, a tych w Polsce jest przecież sporo a nawet i przybywa, a poza tym, to nie wszyscy pasażerowie na tych trasach pokonują ją w całości. W Niemczech, nie mówiąc już o USA czy Australii też są przecież dostępne tanie połączenia autobusowe na trasach, gdzie kolej jest szybsza i wygodniejsza a przed wszystkim bezpieczniejsza.
  • 2015-12-22 17:51 | Henryk Stanke

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Ja sądzę, że Pendolino to prawie cud!!!! Wszyscy się rozczulają nad jego komfortem i prędkością. Mam trudną do odrzucenia propozycję..

    Proponuję, aby na każdym wagonie trakcyjnym (lokomotywie) umieścić dużą, widoczną z daleka tablicę - najlepiej białą.
    Na niej będą umieszczane sylwetki zabitych pieszych - dla zabitych dzieci może być sylwetka dziecka.
    Podobno wszystkie Pendolino uśmierciły już ponad 50 osób.

    Można także prowadzić ranking! Ciekaw jestem kto będzie na prowadzeniu!
    Jeśli liczba zabitych ludzi ma świadczyć o naszym postępie cywilizacyjnym - to ja z Pendolino wysiadam - albo w ogóle do niego nie wsiądę.
  • 2015-12-23 18:57 | jakowalski

    Re:Rok temu Pendolino wjechały na polskie tory. Wyśmiewane i krytykowane

    Stanke
    Skad masz te dane? Czy wiesz ile ludzi ginie codziennie na polskich drogach?