Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nowy gatunek lewicowca

(15)
Bernie Sanders, 74-letni syn emigranta z Polski, najlepszy wśród kandydatów Demokratów w prawyborach w stanie New Hampshire.
  • 2015-12-22 06:16 | zavart

    Powrot do rzeczywistosci

    Kiedy czytam panskie felietony, albo slucham wypowiedzi na antenie radia TOK FM to mam nieodparte wrazenie, ze podobne "rewolucyjne" pomysly juz gdzies slyszalem. Byly chociazby prezentowane w serialu Black Adder przez niejakiego Baldricka ktory probowal rozwiazac problem zbyt nisko umieszconego sufitu u swojej mamy poprzez...uciecie jej glowy. Rozumiem ze mozna byc utopista i miec ogromna wiedze tyle tylko ze z tego jeszcze nic nie wynika jesli konkluzja ma sie nijak do rzeczywistosci. Wzrost gospodarczy sam w sobie nigdy nie jest celem ! Jest punktem odniesienia , bo jesli go nie ma to oznacza zazwyczaj kurczenie sie rynku pracy a poprzez to zwiekszenie bezrobocia. Zwiekszenie bezrobocia prowadzi do coraz gorszych warunkow pracy oraz placy dla tych ktorzy ja maja . Powoduje rowniez obnizenie wplywow z podatkow etc etc. Mozna sobie utopijnie zakladac rozdawanie pieniedzy tylko one musza najpierw byc w kasie. jesli chodzi o warunki pracy to akurat tym we wszystkich krajach najbardziej rozwinietych przede wszystkim zajmuja sie zwiazki zawodowe a nie rzady. To one naciskaja i negocjuja optymalne stawki minimalne zarowno z pracodawcami jak i rzadem. Czesto Pan sie powoluje na przyklady z krajow zachodnich tylko tak naprawde to powinien Pan nasza sytuacje w Polsce porownywac do tego, co w tych krajach bylo 20-25 lat po II Wojnie Swiatowej .Zreszta PIS, ktorego plan ekonomiczny Pan tak zachwala pod niebiosa sam bedzie musial powoli zejsc na ziemie bo chociaz "papier wszystko zniesie" to juz nasz budzet niekoniecznie ...
  • 2015-12-23 08:46 | kaesjot

    Re:Nowy gatunek lewicowca

    zavart -" Można sobie utopijnie zakładać rozdawanie pieniędzy tylko one muszą najpierw być w kasie."
    Pieniądze to najmniejszy problem - zawsze można je wydrukować .
    Problemem jest odpowiednia ilość dóbr i usług, które trzeba wytworzyć, by zaspokoić potrzeby ludzi.
    Pieniądz nie zaspokaja żadnej ludzkiej potrzeby. Jego wartość jest umowna i opiera się na zaufaniu - dostawca towaru czy usługi ufa, że za pieniądze , które przyjmie za dostarczony towar czy usługę otrzyma ekwiwalentną ilość potrzebnych mu innych towarów czy usług..
    Zatem nie instytucje finansowe i handlowe ( banki, giełdy, galerie ) decydują o potędze gospodarczej lecz zakłady wytwórcze, w których te dobra i usługi są wytwarzane.
    Także nie ten, który liczy lub sprzedaje dobra użyteczne jest ważniejszy lecz ten, który je wytwarza, bo bez niego nie byłoby co liczyć i czym handlować.
  • 2016-02-10 15:11 | woytek

    Re:Nowy gatunek polityka

    Miejmy nadzieję , że przegra w Ameryce "dyktatura" handlarzy i pośredników w imporcie towarów z Azji . Ta ekonomiczna schizma , która przyjeła PKB jako wskaźnik rozwoju musi wreszcie przegrać z ekonomią produkcji i eksportu.
    Hillary Clinton reprezentuje globalnych handlarzy i importerów a Sanders chce powrotu fabryk do Ameryki.
    Również Trump chce przywrócić Ameryce jej potegę przemysłową. Kto zostanie kandydatem na prezydenta zadecyduja elektorzy. Kto wygra zadecyduja wyborcy . Mało prawdopodobne jest by zwyciężyła pani Clinton . Pojedynek Trumpa z Sandersem byłby ciekawym zjawiskiem politycznym określającym zmiany w polityce globalnej całego świata.
    To jest również temat dla polityków PiS , którzy tkwią w politycznycm świecie , którego juz nie ma , a który tylko oni widzą i do niego się ustosunkowują. Polskie elity polityczne cały czas tkwią w gettcie zimnej wojny.
  • 2016-02-10 16:32 | Jerzy zO.

    Re:Nowy gatunek lewicowca

    Szwecja w Stanach ?, no, no !.
  • 2016-02-10 20:11 | abchaz

    Re:dwie uwagi

    Obama i także Hillary rozumią,że bez masywnej przewagi w Kongresie muszą działac małymi krokami .Zyskując przemiany socjalne bez wzbudzania wielkich głosowań reprezentantów i senatorów.
    Berni ,dosyc prymitywnie ,dąży do "programów" inicjowanych i finansowanych centralnie.
    Bez względu na sytuację kongresową.
    Dusza pokrewna JK.
    Chociaż bez krętactwa .
  • 2016-02-10 22:45 | Claudio

    Re:Nowy gatunek lewicowca

    @kaesjot
    Znowu utopijne i populistyczne poglądy, że bankowość to wyzyskiwacze (bangsterzy).
    Przecież żeby sfinansować przedsięwzięcia potrzebne są pieniądze.
    Dlatego przedsiębiorcy i konsumenci idą do banków po pieniądze, gdzie ludzie i instytucje, którzy mają ich za dużo i nie potrafią ich lepiej wykorzystać, je deponują za odestki. Czysty biznes as usual w poszukiwaniu równowagi pomiędzy podążą a popytem, takie abecadło ekonomii.
    Sądziłem, że co jak co, ale w Polityce to poziom dyskursu politycznego i ekonomicznego powinien być o niebo wyższy.
  • 2016-02-11 08:45 | azur

    Re:Nowy gatunek lewicowca

    Sanders może i jest sympatyczny i wyrazisty jako polityk, ale jest stanowczo za stary na urząd prezydenta USA.
  • 2016-02-11 08:54 | kaesjot

    Re:Nowy gatunek lewicowca

    @Claudio - wszystko to, co piszesz jest w zgodzie z aktualnie panującą teoria ale rozważ przykład:
    Ty, ja i jeszcze ktoś jesteśmy na pustyni - do najbliższej oazy kilka dni drogi. Ja w plecaku mam wodę, ten ktoś jedzenie - tyle, ze dla dwóch starczy a Ty - 1 mld USD. jak myślisz - ile w tej sytuacji warte są Twoje pieniądze, kto, z kim i na co się wymieni ?
    Od 1986 roku USA maja stały deficyt w wymianie handlowej z Chinami - obecnie już sięga nawet do 40-50 mld USD miesięcznie. Co sie stanie, gdy Chińczycy pewnego dnia powiedzą - macie tu wasze dolary - my chcemy za nie jakiś towar.
    Pewnie wojna.
    Podobnie było z wymienialnością dolara na złoto. Mit ten trwał do chwili, gdy de Gaulle kazał pozbierać z francuskich banków wszystkie USD i wysłać do USA zadając w zamian złota. Wtedy złoto stało ok. 36 USD/uncję. - teraz 40-50 razy więcej.
    A bochenek chleba zawsze jest bochenkiem chleba.
  • 2016-02-11 19:08 | jakowalski

    Re:Nowy gatunek lewicowca

    Claudio (2016-02-10 22:45)
    Nie jest prawdą, że aby rozpocząć jakieś przedsięwzięcie potrzebne są pieniądze, jako że pieniądz można dziś „wyprodukować” po praktycznie zerowym koszcie (czyli poprzez utworzenie go z niczego, a nawet mniej czyli długu i przelaniu tak wytworzonego pieniądza na rachunek klienta). Problemem jest zaś, czy ten pieniądz będzie mieć siłę nabywczą. A aby miał on siłę nabywczą, to musi on reprezentowany na rynku przez realne dobra i usługi, które trzeba albo wytworzyć, albo też mieć zdolność (moc produkcyjną) do ich wytworzenia, co ci już zresztą wyjaśnił kaesjot.
    Poza tym, to gospodarka rynkowa jest w stanie równowagi tylko wtedy, kiedy ona się nie rozwija – w każdej innej sytuacji znajduje się ona zawsze w stanie nierównowagi - z reguły w stanie nadwyżki podaży nad popytem, co zostało już miliony razy potwierdzone przez analizy realnych rynków. To jest abecadło ekonomii i wstyd mi jest ciągle je ci przypominać.
  • 2016-02-11 20:24 | abchaz

    Re:Nowy gatunek lewicowca

    Ze zdziwieniem przeczytałem "mój" głos poprzedni o ekstremiżmie Berniego lekceważącego konserwatyzm Kongresu.

    Dzisiaj ,pod wpływem doniesień o czynie DiEM25 Varoufakisa oraz wspomnień o młodości radykalnej ,stanowczo się odcinam o pejoratywnej opinii o lekceważeniu przez Berniego konserwatyzmu Kongresu.

    Berni ma rację a inicjatywa DiEM25 może ,oby,trafic pod nasze strzechy.
    Także pod strzechy Berniego.
    Tej inicjatywie nawet sam JK nie będzie się zdolny oprzec.
  • 2016-02-11 20:51 | maleńkie_sioło

    Re:Nowy gatunek lewicowca

    @ azur

    Wybory prezydenckie to nie Taniec z Gwiazdami, należałoby głosować na najmądrzejszego, a nie na najatrakcyjniejszego. Natomiast energii BS nie brakuje, znacznie przewyższa pod tym względem HRC.

  • 2016-02-11 21:19 | mickor

    Re:Nowy gatunek lewicowca

    Piękne to i romantyczne, dyskutować sobie o ideologii. Niestety czasu na to trochę brak. Jesteśmy dorośli, wiemy co to socjalizm, kapitalizm, co się robi w banku, a co zabrać na wycieczkę po pustyni.
    To co mnie ciekawi osobiście, to fakt, że 75-letni, czesany dynamitem starszy pan, otwarcie przyznający się do socjalistycznych poglądów potrafi praktycznie zremisować z Hillary Clinton w jednej turze wyborów i pobić ją o blisko 20% w drugiej. Tą Hillary, którą jeszcze nie tak dawno temu przedstawiano nam jako fakt dokonany, kandydatkę już praktycznie murowaną. Można się z Sandersem zgadzać, lub nie, ale myślę że trzeba takie wyniki szanować. Facet ma ikrę żeby mówić co myśli i nie oglądać się na konwencjonalne mądrości politycznych strategów - to wymaga charakteru, który łatwo przegapić u sympatycznego starszego pana, zwłaszcza na tle bombastycznego Trumpa.
    Ciekawi mnie też co pocznie Hillary, jeżeli po porażce w 2008 roku ( kiedy też była kandydatką wynoszoną na piedestał przez partyjnych piewców ), kiedy nominację odebrał jej "czarny muzułanin z drugim imieniem Hussein", tym razem położy wyścig z emerytem socjalistą ? Pewnie skończy jako mem niczym Meryl Streep i Leo DiCaprio, wciąż czekający na swoje oscary...
  • 2016-02-12 18:31 | Pablo_Morales

    Re:Nowy gatunek lewicowca

    Dr K-K: :To jest abecadło ekonomii i wstyd mi jest ciągle je ci przypominać" - to się nazywa przynudzać :)


  • 2016-02-12 18:39 | rs_

    Re:Nowy gatunek lewicowca

    @kaesjot 2016-02-11 08:54
    "Ty, ja i jeszcze ktoś jesteśmy na pustyni - do najbliższej oazy kilka dni drogi. Ja w plecaku mam wodę, ten ktoś jedzenie - tyle, ze dla dwóch starczy a Ty - 1 mld USD. jak myślisz - ile w tej sytuacji warte są Twoje pieniądze, kto, z kim i na co się wymieni ? "

    Ten przykład jest teoretyczny, bardziej praktyczny to taki, w którym @Claudio ma jeszcze pistolet.
    Zapewne ogłosi wtedy, że wy wymienić możecie się wyłącznie za pośrednictwem dolarów. W efekcie dzień zakończy z większością waszych zapasów, a wy głodni, spragnieni i z długiem.
  • 2016-02-13 15:41 | jakowalski

    Re:Nowy gatunek lewicowca

    rs
    Na pustyni za dolary nic nie kupisz. Możesz tam najwyżej wymienić picie na jedzenie albo ubranie bądź obuwie albo nakrycie głowy. Pistolet się też na pustyni może przydać, ale tylko z amunicją.
    Pozdrawiam!