Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Skąd się bierze konflikt między sunnitami a szyitami

(11)
Trwające od kilku dni napięcie między Arabią Saudyjską a Iranem to kolejna odsłona konfliktu między sunnitami i szyitami. Ten podział od wieków nie daje spokoju muzułmanom. Coraz trudniej się od niego uwolnić.
  • 2016-01-04 19:21 | azur

    Islam krwawi

    Nie cenię wysoko islamu jako religii. Dużo w nim sprzeczności i niekonsekwencji. Islam opiera się na niezmiennym przekazie sprzed 1400 lat, nie przystającym do rzeczywistości, Uczy bierności i posłuszeństwa, co w konsekwencji prowadzi do obłudy i gry pozorów. Ludzie udają, że się modlą, udają że zachowują post ramadanu, z obawy przed sąsiadami, którzy mogą donieść komu trzeba. W krajach muzułmańskich, niejednokrotnie bardzo bogatych, nauka stoi na niskim poziomie, brak oryginalnych osiągnięć, a zdobycze cywilizacji importuje się z zewnątrz.
  • 2016-01-05 10:45 | jakowalski

    Re:Skąd się bierze konflikt między sunnitami a szyitami

    Azur
    Ja nisko cenię KAŻĄ religię. W krajach religijnych z reguły nauka stoi bowiem na niskim poziomie (poza USA, ale tam naukowcy są osobną kastą, wyłączoną z przyczyn militarno-politycznych od obowiązku bycia wierzącymi), brak jest oryginalnych osiągnięć, a zdobycze cywilizacji importuje się z zewnątrz. Każda religia uczy bierności i posłuszeństwa, co w konsekwencji prowadzi do obłudy i gry pozorów. Ludzie udają, że się modlą, udają że zachowują post n.p. Przed Wielkanocą czy podczas Ramadanu, z obawy przed sąsiadami, którzy mogą donieść komu trzeba. :-(
  • 2016-01-06 01:48 | Herstoryk

    Leczenie nosacizny u szczeniąt?

    P. Redaktorowi wszystko, jak widać, kojarzy się z paskudnym Putinem i brzydką Rosją. Nawet rozważania na temat szizmy w islamie.
    Asad nie jest szyitą, ale alawitą. Jest to bardzo zamknięta i dyskretna sekta przyznająca się do przynależności do szyitów, ale nie całkiem szyicka.

    @azur
    głoszenie uproszczonych, propagandowych truizmów świadczy o braku wiedzy.
  • 2016-01-06 18:38 | vandermerwe

    Re:Skąd się bierze konflikt między sunnitami a szyitami

    Putin wystepuje u p. Redaktora w charakterze "czarnego luda " od wszystkiego. Natomiast konflikt, ktorego jestesmy swiadkami ma wymiar polityczny przede wszystkim, a wyznanie jest swoistym identyfikatorem. Podobnie bylo w czasie konfliktu w Irlandii Polnocnej - kto probowal wtedy pisac o konflikcie religijnym? Myli sie Pan twierdzac, ze punktem zwrotnym bylo powstanie Islamskiej Republiki Iranu. Badacze wskazuje, ze owym punktem zwrotnym byl konflikt zbrojny w Afganistanie w latach 80-tych, kiedy to saudyjskie I amerykanskie pieniadze finansowaly dzialania najbardziej reakcyjnych ugrupowan muzulmanskich w imie walki ze Zwiazkiem Radzieckim. Rozumiem, ze swiat zachodni /demokratyczny probuje za wszelka cene wyzbyc sie odpowiedzialnosci za istniejacy stan rzeczy ( jak to w sumie czyni Pana artykul) ale proby w tym kierunku na niewiele sie zdadza.

    Pozdrawiam
  • 2016-01-06 20:50 | turpin

    Re:Skąd się bierze konflikt między sunnitami a szyitami

    >>ale ponieważ prezydent Syrii akurat jest szyitą, <<

    -i tu przerwałem dalszą lekturę.

    Przeglądam ten portal, bo zastanawiam się, czy wykupić prenumeratę...
  • 2016-01-07 20:00 | Slawomirski

    Re:Skąd się bierze konflikt między sunnitami a szyitami

    Demograficzny przyrost w krajach arabskich ktore nie sa w stanie zagwarantowac swoim obywatelom bytu jest powodem wojen tzw religijnych.

    Slawomirski
  • 2016-01-08 00:27 | piotrgryko

    pronumerata

    Nie przedluzylem pronumeraty z podobnych powodow. Ciagle tutaj zagladam bo proble jest w tym, ze nie widze za bardzo innej alternatywy. Wszystkie inne polskie portale sa jeszcze "plytsze" i glupsze. Co do wiedzy merytorycznej redaktorow, autor jeszcze kila miesiecy temu "pial" na temat korzysci przyjmowania przez Europe imigrantow. Czy juz zmienil zdanie czy potrzebuje jeszcze troche czasu? :) Teoretycy ... :(
  • 2016-01-09 17:06 | Alice_

    Re:Skąd się bierze konflikt między sunnitami a szyitami

    A ja się zastanawiam, dlaczego ten konflikt ma być także moim problemem? Nie interesuję się islamem, nie chcę się interesować, na świecie jest tyle o wiele ciekawszych zjawisk. Nie widzę powodu, żeby importować go do Europy
  • 2016-01-10 10:19 | jakowalski

    Re:Skąd się bierze konflikt między sunnitami a szyitami

    Racja, Alice!
  • 2016-01-14 04:45 | WARA

    Re:Skąd się bierze konflikt między sunnitami a szyitami

    Prezydent Syrii jest alawitą. To sprawia,że ma bezwarunkowe poparcie swoich współwyznawców, w wojnie domowej, w której tożsamość religijna odgrywa kluczową rolę, ale komplikuje nieco tezy artykułu. Wypadałoby uwzględnić ten fakt. Publicystyka międzynarodowa mogłaby tylko zyskać, na uznaniu podstawowych danych o podziałach religijnych islamu.
    Pozdrawiam
  • 2016-01-19 15:18 | azur

    Re:Skąd się bierze konflikt między sunnitami a szyitami

    Sunnici i szyici wzajemnie się mordują w imię Allaha, Syria i Irak zamieniają się w jedno wielkie gruzowisko, a równocześnie państwa Zatoki Perskiej żyją w przesycie bogactwa. Jeśli na tym ma polegać mądrość islamu, to ja już wolę nasz skorumpowany i pazerny kościół katolicki.