Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Koty czy psy? Już wiadomo, kto nas bardziej kocha

(5)
Na potrzeby współczesnego człowieka najlepiej odpowiada kot – bo sam potrafi o siebie zadbać i dzielnie znosi samotność. Tylko czy odwzajemnia miłość swoich właścicieli?
  • 2016-02-02 00:06 | Vera

    mój kot

    Mój kot i ja chodzimy na spacery, ulicą po chodniku i do lasu. Bez smyczy i kagańca. To by było dla niego obraźliwe. Czasem on decyduje a czasem ja. Mamy równe prawa. Tylko na widok psa ucieka w krzaki. Przez to, że nie może się wysłowić ja muszę się nieraz zastanawiać zanim go zrozumiem. Ale jego decyzje są zawsze racjonalnie uzasadnione. Tak, on podejmuje decyzje. O miłości nie rozmawiamy ale chyba ja mam z tego więcej korzyści.
  • 2016-02-02 01:31 | drezdenski

    Re:Koty czy psy? Już wiadomo, kto nas bardziej kocha

    Wlasciwie oczywista oczywistosc chociazby ze wzgledu na blizsze pokrewienstwo ludzi z psami niz z kotami....
  • 2016-02-02 13:54 | drezdenski

    Re:Koty czy psy? Już wiadomo, kto nas bardziej kocha

    Gdyby kot nie mal korzysci z Very to prysnalby w te krzaki, bez powiedzenia dowidzenia i nigdy wiecej nie wrocil. Widocznie ma, poniewaz wraca. Ze "zrozumieniem" jest o tyle problem, ze nie jestesmy w stanie komunikowac sie ze zwierzetami - interpretujac jedynie "slowa, ktore nie moga byc wypowiedziane" - czyli zachowania. Przewaznie tak interpretujac jak to odpowiada naszym wyobrazeniom. To da sie w gruncie rzeczy porownac do rozmowy telefonicznej z Chinczykiem - gdzie z tonacji mozemy sobie "wydedukowac" czy ten jest wk...wiony czy zachwycony. Ewentualnie - nie wiedzac jednak nic na temat "stanu duchowego" partnera. Ten Chinczyk ma ponadto zdecydowana przewage nad Vera bo posiada genetycznie uwarunkowane - z pewnoscia tez nabyte - umiejetnosci poslugiwania sie "mowa polska" - ta nonwerbalna. Zwierzta komunikuja miedzy soba w znacznym zakresie za pomoca gestow, zapachow - mniej za pomoca odglosow. Wlasciwa interpretacja nonwerbalnych sygnalow emitowanych przez Vere i inne zwierzeta jest dla nich zrodlem ewolucyjnego sukcesu lub porazki. Z duza doza prawdopodobienstwa mozna przyjac iz Chinczyk na czterech lapach spacerujacy u nogi Very rozumie ja duzo lepiej niz Vera Chinczyka.

    Poza tym nieprawda jest twierdzenie, iz "MAMY ROWNE PRAWA. To jest wyraz wiary Very w pewien dogmat. Rzeczywistosc jest calkowiecie inna.
  • 2016-02-04 19:22 | azur

    Re:Koty czy psy? Już wiadomo, kto nas bardziej kocha

    Trzymanie zwierząt w domu to lekka przesada. Mieszkańcy wsi mają psy i koty, ale jest z nich pożytek i nie są trzymane w domu.
  • 2016-04-27 16:16 | yuri

    Re:Koty czy psy? Już wiadomo, kto nas bardziej kocha

    A kto powiedział, ze ze zwierzat musi byc pożytek? Nadchodzą takie czasy, ze to człowiek ma byc pożyteczny dla zwierzat. Tak, w gliwie sie to pani nie mieści, ale wszystkie zwierzeta beda miały prawa do zycia o godnego traktowania, nawet te hodowlane. I zabronione bedzie wykorzystywanie ich do czegokolwiek. Beda tak jak teraz dzieci, kochane tylko za to ze sa, bez oczekiwania ze je zezremy i obedrzrmy ze skory. Czasu sie zmieniają. Starym ludziom zmiany sie w głowach nue mieszczą. Zawsze tak było.