Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

(48)
Walka o normalność, o racjonalność jest obowiązkiem inteligencji i dziennikarzy zawsze, w każdej sytuacji. Kiedyś o tym zapomnieliśmy, teraz musimy sobie przypomnieć – mówi Jacek Rakowiecki, publicysta, współtwórca polskich mediów po 1989 r.
  • 2016-02-06 10:30 | azur

    Niezależna prasa jest potrzebna

    Bez niezależnej prasy i telewizji Kaczyński i jego ludzie będą się starali zrobić Polakom przysłowiową wodę z mózgu. Już im się to po części udało, niestety z dużym udziałem Kościoła.
  • 2016-02-06 10:54 | Jerzy18

    To że byliście idiotami, to nie problem.

    Gorzej, że przy okazji ogłupiliście znaczną część społeczeństwa.
    Patrząc na Kukiza, który opowiada idiotyzmy, w stylu "podatki w Polsce są horrendalnie wysokie" i który opowiadając te brednie wchodzi do parlamentu, możecie być dumni.
    Bo to Wasza zasługa.
  • 2016-02-06 11:45 | grzerysz

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Zamiast komentarza zacytuję fragment niedawnego felietonu profesora Łagowskiego:

    „W latach 60. zaczął ukazywać się tygodnik „Forum” poświęcony przedrukom z prasy zagranicznej, głównie zachodniej. Jego pierwszym redaktorem był Jan Gerhard – pisarz, działacz polityczny, człowiek zaciekawiający. Miał on znakomite rozeznanie w prądach myślowych politycznych, a także filozoficznych i miał też wyczucie ważności poglądów. „Forum” za jego redaktorowania dawało bardzo ciekawy obraz życia intelektualnego, zwłaszcza we Francji, którą Gerhard najbardziej się interesował. Utkwiły mi w pamięci artykuły poświęcone strukturalizmowi (w wersji literackiej i filozoficznej), który wówczas był nie tylko powierzchowną modą, lecz zjawiskiem przełomowym, spychającym egzystencjalistyczny i marksistowski „humanizm” na boczny tor. Pojawiły się nowe kombinacje idei nietzscheanizmu-freudyzmu-marksizmu; przewrotowe, bo dawniej nie do pomyślenia. Wystarczy przykładów, bo chodzi mi tylko o pokazanie charakteru publikacji. Do naszego instytutu filozofii przyjechał (lata 70.) stypendysta francuski i stał się gorliwym czytelnikiem „Forum”, gdzie znajdował dobrze wyselekcjonowane artykuły czy ambitne eseje, których musiałby szukać w wielu tygodnikach zachodnich. Ten charakter „Forum” utrzymywał się jeszcze przez jakiś czas po śmierci Gerharda, za redaktorstwa Michała Hofmana. Mógł polski czytelnik zaznajamiać się z „duchem czasu”, z przemianami, jakim podlegała Europa. Później, już w III RP, „Forum” stawało się coraz ładniejsze pod względem graficznym, ale utraciło atrakcyjność intelektualną, cały swój ideologiczny „seksapil”, nie miała redakcja wyczucia, co ważne, a co banalne w prasie zachodniej”.

    Profesor Łagowski najwyraźniej nie czytuje "nowego" FORUM - dwutygodnika jeszcze "ładniejszego pod względem graficznym", w którym trudno znaleźć coś istotnego do czytania...
  • 2016-02-06 11:59 | m_malgorzata

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Nie wpadnijmy w pułapkę niszczenia liberalnej gospodarki.PiS właśnie tak zaczął . Może się okazać, że popsujemy gospodarkę a słabszym nie pomożemy.
    Oczywiście neoliberalizm w czystej postaci nie działa dobrze. Ale tylko dlatego, że część środowisk wypisała się z aktywności. Chodzi właśnie o dziennikarzy, brak lewicy itp.
    Nie psujmy gospodarki bo ktoś musi zarabiać.
    Zorganizujmy raczej lewa stronę - ale sensownie bez komunistycznej czy innej utopii (!)
  • 2016-02-06 13:09 | sik

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Od czasu niedawnego odkrycia Króla ("Król byl głupcem") to juz drugi taki przypadek. Niby niewiele, zwracam wszak uwagę, że obaj odkrywcy użyli formy liczby mnogiej. O ile w przypadku Króla mogło raczej chodzić o pluralis majestatis, o tyle obecnie wskazyuje to chyba, że królewska choroba dotknęła szersze kręgi. Trudno jednak, na podstawie przytoczonego tekstu wywnioskować, czy kręgi te obejmują ledwie kogoś z najbliższej rodziny zainfekowanego, czy może, po dwudziestu pieciu latach błogiego uśpienia, wirus szerzy się z szybkością pożaru buszu. Jakby jednak nie było, trudno oczekiwać, że w czasach totalnego spowszednienia obnażania, odkrywanie, że kapitalizm jest nagi może na kimś jeszcze zrobić wrażenie. Może też zresztą dlatego cenzura ten tekst puściła?
    Może i mnie puści. Może ona też głupia?
  • 2016-02-06 13:39 | BDom

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Nadal nie wierzę temu Andrzejowi Sebastianowi Dudzie ani tej Beacie Szydło...! Są oni jedynie kukiełkami w rękach prezesa Jarosława Kaczyńskiego…! Liczę na to, że Unia Europejska pomoże nam rozwiązać problemy w Polsce…! Nadal czekają Nas kolejne poPiS-y manipulantów, arogantów i NIErządu...! KOD to nie jest bój o żadną partię... KOD to walka o Wolność i Demokrację dla Wszystkich Polaków…! Życzę Wszystkim Naszym Rodakom, żeby w roku 2016 otworzyły się im szeroko oczy na demolowanie Naszej Ojczyzny przez PiS...! Niech żyją Wolność i Demokracja...! Prędzej, czy później, dla dobra Wszystkich Polaków naprawimy błędy PiS...!
  • 2016-02-06 13:49 | Manifest

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    I na to trzeba mu było 26 lat. Od początku zachłysnęli się butą, pychą i głupotą. Nie należało niszczyć dorobku pokoleń Polski Ludowej. Nie wszystko było złe. Już nie do odrobienia. Już jesteśmy kolonią głupich ludzi.
  • 2016-02-06 14:18 | naltar

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    "Bardzo długo do nas docierało, że ten rynek nie jest wolny"
    Dosc niefortunny lapsus, biorac pod uwage temat.
  • 2016-02-06 14:46 | rs_

    "BYLIŚMY" idiotami - znów stare samozakłamanie

    Najbardziej drażni mnie w tych wszystkich modnych ostatnio spowiedziach czas przeszły. "Byliśmy"
    Otóż, szanowny panie Rakowiecki, idiotą się jest, to stan permanentny.
    Być może doszedł pan do etapu zwątpienia, ale nie sądzę by kiedykolwiek udało się panu z tego wyciągnąć wnioski.
    Znów bowiem może pan zareagować jedynie w sposób panu przyrodzony, czyli bez zrozumienia gdzieś pobiec, w jakąś drugą stronę.

    Wskazówką, że to powyżej napisałem jest prawdą, niech będzie pana wiara:
    "To, co było siłą środowisk inteligenckich lat 70. i 80., czyli nieustanne „nocne Polaków rozmowy”, poszerzało horyzonty."

    Nie wiem, jakie horyzonty i komu poszerzyło, przecież sam pan pisze, że panu nie, więc dalej ciągnie pan po staremu.

    Nie wiem, nie uważam się za szczególnie mądrego, ale wszystko, co zajęło panu tyle czasu, mogłem panu powiedzieć już w 1989. Wystarczyło uczyć się historii. Samodzielnie.
    I myśleć, też samodzielnie.
  • 2016-02-06 15:14 | naltar

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    "spsienie mediów, z którym mamy do czynienia, jest potwornie niebezpieczne dla państwa, dla społeczeństwa, a w końcu także dla demokracji. To jest podstawowy problem."
    Szkoda, ze nie wyjasnil Pan, dlaczego jest to "potwornie niebezpieczne".
    nb, zakladajac, ze jest to poglad reprezentatywny dla srodkowiska medialnego (co moze byc ryzykowna teza) moim zdaniem wynika z niego ze, tak naprawde, "wy = media", ZUPELNIE sie od tego czasu nie zmieniliscie i nic nie rozumiecie. Nadal wydaje wam sie, ze jestescie jezyczkiem u wagi i ze wasze "spsienie", czy wniebowstapienie ma jakis wplyw ("potworny") - na cokolwiek. Mysle, ze jestescie w bledzie i ze wasz stan, wasza obecnosc, lub jej brak (tak tak) ma jakikolwiek wplyw na cokolwiek. Byc moze jedyny, posredni i bardzo negatywny skutek waszego spsienia jest taki, ze ludzie stracili wszelkie zaufanie - po pierwsze do was, a po drugie - do drugiego czlowieka (wladzy nigdy nie ufali i zazwyczaj dobrze na tym wychodza). Mysle, ze w wersji ekstremalnej, odrzucanie wszystkiego, co macie do powiedzenia jest jakas forma schizofrenii. Jednak wiecej, niz odrobina sceptycyzmu wobec waszych wynurzen chyba nie zaszkodzi? No, ale wracajac do meritum, wasze spsienie nie jest potwornie niebezpieczne. Gorszy pieniadz wypiera lepszy, a "kontrowersyjny" temat na pierwsza strone, najlepiej w 28 slajdach i 2 linijkach tekstu, to lepszy clickbait, niz nudny tekst, ktory trzeba, o zgrozo, przeczytac, a moze nawet - sprobowac zrozumiec. Krol (?) jest nagi, ale w dzisiejszych czasach to nie sensacja, nie takie rzeczy mozna zobaczyc w "internetach"...
  • 2016-02-06 15:47 | frugopij

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Nie lubię socjalistów. Trzy strony tekstu i żadnego konkretu. Choćby tego: w czym wolny rynek jest niesprawiedliwy? Od wielokrotnego powtarzania nie stanie się to prawdą. Kapitalizm może i jest bolesny, ale na pewno bardziej sprawiedliwy niż inne systemy dotychczas testowane.
  • 2016-02-06 17:44 | snakeinweb

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Bardzo trafna samokrytyka dziennikarstwa. W Polsce w zasadzie nie ma dziennikarstwa w sensie instytucji kontrolującej władzę, co jest katastrofalne dla polskiej demokracji. Dziennikarstwo przyjęło postawą partyjniackiego kibolstwa będącego aktywnym uczestnikiem kibolskiej polityki. Media stoją wraz z pseudoparyjkami w przeciwnym obozie do osamotnionych i ubezwłasnowolnionych obywateli. A powinni stać po stronie obywateli jako instrument kontrolujący i objaśniający władzę.
  • 2016-02-06 18:17 | Slawomirski

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    2016-02-06 17:44 | snakeinweb

    Gratuluje slusznej oceny polskiego dziennikarstwa. Nic dziwnego ze teraz spoleczenstwo uzywa dla ich okreslenia slowo "najmimordy".

    Slawomirski
  • 2016-02-06 20:35 | remm

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Przykro mi, ale odnoszę wrażenie, że dla pana Rakowieckiego największym dramatem nie jest upadek polskiego dziennikarstwa, tylko spadek jego (tj. pana Rakowieckiego) osobistych dochodów. Gdyby dochody mu nie spadły, dalej nic by mu nie przeszkadzało.

    Dziennikarze, przynajmniej ci ze szczytów hierarchii zawodowej, zawsze (nie tylko w Polsce) należeli do elit, ale profesja ta zawsze wymagała postrzegania rzeczywistości z perspektywy szerszej niż własny krąg towarzyski. Ja rozumiem, że np. menedżer z warszawskiej centrali banku, który od lat nie rozmawiał z nikim zarabiającym mniej niż 10 tysięcy, może nie mieć pojęcia, jak żyje tzw. szary obywatel, ale dziennikarz nie może, bo to oznacza, że jest złym dziennikarzem. Dziennikarz nie ma obowiązku walki o poprawę losu uciśnionych, ale musi wiedzieć, na jakim świecie żyje, bo dostaje pieniądze za opisywanie tego świata. A dziennikarze z tzw. salonu nigdy tego wiedzieć nie chcieli.

    Gdy parę lat temu zdarzył się tragiczny wypadek busa z robotnikami jadącymi do pracy, paniusia z „Wyborczej”, która pojechała na miejsce, nie mogła uwierzyć, że zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy ludzie dojeżdżają takimi gratami, żeby ciężko harować za marne pieniądze. Następnie paniusia wróciła do Warszawy i dalej piała peany na cześć zielonej wyspy i złotego wieku. Teraz pewnie płacze na manifestacjach KOD, że źli internauci wmówili wyborcom „Polskę w ruinie” i zaszczuli prezydenta Komorowskiego.

    Nawiasem mówiąc, pan Rakowiecki zdaje się nie dostrzegać, że głównym powodem upadku gazet typu „Wyborcza” nie była komercjalizacja ani tabloidyzacja, ani nawet głupota dziennikarzy, tylko Internet. Sam kiedyś kupowałem „GW” codziennie, ale było to bardzo dawno. W pewnym momencie głównym źródłem bieżących wiadomości stał się dla mnie Internet, bo jest pod tym względem lepszy – można się dowiedzieć więcej w krótszym czasie. „GW” kupuję dziś od święta, głównie z powodu dodatków. „Wyborcza” (w szczególności internetowa) zaczęła się rozpaczliwie tabloidyzować, gdy spadła jej sprzedaż, ale przyniosło to skutek odwrotny do zamierzonego.

    Ten wywiad przypomina słynną „spowiedź” Marcina Króla sprzed dwóch lat („Byliśmy głupi”). Niedawno Król udzielił jednak „GW” kolejnego wywiadu, z którego wynika, że dalej nic nie rozumie. Twierdzi na przykład, że na Dudę ludzie głosowali, „bo przystojny”, natomiast z faktu, że w jego miejscowości „Wyborczą” kupują w kiosku tylko trzy osoby („weterynarz i dyrektor szkoły i ja”), wnioskuje, iż „ludzi nic nie obchodzą polska demokracja i życie publiczne”. Cóż, jeśli tak długo było się oderwanym od rzeczywistości, trudno jest wrócić na ziemię.
  • 2016-02-06 21:09 | Claudio

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Dogłębna samokrytyka. Niestety stanowczo zbyt późna.
    Bo bezkrytyczny neoliberalizm został zastąpiony przez neoendecki "Narodowy Socjalizm" rodem sprzed Wojen Światowych.
    Nowocześni Polacy muszą się zmobilizować i dać odpór tym wstecznym i autorytarnym poglądom.
  • 2016-02-06 23:08 | jvelzkeyek

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Naród nie jest głupi.
    I nie wszystko kupi.
    dowody na to pokazuje.
    Kłamców marginalizuje.
    Narodowi nie wciśnie się kitu
    o perspektywie dobrobytu.
  • 2016-02-07 05:11 | observer

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Mleko się wylało i teraz trzeba uklęknąć i je z podłogi wylizać. Smacznego.
  • 2016-02-07 10:29 | pawel-l

    Antykapitalistyczne fobie

    Z krytyką dziennikarstwa w Polsce można się zgodzić. Ale po co te antykapitalistyczne fobie?
    Pan Rakowiecki (podobnie jak większość społeczeństwa) nie dostrzega, że to państwo wpędza obywateli w długi nie do spłacenia. Inflacja pieniądza (kredytów), deficyty budżetowe, podatki na poziomie 80% dochodów pracowników, programy typu MDM, zaniżanie stóp%. To wszystko prowadzi do stymulowania konsumpcji na kredyt, niekończących się cykli kryzysów i wolnego rozwoju.

    Ciągle widzę tą naiwną wiarę, że następni politycy będą lepsi od poprzednich. Choć gołym okiem widać, że chodzi tylko o władzę nad społeczeństwem i eksperymentowanie na koszt innych.
    Można narzekać na wolny rynek, ale to jedyny system w którym człowiek nie jest niewolnikiem.
    Obecny system polega na wyszarpywaniu z budżetu kasy dla grup interesów. Ale prokuratorzy, bankierzy i górnicy zawsze będą silniejsi niż biedacy na Mazurach.
    Daliście władzy narzędzia, którymi będzie ze społeczeństwem robiła co chce. I tu jest wasza największa wina.
  • 2016-02-07 11:57 | audikom

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Jesteśmy idiotami indywidualnie i jako społeczeństwo , najlepszym przykładem jest ilość reklam w telewizjach .
    Tam widać za kogo nas mają i kim na prawdę jesteśmy , przecież reklamodawcy wiedzą za co płacą, między innymi za zrobienie małpiszonowi wody z mózgu a Państwo dziennikarstwo się ochoczo i skutecznie do tego przyczynili .
    Dalsza kariera reklam w telewizji będzie odzwierciedleniem tego czy jesteśmy stadem baranów prowadzonym na pastwisko a w efekcie do rzeźni .
    Upadek reklam będzie świadczył że jednak odnaleźliśmy drogę do tych resztek mózgu w zaniku .
    Ps.
    Apeluje do rozumnych i rezolutnych o utworzenie i udział w " KOD-dzie" ds. reklam jw.
  • 2016-02-07 12:17 | maleńkie_sioło

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Nie wierzę, że czytam coś tak mądrego, przenikliwego i odważnego w polskim medium głównego nurtu. A teraz poprosimy nie jedną jaskółkę, tylko całą wiosnę :) Bez krytycznej i dogłębnej analizy ostatniego ćwierćwiecza, a też pozbawionego uprzedzeń spojrzenia na różne aspekty PRL, nie będzie szans na żadną pozytywną przyszłość przed Polską.
  • 2016-02-07 13:14 | zenon franciszek

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Byłem kiedyś wiernym czytaczem Polityki, Forum , itd. mniej wiecej od początku lat 70. Od kilkunastu lat zarzuciłem czytanie papierowych gazet, od kilku lat nie oglądam prawie wcale telewizji a tym bardziej tzw. programów informacyjnych, a czytając ten wywiad, utwierdzam się w swojej decyzji , że była słuszna. Pan Jacek, chyba dalej nie rozumie co znaczy kapitalizm, stad jego rozczarowanie obecna sytuacja . Moje rozczarowanie zaczęło się od momentu jak tzw. ekipa Jefreya Sachsa ze swoimi podkomendnymi Balcerowiczem Leszkiem i Modzelewskim Witoldem oraz reszta politykiertswa polskiego, zaczeli wprowadzać zasady interwencjonizmu państwowego, do naszego pięknego kraju. Z jednej komuny przeszliśmy w drugą. Czynny udział w tym brali niemal wszyscy dziennikarze tzw. nurtu ekonomicznego, którzy chyba z ekonomia nie wiele mieli wspólnego. Pan Jacek powołuje się na znajomość Misesa i Hayka, a to oni właśnie wprost łopatologicznie wyjaśniają na czym powinien polegać kapitalizm, ale chyba był jakiś problem ze zrozumieniem co tam jest napisane. Reasumując:.na guzach upadłego dziennikarstwa , za jakiś czas powstanie nowa forma , pewnie lepsza, ciekawsza dociekliwsza, i najlepsi przetrwają dłużej, reszta padnie w boju bo w myśl zasad kapitalizmu wygrywa ten kto jest lepszy, niezależny wierny swoim zasadom. Tym przykładem może być sp. Henry Hazlitt wybitny dziennikarz komentator , wróg interwencjonizmu państwowego, albo wspaniały krytyk filmowy i nie tylko Zygmunt Kałużynski. To byli dziennikarze z" jajami". Takiego dziennikarstwa potrzeba.
  • 2016-02-07 13:22 | mały fizyk

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Ciekawa analiza i samokrytyka. Poznaje się w niej sam, chociaż nie jestem po fachu. Liczę na podobną samokrytykę dalszych środowisk, a szczególnie ekonomistów, polityków i klasy średniej. Nie jestem naiwny, jeżeli sami się nie zabiorą, musza to zrobić inni, np. (nowi?) dziennikarze. Ale wtedy będzie bardziej bolało ;-) Czemu tak uważam? Bo nie tylko dziennikarze „zawalili” sprawę, ale większość społeczeństwa a szczególnie wyżej wymienione środowiska.
    Cytuje (i całkowicie się zgadzam): „My naprawdę w te idee [neoliberalizm] głęboko wierzyliśmy…” Dodam jeszcze, że nie tylko dziennikarze, ale też ekonomiści, politycy, klasa średnia, elity. Gwoli pełności to stwierdzenie należy rozszerzyć na całą Europe (może z wyjątkami).
    Wszędzie zabrakło obiektywnych i gromkich obserwatorów i krytyków neoliberalnej ideologii. Jak już Pan Rakowiecki zauważył neoliberalizm nie jest „jakaś tam” teorią ekonomiczną, ale ideologią, która rozmachem jest porównywalna np. do Marksizmu. Bo ich zamiarem były nie tylko zmiany gospodarcze, ale również zmiana państwa i „wychowanie” społeczeństwa (tylko cele się różniły).
    Jak mogło do tego dojść, że ta ideologia przebiła się nawet w krajach o wielkim dobrobycie i społecznej sprawiedliwości jak np. w Niemczech? Dlaczego zabrakło donośnych krytyków? Bo poszliśmy (ja też) na lep tym prostym (by nie powiedzieć prostackim) „argumentom”:
    1. Państwo (w tym politycy) jest „do dupy”, ogranicza nasza wolność i marnuje nasze podatki.
    2. Podatki to złodziejstwo.
    3. Wolny rynek wie wszystko najlepiej.
    4. A człowiek to tylko kalkulujący homo oeconomicus.
    Podawano nam te „argumenty” przez dziesiątki lat na wiele sposobów i w wielu formach. I dlaczego nie zadaliśmy krytycznych pytań? Takich jak np.: Dlaczego korporacje ograniczają nasza wolność? I dlaczego marnują zyski? Niby dlaczego człowiek ma działać jak prosty algorytm? Nie zadawaliśmy tych pytań, bo te proste argumenty były nam/mnie „na rękę” (np. mniej podatków, egoizm, nie trzeba myśleć). Dlaczego zamykaliśmy oczy na oczywiste porażki tych (nie)sławnych „Chicago boys”, np. w Rosji? A mogło to być przestrogą i pokazać drogę, którą teraz bierze Polska (i inne kraje w Europie).
    No, ale nie wszystko jest stracone. Chętnie czytam Pana Bendyka, gdy pisze o rozwoju nauk ekonomicznych i społecznych. Dużo się dzieje, krytyka zaczyna się przebijać do elit i do społeczeństwa. Jest szansa, ze neoliberalizm nie dożyje 40-tki, tak jak nieboszczka NRD/DDR. Co nastąpi? Nie wiem, mam tylko nadzieje, że nacjonalizm i rządy autorytatywne (nie jeden, a już dwa kroki do tyłu) będą tylko epizodem i nie rozwalą całej naszej cywilizacji.
  • 2016-02-07 13:24 | wiceburmistrz irena luczas

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Troche sie z tym zgadzam (np. z fragmentami o slepym poparciu dla PO), a troche nie. RZeczywiscie, polska prasa codzienna i media nie generuja juz od dawna zadnej glebszej dyskuscji o kraju i o swiecie, dominuje popcorn (np Smolensk i Antysmolensk). Ale ta spowiedz tez jest dosyc sztampowa, wg nowej mody polegajacej na wyrzekaniu na wolny rynek, kapitalizm etc. W latach 90 przypuszczalnie nie bylo inne drogi: Balcerowicz symbolizowal potrzebne i konsekwentnie przeprowadzone reformy. Pewnie, byly bledy, ale to nie znaczy, ze nie nalezalo go bronic przed atakami populistow. Pamietam GW z tamtych lat i nie uwazam, aby byla solipsystyczna. Oczywiscie, reprezentowala elity, ale to przeciez normalne ze elitom zawsze jest lepiej niz ludowi, dzieki czemu moga miec wiekszy dystans i bardziej calosciowo podejsc do kwestii: jaki model rozwoju wybrac. To jeszcze nie oznacza oderwania od wiekszosci spoleczenstwa w sensie odmiennych interesow. Ja bardzo cenie ogrom pracy wlozony przez GW w narzucenie pewnej politycznej poprawnosci i i pewnego sposobu myslenia (etyka protestancka) w celu ucywilizowania spoleczenstwa i umozliwienia jego rozwoju.
    Dzisiaj Balcerowicz symbolizuje cos innego: ultraliberalne doktrynerstwo. Mozna sie nie zgadzac z Balcerowiczem II, ale nie wolno sie wstydzic poparcia dla Balcerowicza I. Po prostu, czasy sie zmienily, jestesmy na innym etapie rozwoju. Mozna dyskutowac, ile dzisiaj potrzeba Balcerowicza, ile Hausnera, a ile Osiatynskiego, Kolodki czy Bugaja. Natomiast redaktorem Rakowieckim najwyrazniej targaja skrajne emocje. Nie lubi szarosci: Balcerowicz tak, albo Balcerowicz nie. Dzisiejsz watpliwosci automatycznie stosuje do oceny przeszlosci. W tym sensie pozostal wierny czarno-bialej wizji swiata, tyle, ze zamienil czarne na biale. Jak Kaczynski w sejmowym przemowieniu 6 lat temu (co za genialny wizjoner ;-)!)
  • 2016-02-07 13:34 | abchaz

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    @Claudio nazywa to samokrytyką.

    Byc może trafnie w rozumieniu lat pięcdziesiątych XXw.
    Samokrytyka dawała rozgrzeszenie.
    Jak przy konfesjonale ateistycznym .Idż i nie grzesz więcej .
    Lecz przy trwaniu systemu.

    To właśnie jest zagwozdka .
    Samokrytyka gdy sprawa się rypła.
    W RP III czy już IV ,po rypnięciu, "samo" wydaje się g.warta.
    Zwłaszcza nauczanie ,z "samo" wyprowadzane ,"o obowiązku".

    Ujawnienie głupoty i niekompetencji w KORPO ,po stratach ,nie ma sensu.
    Do piachu.
    Wyrok jasny. Z ewentualnym dochodzeniem roszczeń za starty zawinione.

    To jakaś forma ubiegania się o "polubienie" zaprezentowanej głupoty i chucpy.
    Dosyc żałosna.
  • 2016-02-07 18:21 | Jerzy zO.

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Cóż powiedzieć ?. Wszedłem właśnie w 45 rok czytania Polityki, pisma znakomitego i w PRL, tym bardziej świetnego w dzisiejszej Polsce. Teraz znowu czekają ją duże wyzwania, w obliczu rządów ciemniaków i kołtunów. Bo mamy do czynienia z kolejną utratą niepodległości, nie do wszystkich to dociera. Opresja zewnętrzna pozostaje ta sama, a następny gen.Sierow już od lat pracuje nad tym by akty "demokratycznego wyboru" szły po jego myśli.
  • 2016-02-07 22:28 | Telemach

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    @frugopij, 2016-02-06 15:47 |


    Nie lubię socjalistów. Trzy strony tekstu i żadnego konkretu. Choćby tego: w czym wolny rynek jest niesprawiedliwy?

    W spowiedzi autora udało mi się znaleźć sporo konkretów, aczkolwiek - i tu się z Panem zgodzę - nie na temat istoty i dynamiki wolnego rynku. Proszę autorowi wyrozumiale wybaczyć, na jego usprawiedliwienie przemawia fakt, że temat jest odmienny.

    A jeśli chodzi o to, na czym polega niesprawiedliwość wolnego rynku, to najprostszym wyjaśnieniem może być, że wolnego rynku najzwyczajniej nie ma. Jest utopijne wyobrażenie o tym jaki powinien on być przy założeniu że uczestnicy działają zawsze racjonalnie. Jest ono tak samo realistyczne jak utopijny socjalizm zakładający że wszyscy ludzie są dobrzy. W praktyce jednak może się okazać, że wolny rynek oznacza ostateczne zwycięstwo zachłanności nad człowieczeństwem (co można zapewne z czasem jakoś przezwyciężyć) lub co gorsza nad zasobami koniecznymi do przetrwania.
  • 2016-02-08 00:31 | observer

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Bardzo cenna samokrytyka, gratuluję odwagi i spostrzegawczości.
    Niestety, inteligencja zaniedbała kształcenia społeczeństwa, PO zajęło się walką o stołki i mamy to co mamy.
    PiS się długo nie utrzyma ale szkód narobi.
    Już Kochanowski pisał że Polak "przed szkodą i po szkodzie głupi". Takie durne geny.
  • 2016-02-08 03:24 | Aspiryna

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Gdy parę lat temu zdarzył się tragiczny wypadek busa z robotnikami jadącymi do pracy, paniusia z „Wyborczej”, która pojechała na miejsce, nie mogła uwierzyć, że zaledwie kilkadziesiąt kilometrów od Warszawy ludzie dojeżdżają takimi gratami, żeby ciężko harować za marne pieniądze. Następnie paniusia wróciła do Warszawy i dalej piała peany na cześć zielonej wyspy i złotego wieku. Teraz pewnie płacze na manifestacjach KOD, że źli internauci wmówili wyborcom „Polskę w ruinie” i zaszczuli prezydenta Komorowskiego.
    ``````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
    Nawet jezeli pierwsza czesc Twojej wypowiedzi jest prawdziwa, to druga czesc (ta na temat KOD-u) nie wynika logicznie z pierwszej. Sa to tylko Twoje wlasne (mocno naciagane) skojarzenia! Propagandzista z PiSu?
    Pytam, albowiem z logika u nich zwykle bywa kiepsko...
  • 2016-02-08 03:26 | Aspiryna

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    "Bo bezkrytyczny neoliberalizm został zastąpiony przez neoendecki "Narodowy Socjalizm" rodem sprzed Wojen Światowych."

    To przykre, ale Polska obecnie podaza w najgorszym z mozliwych kierunkow!
  • 2016-02-08 12:48 | Withold

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Czy Polityka stoi krótko przed bankructwem i stąd ten wywiad?

    Śmieszne. że dla wszystkich od Leppera przez pisówców do inteligencji najpierw zdegradowanej do "wykształciuchów" teraz do "komunistów i złodziejów", "gorszego sortu" itd. Balcerowicz jest idealnym chłopcem do bicia.
    Może na bazie tej nienawiści do Balcerowicza uda się zbudować jakąś wspólnotę narodową. Żenada.
  • 2016-02-08 13:12 | PAK4

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    @pawel-i:
    > to państwo wpędza obywateli w długi nie do spłacenia.
    Wydaje mi się, że najtrudniej się ogarnąć finansowo w krajach trzeciego świata, zwykle bardzo liberalnych (bo ze słabym państwem).

    > Można narzekać na wolny rynek, ale to jedyny system w którym człowiek nie jest niewolnikiem.
    Wolny rynek to nie jest bożek, a mam wrażenie, że tak go traktujesz.
    Zresztą "wolny rynek" bez cienia regulacji, prowadzi często do powstawania monopoli. A w monopolu człowiek akurat jest niewolnikiem, bo nie ma wyboru.
    Nie chcę powiedzieć, że "wolny rynek" nie ma zalet. Ma -- to świetna technika optymalizacji w gospodarce. Tyle, że gdy coś się optymalizuje, to trzeba wiedzieć co, w jakim celu i przy jakich warunkach. U wyznawców wolnego rynku takich pytań nie ma -- jest, jak u Ciebie, bożek.
  • 2016-02-08 13:28 | znafca in spe

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    2016-02-07 10:29 | pawel-l
    ...Można narzekać na wolny rynek, ale to jedyny system w którym człowiek nie jest niewolnikiem....

    W innym poscie znajdujemy, z czym trudno sie nie zgodzic,

    ...A jeśli chodzi o to, na czym polega niesprawiedliwość wolnego rynku, to najprostszym wyjaśnieniem może być, że wolnego rynku najzwyczajniej nie ma. Jest utopijne wyobrażenie o tym jaki powinien on być przy założeniu że uczestnicy działają zawsze racjonalnie. Jest ono tak samo realistyczne jak utopijny socjalizm zakładający że wszyscy ludzie są dobrzy. W praktyce jednak może się okazać, że wolny rynek oznacza ostateczne zwycięstwo zachłanności nad człowieczeństwem (co można zapewne z czasem jakoś przezwyciężyć) lub co gorsza nad zasobami koniecznymi do przetrwania. ...
  • 2016-02-08 13:48 | Withold

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    @PAK4
    "Wydaje mi się, że najtrudniej się ogarnąć finansowo w krajach trzeciego świata, zwykle bardzo liberalnych (bo ze słabym państwem). "

    Idąc dalej tym populistycznym tropem najlepiej się ogarnąć finansowo w najsilniejszym państwie(wszystko pod kontrolą) jakim jest Korea Płn.

    "Lepszy na wolności kęs byle jaki, niż w niewoli przysmaki", ale kto w komunie, czy innym systemie autorytarnym miał pełną michę?
  • 2016-02-08 14:27 | PAK4

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Sam uderzasz w populizm :D Ja nawet nie napisałem o Somalii, która była przecież spełnieniem neoliberalnej utopii (choć z przypadku, nie z wyboru) ;)
    Nie wiem skąd wyciągasz tezę o opozycji autorytaryzmu i wolnego rynku. Często ją spotykam (u nas ją głosi Balcerowicz), ale zawsze oderwaną od empirii -- zresztą można zerknąć na "Indeks Wolności Gospodarczej", który wcale nie szereguje państw zgodnie z wolnością polityczną.
    PS.
    Dla porządku przypomnę, że liberalizm gospodarczy i autorytaryzm, to dwa różne faktory, traktowane w analizach postaw politycznych niezależnie.
  • 2016-02-08 15:32 | Withold

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    @PAK4
    Pomińmy państwa tzw. upadłe, które nie są w stanie zadbać o bezpieczeństwo swoich obywateli przed nimi samymi. Wtedy oczywiście żadna działalność gospodarcza nie ma sensu. Jeżeli jednak czuję się bezpiecznie, umowy są dotrzymywane(sądy) to biorę resztę na swoją klatę.
    Jakaś moda nastąpiła, że każdy (nawet skończony nieuk, nie posiadający żadnego pojęcia o gospodarce-to oczywiście nie do ciebie) za punkt honoru stawia sobie, aby przejechać się po Balcerowiczu jak na łysej kobyle.
    A Profesor mówi tylko rzeczy, które prosty lud zna od setek lat takie jak "Bez pracy nie ma kołaczy"-tak stare, że mało kto wie co to są kołacze, "Pieczone gołąbki same nie lecą do gąbki", "Jak pościelesz tak się wyśpisz" itd.. To jest cała jego filozofia, za którą jest tak w tym kraju pomiatany.

  • 2016-02-08 16:52 | Kavar

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Kapitalizm ma bardzo wiele form, od socjaldemokratycznych panstw skandynawskich do 'wolnoamerykanki' w Stanach Zjednoczonych. Alisci to, co ufundowal nam Balcerowicz po 1989 roku to kapitalizm kompradorski w stylu Ameryki Lacinskiej- powiazana z wladza garstka oplywajaca w luksusy oraz masa nedzarzy sluzacych za tania sile robocza dla zagranicznego kapitalu. Tyle ze w Ameryce Lacinskiej ten model jest wynikiem wielowiekowych zaszlosci historycznych, w Polsce zas swiadomym wyborem paru dawnych PZPRowskich statystykow, ktorzy nigdy w zyciu nie kierowali zadnym przedsiebiorstwem ani nawet rak nie splamili uczciwa praca.
    Fakt, ze dziennikarze po 1989 roku w swej wiekszosci uznali ten model za 'najlepszy z mozliwych swiatow', pozostaje zapisac na wieczna hanbe tego srodowiska. Jak napisal remm, o ile mozna zrozumiec (choc nie usprawiedliwic) fakt, ze jakis nowozytny dziedzic nie zdaje sobie sprawy jak zyja chlopi na jego 'folwarku', to dziennikarzowi podrozujacemu po swiecie wybaczyc tego nie mozna. W szczegolnosci wybaczyc nie mozna bezustannego gardlowania ze 'biedni sa sami sobie winni', ze 'lenie zyja na socjalu (jakim?) zamiast zakladac wlasne firmy' itp. Kazdemu-KAZDEMU obywatelowi- czy to kasjerce w Biedronce czy prezesowi banku nalezy sie zwykla ludzka godnosc, opieka zdrowotna, pewnosc ze w razie nieszczescia nie skonczy umierajac z glodu na ulicy. Nasz narod, ze swoja tragiczna historia, w szczegolnosci powinien to rozumiec.
  • 2016-02-08 17:27 | pawel-l

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    @Telemach

    Wolny rynek to nie utopijna wiara w racjonalność wyborów tylko prawo każdego człowieka decydowania o swoim losie. Do popełniania błędów i ponoszenia ich konsekwencji. Rządy nigdy niczego się nie uczą bo zawsze przerzucają koszty na społeczeństwo.

    To etatyści wierzą w moc państwa choć na każdym kroku widać opłakane skutki.

    To obecny system nagradza najgorsze instynkty ludzkie, a karze za dobre postępowanie. Raj na ziemi dla oszustów, kombinatorów i cwaniaków.

    @PAK4

    Państwa biedne to państwa nieliberalne. W krajach Afryki panuje szalona biurokracja. Zobacz na rankingi wolności gospodarczej.

    Dobrowolna kooperacja jest o wiele wydajniejsza od stosowania przymusu.

    Tak masz rację monopole to zło. Dlatego należy ograniczyć państwo bo to najgorszy z monopoli. Do tego zmonopolizował takie dziedziny jak wymiar sprawiedliwości, służba zdrowia-NFZ, PKP, szkolnictwo. Skutki są opłakane.

    Na wolnym rynku nie ma monopoli. Microsoft, Google, Apple, FB mają dominującą pozycję, ale w każdej chwili mogą ją utracić.

    Jak wygląda optymalizacja górnictwa? lotniska? stadiony?
  • 2016-02-08 17:43 | mały fizyk

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Ja (z. moj wpis wyzej) krytykuje Balcerowicza tylko jako przedstawiciela neoliberalizmu (Chicago boys), theorii, ktora zostala sfalsyfikowana merytorycznie i empirycznie. Bylem (i znowu bylbym) zwolennikiem socialnej gospodarki wolnorynkowej, jaka byla do lat. ca. 80-tych np. w Niemczech czy w krajach Skandynawskich. Wiem, ze historia sie nie wroci, ale moze powstanie nawet cos lepszego.
  • 2016-02-08 17:57 | audikom

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Spotykam coraz "ciekawsze" obrazki mediów dobrej zmiany;
    Czy mieli Państwo nie przyjemność słuchać przed południem dzisiejszego dnia audycji w jedynce pr o ustawie tzw. "podsłuchowej ".
    W założeniu rozmowa na antenie z telefonującymi słuchaczami , takie tam bla. bla jak to uczciwy nie ma co się bać , matka dzieciom boi się terrorystów , czasem głos przeciwny .
    Aż tu dzwoni starszy Pan i z wigorem zaczyna ostrą krytykę Macierewicza i premiera , prezydenta tego tam Kaczyńskiego ( tak mniej więcej brzmiało w oryginale) .
    Na to wielce wystraszony prowadzący "proszę tylko bez nazwisk i polityki " powtórzył to zanim udało mu się z pacyfikacja słuchacza .
    Przed następnym odebranym telefonem powtórzył ponownie tę prośbę , grożąc że nie posłusznym będzie zmuszony wyłączać mikrofon.
    Jak to szybko wraca do nas ten piękniś PRL mediów-ki jak zwykle na czele czują wiatr zmian .
    Tę audycje zapewne można gdzieś w internecie odsłuchać .
  • 2016-02-08 18:48 | Kavar

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    @withhold

    No to moze Balcerowicz sam zacznie sie do owej filozofii stosowac? Tak sie sklada,ze spedzil on zycie na cieplej budzetowej synekurze, nigdy w zyciu nie kalajac rak ani prowadzeniem biznesu, ani jakakolwiek inna praca-jak zreszta wszyscy wyznawcy neoliberalizmu, zas jego 'pojecie o gospodarce' polegalo na studiowaniu dziel Marksa i Engelsa.

    Prosty lud przez setki lat harowal w pocie czola na zbytki wielmozow i dziedzicow, prosty lud dobrze wie,ze uczciwa praca mozna dorobic sie wylacznie garba. Na tzw. madrosci ludowe wymyslone przez szlachetnie urodzonych prosty lud reaguje wylacznie pustym smiechem.


  • 2016-02-08 20:24 | wladimirz

    c.d. Poprawnością polityczną i różnorodnymi etykietami oskarżeniami zablokowaliście dyskusję o różnych ważnych problemach!!! :-(

    Pozostawiliście monopol na ich podnoszenie skrajnej prawicy, która miała w ... nosie waszą poprawność i etykiety. To dotyczczyło imigrantów, ale także przestępczości różnego rodzaju, polityki karnej, biurokracji, biedy etc.
    No i macie co stworzyliście - teraz Prezes was zje ... ;-)
  • 2016-02-08 21:10 | rs_

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    @mały fizyk 2016-02-07 13:22
    "Wszędzie zabrakło obiektywnych i gromkich obserwatorów i krytyków neoliberalnej ideologii."

    Zapomina pan (nie bierze w ogóle pod uwagę, zupełnie jak poprzednio i zupełnie jak p. Rakowiecki?) o tym, że w 1989 miała miejsce kontrrewolucja.
    (proszę poszukać, są opracowania na ten temat, jeśli jest to nieoczywiste).

    W Polsce rewolucja miała miejsce po 1945, tyle, że zabezpieczona obcymi bagnetami, więc trudna do obrony po wycofaniu sie tychże.
    Kontrrewolucja czy rewolucja mają to do siebie, że na wierzch wypływają wyłącznie jej poplecznicy, krytyków w najlepszym wypadku się przemilcza (jak to zresztą miało miejsce w Polsce).
    Czasami hunwejbinom otwierają się oczy, czasami nawet sami zaczynają się swojego hunwejbinizmu wstydzić, ale zarzucanie innym, ze za mało was hunwejbinów krytykowali?

    Jej, już wyżej pisałem, że hunwejbinem człowiek się rodzi...
  • 2016-02-09 00:28 | observer

    , byliśmy idiotami

    Skąd takie nagłe zainteresowanie polityką???
    Podczas gdy wieś szła po mszy - prowadzona przez proboszczów - do urn wyborczych, ludzie miast poszli na gryla lub wycieczki. Lub świadomie głosowali na PiS za 500+.
    Teraz podskakują prezesowi.
  • 2016-02-09 10:41 | Withold

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    Pada tutaj określenie "socjalna gospodarka rynkowa" co w skrócie oznacza, żeby można było dorwać się do pieniędzy, które ktoś na tym wolnym rynku zarobił. Jest coś takiego owszem w Niemczech np., ale oni mają Mercedesa, Boscha, BMW(mam dalej wymieniać?)... innymi słowy markę made in Germany i te firmy, ale z umiarem można strzyc w ramach tzw. "sprawiedliwości społecznej". Do czasu jednak, jak pokazał przykład Szwecji.
    W Polsce co można strzyc? Podobno banki i supermarkety (zachodnie najlepiej). Reszta generalnie idzie na granicy opłacalności, pomijam litościwie kopalnie i inne państwowe molochy.
    Polska jest krajem na dorobku. A jak się jest biednym to trzeba ciężko pracować, żeby do czegoś dojść. Pomijam wykształcenie, kreatywność, innowacyjność, na koniec chęć do pracy i trochę szczęścia w życiu.
  • 2016-02-09 11:06 | mały fizyk

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    @rs_
    Neoliberalizm powstal na Zachodzie. Neoliberalizm byl tam kontrrewolucja co do socialnej gospodarki wolnorynkowej. Nie byl kontrrewolucja przy uzyciu bagnetow (czyli zniewoleniu) ale przewrotnych "argumentow" i dobrowolnego przejecia ideologi. Opieram sie tu na Wikipedii: https://en.wikipedia.org/wiki/Neoliberalism#Reach_and_effects Uwarzam dalej, ze wolnosc slowa nigdy nie byla formalnie zagrozona, tylko ze malo kto chcial krytyki sluchac (jak uwazam najczesciej z wlasnych egoistycznych powodow).

    W Polsce kontrrewolucje (przeciwko ideologii realnego Marksizmu) przeprowadzila Solidarnosc, ktora na pewno nie byla neoliberalna. Po 1989 Polska miala wolny wybor systemu i wybrala neoliberalizm a nie np. socjalna gospodarke wolnorynkowa. I tu tez nie bylo zadnej przemocy. Ale tez zadnych gromkich krytykow (chociaz na Zachodzie juz ich bylo troche slychac).

    Nie ma co zwalac wlasnej winy na innych. Ja przynajmniej nie mam zamiaru i nikomu nie biore tez za zle, ze jego krytyki nie bylo slychac (bo sam nie chcialem jej sluchac). Czekam teraz na alternatywe do neoliberalizmu (ale nie na kontrrewolucje) i mam nadzieje, ze tym razem nie pojdziemy (znowu) na lep prostackich argumentow (np. nacjonalistycznych).
  • 2016-02-09 14:38 | kaesjot

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    @ mały fizyk
    Pamiętam jak w 1980 roku członkowie Solidarności powtarzało znane powiedzenie Churchilla, że "kapitalizm to niesprawiedliwy podział bogactwa a socjalizm to sprawiedliwy podział biedy" .
    Strasznie się podniecali tym "podziałem bogactwa" a teraz sami na sobie doświadczają, co to znaczy "niesprawiedliwy."
    Często mozna było spotkac sie z opinia zwyklych ludzi z zachodu - jak u was padła komuna to nam sie pogorszyło.
  • 2016-02-09 16:36 | Withold

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    @mały fizyk
    "W Polsce kontrrewolucje (przeciwko ideologii realnego Marksizmu) przeprowadzila Solidarnosc,"

    Komunizm, czy jak kto woli socjalizm w Polsce po ludzku zdechł. Solidarność kopnęła go i okazało się, że rozpadł się pod własnym ciężarem. Postulaty Solidarności (polecam lekturę) były w większości stricte socjalistyczne, ale jeszcze bardziej i to dobiło jeszcze komunę.
    Nawiasem mówiąc podobnie zachowuje się teraz PO, która wiedząc, że program PiS-u 500+ zagrozi finansom państwa to proponuje "sprawiedliwie" pięć stów dla każdego dzieciaka, żeby mieć pewność, że rządy PiS-u "puszczą Polskę z torbami", bo to teraz jedyna szansa, żeby wyborcy zagłosowali na nich w następnych wyborach.
  • 2016-02-10 01:15 | Kavar

    Re:Nie byliśmy kłamcami, byliśmy idiotami

    @withhold
    'Do czasu jednak, jak pokazał przykład Szwecji'
    Szwecja jest i bedzie jednym z najbogatszych i najbardziej rozwinietych krajow swiata, nalezaloby brac z niej przyklad.

    'A jak się jest biednym to trzeba ciężko pracować, żeby do czegoś dojść'
    Zeby w Polsce do czegos dojsc, trzeba miec koneksje i tzw. plecy. Ciezka praca pan Roman Kluska doszedl do aresztu i siedzenia w ciupie z bandytami, podczas gdy urzednicy zniszczyli jego firme.