Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prof. Tomasz Zarycki o sile polskiej inteligencji

(10)
Socjolog, profesor Tomasz Zarycki, o polskiej inteligencji, jej sile i rzekomym zmierzchu, i o tym, czy elity rządzą ludem.
  • 2016-02-19 21:28 | mjw_102

    drobiazg

    Oczywiście Pan miał na myśli Grandes Ecoles, a chochlik zapomniał o "e", bo torodzaj żeński, pozdrawiam julia_102
  • 2016-03-05 14:37 | azur

    Re:Prof. Tomasz Zarycki o sile polskiej inteligencji

    W tej chwili rządzi ćwierć-inteligencja, w dodatku partyjna. A tak naprawdę jedna osoba.
  • 2016-03-05 14:45 | sugadaddy

    Re:Prof. Tomasz Zarycki o sile polskiej inteligencji

    Z pierwszego zdania profesora, wychodzi na to, że w Polsce inteligencja to kler.
  • 2016-03-05 14:50 | Haszszu

    Re:Prof. Tomasz Zarycki o sile polskiej inteligencji

    Dostrzegam w rozumowaniu prof. Tomasz Zaryckiego, pewną sprzeczność, która uwidocznię po przez cytaty;

    W początkowej części;
    'By stać się częścią inteligencji, trzeba zdobyć jej uznanie, a proces kooptacji nie jest jasno skodyfikowany. Inteligent to przynależność do określonego, choć często bardzo nieformalnego środowiska i styl życia, snobizm kulturowy.'

    W końcowej części:
    'W tym sensie inteligencja podobna jest do arystokracji, wyróżnia się przez subtelne dystynkcje, a nie przez afiszowanie się.'

    Rzecz w tym, że 'wyróżnianie się po przez subtelne dystynkcje' podważa obiektywność uznaniową 'procesu kooptacji' na rzecz uznaniowej subiektywności, a więc inaczej; należę do inteligencji bo posługuje się określonym kodem kulturowym, który wyróżnia inteligencję ... a więc jest to świadomy wybór nie wymagający zewnętrznej zgody.
    Artykuł bardzo ciekawy, materiał do przemyślenia i więcej takich.

    Pozdrowienia.
  • 2016-03-05 18:20 | abchaz

    Re:Prof. Tomasz Zarycki o sile polskiej inteligencji

    "Inteligenckość to polski uniwersalizm, a bycie inteligentem jest jedynym w kulturze polskiej sposobem osiągnięcia nie tylko obywatelskich ideałów, a więc zsekularyzowanej formy świętości, ale również pełni człowieczeństwa."

    Bałamutne.

    JK ,z naciskiem na "polski" wzywa do świętości obywatelskiej ,całkowicie klerykalnej i będącej pełnią człowieczeństwa.
    Całkowicie z pominięciem obrzydliwego uniwersalizmu.

    A przecież jest inteligentem poprzedzonym wysokimi urzędnikami ekspedycji kolejowej w Imperii.

    "To jest mój kawałek podłogi,
    nie mówcie mi co mam robic" .

    Elita na własnym kawałku podłogi.
    Bez diagnoz socjologicznych.
  • 2016-03-05 19:06 | snakeinweb

    Re:Prof. Tomasz Zarycki o sile polskiej inteligencji

    Biedna ta polska hołota obywatelska i pańszczyźniana. Przez 5 lat musiała znosić dyktatorską władzę Rasy Panów, przez 50 lat dyktatorską władzę Rasy Robo-Bolszewi a teraz przez 25 lat okupację Rasy Inteligencji. A demokracji i biernego prawa wyborczego dla obywateli pańszczyźnianych jak nie było, tak nie ma.

    Na szczęście jako bezpartyjny obywatel pańszczyźniany nie muszę chodzić na wybory. Jak ta hołota inteligencka ma monopol na władzę i wybieranie, to niech się też sama wybiera i sama sobie chodzi na swoje wybory. Ja pójdę na wybory jak obywatele pańszczyźniani do praw wyborczych dorosną a inteligencja dorośnie by odważnie stanąć do wolnych wyborów naprzecie pańszczyźnianego obywatela. Wtedy zobaczymy, kto ma tak naprawdę olej w głowie.
  • 2016-03-08 00:05 | Patagon

    Re:Prof. Tomasz Zarycki o sile polskiej inteligencji

    Nic sie nie stanie. Bedzie po staremu brak wiekszosciowych wyborow i okregow jednomandatowych nawet w wersji niemieckiej nie mowiac australijskiej, nikt nie zacznie tworzyc doskonale oplacanej i wyszkolonej apolitycznej administracji na wzor Singapuru, nawet chin , nie mowiac o niemczech czy francji, nikt nie wyznaczy ktore i ile stanowis jest z politycznego doboru a ktore ma konkursowa administracja. pozstanie emigracja jak zawsze z tego kraju, ziemia do uprawy, brak przemyslu i podwykonawstwo i intelektualisci ktorzy z lubascia beda analizowac i biczowac spoleczenstwo bo jest jakies zle i wszytko muna przeszkodzie z ludobojstwem bylych elit na czele.
  • 2016-03-11 08:19 | azur

    Re:Prof. Tomasz Zarycki o sile polskiej inteligencji

    Mówienie o inteligencji w Kościele w Polsce to gruba przesada. Może kiedyś była, ale się zbyła.
  • 2016-03-11 09:11 | zza kałuży

    Dużo słów, rażące ominięcie, mało treści, zero nadziei

    Rażącym ominięciem jest brak wspomnienia choćby jednym zdaniem roli katolickiego kleru. Pan socjolog konsekwentnie, niezależnie od aktualnie omawianego numerka Rzeczpospolitej - nie widzi.
    Mało treści, gdyż brak mi tu jakichkoleiek danych liczbowych, statystycznych. Ile procent stanowiła ta czy inna klasa na przestrzeni dziejów. Ile dóbr, procentowo, posiadała?
    Zero nadziei, gdyż z rozmowy wynika, iż byłeś głupi - będziesz głupi. Albo:: "Dlaczegoś biedny? Boś głupi. Dlaczegoś głupi?" Boś biedny. Z niewyjaśnionego dla mnie powodu Polska nie może powtórzyć drogi Tajwanu, Korei Płd., Singapuru czy Izraela..
    Wszystkie bogate kraje były bogate od zawsze? Szwajcaria, Szwecja, Japonia czy Dania zawsze były bogate i nowoczesne?
  • 2016-03-24 15:31 | nutri

    Hegemonia inteligencji? Naprawdę?

    Nie jestem doktorem ani nie ukończyłam Wydziału Artes Liberales UW (mam za sobą jeden średniej jakości przedmiot stamtąd zaliczony w ramach przedmiotów ogólnouniwersyteckich), tylko inny, więc mogę się mylić.

    Mój umysł nigdy nie pojmie, jak można uznać, że to, co teraz mamy w naszym państwie, to hegemonia inteligencji. To jest zaprzeczenie wszystkich ideałów, jakie mogłyby przyświecać oświeconemu człowiekowi. Wśród rządzących inteligentnych ludzi można policzyć na palcach jednej ręki: JK, Zbyszek Ziobro i może ktoś jeszcze. Żadnemu z nich nie podałabym ręki ani nie ukłoniłabym się, ale nie mogę odmówić im tego, że głupi nie są i potrafią świetnie manipulować masami. Poza nimi - szara masa aparatczyków: od Dudy, przez Szydło, kilkoro świrów i rzesze małych ludzi. Czy naprawdę osoby, które mówią językiem takim, jak obóz władzy, pani Pawłowicz i inni (każde ich słowo i gest musi mieć przyzwolenie JK, więc skoro już jest wypowiedziane/uczyniony, zapewne je ma), są przedstawicielami inteligencji?

    Pod tą masą - szara masa ich wyborców (przypomnę, wg sondaży, które oczywiście nie są po to, aby je brać na poważnie, ale jednak pewien trend ukazują, PiS wciąż cieszy się poparciem większej liczby osób niż reszta ugrupowań - cokolwiek o nich myślimy, proszę wybaczyć, ale każde jest lepsze niż PiS) łykających wszystko, co im JK ustami Ziobry lub Kurskiego przekaże. Ew. co jakiś czas podkreślenie katolickości przy pomocy KK, który można nazwać wieloma pejoratywnymi określeniami i niewieloma pozytywnymi (w tym na pewno większości kleru nie nazwałabym inteligenckim, w życiu). Nie widzę w nich nic inteligenckiego. Dyktatura ciemnoty w czystym wydaniu. Żaden absolwent sąsiedniego wobec mojego wydziału UW ani pracownik tegoż mnie nie przekona, że jest inaczej.