Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Niespodziewany sukces TW „Bolka” na antenach TVP publicznej (pardon, narodowej)

(13)
TVP w sprawie TW „Bolka” powraca do praktyk sprzed lat. Ale tak jak wtedy propagandę uznawano za farsę, tak też wypada to czynić obecnie.
  • 2016-02-27 13:20 | KasiaSkjern

    z uwielbieniem

    ...nic dodac, nic ujac. Taka oto "IV RP"
  • 2016-02-27 21:06 | Manifest

    Re:Przestańmy zajmować się Wałęsą z teczek,

    Pan profesor filozof nie powinien grzebać się w błocie. Ma wiele ważniejszych spraw.
  • 2016-02-27 21:19 | takei-butei

    Re:Niespodziewany sukces TW „Bolka” na antenach TVP publicznej (pardon, narodowej)

    Niepotrzebnie "Polityka" krytykuje panią Kiszczak i niepotrzebnie przypomina nagonkę na Wałęsę, nagonkę "GW".
  • 2016-02-27 23:30 | rjm

    Re:Niespodziewany sukces TW „Bolka” na antenach TVP publicznej (pardon, narodowej)

    W programie TVN24 prezes IPN oznajmił, że opublikowane dokumenty Bolka są autentyczne, co nie znaczy, że prawdziwe. Od tego momentu dręczy mnie uporczywe pytanie: po co w 1982r. SB "produkowała" fałszywe dokumenty świadczące o współpracy Lecha Wałęsy z SB, w celu zablokowania przyznania Mu Nagrody Nobla. Przecież dysponowali "oryginałami" dokumentów, wystarczyło więc opublikować je i tym samym całkowicie zniszczyć wiarygodność Wałęsy. W tamtym czasie te "oryginały" były przecież w biurach SB, a nie w szafie Kiszczaka.
  • 2016-02-28 01:47 | Jacek, NH

    Re:Niespodziewany sukces TW „Bolka” na antenach TVP publicznej (pardon, narodowej)

    "Tak samo, jak bredzi, że 27-letni w roku 1970 Wałęsa był pacholęciem, które nie miało świadomości co podpisuje, a zarazem uparcie mianuje go "jednym z przywódców grudnia 1970", czego jedyną podstawą są fantazje samego Wałęsy".
  • 2016-02-28 02:47 | xswedc

    Re:Niespodziewany sukces TW „Bolka” na antenach TVP publicznej (pardon, narodowej)

    Poważna prasa nie powinna zajmować się rynsztokiem. Od tego są brukowce.
    Jedyna sensowna informacja, która powinna być tu przekazana, to "TVP kłamie"!
    W zasadzie nawet i to nie jest potrzebne, ponieważ kto czyta Politykę, to i tak o tym wie, a kto nie czyta, to przecież nie zmieni wiary: "Nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne".
    I tyle.
  • 2016-02-28 10:22 | azur

    Re:Niespodziewany sukces TW „Bolka” na antenach TVP publicznej (pardon, narodowej)

    PiS zaplątuje się we własne kłamstwa, a kłamstwo ma krótkie nogi.
  • 2016-02-28 13:33 | snakeinweb

    Re:Niespodziewany sukces TW „Bolka” na antenach TVP publicznej (pardon, narodowej)

    Z każdym dniem tej ubeckiej hecy na Wałęsę rośnie mój respekt i uznanie dla Wałęsy i zwiększa się pogarda i odraza dla twórców tej hecy a także oburzenie na mimowolnych współtwórców tej hecy. Do tych ostatnich zaliczam niby obrońców Wałęsy, którzy całkowicie przejęli narrację UBecji i wskoczyli po uszy do PiS-owskiego rynsztoku.

    Wałęsy nie trzeba bronić, bo jego życiorys i dokonania same się bronią. Rację ma jeden z komentatorów poprzedników, że poważne media nie powinny w ogóle dyskusji z pomiotami ubecji z PiS-u podejmować. Poważne media powinny się raczej zająć - korzystając z przykładu - procesem rekomunizacji polskich mediów i całej sfery publicznej i robić to w miarę obiektywnie, z należnym dystansem a nie z pozycji aktywnych uczestników w tej kibolskiej bijatyce.
  • 2016-02-28 19:51 | Henryk10

    Re:Niespodziewany sukces TW „Bolka” na antenach TVP publicznej (pardon, narodowej)

    Warto przypomnieć młodemu pokoleniu , że protest w roku 1970 ,był przeciwko jak sobie przypominam, przeciwko planowanej podwyżce cen żywności z odsuniętą w czasie rekompensatą a nie przeciw socjalizmowi. Ograniczona w Jałcie suwerenność przypisała nas do radzieckiej strefy wpływów. Układ Warszawski był paktem wojskowym nakładającym na sygnatariuszy określone obowiązki i zadania. Szkoda ,że IPN rozpisujący się o jednym złamanym robotniku, który bał się przelewu krwi i ofiar , zapomniał o sojuszniczych czołgach , których wyjazd prawdopodobnie powstrzymał prawie 100 tysięczny wiec w Katowicach zorganizowany w ciągu zaledwie kilku godzin dla poparcia socjalizmu.. Znajdujące się w Polsce dywizje pancerne , były elementem globalnej polityki zimnowojennej i jakakolwiek destabilizacja miałaby wtedy tragiczne skutki. Dlatego potępianie mojego pokolenia za to ,że wybrało budowę Polski w ograniczonej suwerenności [mówię o roku 70} zamiast walki o pełną suwerenność jest bieżącą i ośmielam się użyć pełnię tego określenia, cyniczną grą polityczną. Dowodem jest odrzucenie kartką wyborczą poza Sejm, największych dekomunizatorów z byłego Porozumienia Centrum. Niestety , pokolenie które przeżyło te czasy powoli zanika. Dlatego młodzi powinni odpowiedzieć na pytanie dokąd Polsko czy z NATO czy z Rosją w dłuższej perspektywie czasu nie ma innego wyboru. Przynajmniej dzisiaj.
  • 2016-03-01 10:44 | mirmil

    Re:Niespodziewany sukces TW „Bolka” na antenach TVP publicznej (pardon, narodowej)

    W dniu nominacji pana Kurskiego na karbowego TVPis przestałem oglądać programy informacyjne i publicystyczne w tejże. O 19:30 jak za dawnych, dawnych ('81; '82) lat idę z psem na spacer (cieszy się bardzo). Polecam innym spacery - to zdrowe!
  • 2016-03-01 18:52 | AOlsztynski

    Czego ten artykuł dowodzi?

    Chyba tylko tego, iż członkowie ekipy TVP są pojętnymi uczniami. Nauczyli się od TVN?
  • 2016-03-08 13:25 | Szechter

    Re:Niespodziewany sukces TW „Bolka” na antenach TVP publicznej (pardon, narodowej)

    "Cenckiewicz, o ile mi wiadomo, nie odniósł się ani do opinii grafologów sprzed lat, ani do wspomnianego wywiadu." Pan albo kłamie albo się bardzo myli. O podrabianych na Wałęsę kwitach Cenckiewicz nie tylko powiedział na antenie ale i napisał w sowjej książce. Kwity podrabiano w ramach akcji "Ambasador" która miała na celu odebranie Nobla Wałęsie. Akcja polegała na przedłużeniu współpracy Wałęsy z SB z lat 70-tych do lat 80-tych. W tym celu fałszerze SB sporządzili odręczne donosy TW Bolka z lat kiedy już nie donosił za pieniądze, ale grafolodzy tegoż SB uznali, że są one tak marnej jakości, że nie zostały wykorzystane. W efekcie Komitet Noblowski otrzymał 3 kopie oryginalnych donosów Wałęsy z lat 70-tych.
  • 2016-03-09 08:34 | wolenski

    Re:Niespodziewany sukces TW „Bolka” na antenach TVP publicznej (pardon, narodowej)

    Schechter

    Oto co napisałem:
    "TVP Info (także publiczna, czyli narodowa) poświęciła 22 lutego 2016 r. sprawie TW „Bolka” bite dwie godziny (od 20 do 22). Po wywiadzie Macierewicza z Ziemcem wypowiadał się dr hab. Sławomir Cenckiewicz, który wie wszystko (i jeszcze trochę) o TW „Bolku”. Prowadzący program (niestety przeoczyłem nazwisko, a w wydaniu internetowym też nie znalazłem, może z własnej winy; dalej będę używał kryptonimu X) wykazywał pełne zrozumienie dla wiedzy Cenckiewicza. Wprawdzie nieśmiało pytał o to, co byłoby, gdyby okazało się, że dokumenty nie są prawdziwe, autentyczne, ale wielce uradował się z kategorycznej odpowiedzi, że jest to niemożliwe. I ja czegoś nauczyłem się z tej debaty. Mianowicie że nie tylko logiczne sprzeczności są niemożliwe, ale także bywają stwierdzenia empiryczne mające atrybut niemożliwości.
    Moja świadomość filozoficzna w sprawie tego, co jest niemożliwe, została jednak zaburzona przez Cenckiewicza tylko na moment. Nazajutrz przeczytałem, że już w latach 90. grafolodzy uznali niektóre dokumenty obciążające Wałęsę za sfałszowane. Nadto TVP Info zamieściła wywiad z pewnych grafologiem, który nie wykluczył, że dokumenty z szafy Kiszczaka zostały podrobione."
    Proszę więc nie bzdurzyć panie Szechter.
    JW

    C