Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kim jest Krzysztof Łoziński, pomysłodawca KOD

(8)
Krzysztof Łoziński był już na kilku ścieżkach do historii, ale okazały się kręte i śliskie. Czy dając hasło do powołania KOD, wejdzie do niej na dobre?
  • 2016-04-16 09:54 | 4vvard

    --- Jak to "pomysłodawca" ?

    przy każdej okazji Polityka, GW, TVN itp powtarzają że KOD to "ruch oddolny"

    ludzie "sami skrzyknęli się na Facebook'u" itp
  • 2016-04-16 12:35 | Klopfer

    Krzysztof Łoziński?!

    A co jest z Mateuszem Kijowskim?
    Wrócił on w ogóle z tego Camp David?!
  • 2016-04-16 12:43 | takei-butei

    Re:Kim jest Krzysztof Łoziński, pomysłodawca KOD

    KOD wspiera PO, tę samą PO, co tak ślicznie łamała konstytucję i niszczyła demokrację. KOD dla PO. A kot wam...
  • 2016-04-16 16:45 | snakeinweb

    Re:Kim jest Krzysztof Łoziński, pomysłodawca KOD

    Według ostatnich informacji ze stron KOD ruch KOD liczy w tej chwili około 300 członków. Rozumiem, że jest to coś w rodzaju ścisłego komitetu organizacyjnego.

    Jestem ciekaw, jak będzie przebiegał werbunek członków ruchu, czyli budowa rzeczywistej bazy społecznej ruchu, i czy ten proces będzie rzetelnie dokumentowany i ujawniany. Czy też będzie utajniony jak w większości tajnych organizacji o charakterze mafijnym (tak jak polskie partie polityczne).

    Dla mnie kwestia jawności i transparentności organizacyjnej ma znaczenie kluczowe dla odróżnienia inicjatyw realnych od napompowanych wydmuszek medialnych. Jeśli ruch będzie otwarty, transparentny, a przede wszystkim oddolnie demokratyczny, to może sam się do niego zapiszę. Póki co struktura i cele ruchu są dla mnie osobiści jeszcze nieco mętne i zagadkowe. Ale z uwagą obserwuję rozwój ruchu.
  • 2016-04-16 23:23 | gramin

    Re:Kim jest Krzysztof Łoziński, pomysłodawca KOD

    Bardzo ciekawie napisany artykuł o szalenie interesującym i wszechstronnym człowieku.
    Oczywiście pro-pisowskie trolle muszą rzucać jakieś podłe insynuacje, bo inaczej nie potrafią. Faktem jest jednak, że zapewne "duch KOD-u" krążył po Polsce, skoro ten ruch tak błyskawicznie urósł w siłę. Daje to pewną nadzieję na przyszłość.
  • 2016-04-17 07:23 | betik1000

    Re:Kim jest Krzysztof Łoziński, pomysłodawca KOD

    Bogatym wolno się bawić. Biedni czekają na 500 zł. Wreszcie kupią dziecku porządne buty bez potrzeby brania chwilówki.
  • 2016-04-17 07:51 | zynek

    ruch oddolny...gniew spoleczenstwa...

    a to zawodowcy, jak Ci prosci traktorzysci z Donbasu.
    I strach o emeryture specjalna
  • 2016-04-17 21:49 | jacolc

    Re:Kim jest Krzysztof Łoziński, pomysłodawca KOD

    Pana Krzysztofa spotkalem po raz pierwszy okolo 1980 roku na obozowisku dla taternikow. Ale przykul moja uwage (jako rowniez praktykujacego sztuki walki), nie jako wspinacz ale jako specjalista od… “wibrujacej reki”. Calkiem na serio. Spotkalem w swoim zyciu kilku ludzi, aby powiedziec delikatnie, bujajacych w oblokach, czyli mniej lub bardziej podbarwiajacych swoje opowiesci, ale ten jegomosc pobil wszystkich. Przez nastepne 35 lat nie spotkalem lepszego w tej dziedzinie. Przedostatnie zdanie tego artykulu: Jest prawdziwy – nawet jeśli czasem coś tam podbarwia, jest do bolu prawdziwe.

    Chcialbym gdzies zobaczyc oryginalna wypowiedz prezesa Paczkowskiego na temat naszego bohatera I jego mozliwosci wspinaczkowych. Na pewno nie jest prawda, ze nikt nie podwazal trudnosci robionych przez niego drog. Wrecz bylo odwrotnie. Sam naleze do tych ktorzy powtarzali jego drogi, rowniez samotnie (gdyby ktos chcial podwazac zasadnosc mojej opini). Pan Krzysztof mial problemy nie tylko z wycena trudnosci, ale chocby z opisem swoich drog. Dla przykladu, potrafil przemilczec ze cztery wyciagi (dlugosc fragmentu drogi, od jednego stanowiska asekuracyjnego do nastepnego) jego nowej drogi to niespelna dlugosc jednej liny, ktorej uzywal. W ten sposob ze srednio dlugiej wspinaczki robila sie wielka droga porownywalna z wielkimi drogami alpejskimi.

    Srodowisko wspinaczy doskonale zdawalo sobie sprawe z tych cech pana Krzysztofa o ktorych pisze. Nic wiec dziwnego ze traktowano jego opisy i opowiesci z przymruzeniem oka. Ale co warty jest obiekt uzasadnionych kpin, ktory s.a we wlasne gniazdo i sadzi sie z wlasnym zwiazkiem sportowym, narazajac go glownie na finansowe straty.

    Dla uwaznego I krytycznego czytelnika artykulu, niekoniecznie zwolennika PiS-u (jak chcialby to widziec autor komentarza z 2016-04-16 23:23), w tekscie znajdzie sie wiele smaczkow z opisanego zycia I dokonan pana Krzysztofa. Dokonan jakimi chcialby je widziec pan Krzysztof.