Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jaka przyszłość czeka polską lewicę

(14)
Lewica ma szansę na kilkunastoprocentowe poparcie. Ale musi rozwiązać dylemat: iść z programem dla ludu czy z ludem przeciw programowi?
  • 2016-06-15 10:14 | Jacek, NH

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    KOD, to lewica? Litości. Jeżeli projekty (500+ oraz Mieszkanie+), zostaną zrealizowane, to Schetyna, Petru, Kijowski & Company doczekają emerytur w opozycji
  • 2016-06-15 13:38 | jakowalski

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    Jak na absolwenta Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych (w ramach których studiował on podobno socjologię, filozofię i ekonomię) i jak na stypendystę Uniwersytetów Yale, Princeton i Harvard, oraz jak na osobę publikującą m.in. w „The New York Times” i w „The Guardian” to pan Sierakowski się tu za bardzo nie popisał. Obawiam się, że bał się on napisać prawdę o współczesnej lewicy Europejskiej, a więc nie tylko o polskiej tradycyjnej (czyli inaczej socjaldemokratycznej) lewicy, która to od lat znajduje się w głębokim kryzysie i traci tym samym swoich członków, zwolenników i sympatyków. Socjaldemokraci zachodnioeuropejscy są bowiem wciąż zwolennikami demokracji parlamentarnej i w jej ramach starają się przeprowadzić reformy społeczne, na ogół jednak połowicznie oraz w interesie kapitału, a nie ludzi pracy i stąd odchodzą oni obecnie w niebyt. Nic też ich nie nauczyła lekcja chilijska, czyli ze wciąż nie rozumieją oni że nie da się zreformować kapitalizmu, a już na pewno metodami parlamentarnymi. Podobną klęskę lewica tradycyjnego czyli socjaldemokratycznego typu poniosła ostatnio w Wenezueli i Brazylii – znów ponieważ naiwnie myśleli oni, że tamtejszy kapitalizm da się naprawić metodami parlamentarnymi, zgodnie z burżuazyjnymi, a więc preferującymi kapitał, konstytucjami odpowiednio Wenezueli i Brazylii.
    Tradycyjna polska lewica, czyli postkomunistyczne, a właściwie post-PZPR-owskie SLD (jako ze w PZPR od czasu odejścia z jej władz Gomułki, nie było już praktycznie komunistów a władze w niej przejęli technokraci typu Gierka czy też liberałowie typu Rakowskiego), nie miała nigdy programu poza dojściem i utrzymaniem się u władzy. Tacy jej czołowi przedstawiciele jak Kwaśniewski i Miller, obaj zresztą aparatczycy byłej PZPR, skompromitowali się współpraca z USA, w tym szczególnie pozwoleniem na to, aby CIA torturował osoby uznane przez nią za podejrzane, na terenie Polski. Za to samo Kwaśniewski i Miller powinni przecież dawno już temu stanąć przez Trybunałem Stanu, a najlepsze, co może dziś zrobić SLD, to się (samo)rozwiązać, szczególnie po swym wielkim fiasku z wystawieniem pani Ogórek jako kandydatki na prezydenta RP, co udowodniło praktycznie w 100% bezideowość i bezprogramowość tejże polskiej socjaldemokratycznej lewicy.
    Z kolei tzw. nowa lewica, czyli w Polsce partia Razem, jest za masową imigracją do Europy (w tym więc i do Polski) mieszkańców III świata, a więc za pogarszaniem warunków pracy i płacy dla polskich pracowników najemnych – i tak już warunków jednych z najgorszych w całej Europie. Z takim programem Razem nie ma więc szans na przebicie się ponad ten 5% próg, wymagany do tego, aby miała ona swą reprezentację w Sejmie, co zresztą udowadniają wszelakie sondaże opinii publicznej. Poza tym, to jak napisałem na początku mej wypowiedzi, wszelakie próby zreformowania kapitalizmu metodami parlamentarnymi, proponowane także i przez Razem, są z góry skazane na fiasko, jako że konstytucje państw kapitalistycznych, a więc takich jak współczesna Polska, z definicji preferują kapitał a nie pracę. Tak więc nawet jeśli razem jakimś cudem doszła by w Polsce do władzy, to i tak czeka ją los podobny do losu greckiej Syrizy, która wbrew swym obietnicom, nie zdołała wyprowadzić Grecji z jej obecnego kryzysu, jako że ograniczyła się ona do ram narzuconych jej przez konstytucję Grecji i przez Komisję Europejską, a które to ramy uniemożliwiają greckiemu rządowi na podjecie kroków niezbędnych aby Grecja mogła wyjść z jej obecnej jakże przecież tragicznej sytuacji.
  • 2016-06-15 16:29 | Aspiryna

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    "KOD, to lewica?"

    Po pierwsze, KOD to nie jest struktura zorganizowana na wzor partyjno-mafijny, jak np. PiS!
  • 2016-06-15 19:01 | AOlsztynski

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    „Lewica ma szansę na kilkunastoprocentowe poparcie. Ale musi rozwiązać dylemat: iść z programem dla ludu czy z ludem przeciw programowi?”

    To nie jest główny dylemat lewicy.
    Zasadniczy dylemat, jak na razie nie do rozwiązania, jest taki - pomijając fakt iż tradycyjne postulaty lewicy przejął PiS - iż elity lewicy zaakceptowały właściwie bez zastrzeżeń system neoliberalny i na swoim ołtarzu ustawiły prawa rządzące wolnym rynkiem. A więc lewica „walczy” z immanentnymi cechami systemu, który sama akceptuje. Co więcej, w latach 90. ich elity uwłaszczyły się: wielu działaczy założyło własne interesy lub weszło w skład zarządów wielkich firm. Sami się wzbogacili i „nieco” oderwali od tych których powinni bronić.

    Stąd od dekady, kojarzymy lewicę wyłącznie z: aborcją, in-vitro, walką o prawa gejów, kobiet, zwierząt oraz walką z kościołem (ten punkt się ostał).
  • 2016-06-16 11:59 | jakowalski

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    Aspiryna
    Zarzuty mafijności można postawić praktycznie każdej partii politycznej a także i KOD-wi, który nie ma przede wszystkim transparentnych źródeł finansowania.
  • 2016-06-16 12:07 | jakowalski

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    A. Olsztyński
    Racja - elity lewicy zaakceptowały już dość dawno i to właściwie bez zastrzeżeń system neoliberalny i na swoim ołtarzu ustawiły one prawa rządzące wolnym rynkiem. Tak więc obecna pseudo-lewica „walczy” z immanentnymi cechami systemu, który sama akceptuje. I zgoda - w latach 1990. polskie elity lewicy (czyli praktycznie PZPR-u) uwłaszczyły się, a wielu dawnych działaczy PZPR-u (dziś zaś działaczy SLD) założyło swoje własne interesy lub weszło w skład zarządów wielkich firm. Sami się oni więc wzbogacili i „nieco” oderwali od tych których powinni bronić. Stąd też, od roku 1989, kojarzymy w Polsce lewicę wyłącznie z aborcją, in-vitro, walką o prawa gejów, kobiet, zwierząt oraz, ale tylko częściowo, walką z kościołem (ten punkt się ostał, ale też nie do końca). Z takim zaś programem, nie ma ona praktycznie żadnych szans dojścia do władzy, szczególnie, że PiS przejął większość postulatów socjalnych, dawniej kojarzonych z lewicą, która, na dodatek, ustami działaczy partii Razem, chce masowej imigracji do Europy (w tym więc i do Polski) mieszkańców III świata, a więc dalszego pogorszenia warunków pracy i płacy dla polskich pracowników najemnych – i tak już jednych z najgorszych w całej Europie. Z takim programem Razem nie ma więc szans na przebicie się ponad ten 5% próg, wymagany do tego, aby miała ona swą reprezentację w Sejmie, co zresztą udowadniają wszelakie sondaże opinii publicznej. Poza tym, to jak napisałem poprzednio, wszelakie próby zreformowania kapitalizmu metodami parlamentarnymi, proponowane także i przez partię Razem, są z góry skazane na fiasko, jako że konstytucje państw kapitalistycznych, a więc takich jak współczesna Polska, z definicji preferują kapitał a nie pracę. Tak więc nawet jeśli razem jakimś cudem lewica n.p. w postaci partii Razem doszła by w Polsce do władzy, to i tak czeka ją los podobny do losu greckiej Syrizy, która wbrew swym obietnicom, nie zdołała wyprowadzić Grecji z jej obecnego kryzysu, jako że ograniczyła się ona do ram narzuconych jej przez konstytucję Grecji i przez Komisję Europejską, a które to ramy uniemożliwiają greckiemu rządowi na podjecie kroków niezbędnych aby Grecja mogła wyjść z jej obecnej - jakże przecież tragicznej sytuacji. To samo z definicji musiało by się stać i w Polsce.
  • 2016-06-16 18:49 | AOlsztynski

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    A w sumie mi nieco lewicy szkoda (choć trzeba przyznać, iż przegrywa na własne życzenie), bo prawdziwa lewicowość, czyli reprezentowanie interesów pracownika najemnego, poprawa jego warunków bytowych, mieszkaniowych, zapewnienie równego dostępu do edukacji, umożliwienie równego startu młodym itd. zawsze będzie na czasie.

    Teraz "lewicowość" reprezentują media (głównie zagraniczne), za którymi stoi globalny kapitał... Ot, kolejny paradoks.
  • 2016-06-16 22:29 | Aspiryna

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    Aspiryna

    Zarzuty mafijności można postawić praktycznie każdej partii politycznej a także i KOD-wi, który nie ma przede wszystkim transparentnych źródeł finansowania.
    ``````````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
    W strukturach mafijnych zazwyczaj wystepuje postac "ojca chrzestnego", ktory trzyma w swoim reku cala organizacje i wszystkim (czesto w bardzo bezwzgledny sposob) rzadzi. W PiS-ie zas role "ojca chrzestnego" wypelnia/gra (...).
    Sam mozesz wpisac sobie odpowiednie nazwisko!

    Czy KOD dziala w taki (jak powyzej) sposob???
  • 2016-06-18 11:48 | jakowalski

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    Aspiryna
    A co ci mówi imię i nazwisko Mateusz Kijowski? Skąd on bierze fundusze na organizowanie aż tylu manifestacji oraz permanentnego obozu zaśmiecającego Al. Ujazdowskie? Jak na razie to znane są tylko jego powiązania z „Gazetą Wyborczą” Michnika i to, że zalega on z alimentami na swoje własne dzieci oraz że nie ma on transparentnych źródeł dochodów.
  • 2016-06-19 04:06 | kruk

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    Bardzo ciekawa analiza. Wybory wygrywa partia, ktora jezyczek u wagi tylko troche przesunie w swoja strone, przegrywa ta, ktora pozwoli, zeby jezyczek odchylil sie nieco w strone przeciwnika. Zadnego landslide dla ktorejkolwiek z nich. Mielismy do tej pory dwie konkurujace ze soba partie konserwatywne, z ktorych jedna nie chce przestrzegac prawnych regul gry. Teraz opozycja moze przegrupuje te scene.
    Jednak co moze zrobic rozsadna nowa lewica, jezeli PO przegrala przez posylanie do szkol szesciolatkow i podwyzszenie wieku emerytalnego? Pierwsze jest ze wszech miar pozadane a drugie nieuniknione. Co moglaby zaoferowac lewica, zeby przekonac ludzi do tych zmian? Partia stojaca w opozycji do naszych konserwatystow jest konieczna dla rownowagi sil i postepu ale jaka to ma byc lewica, chyba nikt nie potrafi powiedziec. Moze dopiero gospodarcze i polityczne skutki rzadow PiS pomoga okreslic sie lewicy.
  • 2016-06-19 10:09 | sztubak

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    Lewica Millera przez ostatnie lata się prostytuowała neoliberalizmem.
    Niech spoczywa w pokoju.
    Na zbudowanie nowej potrzeba czasu i pracy, pobożne życzenia tego nie zrobią.
  • 2016-06-19 19:39 | jakowalski

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    Kruk
    W przyszłości czeka nas obniżenie wieku emerytalnego, jako że pracy dla ludzi będzie coraz mniej, gdyż postęp techniczny jest ze swej natury pracooszczędny, a więc ogranicza on z roku na rok wkład ludzkiej pracy w wytworzenie dóbr materialnych, a tym samym z jednej strony powoduje on wciąż rosnące bezrobocie, a z drugiej obniża on stopę zysku, jako że, jak to już pisałem, jedynym źródłem zysku w kapitalizmie jest praca ludzka. Obecne maszyny są przecież, właśnie dzięki postępowi technicznemu, znacznie wydajniejsze niż te dawne, a więc współczesne fabryki zatrudniają coraz mniej ludzi na tą samą wielkość produkcji, stąd też przynoszą one coraz to mniejsze zyski jednostkowe. Tak więc kapitalizm jest atakowany z dwóch stron: rosnącego bezrobocia i malejącej stopy zysku, a więc, i to prędzej raczej niż później, musi on upaść.
  • 2016-06-20 16:21 | Aspiryna

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    Aspiryna
    A co ci mówi imię i nazwisko Mateusz Kijowski?
    ------------------------------------------------------------------
    Sz. doktorze K!

    Dobrze wiesz, ze KOD bez Kijowskiego bedzie dzialal
    i tak samo jak wczoraj, czy dzisiaj. Kijowski to nie
    jest zaden "ojciec chrzestny", tak jak przywodca
    partii PiS kontrolujacy praktycznie wszystko,
    rozdajacy funkcje i zaszczyty, i recznie
    sterujacy swoimi "funkcyjnymi" marionetkami!
  • 2016-06-20 16:23 | Aspiryna

    Re:Jaka przyszłość czeka polską lewicę

    Tak więc kapitalizm jest atakowany z dwóch stron: rosnącego bezrobocia i malejącej stopy zysku, a więc, i to prędzej raczej niż później, musi on upaść.

    -----------------------------------------------------------------------------------
    Czy w Chinach tez (nastapi powrot do epoki Mao)?