Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy mamuty wyginęły z własnej winy?

(10)
Oczywiście raczej nie, ale ostatnie odkrycie dokonane przez uczonych z Pennsylvania State University dowodzi, że mogły mieć w swojej zgubie pewien udział.
  • 2016-08-05 08:01 | Archer100

    Smiers mamutow

    Alez skad. Mamuty nie wyginely z wlasnej winy. Wytlukl je Jaroslaw Kaczynski do spoly z Beata Szydlo. Nie byl to zreszta jego pierwszy wybryk bo wczesniej unicestwil dinozaury a pozniej eksterminowal amerykanskie bizony, diably tasmanskie oraz urzadzil holocaust Zydow. Dopiero przy probie wykoszenia PO polamal sobie zeby, bo tam siedza prawdziwi kowboje pokroju pana Schetyny czy kowbojki jak pani Kopacz a z nimi nie bedzie juz tak latwo jak z tyrranosurus-rex'em.
  • 2016-08-05 12:20 | z daleka

    Re:Czy mamuty wyginęły z własnej winy?

    mawia sie, ze pszczoly stanowia filar naszego eko-systemu i gdy wyginal caly nasz eko-system sie zawali.Pytanie wiec ktore samo sie nasuwa brzmi: czy egzystencja rodzaju ludzkiego jest tak istotna dla tej planety? Chyba nie, bo gdby rodzaj ludzki szlag trafil przyniosloby to tej planecie niebwale dobrodziejstwa, natychmiast znikneloby zanieczyszczenie, skazenie srodowiska oraz wiele plag- innymi slowy pszczoly sa daleko bardziej istotne dla funkcjonowania zycia na tej planeci niz ludzie. Kiedy wreszcie ludzie wygina jak mamuty napewno caly eko-sytem odetchnie.
  • 2016-08-05 15:32 | Patagon

    Re:Czy mamuty wyginęły z własnej winy?

    Mamutom szybko rosly kly, zakrzywiajac sie przez co uniemozliwialy skubanie zileniny traba lub zdzieranie kory z drzew lub lamanie malych drzew i krzewow. Kly stawaly sie dluzsze niz traba. A to podkresla jako przyczyne jedna z powiesciopisarek amerykanskich w swojej znakomitej serii o zyciu ludzi pierwotnych i neandertalczykow, ich mieszaniu sie i walkach, roznicach w budowie anatomicznej w tym szczegolnie czaszki, ktore mialy preferowac inny sposob postrzegania swiata i rozwijac inne umiejetnosci.

    2016-08-05 12:20 | z daleka
    samej planecie bez udzialu bedzie dobrze, ale moze nasz gatunek ma jakis szczegolne zadanie zrozumiec wszechswiat i Boga, moze z tego punktu widzenia Ziemia jest dla ludzi mimo ze popelniamy bledy w jej utrzymaniu a nie dla siebie samej? Jak dotychczas nie znalezlismy innej inteligencji we wszechswiecie. My ja tylko posiadamy i my tylko mamy szczegolne zadanie i obowiazki wobec kosmosu i Boga.

    2016-08-05 08:01 | Archer100
    Panie Archer czasami czytalem panskie wpisy z wiekszoscia sie nie zgadzam choc zdazaly sie blizsze moim przekonaniom. Swoim wpisem i tak juz niziutenki poziom temo tego pisma pan poglebia. Tu naprawde trudno znalezc cos ciekawego, przemyslanego i zrownowazonego analitycznie obok informacji z dziedziny nauki i kultury. Wiekszosc to straszna propaganda i nienawisc slowna wobec inaczej myslacych rodakow. Tacy sami Polacy jak Pan i ja.
  • 2016-08-05 19:04 | Alrus

    Re:Czy mamuty wyginęły z własnej winy?

    cyt." gdyby rodzaj ludzki
    szlag trafil przyniosloby to tej planecie niebywale dobrodziejstwa"
    Każdy tak myślący zamiast paplać i głosić puste farmazony powinien pomyśleć o autodestrukcji, co niewątpliwie Matce Ziemi znacznie by ulżyło, a paplaczy nikt nie posądzałby o niekonsekwencję.
    Patagon - " Tacy sami Polacy jak Pan i ja."
    Zbyt mało Polaków tak myśli, choć niby oczywistość. Zamiast tego lubimy spalać energię ze szkodą własną.
  • 2016-08-05 22:16 | Patagon

    Re:Czy mamuty wyginęły z własnej winy?

    Teraz pozostalo mi czytac w tej Polityce, niektore doniesienia z dziedziny nauki i literatury, kultury moze jakies galerie: architektura. Wole zajrzec do Teologii Politycznej lub Nowej Konfederacji. A o inkwizycji wiem bo sam doswiadczylem tego wielokrotnie. Moj glos pozostaje wymazany, Panow tez ale tak mysli spoleczenstwo, tak myslimy my, wyborcy. Mam Bardzo wiele zastrzezen do Kaczynskiego i tej ekipy, pierwsze jest to ze zignorowali raport Rokity o Naprawie Panstwa, drugie ze nie ptrzeprowadzili wczesnijeszych wyborow regionalnych eliminujac z gry PSL,SLD czy nawet PO, a z tym zwiazane jest odbudowa aparatu urzedniczego opartrgo na wyszkolonych fachowcach co maja wszystkie kraje swiata z Singapurem, Chinami, Francja, Rosja czy USA na czele. I chyba najwazniejsze mozna osmieszyc TK i wystawic go na pozycje gdzie ludzie ci musieliby sie wyraznie zdeklarowac wprowadzajac ustawy ktore beda zawsze odrzucane przez ten TK i nie publikowac ich jednoczesnie wprowadzajac. Jakis sedzia tak sugerowal, przeciez natychmiast dodatek 500+ dla rodzin bylby odrzucony i mieszkanie + i inne programy, oni musieliby stanac po jednej ze stron a tak mamy jakas awanture jakies zglaszane poprawki, jakies komisje itd to jest smieszne i pokazuje ze taktykiem dobrym Kaczynski wogole nie jest. Nawet dalekowzrocznym strategiem, skoro w swych wystapieniach nie podkresla jak on gis Clinton: 'Gospodarka Durnie'. W kazdym razie moim zdaniem spotkalo Polske cos lepszego niz trwanie poprzedniej ekipy. PiS ma wielu madrych ludzi i wykorzystuje ich. Mysle nawet ze slowa jakimi tlumaczy stan gospodarki Morawiecki zaczynaja powoli sie przebijac do swiadomosci Polakow. Za dlugi Tuska bowiem oni sami bade musieli zaplacic z dziecmi i wnukami.
  • 2016-08-05 23:48 | Alrus

    Re:Czy mamuty wyginęły z własnej winy?

    Patagon,
    Trybunał wciąż działa, a jeśli rząd nie wykonuje wyroków tam zapadłych, to powoduje destrukcję systemu prawnego. I bardzo wątpliwe, aby TK w ogóle wypowiadał się na temat 500+ (czego nawet nikt nie zaskarżył przecież), nie widzę powodu. Trybunał bada na zgodność z Konstytucją i to jedynie na czyjś wniosek. Według mnie cała "wojna" z Trybunałem, w ogóle PISowi nie była potrzebna, a na pewno do nie do obrony ustaw o których wspominasz.
    To gra o unieruchomienie i wykluczenie wpływu Konstytucji, postawienie rządu ponad prawem, a tego robić nie wolno. Konstytucję można zmieniać, bo nie jest czymś nietykalnym, ale zgodnie z prawem.
  • 2016-08-06 02:06 | z daleka

    Re:Czy mamuty wyginęły z własnej winy?

    Hej Arius, nie denerwuj sie, gdybys przetarl swe okulary i naprawde ujrzal to co ten wybrany rodzaj ludzki zrobil tu na Ziemi oraz jakie ma mniemanie o swojej wyjatkowosci to moze doszedl bys do tego, ze jako rodzaj wcale nie jestesmy wazniejsi od pszczol czy innych gatunkow, ktore bezwzglednie wytepilismy w imie Pana Boga lub po prostu ze zwyklej chciwosci i checi zabijania, wowczas moze odezwalo by sie w Tobie wiecej pokory niz tylko nabzdyczone EGO.
  • 2016-08-06 02:39 | Patagon

    Re:Czy mamuty wyginęły z własnej winy?

    Alrus ja mieszkam od lat poza krajem ale czytam, bywalem, mam porownanie. W USA jest 9 sedziow sadu najwyzszego dozywotnich. Nie ma takiej konstrukcji jak sad administracyjny, trybunal konstytucyjnt, albo stanu ....pomysl ilu darmozjadow otrzymuje pensje a nie ma pieniedzy na opieke medyczna. ilu tytulantow jak dawniej szlachty siedzi i gra medrcow. Wiesz ze profesorem zostaje sie po zaopiniowaniu przez innych profesorow wielu roznych uczelni nie z nadania prezydenta i co najwazniejsze trzeba miec ze 200 publikacji a u nas maja po 30 najlepsi. I to sa profesory, tytulanci, autorytety, to przeciez zera. Stworzona konstrukcje nad ktora nie dyskutowano i przyjeta bez konsensusu wszystkich sil. te konstytucje trzeba zmienic tylko zgoda kaczor wziol sie do tego nie od tej strony od ktorej nalezalo.Naprawde ja go nie rozumiem. ale sadze ze programy wprowadzane w polsce ostatecznie przechyla ludzka sympatie w strone PiS i bedzie mozna zmienic konstytucje. To jest ogromna szansa polityczna, otworzylo sie okno wolnosci dla Polski wybicia sie na niepodleglosc, zachwianie ukladu przez markel i gb daje szanse wyjscia polski z roli peryferii i podostawcy i dostaczyciela sily roboczej swiatu. Jak dlugo potrwa ta gra, wielka w skali swiata i czym sie zakonczy? trudno wyrokowac ale rozgrywajacym staje sie powoli chimy i azja z USA. Slobosc Niemiec przy militarnej potedze rosji daje nam szanse i trzeba to wykorzystac, trzeba wprowadzac zmiany najszybciej jak mozliwe.
  • 2016-08-06 17:41 | Alrus

    Re:Czy mamuty wyginęły z własnej winy?

    Patagon,
    ależ ja nie twierdzę, że nasza Konstytucja czy organizacja sądownictwa jest idealna i należy jej bronić za wszelką cenę.
    Wprost przeciwnie, Konstytucja ma wiele wad, poczynając od tej, że obywatel nie może stosować jej wprost, dużo zresztą tam pustosłowia i kompletnie niejasnych, niedefiniowalnych zapisów. Trybunał Konstytucyjny też nie musi być oddzielnym ciałem, jego kompetencje może przejąć Sąd Najwyższy - i tak dalej, i tak dalej.
    Ale tu chodzi o co innego - wszelkie zmiany powinny odbywać się zgodnie z przyjętą procedurą, a nie poprzez jej łamanie, dowolne i wybiórcze traktowanie przez rządzących ram zakreślonych przez ustrój prawny. Dlaczego? Ponieważ przestrzeganie prawa przez wszystkich, ale w pierwszym rzędzie przez władzę, jest fundamentem jego siły, porządku i wiarygodności państwa. Dla obywateli i w stosunkach zewnętrznych. Jeśli najwyższe organy państwowe pokazują własnym obywatelom i partnerom zagranicznym, że prawa można nie respektować, że rządu nie obowiązują żadne prawne reguły, bo wszystko w dowolny i nieprzewidywalny sposób może zmienić, to tak naprawdę prawa już nie ma. Dziś ten przepis, jutro inny, wzięty z sufitu. Do takiego państwa tracą zaufanie wszyscy.
    Z daleka,
    co do mniemania o sobie rodzaju ludzkiego, to być może umknęło Ci, że żaden inny rodzaj czy gatunek na Ziemi mniemać nie potrafi. Nad pozostałymi drobiażdżkami typu samoświadomość, poczucie czasu, abstrakcyjne myślenie itp., mógłbyś sam w wolnym czasie podumać.
    A do zdenerwowania nie widzę powodów - rozmawiamy i tyle. Masz prawo mieć swoje zdanie i poglądy. :-D
  • 2016-08-12 16:36 | stok

    Re:Czy mamuty wyginęły z własnej winy?

    Najbardziej wiarygodna teoria głosi, że mamucicę bolała głowa, jak się do niej mamut zalecał.