Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

(17)
Badania na nowo rozpalają dyskusję o korzyściach wynikających z diety roślinnej.
  • 2016-08-05 18:40 | azur

    Roślinne jedzonko

    Strączkowe, owoce, warzywa - to dobra rzecz, ale od czasu do czasu zdało by się przekąsić jakąś rybkę, albo coś z drobiu.
  • 2016-08-05 23:09 | jarsons70

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    Zastanawiam się dlaczego niemowlęta od urodzenia (a i przed też) nie mogą być weganami. Niestety od poczęcia, aż do któregoś tam miesiąca życia (po urodzeniu) powinny jeść pokarm pochodzenia zwierzęcego (w koncu człowiek to też zwierzę), a mleko, a wcześniej substancje wymieniane przez łożysko też są takiego pochodzenia.
    Poza tym człowiek w swojej historii prawdopodobnie nigdy nie był weganinem. Czyżby natura od zawsze robiła mu taką krzywdę?
    Myślę, że jak zwykle sprawę należy potraktować całościowo i znaczenie ma tu odżywianie i tryb życia. Być może dla współczesnego, mało ruchliwego i żyjącego w cieplarnianych warunkach człowieka pokarmy pochodzenia zwierzęcego nie są już niezbędne do przeżycia. Bardzo możliwe, że są potrzebne rzeczywiście w dużo mniejszych ilościach niż dawniej i jemy ich obecnie za dużo. Nie można jednak twierdzić, że nie jesteśmy przystosowani do ich spożywania i jedynie nam szkodzą.
  • 2016-08-06 01:27 | schwarzerpeter

    troche nie na temat

    18 gramów białka etc. Ewentualnie 18 g białka.
  • 2016-08-06 07:51 | Rolandas

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    Plus za podanie informacji o różnych stylach życia wegan i mięsożerców, co jest często pomijane przez zagorzałych zwolenników niejedzenia mięsa.
    Minus za tabloidowy tytuł.
    Wkradł się też błąd:
    "Samo zastąpienie jajek białkiem roślinnym (w postaci soczewicy, roślin strączkowych, orzechów) zmniejsza ryzyko śmierci o 19 proc." - coś tu nie gra, bo śmierć jest pewna dla każdego ;-)
  • 2016-08-06 09:23 | KILu

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    5, 10, 18 gramÓW, a nie gram. Grać można na klarnecie.
  • 2016-08-06 15:01 | z daleka

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    Roslinozerne stwory tez pija mleko, ale pozniej jak dorastaja przestaja, jedynie tzw. ludzie odbieraja krowom ich dzieci-cieleta, ktorym nie daja pic mleka ich matek i na sile karmia je specjalna pasza by jak najszybciej przybraly na wadze i mozna je bylo zabic. Cielaki na pyszna cielencinke trzyma sie w malych boksach by mialy jak najmniej ruchu.Ich matkom natomiast serwuja nastepna jak sie ufeministycznie nazywa inseminacje czyli gwalci sie je by natychmiast zaszly w ciaze i by znow mozna bylo odebrac im ich dzieci i zlopac ich melko. Po ang. taki metalowy przyrzad nazywa sie bez ogrodek rape-rack.Wiec argumenty o tym, ze wszyscy musza cos tam zwierzecego spozywac nie trzyma sie kupy.Wszyscy jako ssaki pijemy mleko po urodzeniu a jedynie ludzie zrobili z tego szemrany przemysl gdzie wykorzystuje sie zwierzeta. w tym calym medycznym licytowaniu sie co jest zdrowsze czy lepsze umyka jeden zasadniczy fakt-poniewaz sami nie chcemy, nie mozemy, lub nie mamy czasu, wiec placimy innym by podcinali zwierzetom gardla, ucinali im glowy, oblewali je warzatkiem albo wrzucali male kurczaczki plci meskiej na taka tasme do zmielenia, bo kury sa bardziej potrzebne, innymi slowy robili im wszelkie inne swinstwa bysmy mogli pozniej tak zmaltretowane ale dobrze opakowane przetwory nabyc w supermarkecie- wiec jest duza grupa ludzi, ktorzy stali sie wegenami nie z powodow zdrowotnych ale z powodow etycznych bo nie chca posrednio uczestniczyc w tym zwierzecym holokauscie, ktory odbywa sie kazdego dnia a to ze taki sposob odzywiania jest zdrowy traktuja jako uboczna sprawe.
  • 2016-08-06 15:17 | cccamel

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    W następnym artykule proszę opisać te badania Cornell University: (...)“tantalizing evidence that a vegetarian diet has led to a mutation that — if they stray from a balanced omega-6 to omega-3 diet — may make people more susceptible to inflammation, and by association, increased risk of heart disease and colon cancer.”
  • 2016-08-08 10:51 | gramin

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    Pewnemu prorosyjskiemu trollowi, który dla niepoznaki udaje wielbłąda, po raz kolejny "nie poszło".
    Otóż Polityka szczegółowo opisała wyniki badań naukowców z Cornell University już kilka miesięcy temu. Szczegóły poniżej
    http://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/nauka/1657398,1,wegetarianizm-tez-moze-zaszkodzic-zdrowiu.read

    Wegetarianizm oczywiście nie jest idealną dietą, eliminującą wszelkie problemy zdrowotne człowieka, bo istnienie takiej diety jest zwyczajnie niemożliwe. Na dodatek "naukowcy wyraźnie zaznaczają, że ich badania dotyczyły populacji, która od wielu pokoleń stosuje dietę wegetariańską. I jak sami twierdzą, jest to kluczowym warunkiem zmian genetycznych."
    Dużo ważniejsze jest to, że praktycznie we wszystkich badaniach porównawczych wegetarianie wychodzą dużo lepiej, niż "mięsożercy". Człowiek oczywiście nigdy nie był weganinem, nigdy jednak także nie był mięsożernym drapieżnikiem. Nie licząc okresu ostatnich zlodowaceń ZAWSZE głównym źródłem pożywienia ludzi były rośliny. Mięso i inne produkty odzwierzęce stanowiły tylko dodatek uzupełniający niedobory w czasach ciągłego głodu.
    Do tego argumentu natury fizjologicznej dochodzi równie ważny argument moralny. Większość wegetarian i wegan rezygnuje z mięsa, nie tylko dlatego, że bo ich fizjologia na to pozwala, ale w akcie sprzeciwu przeciwko barbarzyństwu związanego z przemysłową hodowlą i ubojem.

    @ jarsons70
    Podałeś jeden z bardziej niedorzecznych "argumentów" przeciwko weganizmowi.
    Wystarczy wiedza na poziomie szkoły podstawowej aby wiedzieć, że każdy ssak, niezależnie od swojego sposobu odżywiania z życiu dorosłym tuż po urodzeniu odżywia się mlekiem matki. Tak samo, jak każdy z nich w życiu płodowym jest odżywiany przez pępowinę. Dotyczy to zarówno krowy, osła jak i lwa, czy wilka. Tak więc z twojego "argumentu" absolutnie nic nie wynika, poza tym, że ssaki na pewnym etapie życia odżywiają się mlekiem.
  • 2016-08-09 00:12 | drezdenski

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    Dyzurny misjonarz wege znowu pociska swoje bzdety ?

    Prosze wyjasnic na poczatek skad naukowcy wzieli "kilka pokolen stosujacych diete wegetarianska" ....i ile trwa "moda" na wege w naszej kulturze ?

    Misjonarz zapomnial dodac o tym ze wiekszosc wege ma problemy psychiczne - tez zupelnie logiczne. Jesli o zdrowiu mowa.

    Jestesmy "drapieznymi" wszystkozercami i do tego nie trzeba dorabiac ideologii - udzial roslin i bialka zwierzecego w diecie dyktuja warunki srodowiskowe i oportunizm a nie osobiste preferencje. Dopiero gdy spoleczenstwo zaczyna plywac w zarciu i w dooopach sie przewraca ma miejsce "wybor" i zaczynaja sie dywagacje moralne. W przypadku wystapienia "zaburzen" w zaopatrzeniu gramin wpier....laby szczury preferujac je w miejsce pietruszki.....

    Mimo ze gramin mowi i mysli jak trawozerna krowa to jest wyposazony w ten sam instynkt drapieznika, ktory posiada pies, kot czy hiena. Bez niego jego praprapradziadek nie wychylilby sie poza tropiki, gdy miecho nie roslo jeszcze na polkach, padliny nie walalo sie dostatecznie duzo po prerii i sniadanie trzeba bylo sobie upolowac..............Chyba ze ktos uwaza sie za potomka empatycznych trawozernych bydlat...


    Jesli ktos decyduje sie na diete wege z powodow moralnych czy obaw, ze umrze od jedzenia miesa , ryb i picia mleka, to jest ok. Ale po jaka cholere ta ideologia i naginanie faktow ?. Zeby udowodnic ze jarosz musi byc debilem ?. Wcale nie musi. Mozna sie odzywiac bezmiesnie rowniez bedac zupelnie normalnym czlowiekiem, trzezwo i realistycznie oceniajacym rzeczywistosc.
  • 2016-08-10 01:11 | gramin

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    @ drezdenski
    Dziwi mnie lekko, że twój komentarz ukazał się w Polityce. Strefie podobno wolnej pd hejtu.
    Z drugiej strony, może to i dobrze, że się ukazał, bo pokazuje poziom zacietrzewienia i kompletny brak argumentów przeciwników wegetarianizmu i weganizmu.
    W tym co napisałeś nie ma nic konstruktywnego. Są wyłącznie mało lotne ataki ad personam, połączone z kompletną ignorancją i brakiem rozumienia prostego tekstu.

    Otóż "dyżurny misjonarz wege" czyta, pamięta i - co nie mniej ważne - nie kwestionuje ustaleń naukowców zwracających uwagę na ewentualne zagrożenia płynące z wegetarianizmu. Chodzi wyłącznie o to, że badań pokazujących pozytywny wpływ diety bezmięsnej jest bardzo dużo i ciągle ich przybywa. Osoby z wege-fobią oczywiście żyją w jakimś swoim własnym alternatywnym świecie i dla nich wyniki obiektywnych badań nie są miarodajne. Oni zwyczajnie "wiedzą lepiej".

    Gdybyś miał jakąkolwiek wiedzę na ten temat, i potrafił czytać ze zrozumieniem, to zauważyłbyś, że badania naukowców z Cornell University były prowadzone na mieszkańcach indyjskiego miasta Pune. Otóż w Indiach "moda" na wegetarianizm trwa od jakichś 1,5 tys. lat, dokładnie od VI w. p.n.e, kiedy to żyli i działali dwaj wielcy religijni reformatorzy, czyli Budda Śakjamuni i Dżina Mahawira. No i teraz oblicz sobie ile pokoleń ludzkich może się pojawić w przeciągu 1,5 tys. lat.

    Chętnie poczytam o badaniach mówiących o tym, że "wiekszosc wege ma problemy psychiczne". Brzmi to bardzo intrygująco, a dotychczas nie natknąłem się na żadne wzmianki o tym w literaturze fachowej. Liczę na jakieś linki, inaczej będę musiał pomyśleć, że jesteś kłamcą.

    Ciekawi mnie też jakiż to dobrobyt i niesamowita podaż "żarcia" miały miejsce w Indiach w VI w. p n.e., że ludzie dość licznie zaczęli tam porzucać wielkie rzezie bydła i całopalne ofiary na rzecz wegetarianizmu i filozofii szacunku dla wszystkich żyjących istot.

    Chciałbym też wiedzieć, dlaczego podczas wzmożonego wysiłku fizycznego nasz organizm domaga się dużych ilości węglowodanów, a nie białka. Dlaczego nic z naszego biologicznego wyposażenia nie umożliwia nam skutecznego polowania. To już zdeklarowany weganin, jakim jest goryl, dużo bardziej przypomina drapieżnika (potężne kły, silna szczęka, duży poziom agresji), niż człowiek.

    Naszym przodkom dużo łatwiej było zjeść owoce, orzechy, pędy, czy insekty, niż upolować zwierzę. Tym bardziej, że metabolizm ich do tego nie zmuszał. Człowiek nigdy nie był dumnym władcą Ziemi. Był jedną z wielu małp, cały czas balansującą na granicy wymarcia. To, że homo sapiens jest dzisiaj jedynym przedstawicielem rodzaju homo jasno pokazuje, że człowiek w przeszłości masowo wymierał. Żywił się głównie roślinami, insektami, od czasu do czasu padliną i szpikiem kostnym. Polowanie na śniadanie jest tak samo prawdziwe, jak św. Mikołaj.

    Poziom ignorancji oraz braki w wiedzy biologicznej i historycznej przeciwników wegetarianizmu są porażające. Większe jest chyba tylko ich zadufanie w sobie i kwestionowanie wszelkich badań podważających ich wiarę w drapieżnego człowieka.

    P.S.
    Właśnie na tym polega kultura i cywilizacja, że niektórzy ludzi nie muszą już jeść szczurów i myśleć wyłącznie o przeżyciu i reprodukcji. Ludzie cywilizowani zaczynają tworzyć sztukę i naukę, zastanawiają się na sensem istnienia, czy też dostrzegają cierpienie innych istot, także tych nie należących do własnego gatunku.
    Prymityw tego nie rozumie. Dla niego cała kultura ludzka to wyłącznie przejaw poprzewracanie się w "doopach" od nadmiaru dobrobytu. Bo jego zdaniem życie powinno polegać na zjadaniu szczurów i kopulowaniu. Doprawdy, bardzo "interesująca" wizja świata.
  • 2016-08-10 10:25 | drezdenski

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    gramin, naturalnie, ze sa to "ataki" na twoja osobe - scislej rzecz biorac twoj swiatopoglad, ktory usilujesz ubrac w obiektywizmy. Nie mam absolutnie nic przeciw ludziom , ktorzy praktykuja weganizm czy wegetarianizm. Tak samo jak wylacznie salatke, mozesz zrec wlasne odchody i popijac wlasnym moczem (tez robi sie popularne).
    Skoro ci to smakuje - ok. Nie naleze do ludzi oceniajacych kogokolwiek wedle tego co ow ma na talerzu. Odstrecza i odraza w przypadku typkow takich jak ty - ktorym ten zurnal dla cwiercinteligenta POprawnego POlitycznie daje trybune - fanatyzm, ciemnota i manipulacja. Misjonarska gorliwosc.....

    Polecam m.in. „Journal of Behavioral Nutrition and Physical Activity“. Johannes Michalak - Zaburzenia psychiczne u takich jak ty. Kroliczki doswiadczalne wylacznie z naszego kregu kulturowego - z "Studie zur Gesundheit Erwachsener in Deutschland"......Googlinj se.

    Jesli idzie o Indie : http://bucewzielonych.blogspot.de/2015/05/polowanie-na-projekt-polowanie-czyli-o.html

    z uwagami odnosnie wypocin przedstawicielki "elyt POlitycznych" w sprawie smaku indyjskich krow.(zrodla sa w tekscie)

    (Notabene buddysci z Tybetu i Mogolii wpier....laja jaki i konie az im sie uszy trzesa....)


    Ten belkot garmina : " Dlaczego nic z naszego biologicznego wyposażenia nie umożliwia nam skutecznego polowania.".....

    Jest skomentowany tutaj :http://bucewzielonych.blogspot.de/2016/03/drapiezne-szczesliwe-seksowne.html

    W formie przystepnej nawet dla cwiercinteligentow czytajacych regularnie POlityke..... Zainteresowani glebiej moga i powinni siegnac po lekture zakazana dla wyznawcow wgetarianizmu - tj. np. po prace z dziedziny biologii ewolucyjnej i socjobiologii. ( Wilson, Diamond, Dawkins)


    Poziom ignorancji oraz braki w wiedzy biologicznej i historycznej wyznawcow wegetarianizmu są porażające. Większe jest chyba tylko ich zadufanie w sobie i kwestionowanie wszelkich badań podważających ich wiarę w zbawienie salatka.

    Amen

  • 2016-08-11 01:00 | gramin

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    @drezdenski
    Przez chwilę poczułem się tak, jak gdybym znalazł się na forum Onet lub Interia, i czytał kolejny post jakiegoś zbuntowanego gimnazjalisty.
    Brak kultury osobistej wymieszany z Himalajami ignorancji, wszystko to podlane sosem własnych kompleksów i lęków.

    Prosiłem o linki do jakichkolwiek BADAŃ NAUKOWYCH, a dostałem namiary na grafomańskiego, pisanego okropną polszczyzną bloga. Bloga prowadzonego przez osobę pełną kompleksów i uprzedzeń. Osobę panicznie bojącą się kobiet. Straciłem jedynie kilka minut życia próbując, kierując się naukową rzetelnością, znaleźć w tym grafomaństwie jakiekolwiek informacje mające związek z omawianym tematem. Niestety niczego takiego tam nie ma.

    Na dodatek dalej niczego nie rozumiesz.
    Ad personam to "klasyczny" nieuczciwy chwyt erystyczny stosowany w dyskusji przez osobę, która nie ma żadnych merytorycznych argumentów. Dokładnie o tym pisałem, a nie o atakach na mój światopogląd. Możesz atakować moje poglądy do woli, pod warunkiem, że będziesz to robił z poszanowaniem reguł cywilizowanej dyskusji. Właśnie tego w twoich wpisach brakuje, merytorycznej odpowiedzi.

    W tym co piszesz nie ma też ani grama logiki.
    Najpierw piszesz, że naukowcy z Cornell University kłamią, bo niby nie ma na świecie społeczności od kilku pokoleń wegetariańskiej. Później dajesz link do grafomaństwa, gdzie twierdzisz, że ludzie w czasach Buddy i Mahawiry na wegetarianizm przeszli z powodów ekonomicznych, nie etycznych. Nawet, gdyby druga teza był prawdziwa, to i tak jest sprzeczna z pierwszym twierdzeniem. Niezależnie od motywów przejścia na wegetarianizm jest FAKTEM, że w Indiach są społeczności wegetariańskie od stuleci i jak najbardziej można je badać.
    Swoją drogą sama argumentacja o przemożnym wpływie ekonomii ma postawę wegetariańską w Indiach także nie trzyma się kupy. Część Hindusów pod wpływem nowych ruchów religijnych przestała jeść jakiekolwiek mięso, a nie tylko mięso krów. Tak się składa, że jak tysiąc lat po Mahawirze w Indiach pojawili się muzułmanie, to im w jedzeniu wołowiny nie przeszkadzały ani kilkukrotnie wyższa populacja ludzka, ani mniejsze areały uprawne związane z wysychaniem subkontynentu. Tezę z blogu można sfalsyfikować przy pomocy dwu zdań. Wystarczy odrobinę logicznie pomyśleć i mieć wiedzę na temat historii subkontynentu.

    No i co wspólnego mają z badaniami naukowców z Cornell University jedzący mięso buddyści tybetańscy i mongolscy? Badania były prowadzone w Indiach (a nie Tybecie, czy Mongolii), kraju który obecnie ma niewielką wspólnotę buddystów. Na dodatek miasto Pune leży w dystrykcie Maharasztra, gdzie od wieków bardzo duże wpływy ma Dżinizm, religia rygorystycznie wegetariańska.
    drezdenski brak wiedzy po raz kolejny zastępuje podawaniem wiadomości wątpliwej jakości i na dodatek zupełnie nie związanych z tematem. Jest to kolejny po argumentum ad personam nieuczciwy chwyt erystyczny zwany dywersją.
    Dosyć blado to wygląda, bo nieskromnie powiem, iż jestem biegły w wyłapywaniu takich tanich erystycznych zagrywek ;)
    Na dodatek ja ZNAM, a nie tylko udaję, że znam biologię ewolucyjną oraz dzieje Indii.

    Zawsze mnie też zastanawia, jakie procesy umysłowe powodują powiązanie wszystkiego z PO?
    No i jaki związek z wegetarianizmem, czy ogólnie owym mitycznym lewactwem, ma ta typowo konserwatywna formacja polityczna?

    Najzabawniejsze jest jednak to, że dyskusja odbywa się pod artykułem, gdzie padają takie stwierdzenia, jak "zwiększona konsumpcja mięsa o 10 proc. powoduje wzrost prawdopodobieństwa występowania chorób serca i cukrzycy", czy "zastąpienie jajek białkiem roślinnym (w postaci soczewicy, roślin strączkowych, orzechów) zmniejsza ryzyko śmierci o 19 proc".
    drezdenski ogarnięty jakąś wege-fobią nijak się do nich nie ustosunkowuje, nie podaje żadnych kontrargumentów. Co oczywiście nie przeszkadza mu twierdzić, że to wegetarianie kwestionują wszelkie badania naukowe podważające pozytywny wpływ wege-diety na zdrowie.
    Jakich badań, ja się pytam?
    Czy ja w jakikolwiek sposób zakwestionowałem tezy z artykułu?
    Jedyną rzecz jaką można tutaj zaobserwować, to właśnie ignorowanie badań pokazujących szkodliwość jedzenia mięsa przez wege-fobów. Dobrze byłoby jakoś odnieść się do tez z artykułu. Oczywiście odnosząc się to rzetelnych badań, a nie własnych urojeń z grafomańskiego bloga.
  • 2016-08-11 01:18 | gramin

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    @ Rolandas
    "Plus za podanie informacji o różnych stylach życia wegan i mięsożerców, co jest często pomijane przez zagorzałych zwolenników niejedzenia mięsa."

    Weganizm to najczęściej inny styl życia, a nie wyłącznie mechaniczne odrzucenie mięsa z diety i weganie mają tego świadomość, więc Twoja uwaga jest trochę bezprzedmiotowa.
    Z drugiej strony tzw. "mięsożercy" ciągle lansują tezę o niezbędności mięsa w ludzkiej diecie. Gdyby teza była prawdziwa i mięso rzeczywiście nieodzownie było nam potrzebne do zdrowego życia, to żadna, nawet najbardziej uważna, "ekologiczna" (organic), czy zbilansowana dieta roślinna nie dawałaby takich efektów, o których mówią badania porównawcze.

    To ciągłe podkreślanie przemożnego wpływy stylu życia jako takiego na wyniki badań to zwykła racjonalizacja (jako jeden z psychologicznych mechanizmów obronnych). Po prostu teza o niezbędności mięsa w pożywieniu jest sprzeczna z wynikami badań i to przecenianie wpływu stylu życia na badania to typowa proteza próbująca uchronić ową tezę przed falsyfikacją.
    Nie można oderwać formy od materii. Samym stylem życia nie dostarczymy organizmowi niezbędnych do jego funkcjonowania składników. Te musi czerpać z pożywienia.
  • 2016-08-12 17:09 | drezdenski

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    "Najpierw piszesz, że naukowcy z Cornell University kłamią, bo niby nie ma na świecie społeczności od kilku pokoleń wegetariańskiej.".........................................Klamstwo garmina. drezdenski tego nie napisal.

    "Swoją drogą sama argumentacja o przemożnym wpływie ekonomii ma postawę wegetariańską w Indiach także nie trzyma się kupy. "...........................................klamstwo garmina. EKOLOGII, garmin EKOLOGII, to nie to samo co ekonomomia.

    Tak to ty nie przekonasz zadnego dziecka do salatkozerstwa......:))))


    Bredz dalej.....sam.

  • 2016-08-14 21:10 | gramin

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    @ drezdenski
    "Prosze wyjasnic na poczatek skad naukowcy wzieli "kilka pokolen stosujacych diete wegetarianska" ....i ile trwa "moda" na wege w naszej kulturze ?"

    Tyle wystarczy za komentarz.
    Z resztą nie chce mi się polemizować, bo dyskusja z mentalną "gimbazą" nie leży w gestii moich zainteresowań.
    Zdrowia życzę.
  • 2016-09-11 15:15 | yuri

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    Wg najnowszej teorii ludzie od zarania byli owocozercami. Do diety mięsnej zmusiło go ochłodzenie klimatu i braki owocowego surowca. I tak juz zostało. W Polityce był artykuł na ten temat jakieś pol roku, moze rok temu. W czasach kiedy uprawa roślin była uzależniona od kapryśnej pogody i szkodników, dobrze było miec pare świń, którym mozna w każdej chwi poderżnąć gardło i nakarmić rodzine. Dziś juz jestesmy na takim poziomie, ze nie musimy tego robic. Wręcz nas to zabija.
  • 2018-12-17 12:58 | oteksamptis

    Re:Weganie żyją dłużej niż mięsożercy – potwierdzili to amerykańscy naukowcy

    Amerykańscy naukowcy są zdolni udowodnić wszystko. Jeszcze niedawno twierdzili, że nie można jeść zbyt dużo jajek. Potem,że można praktycznie bez ograniczeń. Trochę wstrzemięźliwości z tą radością weganie. Bo się jeszcze okaże, że roślinki jednak szkodzą.