Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

(24)
W powietrzu czuć było atmosferę strachu i przeświadczenia co do zbliżającego się wkrótce decydującego starcia.
  • 2016-08-15 11:47 | azur

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Piłsudski zostawił Witosowi decyzję o swojej dymisji, której Witos nie przyjął. Potem Piłsudski wygrał bitwę o Warszawę. Kropka.
  • 2016-08-15 12:04 | jerzy.n19

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski

    Dokładnie tak samo rolę Piłsudskiego w bitwie warszawskiej przedstawiali jego zapiekli wrogowie, ci sami, którzy mówili o cudzie nad Wisłą i osobistej interwencji Matki Boskiej.
  • 2016-08-15 12:44 | vist

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Dziwne,że dopiero teraz się o tym dowiadujemy.
    Mając 70 lat,żyłem w przeświadczeniu o nieskazitelnym bohaterstwie
    naszych przywódców,polityków,i nieskalanej niczym postawie moralnej.
    naszych wieszczów-Mickiewicz.
    Taki piękny wiersz Reduta Ordona-kłamstwo
    Tadeusz Kościuszko-bohater czy zdrajca?????
    Domagam się rewizji naszej historii i napisanie jej od nowa.
  • 2016-08-16 11:29 | jakowalski

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Uciekł do swojej kochanki, u której przebywał wieczory i ranki.
  • 2016-08-16 16:55 | Katarzyna W.

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Ej tam, ej tam.
    Przecież to Matka Boska się ukazała Rosjanom i w popłochu uciekli z pola bitwy...
    Tak przedstawia cud nad Wisłą inna strona.
    Kiedy się dowiemy nowej wersji?
    Obawiam się, że tak też będzie się zmieniać też ta najnowsza historia - rola Wałęsy, Kaczyńskich. Za kilkadziesiąt lat świadków nie będzie, za to będą "właściwe" książki.
    Bezstronni historycy-do piór! Póki jeszcze można pisać.
  • 2016-08-16 21:38 | Biblijny

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Czytajac rozne publikacje , to albo nastało tyle mitów wyssanych z palca lub też oparte na przekazach lub sfałszowanych dokumentach na temat Piłsudskiego , że aż w głowie sie nie mieści bo towszystko można z powrotem uporządkować w historii 20-lecia. Dla mnie osobiście jest zagadką i nigdzie nie mogę znaleźć skad się wzięly u Pilsudskiego wyższe stopnie oficerskie i kto w ogóle zrobil go marszlakiem , sam się mianowal? Był to przecież niewykształcony czlowieczyna , beż zadnych szkol czy akademii wojskowych. Ciekawe ?
  • 2016-08-17 14:57 | geozak

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    @ biblijny i inne nieuki

    Autorowi wypada podziękowac ,że przytoczył cały list Naczelnika Józefa Piłsudskiego.

    Dla ludzi rozumnych jest to odwód o wielkosci człowieka który równiez przewidywal ,że moze zaistniec sytuacja przegranej bitwy gdzie sytacja nowego tworu państwowego Polski w stosunku do Entanty zostanie calkowicie zmieniona.Nowe wladze (juz bez Naczelnika obwinianego o konflikt zbrojny z bolszewicka Rosja ) miałyby łatwiejsza sytuacje negocjacyjna.List ten to jeszcze dodatkowy przykład o odpowiedzialnosci Józefa Piłsudskiego za czyny i za państwo.

    Jaka była rola i udział i gdzie byl Piłsudski ,podobno uciekl z Warszawy ?

    Tak tylko moga pisac głupcy lub nieucy .Był Naczelnikiem glownodowodzacym on zaakceptowal przedstawione warianty opracowane przez sztab WP i gen Rozwadowskiego.On wyznaczyŁ ten sztab i mianował wszystkich dowodców broniacych przedpola Warszawy i północnego Mazowsza.W planie Naczelnik uwzgledniał ,że Warszawa mogła byc nawet zdobyta przez Sowietów.Chodzilo jednak aby jak najdłuzej ich zatrzymać i oslabic i mieć czas na przygotowanie grupy uderzeniowej znad Wieprza która miała rozstrzygnąć o losach całej operacji.Naczelnik do obrony przedpola Warszawy oraz Mazowsza wyznaczył oddziały z Kongresowki które notorycznie nie utrzymywały poprzednio pozycji w cofaniu sie przed bolszewikami.Tu juz nie miały gdzie uciekac - broniły wlasnych domów.

    Rozkaz uderzenia znad Wieprza (dowodzil osobiscie tym zgrupowaniem ) Naczelnik wydal z przyśpieszeniem wynikającym sytuacja ,ze obrona Warszawy może pasc i miasto bedzie narażone na rabunek.Gdy ruszyła ofensywa znad Wieprza na głebokie tyły frontu zachodniego marszałka Tuchaczewskiego co było całkowitym zaskoczeniem.Natychmiastowy rozkaz wycofania się z uwagi na odciecie całej armii zamienil sie w ucieczke.

    Kampania 1920 toczyła sie na olbrzymim obszarze.Tylko silna wola i geniusz oraz autorytet Naczelnika oraz mobilizacja sił patriotycznych pozwoliła wtedy pokonać bolszewików i umocnić państwowosc.Czy Polacy wyciagneli nauczke ? .Nawet nieznają wlasnej historii o czym świadczy ten tekst oraz wpis biblijnego i kilku innych.

    Mój komentarz opieram na osobistych rozmowach z uczestnikami bitwy oraz opracowaniu
    Michaił Tuchaczewski - Pochód za Wisłę.polemike Jozef Piłsudski Rok 1920 ,Adam Zamojski -Warsaw 1920 Lenin,s Failed Conqest Of Europe.

    Jerzy Zakrzewski
    Palatine,Illinois




  • 2016-08-17 16:28 | Biblijny

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    2016-08-17 14:57 | geozak

    - smieszne to Pana tłumaczenie o takiej genialności co w sumie się kupy nie trzyma, przy tym późniejsze fałszowanie dokumentów , otrucie gen. Rozwadowskiego , śmierc gen Zagórskiego nie pomnę o rzesladowaniu Sikorskiego czy Hallera. Jak można wreczyc dymisje Witosowi w przeddzień walki i ucieczka napoludnie do posiadlosci Wieniawy (podobno do kochanki szczerbickiej - jeżeli tak nie było to pan zaprzeczy?)Po wygranej bitwie niczym paw paradowal a o dymisji 'zapomnial'.
    Moje pytanie jest proste kto go mianowal marszalkiem i jakie po kolei miał stopnie, wiem ze był kapralem.
    - dowodzić jak Pan pisze i osobiście to on niczym nie dowodzil bo nie miał o tym pojęcia, miał gen Rozwadowskiego co pokierowal bitwą do zwycięstwa

    z politowaniem pan przyjmie moje wyjaśnienie jako nieuka
  • 2016-08-17 22:05 | jakowalski

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Jerzy Zakrzewski czyli geozak z USA
    Zacznijmy może od tego, że Piłsudski nigdy nie był polskim patriotą, a tylko człowiekiem rządnym władzy, a tą udało mu się przechwycić akurat w Polsce. Zresztą dawno już temu udowodniono, że Piłsudski NIE dowodził obroną Warszawy, choćby tez z tego powodu, że nie miał on wykształcenia wojskowego a więc po prostu nie potrafił on dowodzić odziałem większym niż grupka terrorystów, a właściwie bandytów, napadających na pociąg. Gdyby Bolszewicy wygrali wtedy pod Warszawą, to nikt po polskiej stronie nie byłby winny, jako że bitwy wygrywają z definicji silniejsze bataliony, ponieważ za nimi stoi zawsze sam Panbóg.
  • 2016-08-17 22:05 | jakowalski

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Jerzy Zakrzewski czyli geozak z USA
    Prawda była taka: po klęsce Denikina Armia Czerwona ruszyła na zachód. Piłsudski wtedy spanikował, załamał się i na początku sierpnia już miał sobie strzelić w głowę, ale zapobiegł temu gen. Tadeusz Rozwadowski (gdyby znał przyszłość z pewnością by tego nie zrobił, ale cóż jak się ma dobre serce, to w tym świecie nie za dobrze się na tym wychodzi). Następnie Piłsudski złożył dymisję z funkcji państwowych, uciekł z przydupasem Prystorem z Warszawy do Bobowej koło Nowego Sącza, gdzie siedział na walizkach wraz z późniejszą żoną i przygotowywał się do wyjazdu do Szwajcarii (potwierdza to w pamiętnikach Aleksandra Piłsudska). Tam dowiedział się, że gen. Rozwadowski wygrał bitwę warszawską, więc ruszył znad Wieprza i jakby nigdy nic znowu występował w roli naczelnego wodza, odbierając przy najbliższym spotkaniu od Witosa swoją dymisję. Po zakończeniu wojny poczuł nienawiść do oficerów, którzy odparli nawałę bolszewicką - Hallera, Sikorskiego, Zagórskiego, Latinika, a nade wszystko Rozwadowskiego. W następnych latach robił wszystko, aby zawłaszczyć dla siebie zwycięstwo 1920 roku. W Biurze Historycznym umieścił swoich ludzi, wśród których brylował Kazimierz Świtalski. Wynosili oni dokumenty i dokonywali fałszerstw. W 1926 roku Józef Piłsudski wszczął wojnę domową, a po przejęciu władzy rozprawił się ze swoimi przeciwnikami. Solą w oku był Witos i dymisja Piłsudskiego w jego rękach. Co z nim zrobiono to osobny bardzo ciekawy temat.
    Przede wszystkim trzeba było usunąć tego przeklętego Rozwadowskiego, nie wystarczyło go jednak tylko zabić (to okazało się dla piłsudczyków łatwe), trzeba było jeszcze wymazać go i jego dokonania z historiografii, z pamięci narodu (Jak widać zrobili to dosyć skutecznie). Zgładzono także Zagórskiego, a represje spadły na Hallerów, Sikorskiego, Lamezana, Andersa, Malczewskiego. Usunięcie tych ludzi z armii było dla niej tragiczne. Zastąpiono ich miernotami, nie mającymi pojęcia o funkcjonowaniu nowoczesnej armii, zamkniętymi na reformy karierowiczami. Przekonaliśmy się o tym we wrześniu 1939 roku.
  • 2016-08-17 23:12 | Alrus

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Jakowalski,
    cyt. " Zacznijmy może od tego, że Piłsudski nigdy nie był polskim patriotą, a tylko człowiekiem rządnym władzy, a tą udało mu się
    przechwycić akurat w Polsce. "
    Wypisujesz niedorzeczności. Piłsudski całe życie poświęcił walce o Polskę. Oczywiście zgodnej ze swoją wizją, a zarzut iż był żądny władzy wprost poraża infantylizmem. Niby jak miał realizować koncepcje polityczne, cele jakie sobie postawił - dążąc do swojej marginalizacji?! Wszystkich przywódców charakteryzuje dążenie do władzy, inaczej nie byliby przywódcami. Przy tym Piłsudski nie trzymał się władzy kurczowo, nie chodziło mu o władzę dla splendorów i bogactwa jakie może dawać, na pierwszym miejscu stawiał dobro Polski. Potrafił oddawać władzę i nie raz udowadniał to czynem, nie poświęcał czasu na błyszczenie w salonach, nie gromadził milionów na zagranicznych kontach. Nie był człowiekiem nieomylnym, nie popełniającym błędów, ale twierdzić, że nie był patriotą? A Ty na pewno jesteś?..
    Historię Piłsudskiego pisali w dużej mierze wrogowie i ludzie mu niechętni, na co mieli kilkadziesiąt lat, czas wystarczająco długi na jej zafałszowanie.

  • 2016-08-18 01:28 | geozak

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    @ Airus

    Problem jest ,ze jakowolski i biblijny nie wiem z jakich powodów powtarzaja prymitywne kłamstwa i moge sie tylko domyslac powodu.

    Jednak brak czytania z zrozumieniem listu Józefa Piłsudskiego który zlożyl na rece Witosa w przypadku gdyby wypadki potoczyłoby sie niezgodne z scenariuszem to swiadczy ,że ci osobnicy nie posiadaja umiejetnosci czytania tekstu w najbardziej prostym i pieknym logicznym jezykiem polskim jakim posługiwal sie Naczelnik.

    Zarzuty ,że nie miał wykształcenia wojskowego czy doswiadczenia sa wrecz niewiarygodnie głupie.

    OCZYWISCIE TRZEBA ZNAC ŻYCIORYS I DOKONANIA ALE NIEUKOM SIE NIE CHCE SIEGNĄC PO ODPOWIEDNIA KSIAZKE.
  • 2016-08-18 10:02 | turpin

    Radio Erewań

    >>do majątku Wieniawy-Długoszowskiego, do Bobowa koło Tarnowa na spotkanie z rodziną.<<

    Nie do 'Bobowa', bo to nie 'Bobów', tylko Bobowa.
    I nie 'koło Tarnowa', bo dwa razy bliżej jest z tamtąd do Gorlic.

    Zaś spory wokół 'autorstwa' warszawskiej wiktorii dość trafnie podsumował sam Piłsudski (o którym zresztą skądinąd sam mam złe zdanie, ale z innych powodów). Powiedział mianowicie, że trudno oczywiście rozstrzygnąć, kto odpowiada za polskie zwycięstwo. Ale gdyby Polacy przegrali, nie byłoby wątpliwości kogo by obarczano winą za klęskę.

  • 2016-08-18 10:22 | Biblijny

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    2016-08-18 01:28 | geozak

    Umiejętność czytania posiadam a opieram sie na faktach tj. m.in pamiętniki Witosa czy Dmowskiego jak również przytoczony list w artykule . Jasne jest jak cepy , że Pilsudski był nieprzygotowany do pełnienia funkcji na jaki został postawiony, ani intelektualnie ani merytorycznie. Miał wiele lat na modernizację wojska a zostawil co ? armie sieczkową i otaczając się miernotą niszcząc kwiat dowództwa jak otruty gen Rozwadowski, Zagórski itd.
    Pytanie moje jest gdzie Pan znalazł informacje o mianowaniu Pilsudskiego marszalkiem Polski, bo wg mnie sam się mianowal. Biografie pisanie przez jego przydupasów mnie nie interesują, bo to tyle warte co jego 'zasługi' w Bitwie warszawskiej tudzież inne które miały się nijak do interesów Narodu Polskiego.
  • 2016-08-18 10:43 | rationalist-from-bloodlands

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Rozumiem ze Polityka wyczula luke w rynku po upadku Szpilek ale zeby tak brutalnie w nia wchodzic?
    Przez 80 lat grzebano w zyciorysie Pilsudskiego - za PRL armia historykow polowala na czesc biedaka - i nic. Wiele nie wyszlo a teraz bum!
    Oczywiscie Pilsudski jest postacia wieloznaczna jak Dmowski. Ale bez tych panow Polski by dzis nie bylo. Przypuszczam ze wplyw autora artykulu czy np. komentatora zowiacego sie biblijnym na losy Europy Centralnej moze byc (troche) mniejszy. Ale zabawa przednia.
    Niedawno Zakowski lustrowal Pileckiego, ostatnio Maciarewicz Rylskiego - widac taki trend: Gross wie wiecej niz Hilberg, Grabowski wiecej niz Bartoszewski i Korbonski itd.
    Tylko kto to kupi?
  • 2016-08-18 11:31 | Biblijny

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    2016-08-18 10:43 | rationalist-from-bloodlands

    Kamień z serca mi spadł bo już myślałem że jaką wojnę wywołam swoją niewiedzą lub pytaniem o prawdę jak nijaki Kaczyński J. o prawdę smoleńską dochodzi, włączając Ob. Macierewicza A. uznanego teoretyka lotnictwa , ale odsiecz niespodziewana nastąpiła by atmosferę rozluźnić. Zatem dziękuję rationalist-from-bloodlands . Może to jeszcze nie Szpilki ale na moje skromne pytanie odnośnie kto mianował go marszałkiem odpowiedzi jednakowoż nie otrzymałem więc pokornie w niewiedzy ostaję by dalej awanturnictwa nie wprowadzać i dalszych czytelnikow o odsiecz nie prosić.
  • 2016-08-18 12:08 | jakowalski

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Geozak i Alrus
    Prawda jest przecież taka, że Piłsudski był za młodu terrorystą*), a na starość został on faszyzującym dyktatorem. Nie ukończył on żadnej wojskowej uczelni a więc był on ignorantem jeśli chodzi o wojskowość - co prawda w roku 1885 rozpoczął on studia medyczne na Uniwersytecie Charkowskim, ale ich nigdy nie ukończył (zaliczył tylko jeden rok).
    Był on też on odpowiedzialny osobiście, z powodu swojej ograniczonej inteligencji i braku dobrego wykształcenia, za zacofanie technologiczne polskiej armii i postawienie na jej czele niekompetentnych oficerów z marszałkiem Rydzem, który Śmigał z Polski w roku 1939, nie potrafiąc zrobić nic więcej poza przygotowaniem i wykonaniem swojej własnej ucieczki z placu boju.
    Pełną dyktatorska władzę zdobył Piłsudski w roku 1926 nielegalnie, z pogwałceniem Konstytucji i trzymał się on tej władzy kurczowo, urządzając swym przeciwnikom politycznym, w tym Witosowi, sfingowane procesy polityczne i zamykając ich w więzieniach oraz w obozie koncentracyjnym w Berezie Kartuskiej. Gromadził on miliony na zagranicznych kontach swojej rodziny i swoich licznych kochanek, a na wakacje wyjeżdżał n.p. na Maderę (co wówczas było luksusem niedostępnym dla 99% Polaków), a po Polsce jeździł on luksusowym cadillakiem, który można zresztą dziś oglądać w Parku Łazienkowskim. Zachowywał się on więc jak typowy dyktator bananowej republiki, tyle że takiej bez bananów. Jego polityka, a raczej brak umiejętności jej prowadzenia, skierowały Polskę ku klęsce wrześniowej, za którą jest on przecież moralnie odpowiedzialny.
    *) Pisałem o tym w „Terrorists Turned into the Statesmen, or: Who is a Terrorist, and Who is Not” w piśmie „Stosunki Międzynarodowe” - Tom 28 z roku 2003:
    http://www.pl.ism.uw.edu.pl/wp-content/uploads/stosunki-miedzynarodowe/Tom28_2003.pdf
  • 2016-08-19 00:41 | Alrus

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Jaki terrorysta? Piłsudski był bojownikiem, od młodości walczył z caratem. Terrorystą mogła nazywać go carska policja, kiedy mówi tak Polak, to ja zastanawiam się, jaki...
    Poza tym robienie zarzutów głowie państwa z wyjazdu na Maderę, jeżdżenie cadillakiem (pewnie powinien furmanką?), albo dociekania, kto nadał mu tytuł marszałka... A kto mógł? Piastował najwyższą władzę, z czego wprost wynika, od czyjej decyzji to zależy.
    Z pewnością ponosi część moralnej odpowiedzialności za klęskę wrześniową, ale warto pamiętać, w jakich warunkach do niej doszło. Od jakiego punktu Polska startowała, jakich miała wrogów, jaka była sytuacja geopolityczna. I nie wypisywać andron z pozycji obserwatora prawie sto lat później.
  • 2016-08-19 08:55 | jakowalski

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Alrus
    Piłsudski walczył z caratem metodami terrorystycznymi jak nie nawet bandyckimi. Poza tym, to Piłsudski był naczelnikiem państwa tylko w latach 1918-1922, a późnej tylko krótko pełnił on funkcje premiera (lata 1926-1928 i w roku 1930), a w latach 1926-1935 był on oficjalnie tylko ministrem wojny (formalnie „spraw wojskowych”). Jak widać, nie znasz nawet życiorysu swojego idola, i stąd też jest on twoim idolem, idolem ludzi mało inteligentnych i marnie wykształconych.
    Nadawanie sobie tytułów i stopni wojskowych jest zaś typowe dla dyktatorów bananowych republik.
    Dobrze, że przynajmniej przyznajesz, ze ponosi on odpowiedzialność za klęskę wrześniową poprzez swoją politykę flirtowania z Niemcami i wrogości w stosunku do ZSRR oraz pozwolenie na przejęcie większości gospodarki polskiej przez zachodni, głównie niemiecki, kapitał. Antyrosyjskość odebrała mu bowiem zdolność myślenia.
  • 2016-08-20 20:30 | Kropkozjad

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Z wiedzą o gen. Tadeuszu Rozwadowskim, i jego roli w wojnie polsko-bolszewickiej zetknąłem się po raz pierwszy w epoce "początkowego Gierka" podczas rodzinnego spotkania w okresie kolejnej rocznicy Bitwy Warszawskiej. Jeden z kuzynów, oficer w stopniu pułkownika, studiujący zgodnie ze swym hobby historię wojskowości na Akademii w Rembertowie, opowiedział nam w skrócie tę historię gen. Rozwadowskiego, do której dotarł szukając tematu i materiałów do pracy magisterskiej. Zaproponował swemu promotorowi tę historię jako temat tej pracy. Promotor odradził, ponieważ wprawdzie praca ta byłaby uzupełnieniem do obowiązującej jeszcze daleko idącej politycznej dezaprobaty dla postaci Józefa Piłsudskiego i jego działalności politycznej, ale temat decydującej roli gen Rozwadowskiego, jako wówczas Naczelnego Wodza Wojsk Polskich, w pobiciu bolszewików pod Warszawą, był jeszcze politycznie niewygodny, chociaż według promotora, nadawał się nawet na doktorat. Ale historia gen. Rozwadowskiego stał a się dla kuzyna hobby, więc przy każdym spotkaniu z nim temat był poruszany w miarę wgłębiania się jego w sprawę.
    To wszystko, co w komentarzach napisali Biblijny i jakowalski o roli Piłsudskiego było mi już dawno wiadome. Już po transformacji ustrojowej wpadła mi w rękę książka o gen. Rozwadowskim, wydana przez jego rodzinę. Niestety po jej przeczytaniu musiałem zwrócić ją właścicielowi. Zawierała ważne informacje o Generale, jego studiach wojskowych i wojskowej karierze, o jego udziale w Pierwszej Wojnie Światowej, przerwanym przez bliskie Cesarzowi austriackie rodziny arystokratyczne, którym Generał naraził się, rozpędzając wojskowe sądy, w których po "bohatersku" ich krewni zasądzali na śmierć chłopów polskich i ukraińskich za rzekome szpiegostwo na rzecz Rosji. A za jego zasługi wojenne i w uznaniu jego wybitnych kwalifikacji wojskowych miał być Generał powołany na stanowisko Szefa Sztabu armii austriackiej, czyli naczelnego jej dowódcę.
    W ocenie marszałka Focha gen. Rozwadowski należał do ścisłej czołówki dowódców I WŚ, i to Foch zaproponował Polakom powierzenie Rozwadowskiemu dowództwa w tej wojnie, która dotarła do wrót Warszawy. Z tej propozycji skorzystał Piłsudski, ponieważ należał do tej większości polskich polityków i dowódców wojskowych, którzy uważali, że Warszawy nie da się obronić przed bolszewikami, wobec tego dobrze by mieć chłopca do bicia za przewidywaną klęskę militarną.
    Wedle informacji zawartych w tej książce, po przejęciu przez Piłsudskiego dowództwa nad południowo-wschodnim ugrupowaniem, Generał zachowywał się tak, jakby był Naczelnym Wodzem Wojsk Polskich, a gen. Weygand był szefem jego sztabu.
    Ale popularne jest przekonanie, że Generał nie wiedział, że faktycznie pełni tę funkcję, mimo jego działań dowódczych. Podejrzewano również, że Piłsudski ma zamiar w razie klęski, uciekać z podległym mu ugrupowaniem wojskowym do Austrii, gdzie miał politycznych przyjaciół. To podejrzenie wzmocniło się po opóźnieniu przez Piłsudskiego rozpoczęcia działań oskrzydlających, które zgodnie z rozkazem gen. Rozwadowskiego miał rozpocząć wraz z rozpoczęciem Bitwy Warszawskiej, a rozpoczął dopiero, gdy dotarła do niego wiadomość o cofaniu się bolszewików po jej przegraniu. Skutkiem tego opóźnienia, było organizowanie się rozbitej armii bolszewickiej, i stawienie przez nią skutecznego oporu w bitwie nad Niemnem, do której mogłoby nie dojść, gdyby Piłsudski z dowodzonym przez siebie ugrupowaniem uderzył w porę na bolszewików przekształcając ich przegraną w klęskę.
    Jest dla mnie dziwne, w jaki sposób treść rezygnacji Piłsudskiego, przekazanej w kopercie Witosowi, i zwróconej mu później, znalazła się we wspomnieniach Witosa. Czyżby Witos sporządził kopię tej rezygnacji, a może jej przedstawiona obecnie treść jest istotnie inna, niż tej mu przedłożonej w gorącym czasie. W książce, o której wyżej wspomniałem, była informacja, że Piłsudski zaproponował Witosowi powierzenie funkcji Naczelnego Wodza Wojsk Polskich właśnie gen. Rozwadowskiemu.
    Jakowalski, wątpi w patriotyzm Piłsudskiego, nazywając to delikatnie. Nie mogę ustosunkować się do tej opinii, ponieważ wiedza o jego działalności jako polityka i dowódcę wojskowego jest zmanipulowana przez pretorian, którzy posiadał i posiada każdy polityk, który jest albo był dyktatorem, czy dąży do dyktatury. Jedno jest wysoce prawdopodobne, że samozwańczy Marszałek był dyletantem w sprawach militarnych, który swym nieudolnym dowodzeniem niemal doprowadził do klęski Wojsk Polskich, a usiłował uchodzić za genialnego wodza.
    Zachowanie Generała, który mimo wyraźnego mobbingu ze strony Marszałka, zachowywał się wobec niego lojalnie, szanując jego polityczne przywództwo w polskich sprawach państwowych, jest świadectwem jego patriotyzmu.
    Uważam, że konieczne jest podjęcie przez historyków wojskowości i państwowości polskiej rzetelnych prac nad rolą gen. Rozwadowskiego, wybitnego dowódcę, który był genialnym strategiem i wynalazcą w technice artyleryjskiej. Jego nazwiskiem powinna być nazwana Akademia Sztabu Generalnego, duża jednostka wojskowa, oraz szkoły, ulice i place w miejscowościach w Polsce.
  • 2016-08-20 22:38 | jakowalski

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Kropkozjad (2016-08-20 20:30)
    W zasadzie nie mam nic do dodania do twojego wpisu i dziękuje za niego, jako że dowiedziałem się z niego wiele o wydarzeniach, na temat których dyskutujemy na tym wątku.
    Pozdrawiam
    LK
  • 2016-08-27 19:00 | abchaz

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Jako człowiek wiekowy pamiętam gromką wypowiedż prawdziwego robociarza na zebraniu partyjnym PZPR:

    "mówią,że to cud nad Wisłą a to przecież my robociarze,zasłoniliśmy Warszawę przed nawałą bolszewicką !".

    Dostał gromkie brawa.
  • 2016-09-09 00:30 | MoherPower

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    @turpin
    Piłsudski... "Powiedział mianowicie, że trudno oczywiście rozstrzygnąć, kto odpowiada za polskie zwycięstwo. Ale gdyby Polacy przegrali, nie byłoby wątpliwości kogo by obarczano winą za klęskę." Otóż prawda, wątpliwości by nie było: po złożeniu przez Piłsudskiego dymisji na ręce Witosa Wodzem Naczelnym stał się automatycznie Szef Sztabu, czyli generał Rozwadowski... i bez znaczenia był fakt, że wyżej wymieniony sam o tym nie wiedział...
  • 2017-08-15 13:04 | Jacek P

    Re:Bitwa Warszawska. Gdzie się podziewał Piłsudski i jaką rolę miał do odegrania Wincenty Witos

    Dziwię się, że w taki ważny dzień prezentujecie Państwo swoim artykułem tylko jeden i to endecki punkt widzenia. To u Pobóg-Malinowskiego można przeczytać, że Piłsudski robił w gacie a manewr znad Wieprza to przebłysk geniuszu Rozwadowskiego. O Bitwie Warszawskiej tyle narracji co stronnictw politycznych. Witos opowiada co wie od przeciwników marszałka. Warto natomiast zwrócić uwagę na inwokację Piłsudskiego - że oto wyjeżdża na front, więc nie chce aby powierzone mu urzędy były wystawione na niebezpieczeństwo razem z nim. I dlatego POWIERZA swoją dymisję w ręce Witosa do użycia WG. UZNANIA.
    W istocie z frontu już dawno ściągnięto doborowe oddziały i gromadzono je nad Wieprzem aby wypoczęły i przegrupowały się do uderzenia. Tym samym bardzo osłabiano pozycję W-wy, która mogła upaść zanim wyprowadzi się wojska na pozycję.
    Wszystko - jak sam marszałek mówi - niosło duże ryzyko ale jednocześnie dawało szansę WYGRANIA WOJNY. Bez podjęcia ryzyka jakie byłyby szanse starcia z 2 milionową armią bolszewików?
    Gdyby nie manewr oskrzydlający znad Wieprza (można sprawdzić na mapach) to Bitwa Warszawska trwałaby nie 3 dni ale 5 i zakończyła się zwycięstwem silniejszego.
    Jednocześnie marszałek wie o wiele więcej niż może ujawnić cywilom. Dzięki deszyfrantom zna np. pozycje (obecne i planowane) jednostek przeciwnika. I organizuje przegląd gównianych wojsk dla oczu wrażego wywiadu (bo te doborowe jednostki...).
    Cały ten teatr wojenny jest ekstremalnie stresujący. Więc gdy karty rozdane (doborowe jednostki - nad Wieprz, gówniane {armia ochotnicza} na przedpola W-wy) i pozostaje tylko czekać, to Naczelnik układa pasjanse i spotyka się z rodziną. Może po raz ostatni?
    Bo na wojnie - tak jak w życiu, jak w pokerze - najgorsze jest oczekiwanie.
    Ja w tekście odnajduję coś innego - niestety nieuwypuklonego przez autora - oto w obliczu zagrożenia przeciwnicy polityczni wspaniale współpracują, w ramach swoich ról politycznych.