Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak ziemniaczany szkodnik zjadł PRL

(5)
Pierwszy komunikat o zrzucaniu kapitalistycznego szkodnika na socjalistyczne pola ziemniaków podał Urząd Informacji NRD i był on skierowany do zwykłych obywateli. Ale w spiskową teorię wierzyli także wysocy działacze krajów bloku sowieckiego.
  • 2016-08-22 09:31 | azur

    Nalot stonki

    Osobiście chodziłem po plaży, chyba w Pobierowie, pokrytej warstwą stonki ziemniaczanej. Obecnie zamiast stonki ziemniaczanej jest stonka turystyczna.
  • 2016-08-23 16:23 | Kaszuba

    Re:Jak ziemniaczany szkodnik zjadł PRL

    Stonkowej lustracji towarzyszyło bujne życie rozrywkowe. Chłopi w przerwach popijali "jabcok", po czym widzieli stonki podwójnie. Młodzież w krzakach uprawiała amory. A my, dzieciaki, podglądaliśmy i jednych, i drugich.
  • 2016-08-25 10:24 | _sens

    Re:Jak ziemniaczany szkodnik zjadł PRL

    Hahaha @Kaszuba dobre :).
  • 2016-09-02 19:46 | Aspiryna

    Re:Jak ziemniaczany szkodnik zjadł PRL

    Jedni wymyslali kiedys spiskowe teorie na temat stonki ziemniaczanej, a inni wymyslaja teraz spiskowe teoryjki na temat smolenskiej katastrofy. Zupelnie inne czasy ale... podobny sposob myslenia partyjnych aparatczykow!
  • 2016-09-08 16:13 | cccamel

    Re:Jak ziemniaczany szkodnik zjadł PRL

    Nie należy się dziwić, że w PRLu wykorzystywano stonkę w propagandzie. To dobra technika i stosowana o wiele szerzej we współczesnej Polsce. Szerzej i wcale nie sprytniej: każda większa burza, upał, wichura czy śnieżyca, stają się następnym dowodem na "globalne ocieplenie" :) Sami znajdziecie mnóstwo podobnych przykładów, prawda?

    Biorąc pod uwagę bardzo wysiloną działalność USA na polu dywersji biologicznej (począwszy od zatruwania zwierząt hodowlanych w hitlerowskich Niemczech, poprzez zakażanie upraw ryżu w Japonii w tamtym okresie etc. wiele tego), to skąd ta pewność, że naturalnych postępów żuczka kolorado nie wzmacniano i nieco nie popychano na wschód, by prędzej i mocniej zaszkodziły wrogowi?