Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

(31)
Wyrok śmierci na członków Armii Krajowej i antykomunistycznej konspiracji – Danutę Siedzikównę, ps. Inka i Feliksa Selmanowicza, ps. Zagończyk – został wykonany dokładnie 70 lat temu. Dziś odbył się ich pogrzeb.
  • 2016-08-28 19:17 | znafca in spe

    Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka.

    Tak pisze sie "historie" na nowo.
  • 2016-08-28 19:24 | Laclos

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Biedna dziewczyna. Najpierw zamordowana przez renegatów i bandziorów, dziś pamięć o niej wykorzystywana jest instrumentalnie przez cwaniaków bez czci i wiary
  • 2016-08-28 20:51 | Manifest

    Re:Maskarada

    Jacy to byli Akowcy, gdy wcześniej te organizację rozwiązano. Byli to więc normalni bandyci.Teraz robią hece i żałosne maskarady
  • 2016-08-28 21:39 | mr.off

    Panstwowy pogrzeb Inki i Zagonczyka to (kolejny) popis nekrofili politycznych z IV RP

    Teatr polityczny dla ciemnego luda na grobach. Tym razem nie smolenskich.
    *
    Swiat Inki i Zagonczyka przegral politycznie juz w Teheranie (1944) , gdy Wielka Trojka zdecydowala o losie Europy po II Wojnie Swiatowej. Dowodem los Powstania Warszawskiego=erupcji zbrodniczej politycznej glopoty wlascicieli wyobrazni Inki i Zagonczyka.

    Gdy na ziemie polskie wkroczyla I Armia WP gen. Z.Berlinga byly tam juz setki tysiecy zolnierzy BATALIONOW CHLOPSKICH, AL/GL i innych formacji politycznych II RP (np.socjalistow).

    Co dowodzi, ze AK byla tylko militarna organizacja 'grupy trzymajacej wladze' w II RP.

    NICZYM WIECEJ.

    i musiala przegrac, gdyz nie stal za nia Narod (o klesce II RP przesadzili jednak Ojcowie-Zalozyciele PRL w Teheranie, Jalcie i Poczdamie).

    I to cala bajka.







  • 2016-08-28 21:59 | jotbe_x

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Szczególne upodobanie tej władzy do funeraliów.
  • 2016-08-28 23:13 | kruk

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Slowa "prezydenta wszystkich Polakow": "O ile do 1989r. mozna powiedziec, ze rzadzil ustroj tych samych zdrajcow, ktorzy zamordowali Inke i Zagonczyka, to przeciez po 1989r. teoretycznie nie". Zwracam uwage na to "teoretycznie". Co mial na mysli abp Glodz sprzeciwiajac sie zawlaszczaniu patryjotyzmu?
  • 2016-08-28 23:25 | Jerzy zO.

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    @ mr.off
    Widzę, że kursy historyczne PIS-u, już ukończone. Konferencja teherańska odbyła się na przełomie listopada i grudnia 1943 roku. A poważnie, to oczywiste, że idą tropem pewnego groteskowego, w swoim czasie, facecika, wystającego już w latach dwudziestych XX w. przed monachijską Feldernhalle, z wyciągniętą łapką i pokrzykującego patriotyczne frazesy. Oby rację miał stary dobry Marks, że:"historia powraca jako farsa".
  • 2016-08-28 23:50 | woytek

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka.

    Narodowa polityka historyczna prowadzona przez wasali globalmych organizacji militarnych i finansowych jest pozbawiona elementarnej uczciwości.
    Nie można być jednocześnie nacjonalistą stawiającym pomniki bohaterom, którzy poświęcili własne życie miłości do ojczyzny i wysługiwać się globalistom w realizacji globalnych awantur, które zawsze wiąża się z walką z nacjonalistami z którymi walczy się w krajach odległych o tysiące kilometrów od Polski.
    Albo się jest nacjonalistą albo globalistą.
    Panowie politycy, wyborcy oczekują od was elementarnej przyzwoitości.
  • 2016-08-29 00:40 | Slawomirski

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Z jednej strony cieszy zrywanie konwencji okraglego stolu z drugiej strony razi wszechobecnosc kosciola.
  • 2016-08-29 04:03 | azur

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Obrzydliwe jest zawłaszczanie śmierci tych ludzi dla celów politycznych.
  • 2016-08-29 04:31 | Zdzich49

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Najsmutniejsze jest to, że wciąż wszyscy unikają nazywania tamtego okresu wojną domową i w konsekwencji znieczulają społeczeństwo (w tym zwłaszcza, szczególnie wrażliwych, młodych ludzi) na potencjalne skutki wyraźnego przecież pęknięcia społecznego, jakie ujawniło się ostatnio w Polsce.
    W okresie PRL mowa była o walkach z reakcyjnym podziemiem, z bandami zbrojnymi itp. ale nie o wojnie domowej. Mogę domniemywać, że ze względu na propagandowe znaczenie hasła jedności narodu w budowie socjalizmu próbowano w ten sposób pomniejszać i wyciszać znaczenie sprzeciwu. Dzisiejszy pogrzeb to pobrzeb ofiar wojny domowej w Polsce - trzeba to wyraźnie podkreślić, że walczącymi przeciwko sobie byli przede wszystkim ludzie narodowości polskiej.
    W dostępnch mi materiałach (relacjach) z dzisiejszych uroczystości znowu nikt nie wspomina o tym, że wówczas Polacy walczyli z Polakami. Owszem, jest mowa o komunistach i zdrajcach, o AK i o żołnierzach wyklętych. Wygodne uproszczenia. A w przemówieniu Pana Dudy i przed katedrą przepychanka. Miała być wspólnota Polaków, ale znowu okazuje się, że są równi i równiejsi.
    Budowanie wspólnoty wymaga wysiłku. Wykluczanie i podziały poprzez wskazywanie wrogów jest bez porównania łatwiejsze. Przy tych trumnach, zamiast podjąć próbę wykorzystania lekcji jakiej dostarczyła nam historia o skutkach podziału, mianujący się prezydentem wszystkich Polakow pan, wykorzystał scenerię katedry do teatralnego występu, zmierzającego do pogłębiania podziału społeczeństwa.
    Ideowym pobratymcom przed katedrą nie trzeba dwa razy powtarzać.

  • 2016-08-29 04:43 | Jacek, NH

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    "Dlatego głowię się jak „odchować” (przeciwieństwo od „pochować”) Bermanów, Kiszczaków, Jaruzelskich, Radkiewiczów, Ochabów, Różańskich, Bierutów i pozostałych z korporacyjnej listy sadystów PPR/PZPR/UB/SB, prokuratorów, sędziów, śledczych. A może dla ostatecznego zakończenia sprawy należy zrównać z ziemią miejsce zakopania ich truchła i przykryć gustownym, szerokim chodnikiem? Bez tablic, oznaczeń i informacji. Tak na około siedemdziesiąt lat. Ciężko całe życie na to harowali!"
  • 2016-08-29 07:30 | zly

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    @Slawomirski
    No coz, jak sie nie podobal Okragly Stol,to trzeba bylo w 1989 roku ruszac na barykady i organizowac kolejne przegrane powstanie, z ktorych tak slynie nasza historia.
  • 2016-08-29 09:50 | MMK

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    "to przecież po 1989 r. teoretycznie nie"
    Moment moment, to w rządzie Buzka , Jan Szyszko, Ryszard Czarnecki i ś.p. Lech Kaczyński byli tylko "teoretycznie" czy praktycznie?

    Jestem ciekaw jak to wytłumaczy PiSowska propaganda, bo jeszcze jakoś nie widzę wytłumaczenia w tym wątku...
    Jak można pisać historę Solidarności na nowo 35 lat wstecz, to i mozna chyba też 15 wstecz ? :)
  • 2016-08-29 09:51 | MMK

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    "A może dla ostatecznego zakończenia sprawy należy zrównać z ziemią miejsce zakopania ich truchła i przykryć gustownym, szerokim chodnikiem?"

    Hm, a Stanisław Piotrowicz to też pod chodnik? :)
  • 2016-08-29 11:11 | janadam48

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    P.o.prezydenta we wczorajszym wystąpieniu pokazał jakim to jest aktorem. Naśladownictwo gestów, mimiki niczym Mussolini. No i ten wrzask. Może warto zmienić zioło?
  • 2016-08-29 11:12 | tl132

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Pan Prezydent powinien jednak nie z głowy przemawiać... Jak dobrze zrozumiałem, to Polska straciła godność... na jakieś 27 lat... a Pan Prezydent, chyba też wyklęty, tę godność jej właśnie przywraca...
  • 2016-08-29 11:31 | koyt

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Inka i Zagończyk mają rodziny - oni naprawdę chcieli, żeby ten pogrzeb tak wyglądał? Mam członków rodziny, którzy zostali zamordowani w czasie wojny, nie ma grobów. Jak ich odnajdą to też będzie państwowy pogrzeb z prezydentem? Aha, nikt ich nie szuka. Dlaczego? Zostali zarżnięci przez UPA - nie ma państwowych ekshumacji? Gdzie jest IPN? Co robi w tej sprawie? Mamy min. 100 tyś zabitych w tzw rzezi wołyńskiej, dlaczego ich nie szukają? Czym takim wyróżniali się Inka, Zagończyk że zostali nowymi bohaterami? Nie zauważyli, że wojna się skończyła i pies z kulawą nogą nie kiwnie, żeby nas wyzwolić od Ruskich? Mordowali po wojnie cywili - dzieci i kobiety? Tak czy nie? Zostali osądzeni i skazani na karę śmierci. Wyrok wykonano. To jest morderstwo? Można się z takim wyrokiem nie zgadzać, można go potępiać, tak samo jak proces i skandaliczny pochówek. Ale to nie były niewiniątka. Robienie z nich teraz bohaterów bez skazy jest bez sensu. Nie lepiej wykorzystać to do omówienia i propagowania wiedzy o sytuacji w Polsce w tamtym okresie. Bez przekłamań, z przyznaniem się, że wyklęci nie bez przyczyny mają takie określenie? To tragizm sytuacji, byli w trudnym położeniu, bez dobrego wyjścia, wybrali walkę bezsensowną i całkowicie nieskuteczną. Ale u nas jest teraz moda na pochwałę bezsensownych poczynań.
    Jestem patriotką, ale mierzi mnie kibolski patriotyzm, zmieszany z nacjonalizmem i faszyzmem jaki się teraz propaguje. Życie nie jest czarno-białe. A pisowcom się wydaje, że fałszowaniem historii zbudują Wielką Polskę. Nawet jak się chce być potęgą trójmorza, to trzeba innym coś więcej zaoferować niż tylko hasło Wielka Polska. Żeby być wielkim inni muszą to sami uznać, nie wystarczy się tym chwalić.

    Godny pochówek dla wyklętych - tak, nauka o ich wszystkich działaniach (również zwykłych mordach na cywilach) - tak, polityczna hucpa na trumnach - nie.
  • 2016-08-29 12:37 | kuradomowa1

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    a propos przemowienia pad warto przeczytac: http://natemat.pl/188607,kompromitacja-dudy-na-pogrzebie-inki-i-zagonczyka-mowil-o-27-latach-hanby-rowniez-z-winy-pis

    @zly - pelna zgoda - aktualne ujadania tych nieszczesnych ludzi sa nie do wytrzymania; trzeba bylo zakasac rekawy i wziac sie do roboty
    a nie stac biernie
  • 2016-08-29 14:02 | sztubak

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Zagończyk byłby uznany winnym w każdym praworządnym państwie.
    Inka powinna była być ułaskawiona i przy pierwszeJ amnestii wypuszczona na wolność.
  • 2016-08-29 15:06 | Wojtek-1942

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    @janadam48
    Też zwróciłem uwagę na podobieństwo mimiki i gestów.
    W.
  • 2016-08-29 16:17 | Aspiryna

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    "Obrzydliwe jest zawłaszczanie śmierci tych ludzi dla celów politycznych."

    Mozna dodac - dla doraznych celow politycznych...

    P.S. Kolejna kompromitacja po-prezydenta.
  • 2016-08-30 00:23 | Rakoczy

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Piszę ze Słubic nad Odrą, w Lubuskiem, teraźniejszym terytorium Polski, mego państwa już ponad 70.lat.
    Ze smutkiem i trwoga wysłuchałem kościelnego i niby-pogrzebowego przemówienia nienawiści obywatela Andreja Dudy - prezydenta Polski i obywatela Antka Maciarewicza, kierownika ministra Obrony Narodowej z rządu obywatelki premierki Szydło Beaty, podległych pryncypałowi Polski, obywatelowi Jarkowi Kaczyńskiemu, prezesowi populistycznej partii PiS.
    Ponoć prawnik, kolokwialnie po krakowskim Ujocie, z ponoć doktoratem, Andrej Duda, gestykulacją, mimiką, natężeniem głosu, przekrwieniem oczu, skóry gęby, slowną retoryką, miał czelność, a faktycznie bezczelność, opluć miliony Polek i Polaków, gadał, jak nawiedzony ...
    Jak prezydent Polski, póki jeszcze obowiązuje laicka konstytucja Polsko 2016, ma odwagę obstwać po nacjonalistycznej, dykatatorskiejn stronie scedny politycznejn Polski, by gloryfikowac dwie osoby, symboliczne osoby, które w jego zadufaniu są ofiarami ...
    Czego lub kogo ....
    Czy Polska wg Kaczyńskiego Jarka, Abdreja Dudy , Antka Maciarewicza i ich zauszniczek i zauszniuków, to talibat ..., a może utopia polskiego Kk ???
    Antek Maciarewicz za formalną zgoda J. Kaczynskiego isnspiruje A. Dudę i ich wyznawców do niszczenia polskiejnprawiorządności.
    Czy Andrej Duda, prezydent Polski, nie potrafi ze zrozumieniem pzryzjąc historycznej prawdy faktów, że koleżeństwo Inki i płkkownika z AK, nie było święte ...
    Andreju Dudo, wstydzę się, że jesteś ....

    Rakoczy z prozachodnich Słubic nad Odrą, w Lubuskiem

  • 2016-08-30 05:37 | zly

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Chcialbym jeszcze dodac malo wspominany wycinek zyciorysu obecnego Prezesa Polski. Otoz Rajmund Kaczynski tez nalezal do AK i tez walczyl o niepodlegla Polske.Do 1945 roku. Bo pozniej, w w czasach kiedy zakatowano Inke i Zagonczyka, on otrzymal wysokie stanowisko na Politechnice Warszawskiej i wille na Zoliborzu (w czasach,kiedy w Warszawie cale rodziny gniezdzily sie w kwaterunkowych norach).Interesujace,ze ojciec tworcy IV RP do zolnierzy wykletych sie nie przylaczyl.
  • 2016-08-30 08:49 | kaesjot

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Takim działaniem odpychają potencjalny elektorat lewicowy rozczarowany SLD a skłonny poprzeć PIS w jego zamierzeniach społeczni - gospodarczych.
    W czasach PRL-u znacznie więcej ludzi skorzystało niż straciło ale skoro PIS promuje kult "bandziorów przeklętych" to już ich wybór.
  • 2016-08-30 09:21 | znafca in spe

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Aspiryna

    Jaki aplauz po tej przemowie!
  • 2016-08-30 18:09 | mzak

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Śmieszą mnie te propagandówki PiS, z wykorzystaniem kości./nie chcę kalać pamięci 2 grzebanych- niech spoczywają w pokoju!/ Ale metodologia propagandy. To klasyka ideologii wydziału propagandy Komitetu Centralnego PZPR z przełomu lat 50/60. Tylko zmieniły się scenariusze i aktorzy: sale widowiskowe na kościoły, marsze żałobne na kondukty. A i zbrodniarze. Onegdaj reakcyjna prawica-dzisiaj komuniści.Władza liczy, że ciemny lud to kupi. Bo chodzi o propagandę. Patriotyzm? Jest taki dyjalog "Ojcowie: Z nami- na Termopile! Synowie: Za ile?" Pogrzeby, pomniki,stada przebierańców coś tam rekonstruujących. Narodowe bohaterstwo, czyli wielokrotne baty. Onegdaj w krzakach parku pałacu Zamojskich w Kozłówce, posadziłem d. na kimś wielkim, leżącym sobie pomniku B. Bieruta.Wichry historii wymiotły go z postumentu w Lublinie, a mówiono że będzie stał wiecznie, ku chwale. Tyle z wielkości, pomników, chwały. U jego dumnego, postumentowego rozkroku, też manifestowały i klaskały tłumy. Dla mnie w Polsce potrzebny jest inny patriotyzm. W.g mnie bohaterką jest samotna, uboga matka zaharowująca się od świtu do zmroku i wychowująca dzieci na uczciwych, pracowitych obywateli. Bohaterem jest pracodawca płacący uczciwie podatki,nie okradający podwładnych. Takich bohaterów nam wkrótce będzie potrzeba!Nie upojnego babrania się w historii która była, a której już nie będzie!Tylko, jak moje idee przełożyć na propagandę? Na jakiejś naradzie na temat problemów biznesu poprosiłem aby ci, którzy nigdy nie kombinowali na umowach, podatkach, płatnościach, itd., podnieśli do góry rękę. Odpowiedzią był dziwny gulgot i żadnej ręki z znak "ja". Na sali było ponad 200 mazowieckich biznesmenów... I, jak tu znaleźć wzorce do naśladowania?
  • 2016-08-31 00:37 | Marek68

    I znów Prezydent Duda sie nie popisał...

    Prezydent Duda ma chyba jakiś problem z pamięcią... W czasie przemówienia wypominał (oponentom politycznym), że przez 27 lat nie pochowano "Inki" i "Zagończyka". Przypominam Panu Prezydentowi Dudzie, że szczątki "Inki" i "Zagończyka" odkryto w 2014 roku, a pewności nabrano co do tożsamości szczątków dopiero w marcu 2015r. Można mieć pretensje do władz, że nie spieszyli się z pochówkiem aż do końca sierpnia 2016 roku. Okres ten obejmuje już w części rządy formacji Pana Prezydenta... nieprawdaż?
  • 2016-08-31 22:18 | azur

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Gloryfikacja straceńczej walki bez szans powodzenia, podobnie jak w przypadku Powstania Warszawskiego, niekoniecznie stanowi wzór do naśladowania. W końcu miliony Polaków po II wojnie światowej próbowało jakoś ułożyć sobie życie, a nie ginąć z honorem.
  • 2016-09-01 17:21 | Aspiryna

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Czy Dudzie nie przeszkadzaly neonazistowskie transparenty na pogrzebie "Inki" i "Zagonczyka"?

    -----------------------------------------------------------------------------------
    " Jak spotyka się ze mną jeden pisowiec, to się miło wita. Jak jest dwóch, to już się boją"

    Profesor J. Staniszkis (2016)
    -----------------------------------------------------------------------------------
  • 2016-09-01 18:30 | Kropkozjad

    Re:Państwowy pogrzeb Inki i Zagończyka. Mocne przemówienia Dudy i Macierewicza

    Szanowna Redakcjo!
    Dlaczego wbrew prawdzie historycznej piszecie: "Wyrok śmierci na członków Armii Krajowej i antykomunistycznej konspiracji - Danutę Siedzikównę, ps. Inka i Feliksa Selmanowicza, ps. Zagończyk - został wykonany dokładnie 70 lat temu."?
    Dnia 19 stycznia 1945 roku Armia Krajowa została rozwiązana decyzją jej ówczesnego dowódcy gen. Okulickiego.
    Więc Inka i Zagończyk nie byli już żołnierzami Armii Krajowej, gdy prowadzili działalność o charakterze zbrojnym przeciwko ówczesnym władzom polskim. Inka była sanitariuszką w zbrojnej organizacji, która bezprawnie korzystała z szyldów Armii Krajowej i jej jednostek, już wtedy nieistniejących, a Zagończyk był także szefem tzw. patrolu, tj. grupy rabunkowej, która dopuszczała się grabieży pieniędzy z instytucji państwowych i gospodarczych, terroryzując ludzi groźbą użycia broni i innymi formami przestępczego zastraszenia.
    Dlaczego więc Państwo piszecie o ich pogrzebie: "Bohaterowie AK zostali pochowani na Cmentarzu Garnizonowym w Gdańsku", skoro nie byli oni już członkami AK, a działania rabunkowe Zagończyka trudno traktować jako bohaterstwo, ponieważ był to zwyczajny rabunek pieniędzy publicznych, a więc majątku nas wszystkich?
    Trzeba rozróżniać rzeczywiste ofiary terroru stalinowskiego w ówczesnej Polsce, od koniecznych działań władz państwowych, mających na celu zapewnienie odbudowy Kraju, zniszczonego działaniami wojennymi. Nie można traktować jednakowo, ludzi skazywanych przez ówczesne sądy na podstawie sfałszowanych dowodów, jak oficerowie WP, którzy służyli w wojsku jeszcze przed II WŚ, i byli ofiarami terroru państwowego, jako ślepej metody utrzymania obywateli w bezwzględnym posłuchu wobec władzy, wykluczającym opozycję, oraz członków band zbrojnych walczących nie tylko z władzą ale także z tworzeniem administracji terenowej, i ze służbą porządku publicznego.
    Tzw. obecnie "żołnierze wyklęci" w istocie byli nieżołnierzami przeklętymi, ponieważ ludność wsi i małych miasteczek wtedy przeklinała ich, i ich działania: rabunki i zbrodnie. Już dziś żyje coraz mniej ludzi, którzy pamiętają tę ich działalność "niepodległościową", której ofiarami byli oni albo ich bliscy czy znajomi.
    Trzeba sobie zdać sprawę z tego, że w interesie Stalina, jako dyktatora ZSRR leżało istnienie Polski oraz innych krajów jego strefy wpływów, ustalonej i akceptowanej prze sojuszników zachodnich, jako państw formalnie niepodległych, ale od ZSRR uzależnionych politycznie i gospodarczo, ponieważ tzw. obóz socjalistyczny miał w ten sposób więcej przedstawicieli w ONZ i na innych forach międzynarodowych. Ale gdyby okazało, że w Polsce brak jest ludzi, którzy przy "bratniej" pomocy NKWD, zdołali utworzyć i obronić skutecznie przed niepodległościowym podziemiem, takie wasalne wobec ZSRR państwo, to Józef Wissarionowicz bez trudu zorganizowałby w Polsce referendum, w którym co najmniej 98% procent głosujących, przy frekwencji przekraczającej też 98%, nawet w tych okręgach, których z powodu walk partyzanckich nie odbyłoby się, opowiedziało się za ustanowieniem Polskiej Republiki Socjalistycznej, członka ZSRR.
    Tak więc realnie owo "podziemie niepodległościowe" właśnie o to walczyło, podobnie jak powstańcy warszawscy w swym przekonaniu walczyli naprawdę bohatersko z Niemcami, a faktycznie przeciw ZSRR.
    Jest prawdą, że ówczesny aparat ścigania, głównie UB i prokuratury stosowały złe, nieludzkie i często zbrodnicze metody śledcze, w stosunku do ofiar terroru stalinowskiego jak i do zbrojnych grup partyzanckich. Te zbrodnicze metody spotkały się już z dezaprobatą polityczną po 1956 r. i niektórzy sprawcy zbrodni aparatu ścigania byli nawet za nie skazani. Po transformacji ustrojowej doczekaliśmy się nawet wyraźnego potępienia tych zbrodni i ich sprawców, ale za ściganie sądowe zabrano się zbyt późno, żeby poza płotkami postawić ich przed sądem, gdyż biologia ze swym kalendarzem jest nieubłagana.
    Te hucpy urządzane na pogrzebach i w ogóle na cmentarzach, wystawiają ich organizatorom i uczestnikom świadectwa braku elementarnej kultury, przez naruszenie powagi śmierci.
    Procesy Inki i Zagończyka odbywały się już pod rządami "małego procesu karnego" (Dekret z dnia 13 czerwca 1946 r. o przestępstwach szczególnie niebezpiecznych w okresie odbudowy Państwa, który wszedł w życie dnia 12 lipca 1946 r.) i zaostrzał kary za działania antypaństwowe. Jednak za przestępstwa w nim zagrożone karą śmierci było możliwe orzeczenie kar pozbawienia wolności. Stąd przynajmniej Inka była zbyt surowo ukarana, i powinna uzyskać ułaskawienie.