Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polsko-niemiecki przewodnik po pamięci

(1)
Kolejny wrzesień, zwany miesiącem pamięci, otwieramy w stanie emocjonalnego i politycznego chaosu w stosunkach z Niemcami. Zawieszeni między stereotypami „odwiecznej wrogości” i „wieczystej wspólnoty interesów”.
  • 2016-08-31 10:40 | bacz14

    dołączam się do apelu...

    autora o publikację, tego niezwykłego dzieła w Internecie, w jakiejkolwiek formie. A co do nagród, to bardzo wątpię, by obecny, ksenofobiczno-kato-komuszy rząd szkodników i nieudaczników, potrafił docenić niezwykłe znaczenie tego opracowania dla stosunków polsko-niemieckich, wspólnej historii oraz przyszłości. Jeśli idzie zaś o hejt - to byłbym spokojny o niemieckich nacjonalistów, którzy - w hejtowaniu - do pięt nie dorastają polskim kibolo-analfabetom, "namaszczonym" na "patriotów" przez piso-bolszewię. Ze wszech miar niezywkle cenna i pożyteczna publikacja, szkoda, że pojawiła się w tak niesprzyjającym jej okresie (w Polsce).