Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dobry klimat dla Ubera

(4)
Uber od momentu pojawienia się na rynku budzi kontrowersje, zarzuca mu się unikanie płacenia podatków, nieuczciwą konkurencję. Ale ma też swoich zwolenników. Wśród nich są rządzący politycy.
  • 2016-09-27 21:15 | BaronH

    Głosuję swoim portfelem...

    ...Uber to po prostu lepsza i tańsza usługa. Reszta się nie liczy.
  • 2016-09-28 09:13 | echidna

    Re:Dobry klimat dla Ubera

    BaronieH - czy aby na pewno?
    UBER robi pieniądze na kierowcach pobierając niezłe procenty od zarobków. I tu kończy się "działalność" względem zatrudnionych.
    A teraz proszę sobie policzyć: od zarobionej sumy X (wpisz dowolną sumę) odejmij 20-25% jakie pobiera UBER, następnie odejmij: kosz paliwa, ubezpieczenia samochodu, serwisu, części, amortyzacji pojazdu. Dopiero po zrobieniu takiego rachunku wynikiem będzie realny zarobek kierowcy. Zapewniam - niewielki.
    Do tego dochodzi ubezpieczenie pasażera. Kto płaci odszkodowanie w razie poważnej utraty zdrowia?UBER? Myślę, że wątpię. Słowa to jedno, realność to drugie.

    Rzeczywiście, dobry klimat dla UBER'a. I "podwieszaczy" (mam nadzieję, że nie muszę tłumaczyć kim są) którym coś tam przy okazji skapnie.
    Troska o pasażerów i poprawę transportu to zwykłe mydlenie oczu.
    Że o stratach z powodu opłat* do Skarbu Państwa nie wspomnę.

    *opłat jakie muszą wnosić taksówkarze by otrzymać licencję, plus podatki

    PS - nie odnośmy się lekceważąco do zawodu taksówkarza, to ciężka praca. Podobnie jak sprzątaczek, salowych, czyścicieli ulic itp
  • 2016-09-28 18:01 | zly

    Re:Dobry klimat dla Ubera

    @echidna
    Wiec niech taksowkarze sami przekwalifikuja sie na kierowcow UBERa,nie beda musieli placic licencji i oplat.
  • 2016-09-30 10:06 | echidna

    Re:Dobry klimat dla Ubera

    zly -
    czy umiesz czytać i myśleć?
    Jako pasażer komunikacji miejskiej, kolejowej, autobusów dalekobieżnych jesteś ubezpieczony. Podobnie jako pasażer taksówki. Wybierając opcję UBER ponosisz ryzyko. W przypadku jakiejkolwiek, nawet najmniejszej stłuczki podczas której poniesiesz uszczerbek, nic i nikt Cię nie chroni (cytat jak wyżej):
    "Do tego dochodzi ubezpieczenie pasażera. Kto płaci odszkodowanie w razie poważnej utraty zdrowia?UBER? Myślę, że wątpię."
    To jedno.

    Wg statusu UBER nie potrzebujesz żadnych kwalifikacji by zostać ich kierowcą. Wystarczy Smartfon i odpowiednia aplikacja. Kierowców UBER nic nie ochrania. Z czego wielu nie zdaje sobie sprawy. I najważniejsze - jest to bezprawna konkurencja usankcjonowana przez polityków.
    Twórca systemu wymyślił wspaniałą dla siebie (finansowo) firmę. A bezrobocie i rzekoma łatwość zawodu ułatwia nabór kierowców, jacy nie zdają sobie sprawy z relacji: koszty własne i realny zarobek.
    Przy okazji - niewielu, naprawdę NIEWIELU kierowców UBER zna swoje miasto. Jakie są skutki tej niewiedzy nie muszę chyba tłumaczyć.
    Magnesem przyciągającym obie strony są:
    1 - kierowcy - "łatwy" zawód bez wymagania czegokolwiek
    2 - pasażerowie – tani transport.
    Ładnie wygląda na papierze i to by było na tyle.
    Mam nadzieję, że choć częściowo udało mi się przybliżyć Tobie do punktu zrozumienia moją poprzednią wypowiedź.

    Na marginesie: czy bezkrytycznie i z okrutną radością poddałbyś się zabiegowi np pobrania krwi przez przedstawiciela/kę firmy NURSE*, bo nie tylko że przyjadą do domu, wykonają ww zabieg za niewielką, konkurencyjną do istniejących firm medycznych opłatą, to na koniec się uśmiechną. A że nie są zawodowymi pielęgniarzami? To chyba nie problem. W każdej aptece czy sklepie medycznym można dostać strzykawki i igły, a do potencjalnych klientów dojechać z kierowcą systemu UBER.

    *NURSE - wyimaginowana firma "powołana" jedynie do powyższego przykładu.