Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

W poszukiwaniu genu prawdziwego Polaka

(8)
Jak to jest być Żydem, Polakiem, Francuzem, Ukraińcem? Na czym polega narodowa tożsamość? I dlaczego politycy tak chętnie dziś nią grają?
  • 2016-10-21 02:23 | kruk

    W poszukiwaniu genu prawdziwego Polaka

    Wydaje mi sie to dziwna zabawa slowami. Zgoda, ze kultura, nawet w spolecznosci mowiacej tym samym jezykiem, moze byc roznorodna. Jednak odnoszenie tozsamosci wylacznie do samego siebie jest absurdem. Utozsamiac sie z soba samym? Przeciez samo slowo sugeruje, ze chodzi o odnoszenie sie do czegos poza nasza osoba, czegos co lubimy i aprobujemy. Daltego uwazam, ze mozna mowic o tozsamosci np. europejskiej. Europejczykiem jest ktos przywiazany do dominujacych w Europie idei i regul wspolzycia. Jedna z cech bycia Europejczykiem jest poszanowanie roznorodnosci. Taki otwarty sposob patrzenia na swiat wydaje sie Europejczykowi sluszny i jest wlasnie okresleniem jego tozsamosci.
    Mozna oczywiscie swoja tozsamosc zawezac do bardzo ograniczonych cech kulturowych i wlasnie ten proces zawezania jest dzisiaj niebezpieczenstwem dla swiata.
  • 2016-11-10 22:39 | cocomo

    Re:W poszukiwaniu genu prawdziwego Polaka

    piękny tekst :-)
    szkoda, że dziś zupełnie nieużyteczny
    dziś moje dziecię (z przykazania dyrekcji szkoły) wyszło w strojach wojskowych i plastikowymi pistoletami w dłoni śpiewać na rynku "śmierć wrogom ojczyzny" - to jest nasza przyszłość
  • 2016-11-10 22:49 | cccamel

    Re:W poszukiwaniu genu prawdziwego Polaka

    Długo by należało wymieniać błędy logiczne i uproszczenia zawarte w tym tekście. Nie, panie Bendyk, nie jesteśmy jednostkami zawieszonymi w sosie wielokulturowości, przypadkowo tylko mówiącymi i śniącymi w jakimś języku. I nie panie Bendyk, politycy wcale tak chętnie nie grają narodową tożsamością, więc twierdzą, że ona tak jak i kultura narodowa nie istnieją i każdy, kto da radę na oponie dopłynąć do Włoch jest takim samym Włochem jak Umberto Eco i Mastroianni. Cel takiego pokrętnego pseudofilozofowania jest jeden - powolny rozkład państwa narodowych i zastąpienie ich ogólnoświatową kumbaja. Może pan redaktor tego nie rozumie a może jest po prostu wrogiem naszego panstwa? Kto wie?
  • 2016-11-11 06:34 | WitBro

    Re:W poszukiwaniu genu prawdziwego Polaka

    Wymień te wszystkie "błędy logiczne i uproszczenia" albo zamilcz. Bez tego to co piszesz nie jest funta kłaków warte.

    Pozdrowienia dla wszystkich myślących
  • 2016-11-13 01:03 | annov7500

    Re:W poszukiwaniu genu prawdziwego Polaka

    Dobry text...tolerancja równouprawnienie i koniec narodowo katolickiego bagienka...Jak wiadomo homo sapiens przywędrował z Afryki...nie z Jasnej Gòry:)
  • 2016-11-15 15:42 | Zoritt

    Re:W poszukiwaniu genu prawdziwego Polaka

    Nasza szczęśliwa liczba to 150 (Liczba Dunbara) wszystko powyżej to już czysta polityka.
    Gratulacja dla Autora za poruszenie tego trudnego tematu.
  • 2016-11-22 12:22 | ThomasZNiemiec

    Re:W poszukiwaniu genu prawdziwego Polaka

    Mysle ze bardzo fajny artykul. Zgadzam sie 100% a mi sie wydaje ze w Niemczech wiekszosc tak mysli: "Tożsamym można być tylko z sobą samym". W kazdym kraju sa ludzie którzy maja podobne tozsamosci ale tez ci którzy róznieja sie fundamentalnie na temat tozsamosci. Widac nawet tutaj czytajac komentarzy: "cccamel" ma na przyklad calkiem inna tozsamosc niz "cocomo" (mimo to ze sa Polakami). Mimo to ze ja jestem niemcem, czuje sie mentalnie bardzo blisko do cocomo a do tego francuskiego filosofa a do Pana autora, ale bardzo daleko od niemieckich polityków AfD (to sa tacy jeszcze duzo gorzej niz PiS). Wiec kazdy ma inna tozsamosc a narod nie wazne w ogóle definujac nasza tozsamosc.
  • 2016-11-22 12:36 | ThomasZNiemiec

    Re:W poszukiwaniu genu prawdziwego Polaka

    komentarz dla cccamel: Nie mysle ze tam w teksie cos jest nielogiczne. Czy mozna dowiedziec sie co Pan/Pani dokladnie uwaza za nielogiczne? Poza tym Pan Bendyk nigdzie nie wymaga ze ludzie maja zyc "w sosie wielokulturowym". Nie ma watpliwosci ze wyborcy PiSu maja podobne tozsamosci, tylko byc Polakiem nie wymaga miec ta sama tozsamosc który na przyklad Kaczynski definuje. Nie widze ze cel tego artykuly jest "rozkład państwa narodowych". Nie potrzebne jest tozsamosc w panstwie tylko demokracja, chec miec praworzadnosc, madrzy pracowici politycy.