Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Propagandowe analogie między PiS a PRL

(13)
„Kto ma wartości ciągle w gębie, ma je także w pobliskim nosie” – ta myśl Leca krótko i celnie ujmuje polityczną aksjologię PiS.
  • 2016-12-22 20:06 | Withold

    PRL - pis

    "A jeśli czapki nie wystarczą, co wtedy?"
    Spoko, są jeszcze moherowe berety w odwodzie. :)
  • 2016-12-22 20:13 | Aspiryna

    Re:Propagandowe analogie między PiS a PRL

    Prosze porownac niektore przemowienia Gomulki oraz Cyrankiewicza (z lat 60-tych) z wypowiedziami PiSowskich kukielek (Duda, Szydlo)... A moze to sam PiS-owski "wodz" uklada/cenzuruje ich publiczne wypowiedzi?
  • 2016-12-22 20:33 | SŁOWIANIN STANISŁAW

    Re:Propagandowe analogie między PiS a PRL

    Dzięki podobnym procedurom papieżem został człowiek z wehrmachtu przy milczeniu Kaczyńskich.Choć donieśli na Wielgusa agenta UB/SB IPN milczy.Kaczyńscy i ich hunwejbini modlili się o pomyślność papieża z wehramachtu walczącego z komunizmem.Jak Piotrowicz.Tak sobie myślę,że PiS przeprosi wehrmacht za pomyłkę z Powstaniem Warszawskiem skierowanym przeciwko sojusznikom walki z komunizmem Gruzina.
  • 2016-12-22 21:12 | Manifest

    Re:Propagandowe zamieszanie

    Panie Profesorze. Ma Pan krótką i selektywną pamięć. To nie była moskiewska propaganda. To były realia, strajków, protestów, anarchii, szantażu, terroru, destrukcji, chaosu, bałaganu, nienawiści, strachu, zagrożeń z zewnątrz, bez nadziei i targania po szczękach. I trwa to do dziś. Ci sami ludzie, ta sama mentalność, żądza odwetu i choroba kompleksu zwycięzcy.
  • 2016-12-22 21:48 | Malgorzata777

    Re:Propagandowe analogie między PiS a PRL

    Panie Profesorze - w Krakowie szeregowy poseł Kłamczyński pchał się na Wawel drogą drogą symbolicznie zarezerwowaną dla królów. Krakowianie powinni byli to zaakceptować?
  • 2016-12-23 01:09 | Mauro Rossi

    Propagandowe analogie

    Malgorzata777: "W Krakowie szeregowy poseł (..) pchał się na Wawel drogą drogą symbolicznie zarezerwowaną dla królów. Krakowianie powinni byli to zaakceptować"?

    "Pchał sie na Wawel" to nieuprzejme z Pani strony, zwłaszcza jeśli zdarza się Pani podróżować po Polsce. Jeśli od końca XVIII wieku nikt tą krakowską via sacra nie przeszedł, to może nie powinno się akceptować jej używania i obecnie. Chociaż ja podejrzewam, że jest to droga publiczna, przeznaczona dla wszystkich podatników. Nawiasem mówiąc, spodziewa się Pani w Krakowie króla? Może króla Europy?
  • 2016-12-23 02:21 | Mauro Rossi

    Propagandowe analogie

    "Propagandowe analogie między PiS a PRL" ― jak w tytule?

    Przez nieuwagę chyba wydarzyła się Panu Profesorowi freudowska pomyłka. Te analogie, które Pan snuje, rzeczywiście są propagandowe. Chodzi o propagandę jako kształtowanie postaw, z czym rzecz jasna trudno dyskutować, można ją zaakceptować albo odrzucić.
    Natomiast można polemizować z podniesioną przez Pana inną kwestią. Pisze Pan: "Ważność uchwał Zgromadzenia Ogólnego sędziów TK wymaga obecności co najmniej 10 sędziów, to akurat nie w przypadku wyboru kandydatów na prezesa Trybunału. To osiągnięcie proceduralne winno przejść do annałów prawniczego absurdu". Popełnił Pan prosty błąd, Zgromadzenie Ogólne sędziów TK (ZO) nie wybiera prezesa i wiceprezesa TK, tylko zgłasza prezydentowi kandydatów na te stanowiska. No i zgłosiło, obradując w składzie 14 sędziów (sic), jeden sędzia był nieobecny. Zgromadzenie Ogólne obradujące w składzie 14 sędziów TK jest na pewno liczniejsze niż w postulowanym przez Pana składzie 10 sędziów. Obecny układ sił w TK wynosi 8:7 dla obecnej opozycji, więc każda "orientacja" w TK mogła zgłosić swojego kandydata na prezesa, do czego wystarczało 6 głosów. Nie jest to demokratyczne? Moim zdaniem jest. Obecnych na ZO 7 sędziów (wybranych przez poprzednie większości sejmowe) nie zgłosiło swego kandydata, choć spokojnie mogło to uczynić zgodnie z obecnymi regulacjami (trzy ustawy) dotyczącymi TK. Prawa nie powinno się stanowić pod określoną sytuację, tym bardziej, że nikt nie wie, co wydarzy się w przyszłości i komu ono bardziej posłuży lub też jaki problem rozwiąże. Można sobie wyobrazić, że przyjęte obecnie rozwiązanie w przyszłości sprzyjać będzie dzisiejszej opozycji. Proszę też zauważyć, że gdyby zgłaszanie kandydatów na prezesa TK wymagało 10 głosów w ZO sędziów TK, to obecny podział w trybunale prawdopodobnie uniemożliwiłby wyłonienie kandydatów na jego prezesa. Zgłaszanie kandydata na prezesa TK przez 6 sędziów, prócz tego, że jest bardziej demokratyczne, daje również większe pole manewru w sytuacji ostrych podziałów i kryzysu w samym trybunale, bo jest arbiter ― rozstrzyga wówczas prezydent, a zawsze jakiś będzie.
  • 2016-12-23 09:21 | wolenski

    Re:Propagandowe analogie między PiS a PRL

    Małgorzata777
    Mimo wszystko, nie uważam, aby brak akceptacji miał być tak wyrażany, jak to uczyniono.
    Manifest
    W jakiej sprawie mam krótką pamęć? Opisanego epizodu informacyjnego?
    Jan Woleński
  • 2016-12-23 10:16 | znafca in spe

    Re:Propagandowe analogie między PiS a PRL

    Malgorzata777

    Juz wczesniej nie bylo zgody;
    http://www.fotopolska.eu/877501,foto.html?o=u23457
  • 2016-12-23 10:55 | mzak

    Re:Propagandowe analogie między PiS a PRL

    Propaganda jest taka, jakiej oczekuje lud/ wyborcy/. Oni mają w d. wolności i inne demo coś tam. To Polska gminna, powiatowa, parafialna. Tu PiS buduje elektorat. Opozycja zajmuje się bzdurami. PiS jeździ: inauguruje, otwiera, buduje, upamiętnia.Kiedy przed PiS taką Białą Podl. odwiedził polityk w randze wicepremiera? Kilka genialnych pociągnięć ekonomiczno-propagandowych jakim jest np 500+ i rządzący mają byt spokojny. Opozycja w parciu na media nie rozumie, że najważniejsze są teraz wybory samorządowe.Teren. Przegrana w wyborach do samorządów wojewódzkich gdzie PO/PSL na większość w 15 województwach i dostęp do gigantycznej, unijnej kasy /40 proc alokacji 2014-20./ zmiecie PO/PSL/SLD na totalny margines.Bez tej kasy nie ma wpływów,tysięcy etatów bezpośrednich i pośrednich.Nie ma wyników w wyborach bo niewielu po stronie opozycji głosuje dla idei. A gołodupców nikt znaczący nie poprze. Polskie sprawy załatwi Bruksela. Ma unijną kasę. Nie musi jej formalnie wstrzymywać. Wystarczy że opóźnią się płatności. Zamiast pól roku oczekiwania będzie rok. Polska gospodarka bez tych pieniędzy leży i kwili. Wysypie się każdy,szczególnie tak rozrzutny jak obecny, rząd.
  • 2016-12-23 11:47 | jakowalski

    Re:Propagandowe analogie między PiS a PRL

    Przecież w PRL-u to spory na szczytach władzy dotyczyły też głównie tylko spraw personalnych, czyli przede wszystkim tego, kto będzie najbliżej żłoba, a nie kształtu polityki, gdyż ten był, tak jak dziś, narzucony nam z zagranicy - w czasach rządów PZPR ze Wschodu, a obecnie, w czasach rządów post-solidaruchów, z Zachodu i Watykanu.
  • 2016-12-24 09:42 | wolenski

    Re:Propagandowe analogie między PiS a PRL

    @Mauro Rossi
    Niech Pan przemyśli zwrot użyty przeze mnie, mianowicie "wyboru kandydata na Prezesa" a potem spekuluje o popełnianiu błędów. Pańskie zdanie jest, jak zwykle bezcenne z punktu widzenia demokracji, ale proszę dokładnie przeczytać procedurę wyboru prezesa TK. Jasne, ze jest superdemokratyczna, ale w tym samym sensie, jak ustalanie kandydatów na posłów w PRL. To bardzo dobra analogia.
    JW
  • 2016-12-24 11:19 | frugopij

    Re:Propagandowe analogie między PiS a PRL

    PiS to najbardziej trwały produkt PRL. Młody Kaczyński chłonął przemówienia Gomułki jak gąbka...