Nowe zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prawda o rynku pracy w Polsce

(1)
2017-01-07 16:04 | jakowalski
Bardzo ciekawego wywiadu na temat sytuacji na rynku pracy w Polsce udzieliła ostatnio dr hab. Joanna Tyrowicz, z Instytutu Ekonomicznego Narodowego Banku Polskiego. Jej zdaniem, mimo powszechnie panującej opinii, w Polsce nie ma rynku pracownika, a szukanie pracy to doświadczenie traumatyczne.
W wywiadzie udzielonym Polskiej Agencji Prasowej, Tyrowicz odpowiadając na pytanie, czy zgadza się z opinią, że w związku z rekordowo niskim bezrobociem (w listopadzie wyniosło ono oficjalnie 8,2% i było w związku z tym najniższe od 25 lat, ale wciąż znacznie wyższe niż w PRL-u, gdyż wtedy było ono poniżej 1%) i zgłaszanymi przez pracodawców problemami w znalezieniu pracowników, w naszym kraju mamy rynek pracownika, odpowiada: Patrząc na obecną, niską dynamikę wzrostu wynagrodzeń - nie.
- Co prawda od roku wszyscy mówią, że bezrobocie w Polsce jest tak niskie, że mamy w Polsce rynek pracownika, ale tego nie widać w innych danych. Poza tym, stopa bezrobocia spada nie dlatego, że coraz więcej osób znajduje pracę, ale dlatego, że coraz mniej ludzi ją traci i coraz mniej osób wchodzi na rynek pracy. Na rynku pracy obserwujemy coraz mniej przepływów, co oznacza, że coraz rzadziej pracownicy przechodzą z firmy do firmy - mówi ekspertka NBP.
Dzieje się tak dlatego, „bo gospodarka przyjmuje w pewnym stopniu formę przetrwalnikową - ani pracownicy nie chcą zmian, ani pracodawcy. To powoduje spadek wskaźników mówiących o dynamice rynku pracy. Czy więc rynek jest rynkiem pracownika? Gdyby ludzie w to wierzyli, to zmienialiby pracę, a tego nie robią. Nie robią tego ponieważ widzą, co się dzieje w ich firmach, u konkurencji, w zamówieniach.”
(...) Zdaniem ekspertki NBP "dane mówią, że szukanie pracy w Polsce to doświadczenie traumatyczne. Przeciętnie osoba, która szuka pracy, znajduje ją po okresie około 10 miesięcy. Ten wskaźnik nie obniża się od trzech lat, mimo że przez ten czas cały czas maleje bezrobocie. Mamy bardzo niesprawny rynek pracy. Więc jeśli ktoś ma za sobą traumę poszukiwania pracy i w końcu ją znajduje, to wcale nie musi rezygnować z niej po otrzymaniu 500 zł na dziecko. Tym bardziej, gdy nie ma pewności, że pieniądze te są dane na zawsze. Tego aspektu nie jesteśmy w stanie uwzględnić w modelu mikro-symulacyjnym, dlatego w pewnym stopniu przeszacowuje on skalę dostosowania. Pamiętajmy też, że pracy szuka się trudniej na rynkach peryferyjnych - nie w dużych miastach - gdzie skupiona jest większa dzietność i gdzie program 500+ odgrywa większą rolę.
http://next.gazeta.pl/next/7,151003,21213542,tyrowicz-z-nbp-w-polsce-nie-ma-rynku-pracownika.html#MTstream