Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Prezydent USA kontra sądy

(2)
Prowincjonalny amerykański sąd zawiesił dekret najpotężniejszego człowieka świata. To dowód na to, że Stany Zjednoczone są wciąż liberalną demokracją. Jedną z ostatnich.
  • 2017-02-17 16:08 | ThomasZNiemiec

    Jedną z ostatnich....

    Mozna dowiedziec sie dlaczego Pan napisal "Jedną z ostatnich [liberalnych demokracji]."
    Widaje mi sie ze wszystkie kraje w UE oprócz Polski i Wegry sa jeszcze demokratycznymi panstwami. W sumie tylko Rosja, Turcja, i Polska i USA maja problemy do tej pory. W Francji roznie antidemokratyczna partia Front National ale na pewno nie wygraja.
  • 2017-02-18 23:37 | alta

    Re:Prezydent USA kontra sądy

    P. Redaktor popełnił szereg błędów: 1/ executive orders to rozporządzenia wykonawcze, a nie dekrety, nie musi ich zatwierdzać Kongres, 2/ SN nie unieważnił rozporządzeń wykonawczych prezydenta Obamy dotyczących "dreamers" w ramach programu DACA (nie 5 mln tylko 800 tys.), bo program DAPA nawet się nie zaczął. Federalny sąd okręgowy w Brownsville, w Teksasie wstrzymał wykonanie DACA na wniosek 26 stanów, albowiem rząd federalny nie wsparł programu środkami federalnymi, tylko koszty miały ponosić stany. Podtrzymał to sąd apelacyjny w Nowym Orleanie, zaś SN na skutek głosowania 4 do 4 ( w tym czasie sędzia A. Scalia już nie żył)utrzymał w mocy decyzje niższych sądów. 3/ Zgodnie z art. III Konstytucji USA skład SN nie jest w niej określowny. Należy to do kompetencji Kongresu, i tak w 1789 r. Kongres ustalił ich liczbę na 6 sędziów łącznie z prezesem, w 1807 - 7, 1837 - 9, 1863 - 10, a od 1869 do dzisiaj sędziów jest 9. FDR chciał powiększyć skład SN do 15, ale Kongres się nie zgodził. Pozdrawiam. Dr Bogdan Mucha