Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

(75)
Argumentacja Morawieckiego wygląda tak: skoro prawo było skrupulatnie przestrzegane w nazistowskich Niemczech i doprowadziło to do ustawowego bezprawia, to trzeba być ostrożnym ze skrupulatnym przestrzeganiem prawa w obecnej Polsce.
  • 2017-02-20 11:32 | Andrzej Falicz

    POLITYKA Himalaje manipulacji

    Dawno nie czytałem tak karkolomnej manipulacji. Morawiecki wyraznie powiedział, że używa ekstremalnego przykładu by wyjaśnić idee na poziomie abstrakcyjnym.
    Wersja POLITYKI to ponura autoprojekcja antypisowskiej obsesji.
    Odsyłam do wywiadu. https://youtu.be/CXzPiSkiJcA
  • 2017-02-20 11:43 | axiom1

    To nie ma sesu.

    Wywiad Morawieckeigo nie ma ani celu ani sensu. Jeszcze beardziej bezsensowna jest debata na temat tego wywiadu.

    Morawiecki jest wice-premierem, ministrem finansow i odpowiedzialny za rozwoj gospodarki.

    W pazdzierniku 2015 PIS wygral wybory i sytuacja Polski byla taka i taka ,...Tu dane, wskazniki,... statystyki.

    Dzis 1.5 roku pozniej sytuacja jest taka,.. i taka.. Dane, wskzaniki, statystyki.

    Co sie zmienilo, co sie pogorszylo, co sie poprawilo. Dokad rzad zmierza jaka ma strategie, jak jest realizowana.

    I tym powinno sie zajmowac dziennikarstwo polityczne. A tu same pierdoly o niczym i o byle czym, zadnych konkretow, celow,...ambicji.

    Kiedy polskie dziennikarstwo polityczne dorosnie ? Czy wogole jest nadzieja ?
  • 2017-02-20 13:00 | Manifest

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    W innym wywiadzie Morawiecki junior, wicepremier, który może być wkrótce premierem skarżył się,że polską dalej rządzą postkomuniści, i trzeba ich wyplenić, wypalić razem z instytucjami które wtedy istniały. Ze szkołami włącznie. Więc będą niszczyć, teatry, filharmonie i tysiące szkół i uniwersytetów. /tysiąc szkół na tysiąclecie/. Tylko kościołów i Morawieckiego nie zniszczą.
  • 2017-02-20 13:26 | Withold

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Mam dobrą wiadomość dla Morawieckiego (juniora). Niemcy, nie dość, że przyjęli ca. milion uchodźców to do tego usilnie pracują nad ustawą, która by pozwoliła bez problemu ściągnąć z Polski ukraińskich "uchodźców" , a przynajmniej tych z lepszym wykształceniem i dlatego jest duża szansa, "żeby Polska była polska" od wschodu do zachodu i od Bałyku do krzyża na Giewoncie.

    P.S. Ciekawy był komunikat po spotkaniu Tuska z wiceprezydentem Stanów, szczególnie to co Tusk powiedział. Jakieś tchnienie świeżego powietrza w porównaniu z tym śmierdzącym smogiem jaki mamy w kraju, dosłownie i w przenośni.
  • 2017-02-20 13:26 | Mauro Rossi

    Wywiad Morawieckiego

    "Morawiecki ... miał sporego pecha, ponieważ niedługo po jego pieniach na temat polityki, jaką współrealizuje, kibole zdemolowali klub Chmury w Warszawie, gdzie bawili się kibice Ajaxu Amsterdam ...".

    A może ci "kibice z Amsterdamu" to też kibole? "Wciąż słyszymy donosy z kraju tulipanów. A to atakują Polaków za podbieranie Holendrom pracy, innym razem utrudniają imigrację. Antypolski portal Geerta Wildersa zanotował 170 skarg na Polaków dziennie. Czy Holendrzy naprawdę aż tak nas nienawidzą"? (NaTemat, portal Tomasza Lisa, 15.05.2016).

    Przemoc stadionowa, czy wokółstadionowa ma na Zachodzie znacznie większe "tradycje" niż w Polsce.

    "[Morawiceki] Muzułmanów też przyjmujemy, chociaż mniej niż np. Niemcy".

    "Szef Federalnego Urzędu Kryminalnego (BKA) Holger Muench poinformował, że od początku roku na terenie Niemiec doszło do 45 podpaleń ośrodków dla uchodźców. W całym roku 2015 odnotowano 92 takie przypadki, rok wcześniej sześć. (tvn24 14 maja 2106)".

    "Natomiast niektórzy sędziowie wybrani głosami PiS przez Sejm VIII kadencji na pewno zostali powołani niezgodnie z prawem".

    Nie, powołani zostali jak najbardziej zgodnie z prawem. Pan tylko próbuje to interpretować przez pryzmat swoich poglądów. Ci "pisowscy sędziowie" wybrani zostali na swe kadencje przy pomocy pięciu indywidualnych uchwał i zaprzysiężeni przez prezydenta. Wyznaczeni przez koalicję PO-PSL nie zostali zaprzysiężeni, dlatego że byli wybrani niezgodnie z regulaminem Sejmu, czyli nie przy pomocy indywidualnych uchwał, lecz jednej uchwały dotyczącej całej piątki. Poza tym dla prezydenta istotna była też kwestia kultury politycznej. Nie wybiera się sędziów TK przed wyborami i na zapas, jeśli kadencje poprzednich sędziów jeszcze trwają i kończą się po wyborach. I nie uchwala się specjalnego prawa na tę okoliczność (jak ustawa o TK z 25 czerwca 2015).

    "W Polsce trwa układ postkomunistyczny, co jest m.in. wynikiem braku dekomunizacji polskich uniwersytetów w przeciwieństwie do tego, co stało się w Czechosłowacji i Niemczech".

    Czechosłowacja jest szczególnie dobrym przykładem. Październik 1989 ― aksamitna rewolucja, grudzień 1989 ― Havel zostaje prezydentem, styczeń 1990 ― likwidacja StB, czeskiej bezpieki i powołanie nowej służby. U nas prezydentem był .... Jaruzelski. Tak hartowała się stal, czyli nadwiślański postkomunizm.

    "W Polsce przeszkodą była głupia ustawa lustracyjna, przygotowana przez PiS i nakładająca obowiązek „skarżenia” naukowców na samych siebie i dlatego oprotestowana przez środowisko akademickie".

    Rozumiem, że chodzi Panu o to, że gdyby nie złe prawo lustracyjne korporacja akademicka sama się by oczyściła. Ale niestety z prawnikami jakoś nie wyszło, a akademicy przecież nie są od nich mniej bystrzy. Ale sądzę, że jeśli naprawdę chcieliby się oczyścić zrobiliby to, mimo złego prawa.

    .... takie konstruowanie ustaw o Trybunale Konstytucyjnym, aby w końcu wygenerowały mgr Przyłębską ...".

    Nie rozumiem w czym mgr Przyłębska jest gorsza od magistra J. Stępnia, też swego czasu prezesa TK, dziś polityka? Oboje wcześniej byli sędziami, z tym że pani Przyłębska w sądzie wojewódzkim, a pan Stępień w sądzie rejonowym. No i to jeszcze, że pani Przyłębska biegle zna języki, co nie jest mocną stroną pana Stępnia.

    "Parafrazując Saint Justa: nie ma demokracji dla wrogów demokracji. Co też ekipa mająca w swoim składzie p. Morawieckiego (seniora) i p. Morawieckego (juniora) realizuje z autentycznym entuzjazmem".

    Jest takie powiedzenie, w domu powieszonego nie rozmawia się o sznurze. Patologiczny zabójca Saint-Just i jego krwawa rewolucja wraz z legenda Oświecenia to nie są wzory dla prawicy, raczej ich przeciwników, tzw. ludzi rozumnych i rozsądnych.

    "p. Morawiecki (senior), oświadczył kiedyś w Sejmie: „Prawo, które nie służy narodowi, to jest bezprawie”.

    Jedna z zasad hermeneutyki - Paula Ricoeura wskazuje, że tekst należy interpretować w takim duchu w jakim został on napisany, czy wygłoszony. Jak może Pan słyszał Jean-Claude Juncker, szef Komisji Europejskiej, wcześniej premier Luksemburga, załatwił możliwość opodatkowania w Luksemburgu dużym korporacjom działającym na terenie UE według korzystnych stawek. Czyli firmy te płacą podatki dużo mniejsze i nie tam, gdzie generują zyski. To jest przykład prawa które nie służy narodowi, w tym przypadku kilku narodom europejskim. O takie rzeczy chodzi Morawieckiemu.

    Jak Pan może zauważył prawo cały czas jest zmieniane w Sejmie i chyba nie w tym celu, aby nie służyło narodowi? A to, że Morawiecki jr demagogicznie atakowany jest przez przeciwników politycznych świadczy o nim dobrze. On jest zreszta odporny psychicznie ― ma trening, jeszcze z lat 80. bezpieka wielokrotnie go wówczas nachodziła, bywał straszony, nawet pobity.
  • 2017-02-20 13:54 | Francis Badger

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Ten wywiad powinien mieć podtytuł "Komplitli bullshit". Oglądnąłęm w całości i jestem zdumiony. Jeśli tak Minister przyswoił wiedzę ekonomiczną, jak angielski, w trakcie swojej długiej edukacji, no to jesteśmy w d.... Żenujący poziom języka, gestykulacja, jakże charakterystyczna, dla ludzi mających trudności z doborem słów. Z takim zasobem słów nie ma szans przeprowadzić logicznego wywodu. Pomijając fakt, że w tym, co mówił nie ma logiki, jest tylko ideologia. Tim Sebastian cały czas uśmiechał się pod nosem, często kpił z rozmówcy. Pewnie sobie pomyślał to, co ja. Z czym na salony? Panie i Panowie - wychodzi na to, że Pani Agnieszka Radwańska, zna język lepiej ( o dwa nieba lepiej ), od Pana Ministra!!!
  • 2017-02-20 14:08 | slima11

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Nie urodzi sowa sokoła.A dżuma i cholera zbierają swoje żniwo.Ten od armii i ten od gospodarki,przejdą do historii,jak ten szewc od bibloteki aleksandryjskiej.
  • 2017-02-20 14:57 | Withold

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @Falicz
    "Dawno nie czytałem tak karkolomnej manipulacji. Morawiecki wyraznie powiedział, że używa ekstremalnego przykładu by wyjaśnić idee na poziomie abstrakcyjnym."

    Oczywiście, a Pawlicki akurat nie tak "dawno" na przykładzie "ekstremalnego przykładu na poziomie abstrakcyjnym, Petru - ruski agent" chciał wytłumaczyć pojęcie fake news.
  • 2017-02-20 17:29 | Aspiryna

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Czy pamietacie jak to kiedys Morawiecki senior ("Solidarnosc Walczaca") nawolywal do rozlewu krwi? Widac, ze niedaleko pada jablko od jabloni i jego syn historyk ulega coraz wiekszej radykalizacji pogladow!
  • 2017-02-20 17:30 | Aspiryna

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    To nie tylko Morawiecki... praktycznie wszyscy PiS-owscy aparatczycy uwazaja, ze wolno im lekcewazyc prawo oraz Konstytucje RP!
  • 2017-02-20 18:24 | Woziwoda

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    "Nie rozumiem w czym mgr Przyłębska jest gorsza od magistra J. Stępnia" - tylko najwięksi idioci nie mogą zrozumieć czym się różnią te dwie osoby. Tym bardziej, że żałosne poczynania Przyłębskiej są już powszechnie znane i wyśmiane. No ale ktoś jeszcze nie rozumie. Reszta żenującej argumentacji nierozumiejącego na podobnie żałosnym poziomie.
  • 2017-02-20 18:52 | SŁOWIANIN STANISŁAW

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Program Morawieckiego to Manifest PKWN-bis z Wandą z broszką na traktorze.Wybrane elementy manifestu np. elektryczne samochody przypominają chrupkie bułeczki Krasińskiego dla ciemnego ludu z głodu ludu w ramach upadającej komuny na kartki.Dziś za 500+ kartki wyborcze dały chleb na podobieństwo certyfikatu z politycznym szatanem o obliczu Rydzyka co jak Amber Gold zebrał kasę wdowią i zamienił w wino. Tak sobie myślę jaki ojciec taki syn co to głosował pod wc w Sejmie jak niewidzialna ręka a przed komuną ukrywał się jak Japończyk wysadzający mosty na Filipinach. Teraz zmądrzał z powodu głodowej komunistycznej emerytury i zasiada w magdalenkowym Sejmie założonym przez Kiszczaka z tolerancją np.na Piotrowicza zwanego kiedyś prokuratorem co to nie odmawia Kiszczakowi w stanie wojennym.
  • 2017-02-20 18:56 | Gama

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Jak Staremu marzyło się rozlewanie krwi, to możemy mu to załatwić. Naturalnie a osobista prośbę. Basz naród jest skory do bitki i upuszczania krwi.
  • 2017-02-20 19:19 | wolenski

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @Andrzej Falicz
    Właśnie o to chodzi, że p. Morawiecki (junior) użył ekstremalnego przykładu.
    @ Mauro Rossi
    Tyle trudu Czerwony Mauro sobie zadał i wychodzi na to, że nic nie zrorzumiał, jak zwykle zresztą.
    1. Kibolska przemoc ma gdzie indziej (na Zachodzie) wieksze tradycje. Ano ma, ale z tego nie wynika, że jest to rzeczywistość. Nadto ani zachodnie rządy ani tamtejsze kościoły nie stawiają kiboli na piedestale patriotyzmu;
    2. Sędziowie. Panie Czerwony Mauro, jak Pan przedstawi swoje kompetencje do oceniania legalności wyboru sędziów TK, pogadamy. Na razie tylko tyle, prawo z 2015 r. zostało zakwestionowane przez TK. Natomiast od grudnia 2015 r. do grudnia 2016 r. powstało 7 ustaw naprawczych (kilka zakwestionowanych przez TK) tylko po to, aby doprowadzić mgr Przyłębską do fotela prezesa. Od czasu jej intronizacji TK wydał aaż dwa wyroki.
    3. Jaruzelski. Czyżby Czerwony Mauro zapomniał o kalendarium wydarzeń w Polsce. I zasadzie pacta sunt servanda. Tak hartuje się ignorancja. Trzeba było panie Czerwony Mauro chwycić za broń w 1989 r. i obalić Jaruzelskiego.
    4. Lustracja. Czerwony Mauro popisuje się ignorancją. Nie wiem, czy środowisko akademickie samo oczyściłoby się. To w tej chwili rozważania kontrfaktyczne. Ustawa lustracyjna z 2006 r. nikomu nie wadziła i zawierała wystarczające narzędzia do lustracji. Mało kto protestował przeciwko niej. Sprawę skomplikowała nowela L. Kaczyńskiego (polecam moją książkę "Lustracja jako zwierciadło", 2007 r.). Nawiasem mówiąc, w PRL było kilkakrotnie mniej współpracownikami SB w srodowisku akademickim niż w NRD i Czechosłowacji. W
    5. Stępień, Przyłębdka. Pan Czerwony Mauro nie musi zaznaczać, że nie rozumie, bo to dość oczywiste. Czy ja gdzieś napisałem, że p. Przyłebska jest gorsza od p. Stępnia.? Wystarczy przeczytać życiorysy, aby przekonać się, że p. Przyłębska jest znacznie lepsza.
    6. Saint-Just. Ustalanie wzorów dla prawicy nie jest moim zadaniem. A to, że prawica polska stosuje, zapewne nieświadomie, zasady Saint-Justa (i Lenina, można by dodać) to insza inszość.
    7. Juncker, nie zauważyłem, aby p. Morawiecki (senior) cytował Junckera i to, co ewentualnie załatwił. Dyskutowałem tę sprawę na posiedzeniu Międzynarodowego Instytutu Filozofii w Madrycie w 2003 r. i wyraźnie powiedział, że analiza hermeneutyczna dotyczy tego, co ktoś powiedział a nie tego, czego nie powiedział.
    8."Jak Pan może zauważył prawo cały czas jest zmieniane w Sejmie i chyba nie w tym celu, aby nie służyło narodowi?"
    * Jak mawiał Wałęsa "Zdrowie wasze, w gardła nasze". Tak samo jest ze służeniem.
    "A to, że Morawiecki jr demagogicznie atakowany jest przez przeciwników politycznych świadczy o nim dobrze. On jest zreszta odporny psychicznie ― ma trening, jeszcze z lat 80. bezpieka wielokrotnie go wówczas nachodziła, bywał straszony, nawet pobity."
    * Mnie interesuj obecne wypowiedzi p. Morawieckiego a nie jego przeszłość. A ponieważ nie zgadzam się z nim, polemizuję (czy nawet atakuję go). Panie Czerwony Mauro, to właśnie ci, w których imieniu straszono i bito Morawieckiego, uważali, że owszem, można krytykować, ale tylko słusznie. I na tym polega tzw. nieoczekiwana zmiana miejsc.
  • 2017-02-20 23:43 | kamyk_wj

    Warto byłoby to przetłumaczyć...

    Warto, ale niech tłumaczy ktoś inny niż autor artykułu.
    Np. ktoś, kto wie, że po polsku w formie bezosobowej "by" oddzielnie: warto było by przetłumaczyć... Lub warto by było przetłumaczyć...
    W razie wątpliwości zawsze poradnia PWN: http://sjp.pwn.pl/zasady/small-163-small-small-44-1-small-Po-nieosobowych-formach-czasownika;629510.html
    W razie braku wątpliwości - żądać zwrotu pieniędzy za lekcje polskiego.
  • 2017-02-21 09:37 | J.E. Baka

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Czy Kornel Morawiecki (senior) wszedł do PiS-u? Ostatnie zdania komentarza to sugerują, ale jakoś nigdzie nie widzę w sieci potwierdzenia tej informacji. Mowa jest raczej o własnym klubie. Zachowania tego typa nawet nie chce się mi komentować. A podobno był to zasłużony opozycjonista w czasach PRL-u. Wielkie rozczarowanie. Nie mniejsze niż Morawiecki (junior), który opowiada wszem i wobec miłe i równie fantastyczne bajeczki o elektrycznych autach w Polsce, które następnie łykają jak prawdę objawioną tzw. dziennikarze TVP.
  • 2017-02-21 10:47 | Andrzej Falicz

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Używanie ekstremalnych przykładów by pokazać do jakich nonsensow doprowadza prostatckie postawienia problemu : prawo czy sprawiedliwość... jest w pełni uprawnione.

    Histeria na temat ranienia uczuć Niemców przypominaniem Hitlera świadczy o tym, że wcale nie chodziło o wyjaśnienie na poziomie intelektualnym ale o prowokacje. To ten sam poziom dyskusji jak pisanie w kółko CZERWONY Mauro...infantylna zagrywka.

    Jakby się podobało odwrotne postawienie sprawy. "Co tam sprawiedliwość...prawo jest ważne"
    Prawo zawsze służy aktualnemu układowi władzy tak jak niegdysiejeza legalizacja niewolnictwa.
    Dlatego prawo się zmienia bo musi być zgodne z aktualnym pojęciem tego co jest sprawiedliwością.
    Dlatego prawo jest aktem wtórnym i zawsze było.
    Dwa kroki za aktualną rzeczywistością.

    To truizm a fakt, że się o tym dyskutuje świadczy o złej woli i chęci przywalenia za wszelką cenę.
    Dochodzi do tego oczywisty kompleks prowincjonalny...na którym co i już POLITYKA i GW próbują grać ale na szczęście coraz mniej skutecznie.

    Tak Morawiecki "śmiał " mieć swoje zdanie i pokazał Niemcom co myśli używając przykładu z ich własnej historii.

    Co do TK dyskusja jest bezprzedmiotowa gdy obecni sędziowie TK akceptują zarówno aktualny stan prawny jak i Przylebska jako prezesa.
    Rowniez ci wybrani przez PO.

    Naprawdę zdanie redaktorów wypowiadane z protekcjonalna pewnością jest groteskowe gdy wybitni profesorowie konstytucjonalisci mają odmienne zdania czy PiS łamie konstytucje czy nie.
  • 2017-02-21 11:31 | Andrzej Falicz

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźnuiej propaguje lekceważenie prawa

    https://www.tygodnikprzeglad.pl/czym-polsce-rozni-sie-prawo-od-sprawiedliwosci-jak-roznice-zmniejszyc/

    Odsyłam do pracy Profesora Filara.
    Prawo jest jedynie narzędziem służącym sprawiedliwości. Jeżeli nie wykonuje swojego zasadniczego zadania wymaga zmiany a nie redyfiniowania pojęcia sprawiedliwości. Stawianie prawa przed sprawiedliwością to ogon merdajacy psem.

    Zrozumienie Morawieckiego wymaga odrobiny dobrej woli obok pewnego poziomu intelektualnego
  • 2017-02-21 12:00 | slima11

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Porownywać nasze prawo do prawa Hitlera ,może tylko ktoś ,komu Bóg odebrał rozum.Tylko za jakie grzechy.Jeżeli gościu nawoływal do rozlewu krwi ,w stanie wojennym ,to kara Boska wydaje się być sprawiedliwa.
  • 2017-02-21 13:22 | axiom1

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Pnie szanowny Wolenski,,,, kurwa nie do wiary. Gdzie jest gramatyka !!!

    " Mnie interesuj obecne wypowiedzi p. Morawieckiego a nie,.... "

    interesuja

    interesuja

    interesuja
  • 2017-02-21 15:11 | marilla

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    o tak Falicz, poziom to macie na sto procent.
  • 2017-02-21 15:14 | mały fizyk

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    P. Morawiecki i jemu podobni (jak A.Falicz) argumentuja jak babcia Pawlaka: "Prawo prawem a sprawiedliwosc musi byc po naszej stronie".

    Durniej niz przez kasowanie prawa wiecznego dylematu miedzy prawem a sprawiedliwoscia nie mozna juz probowac rozwiazac! A dylemat bedzie wiecznie istnial, bo prawo jest formalne i rowne dla wszystkich a sprawiedliwosc jest subjektywna i indywidualna. Niektore przepisy prawne tez mozna zmienic, ale nie pod rzadzaca partie!

    A jak sie ma PiSowska sprawiedliwosc i pojecie prawa ze spolecznym? Wystarczy spojzec na wyniki ostatnich wyborow: PiSowska sprawiedliwosc i prawo popiera 19% wyborcow. I tyle poparcia dla PiSowskich pomyslow.
  • 2017-02-21 15:51 | wolenski

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @kamyk_wj
    Ja jestem z epoki, gdy pisało się razem.
    J. E. Baka
    W moim tekście nie ma mowy o tym, że p. Morawiecki (senior) jest w PiS, a tylko tyle, że znalazł się w ekipie mającej w swym skłądzie etc.
    @ Andrzej Falicz
    1. W pełni zgadzam się z tym, że postawienie sprawy przez Morawieckiego
    (juniora) jest prostackie.
    2. Czyżby A. Fallicz znalazł w moim tekście, coś na temat ranienia uczuć Niemców. Dodawanie tego, czego autor nie napisał i polemizowanie z tym jako stwierdzeniem autorskim jest zabiegiem prostackim. Nieprawdaż, Panie Falicz?
    3. Nie mam nic przeciwko temu, aby Pan odwracał porządek rzeczy i wyciągał z tego wnioski. Gdyby Pan zauważył odwołanie się do formuły Radbrucha, może uchroniłoby to Pana przed tak prostackimi zabiegami.
    4. Czy p. Andrzej Falicz z jakowejś światowej metropolii, że tak ślicznie prawi o kompleksie prowincjonalnym? Dość prostacki zabieg retoryczny, co jest truizmem.
    5. A któż to kwestionuje prawo p. Morawieckiego do posiadania własnego zdania i pokazywania Niemcom tego i owego? Podnoszenie tego argumentu (nie na temat) jest prostackim zabiegiem retorycznym.
    6. Argument o TK jest wyjątkowo prostacki. Niech p. Andrzej Falicz przeczyta rozmowę z sędzią St. Biernatem i spróbuje zrozumieć (może to będzie nie za trudne, czego dotyczy akceptacja w rozważanej sprawie.
    7. (a) Nie jestem redaktorem, tylko profesorem (tytularnym) filozofii (studia, doktorat i habilitacja z prawa). Wiadomo mi, że znacznie więcej wybitnych konstytucjonalistów uważa, że prezydent i rząd łamią Konstytucję RP (PiS nie może tego robić, bo jest partią a nie organem władzy). Więc niech p. Andrzej Falicz używa mniej prostackich argumentów.
    8. Poprawna pisownia to "profesora Filara" a nie "Profesora Filara". Profesor Filar ma oczywiście rację, wszelako problem polega na tym, kto ma orzekać, kiedy prawo nie realizuje sprawiedliwości. Bo przecież nie p. Morawiecki (junior) czy p. Andrzej Falicz.
    9. "Zrozumienie Morawieckiego wymaga odrobiny dobrej woli obok pewnego poziomu intelektualnego". Zgoda p. Falicz, ale tę uwagę Pan winien adresować do siebie (wola jest w tym wypadku mniej ważna). Jesli to Pan uczyni, zachowa się Pan nie po prostacku.
  • 2017-02-21 17:02 | wolenski

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @Andrej Falisz,
    Sędziowie TK sa wybierani przez Sejm, nie przez PO czy PiS. Pana wypowiedź "również przez PO" jest wyjątkowo prostacka, ponieważ posłowie PiS nie protestowali przeciwko tym kandydaturom
    @axiom1
    Spokojnie, przekleństwa nic nie pomogą. Wystarczy dodać "ą" po "j",trzykrotne dodanie "a" jest zbędne.
    @slima11
    Nie napisałem, że p. Morawiecki (junior) porównuje nasze prawo do prawa Hitlera, a tylko, że jego rozumowanie zawiera lukę, która mogłaby być tak wypełniona. Nie wiem jednak, czy p. Morawiecki (junior) podtrzymałby swoją argumentację przy takim uzupełnieniu.
  • 2017-02-21 18:20 | Aspiryna

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Panie "Falicz"... tak, czy inaczej "prawo oraz sprawiedliwosc" nie powinny byc pozostawione w reku partyjnych bonzow (czy tez PiS-owskich aparatczykow)...
    Bo oni nie potrafia porzadnie (i bez bledow) napisac chocby
    jednej jedynej ustawy!
  • 2017-02-21 18:22 | Aspiryna

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    "Co do TK dyskusja jest bezprzedmiotowa gdy obecni sędziowie TK akceptują zarówno aktualny stan prawny jak i Przylebska jako prezesa."

    Nawet jezeli sedziowie akceptuja, to nie oznacza, ze (prawna mizeria!) Przylebska zostala wybrana w sposob legalny. PiS-owscy aparatczycy zlekcewazyli ustanowione przez siebie prawo!
  • 2017-02-21 18:26 | Aspiryna

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Panie "Falicz"... kiedy w koncu PiS-owski rzad wydrukuje WSZYSTKIE wyroki TK?
    Bo to co robi wasz rzad jest zarazem i bezprawne i niesprawiedliwe!
  • 2017-02-21 20:28 | Kaszuba

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Sama przyjemność czytać p. Profesora, jak rozprawia się z trollami Mauro Rossim i Andrzejem Faliczem.
  • 2017-02-21 21:11 | Andrzej Falicz

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    To bardzo zabawny argument.
    Wiecej profesorów uważa tak niż inaczej.
    To nie jest problem do rozwiązania ponieważ Panu Profesorowi jeden profesor bardziej się podoba niż...drugi.
    Albo jednych jest więcej niż drugich albo są jedni są grubsza id drugich lub występują częściej w TV.
    To argumenty w stylu sędziowie są niezależni...ale nie ci,którzy popierają PiS...

    Jest dokładnie tak, że bynajmniej łamanie prawa przez PiS nie jest takie oczywiste jak się sugeruje.

    Faktem natomiast jest, że TK funkcjonuje według nowych uchwalonych zasad a sędzia Biernat i inni zaakceptowali wybór Pani Przylebskiej. A może nie?

    Prawo jest narzędziem realizacji sprawiedliwości dlatego w sposób oczywisty jest aspektem wtórnym. Jeżeli uchwalono obciecie odpraw członków zarządów spółek skarbu co zrobił PiS to jest właśnie realizacja tzw. sprawiedliwości w odczuciu społecznym za pośrednictwem swoich przedstawicieli w Sejmie.
    Podobnie jeżeli chodzi o emerytury SBeckie. Cala dekomunizacja ( szkoda, że nie w Polsce...) była prawna konsekwencją realizacji sprawiedliwosci.


    Morawiecki użył klarowne przykładu ekstremalnego.Nie wszyscy słuchacze telewizji są profesorami i założę się,że dla wielu przykład był zrozumiały.
    Zwłaszcza dla Niemców.
    Brawo
  • 2017-02-21 21:27 | Andrzej Falicz

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Tak przy okazji.
    Mauro jak zwykle zamieścił swoją polemikę w stosunku jedynie do sprawy, do problemu . Według mnie zrobił to jak zwykle na wysokim poziomie i z klasą.

    Natomiast Pan Profesor odpowiedział nie z gruchy nie z piętruchu (jak zgrzyt po szkle) używając personalne podsmiechujki o czerwonym (?) Mauro...
    Dopiero wtedy poczułem się sprowokowany by nie pisać co zawsze robię jedynie o sprawie i mojej tej sprawy subiektywnej ocenie.
    Podobny chwyt polemiczny jak Pan Profesor stosuje w POLITYCE redaktor Szostkiewicz...jeżeli nie zgadza się z moją opinią to odpisuje pisząc moje nazwisko z małej litery znieksztalcajac je
    odpisuje...falliczowi.
    Taki Czerwony Mauro..
    wtedy wiem, że argumenty są bezradne bo tu chodzi o emocje. I poziom prostatcki.
  • 2017-02-21 22:42 | Andrzej Falicz

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Orzekac kiedy prawo jest sprawiedliwe kiedy nie ma Sejm.

    Czyli społeczeństwo przez swoich przedstawicieli bo to ono tworzy dla siebie ramy funkcjonowania a nie spływają one z nieba w postaci kamiennych tablic.

    Proponuję zejść z chmur i rozmawiać o rzeczywistości.
    Sędziowie nie reprezentują prawdy objawionej.

    Zależnie od przekonań POLITYCZNYCH I IDEOLOGICZNYCH przedstawiają wykładnie jakie " im pasują ".

    Udawanie, że jest inaczej to zwyczajna blaga.

    Prezes Rzeplinski wraz dwoma kolegami z TK mógł uczestniczyć w zamachu na trybunał biorąc udział w przygotowaniu przepchniecia pięciu " naszych" sędziów...

    PiS wybrał dla odmiany"swoich " sędziów.
    Którzy przecież muszą być niezależni by zostać sedziami ...to właśnie ta wewnętrznie sprzeczna fikcja.

    Tu i tu są prawnicy uzasadniający...mogą uzasadnić,że w grudniu jest lato i robią to ...

    ale na szczęście jest sprawiedliwość czyli społeczna ocena i demokracja.

    Bo prawo nie jest nauka ścisła i jego słuszność można ocenić jedynie w kontekście konkretnej społecznej rzeczywistości...politycznej, kulturowej itp.

    Dlatego w Holandii sądy nie mogą oceniać uchwał parlamentu są one jedynie od używania prawa by osiągnąć parlamentarne cele sprawiedliwości.
    Natomiast
    Timmermans z Holandii...atakuje PiS w ten sposób a nie inny bo jako członek frakcji socjalistycznej reprezentuje taka a nie inna ideologię.

    Wszystko tu jest polityką.
    Udawanie, że jest inaczej jest mydleniem oczu.
    I DLATEGO istnieje jedynie rozwiązanie polityczne a tym zajmuje się Sejm czyli "wola ludu".

    A rządzi PiS.
    Jego "niezależni " profesorowie legalizują decyzje a tracąca grunt pod nogami większość korporacji specjalnej kasty...ma swoje "obiektywne"...analizy.

    To wszystko jest wtórne. Decyduje polityka a rządzi wybrany w wyborach " by zrobić porządek" PIS.
  • 2017-02-21 23:19 | grabol99

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Jesli prawo można dowolnie stosowąc ..to prawo tak naprawde nie istnieje..Staje się tylko szantażem dla niepokornych ,dla tych co moze chcieliby większej demokracji ,tego by hegemeon wypowiadał sie w ważniejszych sprawach ,by mógł sie rozmyślić np w połowie kadencji ...Wtedy mozna zastowoać "swoje" prawo zakładające kaganiec ..i dajace władze aboslutna Jedynie Słusznej Partii na Wieki Wieków Amen
  • 2017-02-22 10:50 | slima11

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    A ja zrozumiałem,że porównywał/.Jasno dobitnie porównał też Clinton i Trumpa ,do dżumy i cholery.Jak się da małpie brzytwę ,to skutki wiadome.
  • 2017-02-22 11:40 | wolenski

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @Andrej Falicz

    Orzekac kiedy prawo jest sprawiedliwe kiedy nie ma Sejm.
    * To trudno zrozumieć, bo nie ma przecinków, ale proszę wskazać przepis Konstytucji dający Sejmowi taką kompetencję. Dla jasności tylko pytam o upoważnienie dla Sejmu a nie proponuję rozwiązania.

    Czyli społeczeństwo przez swoich przedstawicieli bo to ono tworzy dla siebie ramy funkcjonowania a nie spływają one z nieba w postaci kamiennych tablic.
    * Dokładnie tak samo twierdzono w PRL. Gdyby Pan miał rację, wystarczyłyby tylko jedne wybory. A przedstawiciele mogą się mylić, jak choćby przy przyjęciu ustawy o wycince drzew, nie mówiąc już o tym, że osoby wybrane przez 18% społeczeństwa, reprezentują tylko wyborców a nie ogół społeczeństwa. Dla zrozumienia, czym jest sprawiedliwość w pluralistycznym społeczeństwie, polecam kilka lektur. Można zacząć od "Etyki nikomachejskiej" Arystotelesa i "O sprawiedliwości" Perelmana, nie zawadzi też sięgnąć do prac Marii Ossowskiej, np. książki "Normy moralne". Inni autorzy to Hart, Fuller czy Dworkin. To pozwoli Panu na argumentację, a nie na prostackie wymądrzanie się.

    Proponuję zejść z chmur i rozmawiać o rzeczywistości.
    * Całkiem trafna propozycja wobec samego siebie, Panie Falicvz.

    Sędziowie nie reprezentują prawdy objawionej.
    * Jeszcze nie, ale pp. Przyłębska, Morawski, Ciok i Muszyński już powoli zaczynają. Proszę wejść na stronę TK i przeczytać ostatnie orzeczenia. Nie mają nawet uzasadnień, więc chyba odwołują się do objawienia.
    Zależnie od przekonań POLITYCZNYCH I IDEOLOGICZNYCH przedstawiają wykładnie jakie " im pasują ".
    * Całkowita zgoda, jeśli chodzi o podane wyżej przykłady. Nota bene, jeden z owych sędziów (raczej dublerów) jest podejrzany o spowodowanie wypadku drogowego, ale śledztwo zaczyna opierać się na objawieniu, że to nieprawda.

    Udawanie, że jest inaczej to zwyczajna blaga.
    * A więc Pan blaguje, Panie Falcz.

    Prezes Rzeplinski wraz dwoma kolegami z TK mógł uczestniczyć w zamachu na trybunał biorąc udział w przygotowaniu przepchniecia pięciu " naszych" sędziów...
    PiS wybrał dla odmiany"swoich " sędziów.
    Którzy przecież muszą być niezależni by zostać sedziami ...to właśnie ta wewnętrznie sprzeczna fikcja.
    * Panie Falicz, to zapewne prawda objawiona. Owszem, p. Rzepliński dwaj inni sędziowie TK brali udział w pracach nad projektem ustawy z 2015 r., ale uchwalał ją Sejm. Poprawka została zgłoszona po zakończeniu prac przez posła PO, gdy przedstawiciele TK nie mogli zgłaszać poprawek. To nie znaczy, że uczyniliby to. Na podstawie ustawy czerwcowej zostało wybranych pięciu sędziów w tym 3 legalnie, co stwierdził TK. Natomiast Sejm VIII kadencji wybrał (głosami PiS) pięciu sędziów w tym trzech nielegalnie, co też stwierdził TK a czego nie uznała p. Kempa. I kto tu przepycha "naszych" sędziów Panie Falicz.
    Bzdurzy Pan Panie Falicz, bo przyszli sędziowie nie muszą być niezależni przed ich wyborem na sędziów, natomiast mają być niezależni jako sędziowie. Z logicznego punktu widzenia fikcja nie jest ani sprzeczna ani niesprzeczna, ponieważ jest zwyczajnie fałszywa jako fikcja właśnie.

    Tu i tu są prawnicy uzasadniający...mogą uzasadnić,że w grudniu jest lato i robią to ...
    * Uzasadnianie, że w lutym jest lato, to Pańska specjalność Panie Falicz, chociać, jak przypuszczam, nie jest Pan prawnikiem. Nawiasem mówiąc, chyba Pan zmienił zdanie w sprawie wybitnych konstytucjonalistów.

    ale na szczęście jest sprawiedliwość czyli społeczna ocena i demokracja.
    * Nie Panie Falicz, sprawiedliwość nie jest ani społeczną oceną ani demokracją ani jednym i drugim. Jeszcze raz zachęcam do lektur.
    Bo prawo nie jest nauka ścisła i jego słuszność można ocenić jedynie w kontekście konkretnej społecznej rzeczywistości...politycznej, kulturowej itp.

    Dlatego w Holandii sądy nie mogą oceniać uchwał parlamentu są one jedynie od używania prawa by osiągnąć parlamentarne cele sprawiedliwości.
    * Nierprawda objawiona (przez PiS) Panie falicz.

    Natomiast
    Timmermans z Holandii...atakuje PiS w ten sposób a nie inny bo jako członek frakcji socjalistycznej reprezentuje taka a nie inna ideologię.
    * Kiedy wzywano PRL do przestrzegania uchwał KBWE, ówczesny Pan na San Escobar odpowiadał, że jest to wtrącanie się do w wewnętrzne sprawy Polski i to podszyte ideologią imperializmu. Tak, tak Panie Falicz, ma Pan piękne wzorce.

    Wszystko tu jest polityką.
    Udawanie, że jest inaczej jest mydleniem oczu.
    * Też tak mówiono w PRL.

    I DLATEGO istnieje jedynie rozwiązanie polityczne a tym zajmuje się Sejm czyli "wola ludu".
    * Cudzysłów jak najbardziej na miejscu. Jego funkcją jest (w tym przypadku) nadawanie przeciwnego znaczenia użytym frazom.

    A rządzi PiS.
    Jego "niezależni " profesorowie legalizują decyzje a tracąca grunt pod nogami większość korporacji specjalnej kasty...ma swoje "obiektywne"...analizy.
    * Pierwszy cudzysłów jest jak najbardziej na miejscu, a fragment od "a tracąca" jest jakby żywcem wyjęty z propagandy w marcu 1968 i z poczatków stanu wojennego.


    To wszystko jest wtórne. Decyduje polityka a rządzi wybrany w wyborach " by zrobić porządek" PIS.
  • 2017-02-22 11:41 | mały fizyk

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @Andrzej Falicz

    Zapomnial Pan w swoich "wywodach" jeszcze dodac, ze "wladza wywodzi sie z luf karabinow" ;-)
  • 2017-02-22 12:17 | wolenski

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @ Andrzej Falicz
    To bardzo zabawny argument.
    Wiecej profesorów uważa tak niż inaczej.
    * Panie Falicz, to fakt przywołany tylko po to, aby skomentować Pańskie
    prawienie o wybitnych konstytucjonalistach.

    To nie jest problem do rozwiązania ponieważ Panu Profesorowi jeden profesor bardziej się podoba niż...drugi.
    * Panie Falicz, przecież Pan go rozwiązywał powołując się na opinie wielu wybitnych konstytucjonalistów. Ja podałem zupełnie inne argumenty.

    Albo jednych jest więcej niż drugich albo są jedni są grubsza id drugich lub występują częściej w TV.
    * Ciekawa alternatywa. Jeśli rozłączna to może być tak, że jednych jest więcej niż drugich i są grubsi i występują częściej w TV. Panie Falicz, po to, aby gwałcić logikę, trzeba ją wprzódy posiąść (Lec).
    To argumenty w stylu sędziowie są niezależni...ale nie ci,którzy popierają PiS...
    * To trochę inna sprawa niż, kogo jest więcej, kto jest grubszy a kto częściej jest TV. Nie wykluczam jednak, że to wszystko jedno dla p. Falicza.

    Jest dokładnie tak, że bynajmniej łamanie prawa przez PiS nie jest takie oczywiste jak się sugeruje.
    * To, co jest bynajmniej nie musi być oczywiste.

    Faktem natomiast jest, że TK funkcjonuje według nowych uchwalonych zasad a sędzia Biernat i inni zaakceptowali wybór Pani Przylebskiej. A może nie?
    * Ale to nie jest przedmiotem sporu Panie Falicz. Przoczył Pan, że akceptacja wyboru p. Przyłębskiej nie jest tym samym, co akceptacja p. Przyłębskiej. A może nie?

    Prawo jest narzędziem realizacji sprawiedliwości dlatego w sposób oczywisty jest aspektem wtórnym. Jeżeli uchwalono obciecie odpraw członków zarządów spółek skarbu co zrobił PiS to jest właśnie realizacja tzw. sprawiedliwości w odczuciu społecznym za pośrednictwem swoich przedstawicieli w Sejmie.
    Podobnie jeżeli chodzi o emerytury SBeckie. Cala dekomunizacja ( szkoda, że nie w Polsce...) była prawna konsekwencją realizacji sprawiedliwosci.
    * Panie Falicz, słusznie prawi Pan o tzw. sprawiedliwości a nie sprawiedliwości. U Mrożka jest taki fragment."Kiedy jest prawdziwa sprawiedliwość? - Wtedy, gdy nie ma zwykłej." Przykład: emerytury obcięto także osobom, które nigdy nie miały nic wspólnego z SB." Kuma Pan bluesa.

    Morawiecki użył klarowne przykładu ekstremalnego.Nie wszyscy słuchacze telewizji są profesorami i założę się,że dla wielu przykład był zrozumiały.
    Zwłaszcza dla Niemców.
    * Nie ma sprawy, nich Pan zakłada się. Radziłbym jednak wcześniej przeprowadzić jakąś ankietę. Na pewno wyklaruje sprawę.
    Brawo
    Tak przy okazji.
    Mauro jak zwykle zamieścił swoją polemikę w stosunku jedynie do sprawy, do problemu . Według mnie zrobił to jak zwykle na wysokim poziomie i z klasą.
    * Obaj Panowie jesteście kongenialni w klasie, sprawie, problemie i poziomie.

    Natomiast Pan Profesor odpowiedział nie z gruchy nie z piętruchu (jak zgrzyt po szkle) używając personalne podsmiechujki o czerwonym (?) Mauro...
    * Owszem, ale to jest tylko tłumaczenie pseudonimu. Gdyby p. Mauro Rossi występował pod swoim nazwiskiem, nie byłoby powodu dworowania sobie z niego.
    Nadto, p. Andrzej Falicz jakoś nie zauważył, że moja odpowiedź nie sprowadzała się do użycia frazy Czerwony Mauro. Co klasa, to klasa, oczywiście p. Falicza.

    Dopiero wtedy poczułem się sprowokowany by nie pisać co zawsze robię jedynie o sprawie i mojej tej sprawy subiektywnej ocenie.
    * Proszę powtórzyć zasady interpunkcji, a dopiero potem lansować się,

    Podobny chwyt polemiczny jak Pan Profesor stosuje w POLITYCE redaktor Szostkiewicz...jeżeli nie zgadza się z moją opinią to odpisuje pisząc moje nazwisko z małej litery znieksztalcajac je
    odpisuje...falliczowi.
    * Czy ja piszę Pańskie nazwisko z małej litery. Raz xę napisałem ostatnie dwie litery.

    Taki Czerwony Mauro..
    * To nie nazwisko, ale pseudonim.

    wtedy wiem, że argumenty są bezradne bo tu chodzi o emocje. I poziom prostatcki.
    * Panie Falicz, Pańskie argumenty są bezradne z powodu Pańskich marnych kwalifikacji logicznych i językowych. Nadto, sugeruję podciągnięcie się w stylistyce, ortografii, interpunkcji i odmianie przypadków. Każdy popełnia błędy, ja także, ale Pan zbyt wiele. Niech Pan także nie zapomina o polskich znakach diakrytycznych. Wtedy będzie mniej prostatcko. I może zyska Pan więcej zwolenników na tym forum, bo na razie jest cieniutko pod tym względem, oczywiście z powodu uprzedzeń ideologicznych. Dopóki Pan nie poprawi formalnej strony swych enuncjacji, nie będę Panu odpowiadał. Natomiast co do meritum. Najwyraźniej Pan sądzi, że inni są tak durni, jak Pan mądry. Proszę na serio rozważyć możliwość, że jest akurat odwrotnie.
  • 2017-02-22 17:53 | Aspiryna

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Cytat z dzisiejszej prasy:

    "Ośmioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego wniosło o spotkanie z prezes TK Julią Przyłębską ws. "niepokojących problemów występujących w TK". Do spotkania nie doszło, prezes uznała, że "wskazane obszary tematyczne" należą do wyłącznej kompetencji prezesa. ; dopuściła spotkania indywidualnie."

    I pan, panie "Falicz" wciaz smie twierdzic, ze wszystko jest w porzadku?
  • 2017-02-23 09:37 | Andrzej Falicz

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Panie Profesorze Pan może pisze by zyskać zwolenników ja nie muszę.
    Nie żyje z propagandy.

    Wytyka mi Pan błędy a pisząc moje nazwisko kilkakrotnie co drugi raz Pan je przeinacza ...
    jeżeli dla Pana tak ważna jest interpunkcji i gramatyka to trudno to zrozumieć...

    Natomiast maniery nauczycielskie wychodzą aż oczy bolą.

    Moja gramatyka i interpunkcji nie jest przedmiotem pańskiego felietonu i wygląda na to, że chodzi jedynie ( znowu) o nadymanie się tak jak z popisami z wyliczaniem lektur (mogę zrobić dwa razy dłuższą listę ale po co...?).

    Żadnego argumentu Pan tak naprawdę nie przytacza jedynie : "mam rację bo jestem profesorem i mam rację".

    Otóż wybitniejsi od Pana profesorowie prawa nie uważają,że PiS nie łamie konstytucji.

    Pisałem to by zwrócić uwagę na to, że nie jest to problem, który można jednoznacznie zawyrokowac bo Konstytucja w swojej nieprecyzyjnosci i słabości na to pozwala. I dlatego, skoro nie jest to matematyka ale wybory miss piękności jest to problem polityczny.

    Rzeplinski mógł zwrócić uwagę swoim kolegom z platformy , że ustawa będąca zamachem na TK jest niekonstytucyjna. Mógł i Pan... Ale felietonów nie było.
    Trzeba popracować nad wiarygodnością.

    Każda radykalna zmiana spotyka się z oburzeniem i protestami establiszmentu,
    do którego Pan niewatpliwie należy.
    Drużyna POLITYKI ma zadania i każdy je realizuje na swoim odcinku... tak jak Prezydent Duda ma swoją grupę prawników tak ma i POLITYKA...warto jednak ( i oto mi chodziło) rozumieć i widzieć o co tu chodzi.
    Tak jak u Marksa...określony system prawny służy klasie rządzącej i tzw. elitom. Żeby Polacy ( a chcieli i chcą) mogli zmienić obecny model ekonomiczno-polityczny wiele musi się zmienić.
  • 2017-02-23 10:07 | Andrzej Falicz

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Jeszcze jedno.
    Rossi może sobie każdy przeciętny Polak zaglądający do monopolu przetłumaczyć.
    Czym innym powrarzanie tego w kółko miało służyć jak nie malostkowe personalnej złośliwości.
    Po co...?
    Argumentów brakuje?
    Proszę wprost napisać, prawnicy i profesorowie w tym wybitni konstytucjonalisci broniący pozycji PiS są głupi nawet od Falicza. Ja każdy nie profesorski śmiertelnik ani nie członek specjalnej kasty nie rozumiem innego Pana argumentu...czyżby PiS proponował mianowanie do KRS nie z pośród sędziów...?
    To coś nowego.
    ""
  • 2017-02-23 13:03 | wolenski

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @ Andrzej Falicz

    Panie Profesorze
    * To już nie jestem redaktorem. Dziękuję.

    Pan może pisze by zyskać zwolenników ja nie muszę.
    Nie żyje z propagandy.
    * "Pan może pisze, by zyskać zwolenników, ja nie muszę."
    Może tak, może nie, w każdym razie staram się używać przecinków.
    "Nie żyję z propagandy".
    Czyżby Pan sugerował, że ja żyję z propagandy.

    Wytyka mi Pan błędy a pisząc moje nazwisko kilkakrotnie co drugi raz Pan je przeinacza ...
    * Sam to (przeinaczanie) stwierdziłem, ale Pan przeoczył i chyba źle policzył ("co drugi raz");

    jeżeli dla Pana tak ważna jest interpunkcji i gramatyka to trudno to zrozumieć...
    * "i gramatyka, to trudno to zrozumieć..."
    Co trudno zrozumieć? Trzy kropki sugerują, że czegoś brakuje. Czego?

    Natomiast maniery nauczycielskie wychodzą aż oczy bolą.
    * "wychodzą, aż oczy bolą"
    Mnie nie bolą, a jeśli Pan ma jakieś dolegliwości, trzeba pójść do specjalisty.

    Moja gramatyka i interpunkcji nie jest przedmiotem pańskiego felietonu i wygląda na to, że chodzi jedynie ( znowu) o nadymanie się tak jak z popisami z wyliczaniem lektur (mogę zrobić dwa razy dłuższą listę ale po co...?).
    * Owszem, mój felieton nie jest o Pańskiej kompetencji gramatycznej, ale odpowiedzi na Pańskie komentarze poruszają tę kwestię. A co nie wolno? Ważne jest, aby Pan wyliczone lektury przeczytał, a nie odwzajemniał się dwa razy dłuższym wykazem. Pozwoliłem sobie na stosunkowo krótką listę, bo zakładam, że Pańska sposobność do przyswajania sobie abstrakcyjnych treści, jest ograniczona.
    Żadnego argumentu Pan tak naprawdę nie przytacza jedynie : "mam rację bo jestem profesorem i mam rację".
    * Chyba, źle Pan zacytował, ewentualnie swoje fantazje. Proszę przeczytać inne komentarze, a łacno przekona się, że inni komentatorzy znajdują w moich felietonach argumenty. Proszę się zastanowić, czy nie ma Pan jakiegoś problemu z rozumieniem czytanych tekstów.

    Otóż wybitniejsi od Pana profesorowie prawa nie uważają,że PiS nie łamie konstytucji.
    * Coś Panu pokręciło się, bo chyba chciał Pan napisać "uważają, że PiS nie łamie konstytucji". Wygląda na to, że oni są takimi wybitnymi konstytucjonalistami jak Pan logikiem.

    Pisałem to by zwrócić uwagę na to, że nie jest to problem, który można jednoznacznie zawyrokowac bo Konstytucja w swojej nieprecyzyjnosci i słabości na to pozwala. I dlatego, skoro nie jest to matematyka ale wybory miss piękności jest to problem polityczny.
    * "Pisałem po to, by... zawyrokować ... nieprecyzyjności".
    Na pewno jest tak, że Pańskie pisanie nie może być przedmiotem jednoznacznego zawyrokowanie. Pomijając tę amfibologię związaną z anaforą, konstytucja ustala, że pewien organ, mianowicie TK )i tylko on) jest władny orzekać w określonych sprawach.
    "I dlatego, skoro nie jest to matematyka, ale wybory miss piękności, jest to problem polityczny."
    * Tak trzymać, a zostanie Pan misterem logicznej urody.

    Rzeplinski mógł zwrócić uwagę swoim kolegom z platformy , że ustawa będąca zamachem na TK jest niekonstytucyjna.
    * Czy chodzi o platformę wiertniczą, cyfrową itp.? Już Panu starałem się wyjaśnić w czym rzecz, ale nie dotarło. Przykro mi, ale znakomicie ilustruje Pan aforyzm Leca o zadziwiającym fakcie, iż tak trudno, aby coś trafiło do puste głowy.

    Mógł i Pan... Ale felietonów nie było.
    * Teoretycznie mogłem, podobnie, jak np. mogłem zająć się wyborami w Malezji. Wszelako, felietony piszę od grudnia 2015 r. a ustawa była w czerwcu 2015;
    wyborczym.

    Trzeba popracować nad wiarygodnością.
    * Stanowczo powinien Pan to uczynić, bo inaczej ciągle będzie Pan trafiał nie tyle kulą w płot, ile daleko od niego.

    Każda radykalna zmiana spotyka się z oburzeniem i protestami establiszmentu,
    do którego Pan niewatpliwie należy.
    * Establishmentu i niewątpliwie, to na pewno, natomiast to, gdzie należę, to niewątpliwie moja sprawa, a jest wątliwe, czy Pańska.

    Drużyna POLITYKI ma zadania i każdy je realizuje na swoim odcinku... tak jak Prezydent Duda ma swoją grupę prawników tak ma i POLITYKA...warto jednak ( i oto mi chodziło) rozumieć i widzieć o co tu chodzi.
    * Na pewno rozumienie tego, co Panu roi się, nie jest warte specjalnego zachodu. Niezależnie od tego myli się Pan porównując redakcję Polityki do Kancelarii Prezydenta,

    Tak jak u Marksa...określony system prawny służy klasie rządzącej i tzw. elitom. Żeby Polacy ( a chcieli i chcą) mogli zmienić obecny model ekonomiczno-polityczny wiele musi się zmienić.
    * Panie Falicz, Marks nie mówił o tzw. elitach, ale o klasie włądającej środkami produkcji jako o rządzącej. Co do chęci Polaków, poczekamy, zobaczymy.

    Jeszcze jedno.
    Rossi może sobie każdy przeciętny Polak zaglądający do monopolu przetłumaczyć.
    * Lepiej zaglądnąć do słownika niż do monopolu. Ale jeśli to Pański sposób przetłumaczenia sobie, wypada tylko zauważyć, że jego rezultaty są zgodne z Pańskimi ogólnymi kwalifikacjami intelektualnymi.

    Czym innym powrarzanie tego w kółko miało służyć jak nie malostkowe personalnej złośliwości.
    * Panie Falicz, nie w kółko, ale linearnie.

    Po co...?
    Argumentów brakuje?
    * Pytania retoryczne (patrz wyżej).

    Proszę wprost napisać, prawnicy i profesorowie w tym wybitni konstytucjonalisci broniący pozycji PiS są głupi nawet od Falicza.
    * Nie interesuje mnie konkurencja w głupocie pomiędzy Panem a prawnikami i profesorami w tym wybitnymi itd.. Napisałbym jednak "głupsi od Falicza".

    Ja każdy nie profesorski śmiertelnik ani nie członek specjalnej kasty
    * Nigdy nie przypuszczałem, że Pan to każdy itd. Chyba, że ma być "Jak"

    nie rozumiem
    * Też mi nowina, że Pan czegoś nie rozumie. Zdziwiłbym się, gdyby było inaczej.

    innego Pana argumentu
    * Ale numer, bo okazuje się, że mam argumenty

    ...czyżby PiS proponował mianowanie do KRS nie z pośród sędziów...?
    To coś nowego.
    * Pewnie dla Pana, bo zapewne nie słyszał Pan, iż KRS ma być dwuizbowy. Już nie pytam, gdzie to Pan wyczytał u mnie.

    ""
    * Coś zapewne miało być w obrębie cudzysłowów.
  • 2017-02-23 18:15 | Aspiryna

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    "Cała korespondencja kierowana do sędziów Trybunału Konstytucyjnego trafia najpierw na biurko Mariusza Muszyńskiego - podaje "Dziennik Gazeta Prawna", powołując się na anonimowe źródło.
    Według rozmówcy "Dziennika Gazety Prawnej" to efekt polecenia, które sędzia Muszyński rozesłał drogą e-mailową do pracowników Trybunału Konstytucyjnego."

    Nic to, nic to... pan "Falicz" pewnie znow za chwile napisze, ze "w Trybunale wszystko w porzadku", a PiSowska cenzura potrzebna jest dla jego sprawnego dzialania. Czy tak?
  • 2017-02-23 21:20 | Andrzej Falicz

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Sprawił mi Pan panie Profesorze ogromną przyjemność czepiając się skrupulatnie moich błędów popełniając przy parę swoich...Pan Pamie Profesorze by nie przepuścił.

    Co za pzabawna maniera. "Lapsus droga Pani Lapsus..." raczej wątpię, że Pan czytał.

    Otóż faktycznie znacznie wybitniejsi profesorowie prawa niż Pan nie uważają, że PiS łamie Konstytucje. I faktycznie zaczął Pan "bronić praworządności " felietonistycznie gdy "wasi" stracili władze, wcześniej mogli bo "wasi".
    Tyle w sprawie pryncypialnosci niezwykle pryncypialnosci profesora.(kropek nie ma kropek nad s!).
    Jedyny merytoryczne a nie personalne zdanie w elaboracie... Profesora dotyczyło sędziów, którzy muszą być niezależni - to faktycznie dziwna profesorska logika. Oczywiście zanim zostaną sedziami nie muszą być niezależni bo sędziami jeszcze nie są a do KRS wybiera się sędziów i nie ma i nie miało to nic wspólnego z dwoma izbami. Pisałem,że nie ma znaczenia jak wybiera się do KRS bo sędziowie musza8z zasady być niezależni a Pan, że...nie muszą (?) . Otóż muszą bo już są sędziami.
  • 2017-02-23 22:40 | Andrzej Falicz

    sprawiedliwość i prawo...nie według lektur.

    Co jest sprawiedliwe a co nie jest uzależnione od norm przyjętych w danych społeczeństwach na danym etapie rozwoju.
    Kiedyś sprawiedliwa była inna kara za zabicie szlachcica niż chłopa. Do dziś istnieją społeczeństwa gdzie za sprawiedliwe uznaje się wymierzanie kary przez męża niewiernej żonie.
    Dany system prawny sankcjonuje,
    " kodyfikuje" ogólnie mówiąc taką sprawiedliwość i jest w stosunku do niej wtórny.
    Jest następstwem stosunków panujących w danym społeczeństwie.
    W tym sensie - przyczynowo-skutkowym- SPRAWIEDLIWOŚĆ jest ważniejsza niż prawo.
    Jest psem merdajacym ogonem.

    Jeżeli w Polsce istnieją wciąż najróżniejsze post-PRL-owskie praktyki nieprzystawające do obecnego powszechnego poczucia sprawiedliwości ( jak np. samopowielająca się i nietykalna kasta sędziów..) to na drodze legislacyjnej zostanie dokonana zmiana bo to Sejm uchwala prawo w imię sprawiedliwości.
    TK to nie trzecia izba Sejmu.

    Sejm zmieni to bo w ramach demokracji władze otrzymają ci przedstawiciele społeczeństwa,których program będzie się pokrywać ze społecznym odczuciem sprawiedliwości.
    I to się właśnie dzieje przy skowycie beneficjentów obecnego stanu rzeczy, którzy wbrew oczywistej zasadzie sprawiedliwości chcą być sędziami we własnej sprawie... ( popisy w łacińskich maksymalnie pozostawiam profesorów...coś trzeba zostawić ).
    Nie mogę się doczekać zmiany wypichconej głównie przez lewicę (w innej rzeczywistości) niedorobionej i przestarzałej Konstytucji.
    Narazie społeczeństwo (!) nie dało zwolennikom zmiany wystarczającego mandatu.
    Bo warto jeszcze raz przypomnieć - prawo pełni rolę służebną w stosunku do woli społeczeństwa.

    Konstytucje zmienia społeczeństwo gdy wystarczająco tego chce.
    Niezależnie od listy lektur z demokracją.. czy bez tak się zawsze działo i tak się dziać będzie
  • 2017-02-23 22:59 | Andrzej Falicz

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Acha...bo muszę precyzować (nadmiar lektur i obsesja w stosunku do drugorzędnych detali nie sprzyja jak widać umiejętności syntezy) pisząc,że PiS wybrał swoich sędziów miałem na myśli wybór członków TK. Wydaje mi się,że powołani przez PiS nowi członkowie TK byli już przed powołaniem sędziami. Może się mylę.
    Gdyby nie nadmierna uwaga poświęcona przecinkom...to pomimo paru literówek może to załapać osoba bez tytułu...mędrca.
    Ci sędziowie jako sędziowie i przed wyborem do TK muszą z zasady być niezależni tak jak wybierani przez Sejm (czy nawet potencjalnie losowani...) sędziowie do KSR.

    Jeżeli natomiast uważa Pan, że są sędziowie zależni...Np. od PiS.
    Tzw. sędziowie PiS-u
    to uważa Pan dokładnie tak jak ja.
    Wszystko tu jest polityką. I pańskie felietony są propagandowe, ideologiczne i polityczne a nie obiektywne.
  • 2017-02-23 23:00 | wolenski

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @Panie Falicz
    Jednak lustro będzie dla Pana właściwszym rozmówca niż ja. A ile da Panu przyjemności, przypuszczam, że przde wszystkim estetycznej.
  • 2017-02-24 01:08 | Andrzej Falicz

    Co się komu wydaje

    Przykładowi profesorowie ( i nietylko),którzy się z Panem nie zgadzają:
    prof. Majchrowskiego: prof. UJK dr hab. Arkadiusz Adamczyk, dr Wojciech Arndt, prof. dr hab. Bogusław Banaszak, prof. dr hab. Adam Bosiacki, prof. dr hab. Andrzej Bryk, prof. UEK dr hab. Paweł Czubik, prof. dr hab. Andrzej Dziadzio, prof. dr hab. Jolanta Jabłońska-Bonca, prof. dr hab. Anna Łabno, prof. UWr dr hab. Maciej Marszał, sędzia SN w st. spocz. Bogusław Nizieński, prof. dr hab. Bogdan Szlachta, prof. UKSW dr hab. Bogumił Szmulik, prof. UW dr hab.Banasiak.

    Za literówki przepraszam. Piszę przy pomocy telefonu. Małe te literki... i czasem bez mojej woli przemądry Galaxy sam kończy słowa.

    Co do cenzury w TK przypomnę jedynie, że za odwagę wypowiadania odmiennego zdania niż prezes Rzeplinski został wywalony na pysk wybitny znawca Konstytucji. Dyrektor studiów prawa konstytucyjnego (TK...!) Pan Profesor Zaradkiewicz
  • 2017-02-24 01:22 | Andrzej Falicz

    Niezależni obrońcy praworządności

    Doktor habilitowany prawa- miedzy innymi prawa konstytucyjnego, Dyrektor Zespołu orzecznictwa i studiów Trybunału Konstytucyjnego został przez poprzedniego prezesa TK zwolniony za publiczne prezentowanie odmiennego zdania niż prezes...i jego ludzie w większości wybrani przez PO/PSL.

    I tyle na temat cenzury w TK
  • 2017-02-24 03:02 | Andrzej Falicz

    Morawiecki nie od dziś poraża. Zwłaszcza niektórych

    Prawie umknęło by mojej uwadze 16 lat spędzonych na dzielnej obronie socjalistycznej praworządności jako aktywny członek PZPR i specjalista od zmieniania znaczenia słów...

    Ja mam tyle lat żeby doskonale pamiętać kto i dlaczego się zapisywał do partii.

    Właśnie POLITYKA gdzie wznosi się na piedestał byłego pierwszego sekretarza PZPR i redaktora głównego POLITYKI...napisała donos na małego przełożonego ich redaktora ...prokuratora Piotrowicza.
    Morawiecki, czy młody czy stary niektórym od dziesięcioleci gra na nerwach...zwłaszcza ostatnio gdy zaczęto nazywać rzeczy po imieniu.
  • 2017-02-24 03:56 | Andrzej Falicz

    Jak utopić sens w szczegółach

    http://www.portalsamorzadowy.pl/prawo-i-finanse/zakaz-propagowania-komunizmu-samorzady-musza-usunac-komunistyczne-symbole-jest-ustawa,79212.html

    Swojego czasu towarzysz Rzeplinski wyłączył w ramach TK z zakazu propagowania symboliki totalitaryzmu symbole komunizmu.

    Dziś " wredny" PiS zakaz przywrócił.

    Biorąc pod uwagę aktywny udział w umacnianiu de facto totalitaryzmu przez prawie dwie dekady biografia daje oczywistą odpowiedź na wrogość wobec zachodzących zmian.

    No cóż, nie ma już w TK prezesa byłego wiceprzewodniczącego uczelnianej organizacji jedynej słusznej partii.

    Kto będzie bronił przed dekomunizacją pamięci...?
  • 2017-02-24 12:49 | wolenski

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @ Andrzej Falicz
    "Prawie umknęło by mojej uwadze 16 lat spędzonych na dzielnej obronie socjalistycznej praworządności jako aktywny członek PZPR i specjalista od zmieniania znaczenia słów...
    Ja mam tyle lat żeby doskonale pamiętać kto i dlaczego się zapisywał do partii.
    Biorąc pod uwagę aktywny udział w umacnianiu de facto totalitaryzmu przez prawie dwie dekady biografia daje oczywistą odpowiedź na wrogość wobec zachodzących zmian."
    Skoro Pan taki spostrzegawczy, prawy i obiektywny, może Pan przypomni cała biografię (chyba to umknęło Pańskiej niezwykle wyostrzonej uwadze) osoby, o której Pan tak wnikliwie pisze. Przypuszczam, że w owych 16 latach Pan bardzo energicznie protestował z tym, że zmyliło Pana "pro". Podobnie jak posła Piotrowicza.
  • 2017-02-24 17:32 | Aspiryna

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Morawiecki, czy młody czy stary niektórym od dziesięcioleci gra na nerwach...zwłaszcza ostatnio gdy zaczęto nazywać rzeczy po imieniu.

    ``````````````````````````````````````````````````````````````````````````
    Rozumiem, ze pan "Falicz" takze popiera ich poglady, ze to wladza
    sama wybiera sobie prawa jakie moze respektowac i sama stanowi
    wyznaczniki "sprawiedliwosci". Rozmiem, iz popiera tez pan
    zamordyzm oraz partyjna dyktature. Dziekuje, dalsza
    dyskusja jest bezcelowa...
  • 2017-02-24 21:41 | Aspiryna

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    "Prawnik Kamil Zaradkiewicz wypominał byłemu prezesowi Trybunału Konstytucyjnego Andrzejowi Rzeplińskiemu niewykorzystanie zaległego urlopu i pobranie ekwiwalentu na koszt podatników. Tymczasem, odchodząc z TK, sam pobrał ponad 26 tys. zł ekwiwalentu – dowiedział się „Newsweek”."

    Jakis komentarz, panie "Falicz"?
  • 2017-02-24 23:52 | Andrzej Falicz

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    26 lat w biografii dorosłego człowieka nie mogło ujść uwadze. Tym bardziej, że...też mogłem zapisać się do partii... zarówno ja jak i 80 % innych Polaków tego świadomie nie zrobiło.
    Pan tak i to na długich
    16 lat. Fakt, że Piotrowicz był prokuratorem a nie piłkarzem też nie uszlomojej uwadze.
  • 2017-02-25 00:04 | Aspiryna

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    "Od ponad dwóch miesięcy nie było narady czy spotkania wszystkich sędziów z wyjątkiem dwóch zgromadzeń ogólnych, co do których poprawności były wątpliwości prawne – powiedział profesor Stanisław Biernat, wiceprzewodniczący TK, w programie TVN24 "Piaskiem po oczach". Sędzia mówił też o problemach komunikacyjnych z przewodniczącą Julią Przyłębską. Jednocześnie zaznaczył, że nie będzie bojkotu prezes TK.
    - Nie jesteśmy w stanie wyrazić naszego zdania na forum trybunalskim. Pani prezes udzieliła kilka wywiadów, w których powiedziała, że w Trybunale wszystko jest w porządku. Nie jest to prawdą – powiedział profesor Biernat zapytany przez Konrada Piaseckiego o obecne funkcjonowanie instytucji.
    Na pytanie Konrada Piaseckiego o sam wybór przewodniczącej TK, Biernat stwierdził, że sędziowie nie mają możliwości przeprowadzenia protestu. - Pani prezes została wybrana przez prezydenta 21 grudnia. Mamy wątpliwości, czy zgromadzenie ogólne, które miało wskazać prezydentowi kandydatów na prezesa, przebiegło zgodnie z prawem. Niemniej, skoro prezydent powołał panią prezes, nie jesteśmy w stanie tego bojkotować czy gwałtownie kontestować - powiedział Biernat. Co więc mogą zrobić sędziowie?
    - Musimy czekać na ewentualne orzeczenie trybunału odnośnie do nowych ustaw o samym Trybunale. Zapewne nie będę w tej sprawie orzekał, więc mogę powiedzieć – moim zdaniem wybór był przeprowadzony wedle przepisów niezgodnych z Konstytucją – skomentował sędzia."

    To jak panie "Falicz"... wszystko wyglada swietnie w TK, czy tez nie?
    Niecierpliwie czekam na kolejny panski komentarz!
  • 2017-02-25 10:27 | wolenski

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @Andrzej Falicz
    Skoro tak chętnie Pan (selektywnie) wytyka innym życiorysy, brosze ujawnić swoją biografię, w szczególności:
    1. potwierdzić swoje nazwisko i podać sposób weryfikacji tego;
    2. wiek;
    3. studia;
    4. praca i kariera;
    5. organizacje, do których Pan należał;
    6. ewentualną działalność opozycyjną lub przynajmniej niezależną przed 1989 r.;
    7. ewentualne represje, jakie Pana spotkały za postawę, jaką Pan reprezentował
    Dla jasności, ma Pan pełne prawo do anonimowości w Internecie, ale jeśli Pan używa argumentów z biografii innych osób, trzeba to czynić przy otwartej kurtynie, tj. ujawniając swoje curriculum vitae (w zakresie dotyczącym spraw publicznych). A więc do dzieła Panie Falicz, bo inaczej trzeba będzie uznać Pana za Katona, ale na nocniku.
  • 2017-02-25 12:09 | mały fizyk

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @ Andrzej Falicz

    Nie trzeba sie zapisac do PZPRu aby "argumentowac" jak oni w sprawie prawa i sprawiedliwosci. Czyli "argumentowac" jak kazda totalitarna ideologia, obojetnie czy z prawej, lewej czy jakies innej strony.

    PS. A nade wszystko interesowalaby mnie panska lista powaznych wypracowan naukowych z ktorych pan czerpie swoje zrozumienie prawa i sprawiedliwosci.
  • 2017-02-26 01:42 | Andrzej Falicz

    16 lat "poświęcone umacnianiu socjalistycznej praworządności "

    Faktycznie 16 lat w PZPR...nieźle.
    Ktoś kto świadomie dokonywał takich wyborów i w nich trwał prawie dwie dekady po prostu już taki jest i nic tego nie zmieni. Tym bardziej tytuły naukowe (!). Jest takie japońskie powiedzenie :"Góry można przesunąć ale charakteru człowieka zmienić się nie da"...
    Podałem listę wybitnych profesorów z dokladnie odmiennym zdaniem o łamaniu konstytucji przez PiS niż Pan.

    Wychodzi na to, że to nie ilość przeczytanych lektur ale właśnie ten charakter i światopogląd być może decyduje dlaczego Morawiecki jest po jednej stronie a Woleński po drugiej.
  • 2017-02-26 02:07 | Andrzej Falicz

    Ilość tytułów i organizacji

    No cóż w ilości organizacji,do których niektórzy należeli przez ostatnie kilkadziesiąt lat są liderzy nie do pobicia.
    Po raz kolejny powtórzę bo wyraźnie nie dociera.
    Nawet całkiem pod ręką może Pan znaleźć na UJ profesorów,którzy czytali więcej niż Pan.
    Nie nadymają się jak Pan a mają odmienne opinie.

    Świadczy to o tym, że nie ilość książek a gleboko utrwalony światopogląd ma tu decydującą rolę.
    Być może dlatego tak kaleka była ta nasza polska transformacja.
    Profesorska to widać rola by uzasadniać ...co się da. Czy za komuny czy dziś.
  • 2017-02-26 02:23 | Andrzej Falicz

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    No co jest w końcu bardziej porażające..

    Stwierdzenie, że prawo jest następstwem pojęcia sprawiedliwości właściwym dla danej epoki i powstaje po to by tę sprawiedliwość realizować...czy fakt, że twardo przestrzegane prawo istniało w hitlerowskich Niemczech?

    Co porazilo Profesora...?
    I gdzie Morawiecki używał tych argumentów iż PiS stoi ponad prawem. Konretny cytat a nie " co kto miał pewnie na myśli "...
    Na ile są to insynuacje wrogiego ideologicznie prawicy lewicowego profesora a na ile fakty.
    I pytanie zasadnicze...kto wierzy w to, że TK i wybrani przez sejmową większość jego członkowie są politycznie niezależni i jaka instytucja w RP ustanawia prawa.

    ŚMIAŁO
  • 2017-02-26 12:12 | wolenski

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Panie Falicz.
    Tylko prostują Pańskie enuncjacje:
    1. Trybunał Norymberski i wiele innych sądów ma całym świecie stwierdziło, że w Niemczech hitlerowskich (dokładniej III Rzeszy, bo tak to państwo nazywało sie), nie przestrzegano prawa. Wiązało się to z formułą Radbrucha (jest o tym w moim felietonie, ale trzeba rozumnie czytać, co Panu nie wychodzi) pomiędzy ponad-ustawowym prawem a ustawowym bezprawiem.
    2. Proszę o cytaty, który potwierdzałby, że
    a. Jan Woleński przypisuje Morawieckiemu pogląd "PiS stoi ponad prawem";
    b. Jan Woleński uważa, iż sędziowie TK wybrani przez parlamentarną większość są politycznie niezależni;
    Nie ponawiam sugestii, aby Pan odsłonił przyłbicę, bo pewnie ukazałaby się komiczna karykatura moralisty, by jeszcze raz powtórzyć, Katon na nocniku. Parafrazując Leca, "Andrzej Falicz to mały, nawet maleńki człowieczek".
    A teraz powiedz Pan jeszcze kilka rzeczy o mojej przeszłości.

  • 2017-02-26 20:32 | Andrzej Falicz

    Analityk episto-schabowy

    Zawsze parafrazując Leca... na koniec polemiki.
    Jaki Pan przewidywalny i małostkowy...w meandrach Woleńskiego jak zwykle gubi się podstawowy sens.

    Po to filozofowie potrzebni byli PZPR...

    Cytując pańskich kolegów nie dziwota,że na UJ-ocie zwą Pana
    " analityk episto-schabowy".

    Ma Pan jakąś swoją doktrynę oprócz Radbrucha...?

    Gdzie Morawiecki propaguje lekceważenie prawa ...co tak poraża?
    W pańskiej głowie?

    To powinno być meritum a nie proba ponizania osoby, ktorej Pan absolutnie nie zna. Co nie uchodziłby prawdziwe mu autorytetowi i człowiekowi nauki. Ale tu mamy chyba jak widać wciąż ten sam problem od 1965 albo wcześniej
    Co się stało, że dopiero po 16 latach służby "socjalistycznej praworządności" i jednocześnie łamania praworządności ponadustawowej... dopiero jako 41 letni człowiek przejrzał Pan uczony...na oczy by zrozumieć to co wiedział przeciętny Polak?...przestało się opłacać?...

    Naprawdę 100 razy bardziej przekonywujaca jest postawa tych komunistow co wytrwali do wyprowadzenia sztandaru.
    Mali ludzie specjalizują się w deprocjonowaniu tych co nie podzielają ich przekonań . To nie cytat to obiektywne stwierdzenie.

    Ta "wymiana" jak wszystko na internecie zostanie jako dowód złośliwości i mialkości charakterologicznej filozofa "prawdy " przecież pisze Pan o mnie nie znając mnie absolutnie jako o małym człowieku tylko dlatego,że podważam pańska uczoną napuszoność.
    Na szczęście nievja jeden.
    Po raz kolejny... wielu bardziej oczytanych i uczonych profesorów z pańską oceną co do łamania praworządności przez PiS się nie zgadza.
  • 2017-02-26 20:46 | Andrzej Falicz

    Radbruch a analityk episto-schabowy

    Jak Panu odpowiadała 16-to letnia służba
    komunistycznej partii stosującej jako jeden ze swoich fundamentów pozytywizm prawniczy stojący w opozycji to pańskiej ulubionego wykrycia etycznego...doktryny Radbrucha? Nie czytał Pan wcześniej?
  • 2017-02-26 22:55 | Andrzej Falicz

    Analityk episto-schabowy

    Wracając do tematu i zostawiając malostkowe wycieczki personalne episto-schabowy... To ulubiona przez Pana Profesora doktryna Radbrucha jest argumentem dla Morawieckiego a nie dla Pana. To ona stawia sprawiedliwość ponad litere prawa
  • 2017-02-26 23:09 | Andrzej Falicz

    Polec od Leca

    Gdy dyktuje uczucie nawet największy uczony popełnia błędy najniższej klasy...
  • 2017-02-27 01:19 | Andrzej Falicz

    Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa...? Gdzie?

    Prof. dr hab. Bogusław Banaszak
    profesor nauk prawnych,
    specjalista prawa konstytucyjnego.
    Dziekan Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Zielonogórskiego.
    Przez kilkanaście lat pełnił funkcję kierownika Katedry Prawa Konstytucyjnego UWr.

    Przygotowywał opinie zlecone przez Biuro Analiz Sejmowych w czasie kryzysu wokół Trybunału Konstytucyjnego a także głosowania Sejmu RP w Sali Kolumnowej.
    Przygotowywane przez niego ekspertyzy były korzystne dla Prawa i Sprawiedliwości .
    Wylansował także zasadę tzw. autonomii parlamentarnej, podnosząc ją do rangi naczelnej normy konstytucyjnej.

    Autor ponad 250 prac naukowych, wśród których są monografie, podręczniki, studia i artykuły. Kilkadziesiąt z nich opublikowano za granicą (na Węgrzech, w Austrii, Niemczech, Francji, Chile, Korei Południowej, Holandii).

    Odznaczenia
    Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski (2008)
    Złoty Krzyż Zasługi (2001)
    niemiecki Federalny Krzyż Zasługi na Wstędze (2008)
    Wielki Krzyż Zasługi Republiki Austrii (2000)
    Wielka Złota Odznaka Honorowa za Zasługi dla Republiki Austrii (2007)
    austriacki Krzyż Honorowy Nauki i Sztuki I klasy
    Order Sprawiedliwości 1. Stopnia Światowego Stowarzyszenia Prawników (2011)

    Żadna teoria prawa nie może obyć się bez założeń o charakterze moralnym, nawet koncepcjom opartym na pozytywizmie prawniczym leży u podstaw określony światopogląd bądź ideologia.
    Te zalozenia to nic innego jak poczucie sprawiedliwosci.

    Byc moze inna ideologia i swiatopoglad stoja u podstaw pogladow np. profesora Banaszaka a inna dla profesora Wolenskiego.

    A jaki swiatopoglad reprezentuje profesor Wolenski potwierdza jego zyciorys.
    Zarowno prawie dwie dekady w PZPR jak i niewatpliwa sympatia dla tzw....lewicy w III RP ( Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów- odsylam zainteresowanych) -
    W 2007 r. prof. Woleński był jednym z założycieli krakowskiego Ruchu na rzecz Demokracji, zainicjowanego przez miedzy innymi przez bylego czlonka PZPR Kwaśniewskiego i ministra ostatnich komunistycznych rzadow PRL-u,... przeciwko rządom PiS.

    Profesor Wolenski dał się poznać również jako zagorzały przeciwnik lustracji - napisał nawet na ten temat książkę pt. “Lustracja jako zwierciadło”.)
    Polecan recenzje do tej ksiazki autorstwa doktora Gontarczyka.

    Absolutnie nie oceniam w tym momencie ani nie wartosciuje niczyich pogladow, zyciorysow i postaw.
    "Prawda" zalezy jak widac od wyznawanej ideologii

    Wszystko jest polityka.




  • 2017-02-27 01:26 | Andrzej Falicz

    "Polemika"... na Leca - Ci co znaja profesora Woleńskiego

    Krzysztof Pasierbiewicz

    "cytuję za Woleńskim:

    ”Andrzej Jajszczyk potwierdza trafność uwagi Stanisława J. Leca: „Zawsze znajdą się Eskimosi, którzy wypracują dla mieszkańców Konga Belgijskiego wskazówki zachowywania się w czasie olbrzymich upałów”…”, koniec cytatu.

    Słowem widać jak na dłoni bon-ton, Francję elegancję i charakterystyczne dla toków „argumentacji” profesora Jana Woleńskiego „wyczucie” polemicznego taktu wsparte przekonaniem o własnej bezkarności, gdyż póki co, opiniotwórczy „salon” podwawelskiego Krakówka to wciąż w znakomitej większości wiecznie rozgadane towarzystwo wzajemnego zachwytu nad samymi sobą o post-komuszym rodowodzie, które toki „argumentacji” Woleńskiego, choć nic z tego nie rozumie kupuje na pniu, że tak powiem prosto spod siekiery.

    Warto zauważyć, że toki „argumentacji” profesora Woleńskiego są niezmiennie od lat takie same, czyli: zacytować wyrwany z kontekstu fragment, epistemologicznie „zinterpretować” jego wymowę używając słów dla przeciętnego zjadacza chleba kompletnie niezrozumiałych, a następnie nie przebierając w środkach dołożyć niemogącemu się bronić Autorowi zacytowanego fragmentu by na końcu go ośmieszyć stosownie wybranym cytatem ze Stanisława J. Leca..."

    Czyli daczego profesor Woleński zwany jest analitykiem epist-schabowym.

    Na ile trafne jest ta powyzsza opinia polecam podjac decyzje samemu po przeczytaniu szeregu "celnych ripost" powyzej
    wymierzonych w "malenkiego Falicza" (za profesorem)...zwyczajnego obywatela, ktory nigdy nie nalezal do PZPR
  • 2017-02-27 10:15 | wolenski

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @Andrzej Falicz
    "A teraz powiedz Pan jeszcze kilka rzeczy o mojej przeszłości."
    I p. Falicz natychmiast skorzystał z sugestii.
    A gdyby tak na temat, p. Falicz, tj. udokumentowanie przypisywanych mi prac. Mnie nie interesuje, gdzie Pan nie należał, ale co Pan robił w latach 1970-1989. Wstydzi się Pan swojej biografii?

  • 2017-02-27 10:17 | Andrzej Falicz

    Demokracja i rzady specjalnej kasty

    " Wydaje się, że perspektywa przyjęta przez autorów Opinii Komisji Weneckiej
    wiedzie do uznania, iż Naród, któremu także Konstytucja RP z 1997 r. przyznaje władzę zwierzchnią, nie tyle działa poprzez organy ograniczone w swych kompetencjach i wzajemnie hamujące się w ramach uprawnień określonych nade wszystko przez ustawę zasadniczą, ile jest podporządkowany „stałemu prawu nadrzędnemu”. Przedstawiona zostaje idea prawa, które przestaje być wyrazem woli Narodu działającego w zakresie prawodawstwa za pośrednictwem swych przedstawicieli w parlamencie, staje się natomiast „stałą” strukturą normatywną chronioną przez konstytucyjne sądy. Zmiana tego rodzaju w istocie unieważnia istotę demokracji i stanowi wyraz swoistej „jurystokracji” albo „jurydyzacji polityki”, czyniąc sędziów strażnikami hipotetycznych zasad konstytucyjnych, a może nawet wyrazicielami
    niestwierdzonej w pisanej ustawie zasadniczej „sprawiedliwości”.
    To założenie o antydemokratycznej (większościowej) i sprawiedliwej naturze
    konstytucjonalizacji praw i konstytucyjnej sądowej kontroli ustawodawstwa pod kątem gwarancji tych praw jest jednak jako zasada powszechna i modelowa coraz bardziej kwestionowane.
    ....

    Może ona bowiem oznaczać również, że takie antydemokratyczne czyli antywiększościowe zabezpieczenie konstytucyjne i usunięcie pewnych decyzji spod kontroli wybieranych i odpowiedzialnych politycznie reprezentantów może w pewnych warunkach naruszać te prawa, bowiem istota ochrony niekoniecznie leży w formalnej strukturze, ale raczej w „naturze jej substancjonalnych wyników” przesunięcie ochrony praw w pewnych warunkach do nieodpowiedzialnych przed nikim sędziów o olbrzymiej niekontrolowanej władzy możeskutkować nie tyle ochroną praw, ile zabezpieczeniem praw oligarchicznej mniejszości, czyniąc sędziów konstytucyjnych gwarantami określonego porządku prawno-politycznego zgodnego z ich wyobrażeniami, poza możliwością jakiejkolwiek korekty przez decyzje demokratycznie wybranych parlamentów. w postkomunistycznej

    Istnieje kilka scenariuszy wdrażania modelu konstytucjonalizacji i sądowego badania konstytucyjności aktów ustawodawczych demokratycznie wybranego parlamentu. Jeden z nich stosowany jest w postkomunistycznej
    ....
    Europie jako model „inkorporacyjny”. Bez oglądania się na struktury polityczne, społeczne i ekonomiczne tych krajów, ten model konstytucjonalizmu wymaga przyjęcia w założeniu idealnych międzynarodowych i europejskich standardów oraz wartości i instytucji z wyłączeniem publicznej dyskusji i uczestnictwa obywatelskiego, a w konsekwencji przeniesienia fundamentalnych sporów politycznych na płaszczyznę spraw konstytucyjno-prawnych w nadziei, że właściwie zastosowana uniwersalna procedura przyniesie błogosławione rezultaty. W ten sposób, na co wskazał Hirsch, „większość obywateli, którzy nie są sędziami ani prawnikami, jest pozbawiona możliwości kształtowania polityki społecznej w sensowny sposób i zmuszona przenieść odpowiedzialność za znalezienie rozwiązań spraw fundamentalnie spornych politycznie (…) na wąską klasę profesjonalistów, zazwyczaj prawników, naukowców i sędziów. (…) Przesunięcie fundamentalnych pytań tożsamości wspólnotowej ze sfery politycznej do sądów faworyzuje tych z profesjonalną wiedzą i lepszym dostępem do systemu prawnego (…). Takie przesunięcie oznacza poważne wyrzeczenie się politycznej odpowiedzialności, jeśli nie oczywistą abdykację władzy przez legislatury, których celem jest podejmowanie decyzji politycznych, ponoszenie za nie odpowiedzialności i poddawanie się ocenie wyborców (…). Poprzez przekazanie zatem procesu decyzyjnego [w coraz większej ilości spraw] do sądów, debata publiczna (…) [czyni] sędziów arbitrami wartości definiowanymi przez suwerenny lud” (tamże, s. 187-188). W tej sytuacji ustanowienie jednego modelu konstytucjonalizacji praw może nie tyle działać na korzyść praw człowieka, ochrony praw indywidualnych i mniejszościowych czy sprawiedliwości, ile efektywnie „podtrzymywać społeczne i polityczne status quo oraz blokować usiłowania poważnego skorygowania go demokratyczną polityką (…), [tym bardziej], że prawa konstytucyjne nie są nigdy interpretowane czy wdrażane w politycznej czy ideologicznej próżni. Sądowa interpretacja i implementowanie praw konstytucyjnych zależy w dużej mierze od (…) społecznych meta-warunków, w jakich działają (…), [skutkując] wątpliwymi umocowaniami do podejmowania moralnych wyborów przez przed nikim nieodpowiedzialnych sędziów w kontekście jurysprudencji praw (…), jurydyzacją polityki (…) i przekazaniem sądom niektórych najbardziej ważnych i polemicznych politycznych kontrowersji (…). To, co zostało nazwane „sądowym aktywizmem” wyewoluowało poza normatywną [sferę konstytucjonalizacji] praw. Nowy polityczny porządek – jurystokracja – staje się szybko realnością współczesnego świata”..."
    dr hab. Jan Majchrowski,
    prof. UJK dr hab. Arkadiusz Adamczyk, dr Wojciech Arndt, prof. dr hab. Bogusław Banaszak, prof. dr hab. Adam Bosiacki, prof. dr hab. Andrzej Bryk, dr hab. Paweł Czubik, prof. dr hab. Andrzej Dziadzio, prof. dr hab. Jolanta Jabłońska-Bonca, prof. UŚ dr hab. Anna Łabno, prof. UWr dr hab. Maciej Marszał, sędzia SN w st. spocz. Bogusław Nizieński, prof. dr hab. Bogdan Szlachta, prof. UKSW dr hab. Bogumił Szmulik, prof. UW dr hab. Jarosław Szymanek.
  • 2017-02-27 18:38 | mały fizyk

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Dla mnie sa wazne i zasadnicze inne cytaty z Raportu Zespołu Ekspertów do spraw Problematyki Trybunału Konstytucyjnego:

    "Wiąże się ono z różnym pojmowaniem państwa, akcentując przy jego definiowaniu z jednej strony wspólnotę polityczną, czyli naród, z drugiej zaś porządek prawny."...
    "O ile w pierwszym przypadku kategorią pierwotną i w każdym przypadku podstawową jest naród jako wspólnota polityczna wszystkich obywateli konstytuujących państwo, o tyle w drugim atrybut suwerenności przeniesiony jest na prawo, a zwłaszcza na wieńczący je akt normatywny, jakim jest konstytucja."

    W Polskiej Kontytucji jest zapisany trojpodzial wladzy a nie "Narod jako prawo nadrzedne". Czyli to drugie pojmowanie panstwa.

    Konstytucje mozna zmienic przy 2/3 wiekszosci w Sejmie, aby uzyskat to pierwsze pojmowanie panstwa. Ale tej wiekszosci PiS nie ma i dlatego lamie Konstytucje, aby osiagnac swoj cel.

    A Komisja Wenecka (i nie tylko ona) stwierdzaja fakt lamania obowiazujacej Konstytucji. A Zespoł Ekspertów do spraw Problematyki Trybunału Konstytucyjnego tylko gdyba, co by bylo, jakby babcia miala wasy, czyli gdyby "Narod byl prawem nadrzednym" (ale nim w mysl Konstytucji nie jest).
  • 2017-02-27 20:28 | Andrzej Falicz

    Opinie i biografie

    Jak widać opinie Pana Profesora są determinowane "wyznawaną" ideologią ta natomiast jest bezpośrednio związana z biografią. Bynajmniej nie piszę czy to dobrze czy źle ...każdy sam sobie zdecydować. Ale należy mieć pełna tego świadomość. Mamy do czynienia z czyimś punktem widzenia. Generalizujac tak jak wypadku wielu innych koryfeuszy POLITYKI, która bynajmniej nie zmieniła się tak bardzo od czasu gdy została założona jak medialna tuba KC PZPR- zagrożeniem są...Polacy( "Widma wolności"...),którym należy założyć wedzidlo by o ich losach decydowała wybrana kasta.
  • 2017-02-28 11:46 | mały fizyk

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    @2017-02-27 10:15 | woleński

    "Mnie nie interesuje, gdzie Pan nie należał, ale co Pan robił w latach 1970-1989. Wstydzi się Pan swojej biografii? "

    Mnie sie wydaje, ze Falicz, jakowalski, kagan etc. to ta sama osoba, czyli Dr. Lech Keller-Krawczyk http://www.pigswillfly.com.au/cms/wp-content/uploads/2011/02/CVAcadEngl09.pdf
  • 2017-02-28 11:56 | Andrzej Falicz

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    W polskiej Konstytucji wielokrotnie podkreślone jest,że Polska jest krajem demokratycznym.
    Demokracja jest podstawową cecha polskiego państwa, TK natomiast nie jest trzecią izba polskiego parlamentu.
    Nie jest organem politycznym czego zasadę przesyłam Rzeplinski łamał wielokrotnie.
    Kompetencje TK są ściśle określone.
    O określonych zakresach funkcjonowania TK decyduje według Konstytucji Sejm.
    Ustawy w pełni i bez wyjątku posiadają zasadniczą cechę domniemanej konstytucyjnosci i wszyscy łącznie z TK muszą przestrzegać prawa.
    Istnieje również podstawowa zasada, że nikt nie może być sędzia we własnej sprawie. Również TK.
    Natomiast prezydent stoi na straży Konstytucji i daje mu to prawo jej obrony również przed łamaniem jej przez TK.

  • 2017-02-28 21:00 | Andrzej Falicz

    do ..."fizyka"

    "Anonim jest tylko wtedy dopuszczalny gdy piszący go jest nikim..."
    Jerzy Lec
  • 2017-03-01 01:04 | Andrzej Falicz

    Demokracja versus sedziokracja

    “... Konstytucja określa w szczególności, w art. 10 ust. 1, prerogatywy parlamentu
    w dziedzinie stanowienia prawa, przyznane Sejmowi i Senatowi, wskazując na podział
    i równowagę władzy ustawodawczej, władzy wykonawczej i władzy sądowniczej oraz
    wyliczając organy tych władz (art. 10 ust. 2)15.

    Warto zauważyć, że moment demokratyczności” Konstytucja RP wyraźnie wiąże z Narodem jako depozytariuszem władzy zwierzchniej.

    Przymiotnik „demokratyczny” pojawia się w Konstytucji
    sześciokrotnie: (1) w preambule: „W trosce o byt i przyszłość naszej Ojczyzny, odzyskawszy
    w 1989 roku możliwość suwerennego i demokratycznego stanowienia o Jej losie, my, Naród
    Polski – wszyscy obywatele Rzeczypospolitej”; (2) w art. 2: „Rzeczpospolita Polska jest
    demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości
    społecznej”; (3) w art. 11 ust. 1: „Rzeczpospolita Polska zapewnia wolność tworzenia
    i działania partii politycznych. Partie polityczne zrzeszają na zasadach dobrowolności
    i równości obywateli polskich w celu wpływania metodami demokratycznymi na
    kształtowanie polityki państwa”; (4) w art. 26 ust. 2: „Siły Zbrojne zachowują neutralność w
    sprawach politycznych oraz podlegają cywilnej i demokratycznej kontroli”; (5) w art. 31 ust.
    3: „Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą być
    ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w demokratycznym państwie
    dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia
    i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą
    naruszać istoty wolności i praw”; (6) w art. 51 ust. 2: „Władze publiczne nie mogą
    pozyskiwać, gromadzić i udostępniać innych informacji o obywatelach niż niezbędne
    w demokratycznym państwie prawnym”.

    Konstytucja wskazuje zatem na „demokratyczność” państwa lub państwa prawnego,
    a także
    na demokratyczną kontrolę lub demokratyczne metody, niemal w każdym przypadku
    odsyłając do Narodu jako depozytariusza władzy zwierzchniej, działającego bezpośrednio
    albo za pośrednictwem legitymizowanych przez siebie organów.(!!!)

    W żadnym razie nie
    wspomina Konstytucja ani o „demokracji liberalnej”, ani o „demokracji przedstawicielskiej....”
    ani o „demokracji konstytucyjnej”.

    /-/ Arkadiusz Adamczyk /-/ Anna Łabno
    /-/ Wojciech Arndt /-/ Jan Majchrowski
    /-/ Bogusław Banaszak /-/ Maciej Marszał
    /-/ Andrzej Bryk /-/ Bogusław Nizieński
    /-/ Paweł Czubik /-/ Bogdan Szlachta
    /-/ Andrzej Dziadzio /-/ Bogumił Szmulik
    /-/ Jolanta Jabłońska-Bonca /-/ Jarosław Szymanek
  • 2017-03-25 20:58 | Kierownik robót elektrycznych

    Re:Wywiad Morawieckiego (juniora) poraża. Wicepremier najwyraźniej propaguje lekceważenie prawa

    Dlaczego w Polsce od 1966 roku w budownictwie osób fizycznych czyli w budownictwie mieszkaniowym jednorodzinnym inwestor - osoba fizyczna która jest obowiazana do ustanowienia uprawnionego kierownika robót konstrukcyjno budowlanych pełniącego funkcję kierownika budowy i uprawnionego kierownika robót elektrycznych posiadającego uprawnienia budowlane do kierowania robotami budowlanymi w zakresie instalacji elektrycznych i kierownika robót sanitarnych posiadajacego uprawnienia budowlane do kierowania robotami budowlanymi w zakresie instalacji sanitarnych i uprawnionego geodety , gigantycznej skali ustanawia jdynie kierownika robót konstrukcyjno budowlanych ktory pelni funkcję kierownika budowy i nie ustanawia pozostalych osob fizycznych - uczestników procesu inwestycyjno budowlanego czyli kierownika robot elektrycznych, sanitarnych oraz geodety.
    Oto jeden z kilku milionów przykładów http://orzeczenia.nsa.gov.pl/doc/29331261B9
    Do czego służy milczaca zgoda organu - fikcja pozytywnego załatwienia sprawy i niezgodna z Konstytucją RP?
    Czy tutaj chodzi o jakiś bojkot ekonomiczny?