Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Idzie ku delegalizacji Ruchu Autonomii Śląska. Na razie w telewizji

(9)
O Śląsk należało zapytać takich jak ja, ale przecież nie o to chodziło w reportażu śledczym TVP. Szło o wytropienie autonomistów… i wystawienie ich na dobicie.
  • 2017-02-23 11:41 | Withold

    Autonomia Śląska

    Potrzebował Pan trzech stron, żeby choć trochę przybliżyć skomplikowane życiorysy ludzi mieszkających na Śląsku. Poza mną mało kto to przeczyta. Większość niczego z tego nie zrozumie.
    Co zrobi PiS? Wyśle bardzo prosty, cyniczny komunikat wyborczy.
    "Nie oddamy Śląska Niemcom." Jak Pan myśli, jak zareaguje "ciemny lud" przy urnach. Komunikat jest jednoznaczny. Tylko PiS jest za tym, żeby Śląska nie oddać Niemcom. Przy pomocy takich właśnie chwytów przy okazji np. uchodźców ("Czy jesteś za szariatem?") zdobyli władzę. Są gotowi na każdą bezczelność, cynizm, manipulację i kłamstwo, żeby wygrać następne wybory. Wiedzą, że jeśli nie wygrają to pójdą siedzieć.
  • 2017-02-23 12:29 | marilla

    Re:Idzie ku delegalizacji Ruchu Autonomii Śląska. Na razie w telewizji

    Panie Dziadul, jak godo Pan po naszymu, boji sie Utopca i kocho Skarbnika, robi szałot na gyburstak, karminadle z panszkrałtym i hekele, kupuje żymły i wajskrałt, w szkole mioł rechtora, lacho sie z wiców it., itp. to fajnie. Niy rozumia, czymu Pan chcioł pitać ze Ślonska a niy ciepnonć sie do łobrony? I pojakymu boji sie Pan kary na ta gazyta, do kery Pan pisoł? Pozdrowiynia z Faterlandu, bo Hajmat mom na Ślonsku.
  • 2017-02-23 19:59 | trip

    Re:Idzie ku delegalizacji Ruchu Autonomii Śląska. Na razie w telewizji

    Brawo Marilla!
    I tak ci co chca utopic Slask znajda sia na hasioku,a w Sejmie poslowie ze Slaska powinni zaczac mowic tak piyknie jak Marilla.
  • 2017-02-24 00:13 | parabellum

    Re:Idzie ku delegalizacji Ruchu Autonomii Śląska. Na razie w telewizji

    W Wałbrzychu, z którego pochodzę, nie zauważyłem jakichkolwiek działań separatystycznych na rzecz autonomii Śląska.

    Może więc czas przestać powtarzać coś o autonomii Śląska, a nazwać to raczej Ruchem Autonomii (Wchodniej, Mniejszej Części) Górnego Śląska?

    Od 1945 lwia część Śląska jest już w obrębie granic RP, z czego zdecydowana większość w województwie opolskim i dolnośląskim, więc nazwa RAŚ jest obecnie anachronicznie i niesłusznie przywłaszczająca sobie nazwę "Śląsk" dla niewielkiego wycinka tej krainy.
  • 2017-02-24 00:37 | woytek

    Re:Idzie ku delegalizacji Ruchu Autonomii Śląska.

    Autonomia Śląska pod opieką Niemców. Autonomia Krymu pod opieką Rosji. Autonomią Ługańska pod opieką Ukrainy?
    Którą autonomię poprą Niemcy ? Którą autonomię poprze Unia Europejska ?
    Którą autonomię poprze NATO ?
    To są pytania do globalistów ?
  • 2017-02-24 08:03 | andrzej52

    Re:Idzie ku delegalizacji Ruchu Autonomii Śląska. Na razie w telewizji

    Autonomię nam bezprawnie odebrano, wyników spisu z 2011 roku nie uznaje się, prawa do narodowości i języka nie mamy.
    ale za to mamy obowiązek płacenia podatków i utrzymywania państwa polskiego przez ostatnie 90 lat.
    Nasze Opy, co w wojnie domowej zginęli, w grobach ze zgryzoty sie przewracają.
  • 2017-02-24 13:01 | Mały pluszowy miś

    Re:Idzie ku delegalizacji Ruchu Autonomii Śląska. Na razie w telewizji

    ****** Po obejrzeniu w TVP1 magazynu śledczego Anity Gargas „RAŚ a sprawa polska” zacząłem pakować juki w troki, a żonie poleciłem dać ogłoszenia o sprzedaży domu na Śląsku albo zamianę na chatę gdzieś na ścianie wschodniej (...). ******

    Sam Pan widzi, do czego prowadzi nadużywanie Tv Trwam i jej mniej czy bardziej udanych kopii w telewizji publicznej. Sugeruję o wiele bardziej ostrożne dawkowanie. ;)

    ****** (...) w każdym razie niebawem Śląsk (Górny, rzecz jasna, leżący w granicach województwa śląskiego) ******

    Ma Pan tylko częściowo rację. Śląsk Górny tylko częściowo leży na terenie woj. Śląskiego - pozostałe jego części to obecne woj. Opolskie oraz tereny leżące w Republice Czeskiej.

    ****** zostanie wyłuskany z polskiej korony ******

    Eeeee... korony? Bez przesady, godłem Polski jest ukoronowany orzeł a nie kaczka. :)

    ****** najpierw pod autonomiczną albo separatystyczną przykrywką ******

    Czy w II RP woj. Śląskie miało bardzo szeroką autonomię? Miało - vide https://pl.wikipedia.org/wiki/Statut_Organiczny_Wojew%C3%B3dztwa_%C5%9Al%C4%85skiego ! Było odseparowane od Polski? Nie! Było częścią składową II RP! Jakim-że to cudem przywrócenie autonomii (i to wg projektu RAŚ w ograniczonym zakresie w stosunku do Statutu Organicznego z czasów II RP) mogłoby teraz doprowadzić do jakiegoś odseparowania?

    ****** Jak zapragnie rzucić się w szeroko rozwarte germańskie ramiona? ******

    A cóż owe "germańskie ramiona" zrobią z wyeksploatowanym, zaniedbanym, zatrutym, zapadającym się wskutek szkód górniczych Górnym Śląskiem? Zamieszkałym w większości przez Polaków, ze sporym odsetkiem "prawdziwych Polaków"?

    ****** jeżeli uda się im wzdłuż A4 wyrąbać korytarz ******

    Ale jakie "rąbanie" korytarza? Ktoś tego chce? A w ogóle to opowiadanie o jakiś korytarzach w Europie bez granic, ze starą "bahną" A4 z nowym asfaltem, połączeniami lotniczymi do wielu miast Europy i nie tylko to chyba jakieś ciężkie nieporozumieniem?

    ****** potem na bank nastąpi wyciek ze śledztw o nich z ABW ******

    Phi, co to za problem dla służb zmontować jakąś prowokację? Np. wpłatę od jakiegoś członka niemieckiej organizacji nacjonalistycznej - agenta wiadomych służb? Żaden! I tego niestety należy się spodziewać.

    ****** lidera RAŚ, który polską flagę ma co najmniej w nosie? ******

    Pan na serio kontroluje otwory ciała J. Gorzelika? I znajduje tam flagi? Nie sądziłem, że łączy Pana z przewodniczącym RAŚ tak bliska komitywa. ;)
    Dobra - żarty na bok: symbole RP podlegają ochronie prawnej (Art. 137 KK). Podobno jest Pan absolwentem prawa? Jeśli dysponuje Pan jakimikolwiek dowodami na popełnienie jakiegokolwiek przestępstwa przez J. Gorzelika, to czemu Pan pisze o tym na blogu a nie do prokuratury?

    ****** wizja Autonomii 2020 (...) przynosi bieżące profity polityczne ******

    Profity polegające byciu wciąż oskarżanym o wyssane z palca bzdury? na byciu przedmiotem ciągłego hejtu? Za bycie kreowanym na wroga publicznego - za postulowanie powrotu do sprawdzonych rozwiązań ustrojowych z czasów II RP? Za materializującą się wizję delegalizacji a kto wie, może więzienia? To są Pana zdaniem profity? Boję się zapytać, jak Pana zdaniem wyglądają straty polityczne!

    ****** Autonomiści, (...), nie mają mocy uczynić nawet centymetrowego wyłomu pomiędzy Polską i Śląskiem ******

    1. Zadajmy pytanie fundamentalne: czy mają zamiary czynić jakiekolwiek wyłomy?
    2. W II RP woj. Śląskie miało bardzo szeroką autonomię - czy Pana zdaniem istniał wówczas jakiś wyłom między ówczesnym woj. Śląskim a II RP? Jeśli tak, to ile centymetrów Pana zdaniem mierzył?
    3. Oczywiście pisze Pan o części Śląska leżącej w granicach RP? Bo "wyłomy" graniczne między częściami leżącymi w granicach Republiki Czeskiej i Republiki Federalnej Niemiec a RP są oczywistą oczywistością?

    ****** Autonomiści działają na moją żonę jak płachta na byka: za małpę i zegarek *****

    Ależ Panie Redaktorze, czy Pana małżonka - zamiast oburzać się na bon mot premiera Zjednoczonego Królestwa - może napisze jakiś artykuł w którym porówna Beuthen z 1917 roku i Bytom sto lat później? Porówna Beuthen z Warszawą w 1917 i sto lat później i w ten sposób wykaże, w jaki sposób polskie władze "udoskonaliły" poniemiecki zegarek? W ten sposób ostatecznie skompromituje RAŚ :) Brak takiego porównania może prowadzić do wniosku, że takie porównanie może być kompromitujące dla polskiej administracji...

    ****** 847 tys. identyfikacji śląskich, w tym 376 tys. czystych Ślązaków, reszta w konfiguracjach: Polak – Ślązak i Ślązak – Polak. ******

    Zapomniał Pan wspomnieć o konfiguracjach Ślązak-Niemiec i Niemiec-Ślązak, przez przypadek, jak mniemam ;)

    ****** można przypuszczać, że w jakimś stopniu głosami rodowitych Ślązaków albo nawet (niech Bóg mi to wybaczy) autonomistów. ******

    Ja nie mam tylko przypuszczeń ale pewność. Jeden z moich wujków przekonywał mnie w 2008, że teraz wraca porządna Polska i za braci bliźniaków będzie w Polsce dobrze i autonomię na przywrócą... Drugi maszeruje w połowie lipca a głosuje na PiS i nie potrafi zrozumieć niechęci do idei autonomii - jak to, odwołują się do II RP a na postulat autonomii reagują jak diabeł na wodę święconą... Cóż, do tego prowadzi przedawkowanie pewnych mass-mediów...

    ****** ochrzczona przed dwoma laty korweta „Ślązak”, ma zostać przechrzczona na „Lech Kaczyński”, bo Ślązak kojarzy się z separatyzmem regionalnym ******

    No cóż, może to faktycznie tylko przejaw budowania kultu jednostki (ok, dwóch bliźniaczo podobnych jednostek). :) Szczerze powiedziawszy, jak przemianowano ORP Gawron na ORP Ślązak przyjąłem z bardzo mieszanymi uczuciami - bo jak się cieszyć z symbolicznego patronowania okrętowi, który będzie budowany 21 lat (jeśli plany nie ulegną zmianom)? W moim odczuciu była to niezamierzona ale ponura metafora "dopieszczania" Górnego Śląska przez polską administrację. Przemianowanie na "Lech Kaczyński" przywitam zatem z ulgą - niechaj nasz Umiłowany Przywódca patronuje okrętowi o wyporności 2 100 t, budowanemu przez 21 (lub więcej) lat. Chyba nie będzie niestosowne napomknąć, że w USA od rozpoczęcia projektu do wprowadzenia do służby lotniskowca atomowego o wyporności 104 000 t wystarczy 10 lat?

    ****** przez miesiące i lata pełniły jeszcze funkcje pozwalające nazwać je obozami koncentracyjnymi, obozami niewolniczej pracy, a bywało także – zagłady. W późniejszych latach zacierano ślady tej haniebnej historii po historii. ******

    Tak, przywracanie pamięci o tym napotyka tyle niechęci i oporu... http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/136702,co-noc-z-barakow-obozu-w-swietochlowicach-dobiegaly-krzyki-i-jeki,1,id,t,sa.html
    Jak Państwo myślą, czy teraz i to pamięć zacznie być "gumkowana"?

    ****** wiernopoddańcza petycja kilku politycznych idiotów, niegdyś powiązanych z autonomistami, do Putina. Żeby skierowane na Polskę rakiety Iskander nie były wycelowane właśnie w Śląsk. ******

    Rozmija się Pan z faktami, panie Redaktorze - list nic nie mówił o rakietach wycelowanych w terytorium II RP, zawierał jedynie prośbę o "przekazanie naszej prośby władzom Federacji Rosyjskiej o niekierowanie ewentualnych rakiet z głowicami jądrowymi w kierunku terytorium Śląska." Cóż przeszkadzało władzom RP złożyć analogiczną prośbę odnośnie całego terytorium RP? Niewiara w jakikolwiek skutek? Więc jakiż skutek mógłby mieć list jakiejś kanapowej organizacji?
    Mam wrażenie, że RP woli być w ariergardzie anty-rosyjskiej (można się domyślać, że na życzenie USA). Co zaś o sojuszu z USA mówił off-record (przynajmniej tak mu się wydawało) minister spraw zagranicznych RP? Przypomnijmy:
    "Wiesz, że polsko-amerykański sojusz to jest nic niewarty. Jest wręcz szkodliwy, bo stwarza Polsce fałszywe poczucie bezpieczeństwa (...)"
    Popuśćmy wodze wyobraźni - wyobraźmy sobie, że konflikt w Doniecku wy-eskaluje na skalę europejską. Nie sądzę by Wojsko Polskie było w stanie powstrzymać Armię Federacji Rosyjskiej, nawet jeśli ta nie zastosuje broni masowego rażenia... Zatem terytorium RP zalewają rzesze zirytowanej oporem, niestroniącej od alkoholu soldateski... Lecz jakimś cudem ktoś w administracji Federacji Rosyjskiej wyciąga z archiwum ten list i do armii Fed. Rosyjskiej trafia rozkaz, by ludność cywilną na Górnym Śląsku traktować łagodniej. Jeśli mieszka Pan na Górnym Śląsku - miałby Pan coś przeciwko? Nazywałby Pan autorów tego listu idiotami czy im podziękował?

    ****** Albo jakie intencje chował w zanadrzu Gorzelik i na pasku jakich służb chadza, udzielając po angielsku wywiadu stacji „Russia Today”?! ******

    Jak rozumiem, nie powiedział nic kontrowersyjnego (inaczej już wylewałby się hejt)? Więc kompromitujący miałby być fakt rozmawiania z dziennikarzem z "niesłusznego politycznie" kraju? Rany Boskie, my faktycznie pełną parą wracamy do czasów PRL, gdzie każdy kontakt z obywatelem państw naprawdę demokratycznych stanowił wystarczającą podstawę do oskarżeń o zdradę...

    ****** Co będzie, jak wrzucą mnie do wspólnego kotła z autonomistami, a potem przyjdą nocą i zakręcą kurek? ******

    Już raczej odkręcą kurek. ;) Ale proszę się nie obawiać, kto wie, czy nasza niezależna prokuratura nie odkryje, że ś.p. Dieter Przewdzing (18 lutego minęła kolejna rocznica jego zabójstwa) sam się zamordował a Pan radośnie ogłosi, że miał rację, że w Polsce nie ma morderstw politycznych... :/

    ****** Stoję po stronie Śląska jeszcze bardziej, kiedy moja rodzinna przestrzeń jest poniewierana, deprecjonowana pod różnymi względami, traktowana protekcjonalnie albo ekonomicznie oskubywana. ******

    Tak - ale przecież autonomia woj. Śląskiego w II RP z uzgodnionym wzorem wyliczania tangenty była zabezpieczeniem przed nadmiernym "oskubywaniem" (czy wręcz "odzieraniem" albo wręcz "patroszeniem") ekonomicznym! Zamiast opowiadać się Pan za przywróceniem tych zasad zażarcie je Pan zwalcza. Dziwne to, bardzo dziwne...

    ****** To raczej wrodzona nieśląskość ******

    Często bywa to obojętność na historię, kulturę i tradycję rejonu, do którego się wyemigrowało. Ignorancja często owocuje niezrozumieniem a ludzie zazwyczaj boją się tego, czego nie znają... Jak to rzekł F. Goya "Kiedy rozum śpi budzą się demony"...

    ****** Ktoś krzyczy do mnie, że polską flagę i lojalność wobec mojego kraju ma głęboko gdzieś ******

    Cóż, II RP co i rusz naruszała Statut Organiczny, po ówczesnej dobrej zmianie stało się to regułą. Za odezwanie się po śląsku traciło się pracę w urzędzie, zwalniano z pracy za udział w pogrzebie W. Korfantego - osoby wielce zasłużonego dla przyłączenia Wielkopolski i wschodniego fragmentu wschodniej części Górnego Śląska do Polski, zaś polonizowanie wieloetnicznego Górnego Śląska doprowadzono wręcz do absurdu - bo jak inaczej nazwać zmianę nazwy "Królewska Huta" na "Chorzów", bo "Królewska Huta" była nazwą za bardzo niemiecką? Jak koledze z pracy opowiedziałem o traktowaniu członków mojej rodziny (by rozwiać ew. wątpliwości - pro-polskiej orientacji) w latach powojennych, to - chociaż sympatyzuje z organizacjami bardzo prawicowymi - nie miał wątpliwości jak to określić: "Ślązaków traktowano jak psy". Potem tak udoskonalano ten "poniemiecki zegarek", że zdecydowana większość Ślązaków mieszka poza Śląskiem, na Górnym Śląsku Ślązacy są mniejszością nawet w tych rejonach, które jednoznacznie optowały z przynależnością do II RP w czasach plebiscytowych.

    A, znowu oskarżenia o naruszanie Art. 137 KK? To chyba raz na stronę tekstu? :) Czy w tym kraju nie ma prawnika, który by doniósł do prokuratury o popełnieniu tego przestępstwa? Może Pan, panie Redaktorze? Nie? A czemuż to, może nikt nie naruszył prawnie chronionych symboli państwa polskiego? Można zapytać, ja by Pan określił pisanie bezpodstawnych oskarżeń?

    Przy okazji - może Pan przedstawić jakikolwiek materialny dowód na to, że ktoś Panu powiedział, że ma lojalność wobec RP "głęboko gdzieś"? Ciekaw jestem poznać personalia takiego "ktosia"...

    ****** Inny chojrak każe się Polsce pier***ć, bo mu coś z narodem śląskim nie wychodzi... ******

    Ten chojrak to jeden z najwybitniejszych literatów tworzących w j. polskim. Coś Polska ma szczęście do literatów dumnych ze swojego nie-całkiem-polskiego pochodzenia (np. Cz. Miłosz - ostatni obywatel Wlk. Księstwa Litewskiego (jak sam siebie określał), H. Sienkiewicz - dumny z tatarskich korzeni) - może warto się zastanowić, co tego młodego człowieka pchnęło do tak bardzo emocjonalnego (i niestety bardzo niekulturalnego) stwierdzenia? Moim skromnym nie Ślązakom nie wychodzi z narodem ale Polsce ze Ślązakami... Na każdą inicjatywę jest jedna odpowiedź: "nie lzja!".

    ****** Nad ich głowami nie powiewa bynajmniej biało-czerwona. ******

    Znowu rozmija się Pan z faktami - jeśli dobrze pamiętam, to w 8 Marszu Autonomii wzięła udział Młodzież Wszechpolska i flag biało-czerwonych nie brakowało. Były zdjęcia publikowane w prasie, za w moich komentarzach zamieszczałem linki... A że zazwyczaj powiewają barwy Górnego Śląska - wszak o przywrócenie Górnemu Śląskowi autonomii chodzi! Bo przecież Polska ma nie tyle autonomię co niepodległość? :) Poza tym, nie raz i nie dwa to tłumaczono to Panu - z przyjemnością zapewne niesiono by flagi państwa, którego parlament jednogłośnie uchwalił Statut Organiczny Województwa Śląskiego - lecz to jednocześnie flaga państwa, które po "dobrej zmianie" 1926 roku notorycznie ów statut naruszała a po wojnie - bezprawnie ów Statut unicestwiła.

    ****** Od kogo więc chcą autonomii? ******

    Zajmuje się Pan Ruchem Autonomii Śląska już 27 lat i jeszcze Pan tego nie wie?! No cóż, życzę kolejnych 27 lat pisania na ten temat, może ktoś wyjawi Panu tą głęboko skrywaną tajemnicę... ;)
  • 2017-02-25 22:34 | zak1953

    Re: A może wreszcie samorządność regionów?

    Mały pluszowy miś
    Dzięki za tak obszerny rozbiór felietonu pana Jana Dziadula, bo takie chyba jest aktualne nazewnictwo wpływowych państwa w Polsce. Trudno do niego coś dodać.
    Redaktor Dziadul ma specyficzny sposób reprezentowania śląskich interesów. I to od dawna. Aż dziwne, że nie doszedł do tego, iż wystarczyłoby, aby III PR stała się realnym państwem prawa, a nie nadwiślańską krainą pobożnych życzeń. A przecież latami pracując dla „Trybuny Robotniczej” miał dostęp do wielu regionalnych spraw i materiałów nieosiągalnych dla przeciętnych zjadaczy chleba. I tak dla jaśniepaństwa z centrali wyrósł na „eksperta spraw śląskich”. Pozostał nim pomimo formalnej zmiany ustrojowych detali rządzącego Śląskiem kraju, bez względu na kolory przynależności partyjnej. Czy wykorzystuje swą wiedzę z korzyścią dla regionu w którym mieszka? To pozostawię bez odpowiedzi. Szkoda tylko, iż powyższy materiał poszedł poza blogiem red. Dziadula. Skutek? Już w zasadzie znikł w „nawale innych tekstów” redakcyjnych.
    @parabellum
    Zgodnie z obecną antykomunistyczną retoryką, trzeba by przypomnieć, iż reszta Śląska została po 1945 roku przyłączona do Polski w efekcie zbrodni komunistycznej. A jej skutki trwają nadal. I to pomimo uprawianych przez władze RP pseudo-prawnych porachunków z obywatelami, utrzymującymi zbrojnie tę ziemię z przydatkami w postaci Pomorza i Prus Wschodnich w ramach PRL. W sprawach ziemi władze polskie ograniczają się do dekomunizacji nazw i imion własnych. Ale co z usunięciem zasadniczych skutków tej zbrodni. Redaktor Dziadul z wyraźną chęcią powróciłby do pieleszy i Macierzy II RP.
  • 2017-03-03 17:51 | Mały pluszowy miś

    Re:Idzie ku delegalizacji Ruchu Autonomii Śląska. Na razie w telewizji

    @zak1953 2017-02-25 22:34
    Dziękuję serdecznie za podziękowania. Co do szybkiego znikania tekstu... Widzi Pan, zarwałem praktycznie całą nockę z 23 na 24 lutego, by ustosunkować się do kolejnego hmmm... popisu erudycji pana Redaktora na tematy śląskie ;) Posłałem komentarz po godzinie 3 nad ranem. Po 2 godzinach snu pognałem do roboty i nerwowo sprawdzałem, czy mój komentarz się pojawił. Lecz zobaczyłem Pana komentarz - kilka godzin późniejszy od mojego - zaś swojego nie. Jak artykuł spadł prawie na ostanie miejsce, skopiowałem tekst komentarza i wysłałem go powtórnie. Ku mojemu zaskoczeniu - został opublikowany, lecz artykuł już spadał z łam internetowego wydania Polityki... Ktoś złośliwy mógłby pomyśleć, że dostąpiłem zaszczytu opublikowania komentarza dopiero wtedy, kiedy nie było już praktycznie szans, że ktoś go przeczyta. Ale to zapewne kolejny przypadek, taki jak przetrzymywania moich (i nie tylko) komentarzy na łamach Polityki po 2 tygodnie przez publikacją (to przed wyborami prezydenckimi). Cóż, z pokorą przyznaję takie wyrazy uznania - przecież gdybym plótł jakieś duby smalone, nikomu by się nie chciało wstrzymywać publikacji moich komentarzy.