Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

(19)
Wypowiedź abp. Hosera to kolejna próba rozwadniania sprawy pedofilii w Kościele.
  • 2017-03-03 21:59 | Jacek, NH

    Rozerotyzowani Wypowiedź abp. Hosera to kolejna próba rozwadniania sprawy pedofilii w Kościele.

    Dawniej było pewnie tyle samo pedofili, natomiast mało lub wcale się o nich nie pisało. Szczególnie o księżach - pedofilach.
  • 2017-03-04 00:42 | zza kałuży

    Niech red. Szostkiewicz przedstawi dowody

    Z jakiegoś powodu red. Szostkiewicz woli atakować aniżeli przyczynić się do choćby częściowego rozjaśnienia sytuacji. Red. Szostkiewicz z pewnością ma dostęp do archiwum "Polityki" i kosztem kilku minut mógłby napisać nam ile też razy tematyka kościelnej pedofilii była poruszana przez światłych i moralnie wrażliwych autorów "Polityki" w każdej z dekad; 60, 70, 80, 90 oraz w wieku XiX. A jeżeli na częstotliwośc omawiania tematyki pedofilii w Kościele katolickim miały wpływ jakieś zapisy cenzury, to też wartałoby wyjaśnić czytelnikom czego one dotyczyły, kiedy obowiązywały i w jakim celu zostały wydane. Starsi stażem redaktorzy - jubilaci powinni być w stanie pomóc.
  • 2017-03-04 06:26 | AOlsztynski

    Podzielam myśli abp.

    Przy temacie pedofilii, zawsze nasuwa mi się jedna kwestia. Czy można oddzielić kontekst - tj. dzisiejsze coraz bardziej tolerancyjne podejście do sfery seksu (przyzwolenie na seks przedmałżeński, promocja homoseksualizmu, rozmywanie płciowości, wieloznaczne reklamy z coraz młodszymi dziećmi, kult cielesności i młodości) - od opisanego zjawiska, które zdaje się narastać w "wyzwolonym" (od wszystkiego?) świecie.
    Przecież granica tego co akceptowalne i tego co zabronione staje się coraz cieńsza. Do niedawna za wiele z wymienionych zachowań, groziła surowa kara albo co najmniej ostracyzm społeczny. Teraz jedynie ostało się tabu: kazirodztwa i pedofilii.
  • 2017-03-04 07:41 | blackley

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    Pan biskup stosuje typowe zagranie mające na celu rozmycie odpowiedzialności sprawców czyli księży kościoła katolickiego.Wg jego tłumaczenia winna jest po pierwsze ''ogólna sytuacja''.Nie powiedział wprost,że winne są bachory same sobie- jakiś czas temu inny pan biskup stwierdził,że winne są dzieci a szczególnie te z rozwiedzionych rodzin,może i te z in vitro...

    Wiele razy słyszałem te obłudne próby umniejszania winy księży.A przecież wiadomo,że dzieci nie były by molestowane przez księży jakby księża trzymali swoje przyrodzenia w zamkniętych rozporkach.Proste.Wszelkie inne tłumaczenia są klamstwem.To tak jak z kradzieżą.Nawet jak dom jest otwarty i lezą na stole pieniądze to normalny człowiek nie wchodzi do domu i nie zabiera tych pieniędzy , nawet jak myśli ,że nikt nie widzi.Bo sumienie widzi.
    Ale pan biskup, tak jak reszta jego współpracownikow sumienia nie ma.A to co pan Hoser wyczynia to to zwyczajne relatywizowanie sytuacji. A jak wiemy relatywizm to zło.Tyle że mam wrażenie , relatywizm jest złem w odniesieniu do ludzi świeckich .Dla kleru jest inne sumienie i inny relatywizm.
  • 2017-03-04 07:53 | agnese74

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    Wypowiedź biskupa najlepiej świadczy o nim samym i o jego zaburzonych preferencjach seksualnych. Zdrowy człowiek (niezależnie czy hetero, czy homo) nie próbuje w żaden sposób "usprawiedliwiać" pedofilii. To przerażające, że ludzie o takich poglądach mają wpływ na politykę w tym kraju...
  • 2017-03-04 08:10 | SŁOWIANIN STANISŁAW

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    Przyczyną jest celibat,który prowadzi do zboczeń.Masz gorączkę stłucz termometr tak o pedofilii w kościele w mediach. Ludzie mówią,że Jezus miał żony.Tak sobie myślę,że celibat to narzędzie bogacenia się hierarchów na podobieństwo piramidy finansowej wbrew naturze człowieka.
  • 2017-03-04 09:15 | Jacek, NH

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    Papież Franciszek wydał rzeczywistą walkę kościelnej pedofilii. Nominacja arcybiskupa, który organizował akcję poparcia dla pedofila Paetza na metropolię krakowską powinna skutecznie wyleczyć naszych pięknoduchów ze złudzeń
  • 2017-03-04 09:17 | azur

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    Rozerotyzowanie nie tyle społeczeństwa, ile księży. Owoc zakazany pociąga.
  • 2017-03-04 09:50 | Dariusz1234

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    Pedofilia jest zlem niezaleznie od tego kto jest sprawca ale pedofilia w kosciele jest znacznie gorszym /wiekszym zlem. Tej oczywistosci chyba nie trzeba uzasadniac.
    Nieprawda jest ze kiedys bylo lepiej a obecnie gorzej, Maryja, matka Jezusa miala lat dwanascie gdy Jozef ja poslubil, oddanie dziecka doroslemu mezczyznie bylo sankcjonowaniem pedofilii. Wowczas taka sytuacja byla codziennoscia, zony Mahometa mialy po lat 9.

    ***
    W Australii sprawy pedofilii badane sa przez Royal Commission, ktora nie jest ani parlamentarna ani rzadowa. Jej pozycja jest znacznie wyzsza, ona jest od parlamentu I rzadu calkowicie niezalezna.
  • 2017-03-04 11:09 | 8o

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    AOlszyński
    jedyna różnica między "dawnymi" czasami a sytuacją obecną polega na mniejszej dozie hipokryzji. Dziś media mówią/piszą, że ten czy ów jest hetero czy homo, mówi się o wykorzystywaniu i molestowaniu. Parę dziesiątków lat wstecz nikt tam specjalnie takimi sprawami się nie przejmował, zwłaszcza jeśli ofiarą była służąca/chłopką, sierota itp.
    Wielbicielom dawnych dobrych czasów radzę zapoznać się lepiej życiem elit k. XIX i początków XX w., poczytać nieco biografii, pamiętników Niżyński, Szymanowski, Iwaszkiewicz, Gąbrowicz, arcyksiążę Ludwik Wiktor, Jerzy książę Kentu czy chociażby taki Adam Sapieha (ojciec Kardynała), Witkacy to przykłady cnoty i pobożności....
    Śledztwa dotyczące pedofilii, przemocy itp. w różnych instytucjach kościelnych sięgają l. 50 XX tylko dzięki biologii...
  • 2017-03-04 11:24 | lubat

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    Przykro mi, że muszę stanąć w obronie abp. Hosera, gościa zupełnie nie z mojej bajki, ale on ma rację, twierdząc, że media rozdmuchują pedofilię wśród księży KK. Każdy przypadek wykorzystania lub "wykorzystania" seksualnego przez duchownego znajduje wdzięcznych propagatorów w mediach, nawet jeśli wydarzenie miało miejsce 20-30 lat temu.
    Pedofilia występuje mniej więcej równo wśród wszystkich profesji. Nie są wolni od niej dziennikarze, nauczyciele, instruktorzy harcerscy czy trenerzy sportowi, a więc wśród ludzi mających jakiś kontakt z dziećmi czy młodzieżą. W tym tygodniu przemknęła w TVN informacja o pedofilu z pomocy społecznej, który wykorzystywał dzieci z podopiecznych rodzin. Nawiasem mówiąc, ojciec trójki małych dzieci. Celibat nie jest więc decydującym czynnikiem dla pedofilii.
    Ale ten przypadek, jak i wiele innych "nieksiężowskich" znika dosyć szybko z medialnego obiegu, natomiast przypadki "kościelne" wałkuje się na okrągło.
  • 2017-03-04 11:30 | Laclos

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    Bzdura totalna. Abp Hoser jest podobno lekarzem...wstyd dla tych, co dali mu dyplom
  • 2017-03-04 11:58 | Withold

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    Człowiek, który świadomie decyduje się mówiąc ogólnie na życie bez seksu normalny chyba nie jest. Ciekawe byłoby porównanie zachowań seksualnych w kościele protestanckim i katolickim.
    Czy to nie jest tak, że kościół katolicki stał się, oczywiście bez zgody samego kościoła, ale jednak bezpieczną przystanią nie tylko dla homoseksualistów co mnie akurat mało interesuje, ale także dla pedofili co jest zbrodnią.


  • 2017-03-04 22:42 | Placek81

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    Panie AOlsztynski

    Tak serio w temacie???

    Roznica jest zasadnicza o ile postrzeganie pewnych zjawisk sie zmienilo to zmiany dotyczyly zawsze osob dojrzalych, osob ktore sa zdolne do podejmowania decyzji ukrztaltowane w pelni. Porownanie z pedofilia jest minimalnie niena miejscu.

    A problem byl zawsze o dziwo , tylko kosciol mial o wiele wieksze wplywy i silniejsza pozycje w spoleczenswtwie, w asadzie rozwoj swiadomosci ludzi i mediow ta rola zmalala a kosciol broni sie przez atak w tym momencie.

    Skoro winne sa obecne czasy, prosze mi wyjasnic jak przyklad KK w Irlandii w ubieglym stuleciu ma sie do tego? I nie mam na mysli dobry internetu a lat 40/50/60 tych
  • 2017-03-04 22:47 | Placek81

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    abp Hoser powinien podac ile spraw episkopat mial na wokandzie i ile kazdy z kolejnych biskupow pozamiatal pod dywan ale to sa pobozne zyczenia , jawnosc takich rzeczy doprowadzi KK w Polsce do upadku wiekszego jak w Irlandii i strumien wszelakich datkow i swiadczen zmniejszy sie drastycznie.
  • 2017-03-05 09:43 | mopus11

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    2017-03-04 11:24 | lubat
    Proszę Pana, Kościół i jego urzędnicy uzurpują sobie prawo do pouczania nas o moralności. Na dodatek każąc za to słono sobie płacić. Poza tym wmawia nam o danych im przez górę nadprzyrodzonych prerogatywach. Według KrK każdy ksiądz otrzymał boskie powołanie, a każdy ksiądz w konfesjonale jest przedłużeniem ramienia Chrystusa. To ostatnie słyszałem na własne uszy w jednej z transmisji mszy, w czasie której jakiś ksiądz doktor uzasadniał obowiązek spowiadania się. Inny społeczny wydźwięk ma przestępstwo popełniane np. przez policjanta wykorzystującego swój mundur i znajomość sytuacji ofiary, a inny zwykłego rzezimieszka. Czy Pan nie widzi różnicy?
  • 2017-03-05 19:05 | PAK4

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    @ AOlsztynski:
    Czy świat jest bardziej rozerotyzowany? Gdy czytam o historii (nie tylko libertyńskim końcu XVIII wieku, ale np. o czasach II wojny światowej) to seksu jest dużo, i to nie tylko małżeńskiego. Zresztą trudno mi sobie wyobrazić, że tak bardzo mogłoby się zmieniać coś, co jest przyrodzoną potrzebą człowieka. Może się zmieniać częściowo forma (mówi się o wpływie pornografii na szersze wyrażanie pewnych potrzeb seksualnych), mogą się zmieniać niektóre zjawiska wokół seksu (np. przy dłuższym czasie życia i mniejszej liczbie młodych wdów i wdowców, wzrasta liczba rozwodów i powtórnych związków), ale nie sama treść.

    Nie tak dawno czytałem rozprawę o seksualności w średniowieczu. Autorka tropiła opisy nietypowych zachowań seksualnych. I tu ciekawostka -- już w średniowieczu właśnie duchownym (i tylko im -- autorka nie wytropiła innych przypadków, a notowała bardzo różne) przypisywano nietypową skłonność do młodych chłopców... Może raczej efebofilię niż pedofilię, ale generalnie te rejony.

    Przypominam sobie też dzieciństwo w siermiężnym PRL, gdzie seks był o wiele większym tabu niż obecnie i opowiadane dowcipy, w których jakże często proboszcz był seksualnie zainteresowany ministrantami... Nawet więc jeśli temat nie istniał w prasie (powodów można wymienić dużo, w tym mniejszą świadomość, jak wielka jest to krzywda dla ofiar), to była jakaś świadomość w społeczeństwie, że problem występuje.
  • 2017-03-05 19:41 | AOlsztynski

    Re:Rozerotyzowanie społeczeństwa przyczyną pedofilii? Niech abp Hoser przedstawi jakieś dowody

    W dyskusji należy przypomnieć, iż pedofilia nie dot. tylko duchownych (i obrządku katolickiego).
  • 2017-03-10 00:09 | Oreg

    Moralista Hoser

    Jakie prawo Arc. Hoser ma do wypowiadania się na temat moralności ?
    Był wieloletnim wpływowym Nuncjuszem Papieskim w Rwandzie, przypuszcza się, że to pod jego wpływem JPII wystąpił o wiele za póżno z apelem o zaprzestanie masakr i zbrodni ludobójstwa. Moze by tak Arc. Hoser przejechał sie do Rwandy nauczać o moralności, bo jakoś od 20 lat nie pokazał tam swojego tłustego bandziocha, czyżby brakowało mu odwagi ?
    Podobno jest wiele pytań, które tubylcy chcieliby mu zadać od 20 lat, tylko niestety nie maja okazji.