Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Parada zabawnych nonsensów, ale z ponurym finałem

(14)
Wypowiedzi polskich rządzących są komiczne. Groźniejsza jest pełzająca destrukcja konstytucyjnego modelu państwa polskiego.
  • 2017-03-04 17:59 | m_malgorzata

    aborcja i wieloryb

    Tak, tak tak, największy mozg ma wieloryb więc to on powinien zarabiać najwięcej, a ludzie żyjący w czystości wszyscy są winni grzechu aborcji.
  • 2017-03-04 19:04 | Manifest

    Re:Parada zabawnych nonsensów, ale z ponurym finałem

    Przynajmniej mamy ubaw. A że cuchnie to inna sprawa.
  • 2017-03-04 21:57 | janadam48

    Re:Parada zabawnych nonsensów, ale z ponurym finałem

    Na temat kiełbasy wypowiedział się też pewien jezuita i to bardzo celnie. Po komentarzu jezuity pan prezydent chyba wybierze wegetarianizm. Cyt. za Gazetą "jezuita Krzysztof Mądel. "Daję panu dyspensę na jedzenie kiełbasy w Wielki Piątek, byle pan tylko nie łamał Konstytucji" ".
  • 2017-03-04 22:14 | Andrzej Falicz

    Felieton....W POLITYCE (?)

    Aż dziw bierze,że felieton nie ukazał się w "Plotku" GW-na albo w "Faktach".
    Czyżby współautorem był Hartman?
    Wierszowka odwalona.
  • 2017-03-04 23:23 | wolenski

    Re:Parada zabawnych nonsensów, ale z ponurym finałem

    Dwa wyjaśnienia (4 II, g. 23.30)
    1. Okazuje się, że zdjęcie z wiewiórką było fotomontażem. Nie wycofuję się jednak z opinii, że lepiej charakteryzuje mentalność p. Szyszki niż jego fotka z p. Dydyczem;
    2. Uwaga o intuicji graniczącej z pewnością u p. Czarneckiego został sformułowana przed decyzją o zgłoszeniu kandydatury p. Saryiusza-Wolskiego.
  • 2017-03-05 07:22 | axiom1

    Re:Parada zabawnych nonsensów, ale z ponurym finałem

    Brakuje Donkowych cytatow, co sie stalo z druga Szwajcaria, i z druga Irlandia ? Donko-landia byla rownie tragicznie komiczna jak kazda wladza ostatnich 27 lat lat.

    Ale to jest nie powazne. To pisanie dla pisania i dla kasy a nic z tego nie wynika.

    Szanowny pan Wolenski winien sam siebie zapytac ? Czy dokonalem jakiejs pozytywnej konrybucji piszac to co napisalem ? Czy pomoglem polskiemu dziecku nieustannie zadluzanemu przez nie-rzady ostanich 27 lat ?

    Panie Wolenski, na stronach tak powaznej publikacji jak Polityka o zasiegu krajowym i kontynentalnym ja sie spodziewam powagi i sytematycznej, oceny pracy rzadu. Dokad rzad zmierza, jaka ma strategie, jak ja realizuje ? Jakie sa perspektywy rozwoju polskiej gospodarki i poprawy zycia ludnosci.

    Czy umeczone polskie dzieci maja szanse po 27 latach lajdactwa wladzy ? Jak rzad zamierza zbalansowac budzet,...kiedy to lajdactwo na polskich dzieciach sie skonczy ?

    A tu odwraca pan uwage blochostkami co jest niepowazne.
  • 2017-03-05 08:20 | Kaszuba

    Re:Parada zabawnych nonsensów, ale z ponurym finałem

    Śmieszność treści wielu felietonów Profesora wzbogacają pisowskie trole Andrzej Falicz i Mauro Rossi. Falicz już dał do zrozumienia, że czytelnicy "Polityki" nie mają poczucia humoru. Otóż, panie Falicz, mnie bawi już sam widok np. ministra Macierewicza. A co dopiero, gdy przemówi! Niestety, kiedy uświadomię sobie, że ten pan jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo prawie cztrerdziestomilionowego państwa, mój dobry humor gaśnie.
  • 2017-03-05 09:25 | Laclos

    Re:Parada zabawnych nonsensów, ale z ponurym finałem

    Ci państwo nie są idiotami, a mówiąc to, co mówią, wiedzą, ze Ciemny Lud to kupi, a tym, co nie kupują, pokazuja w ten sposób gest Kozakiewicza i kpią w zywe oczy. Z tymi ludźmi nie trzeba rozmawiać, ale zwyczajnie odsunąć ich od władzy.
  • 2017-03-05 11:54 | Woziwoda

    Re:Parada zabawnych nonsensów, ale z ponurym finałem

    Zdjęcie z wiewiórką w żadnym razie nie było fotomontażem, co łatwo sprawdzić. Było tylko skadrowane tak, że wprowadzało w błąd w kontekście tekstu.
  • 2017-03-05 13:20 | ecres

    Re:Parada zabawnych nonsensów, ale z ponurym finałem

    One wiedzą ,że śmiech niszczy i odsyła do sazmba historii.Dlatego np. taki obatel ,w rozmowach z oponentami ,wszystko obraca w śmiech i ironię.Obrona przez atak.
  • 2017-03-05 20:29 | Andrzej Falicz

    Parada zabawnych nonsensów profesirskich

    To naprawdę zabawne gdy dyżurny ateista i internacjonal POLITYKI chce by zamiast dynamicznego polityka z wizją i wolą reformowania UE chciałby na stanowisku prezydenta UE prawicowego biorące na wyścigi ślub kościelny kandydata bo jest...Polakiem katolikiem.
  • 2017-03-06 17:51 | Aspiryna

    Re:Parada zabawnych nonsensów, ale z ponurym finałem

    "Aż dziw bierze,że felieton nie ukazał się w "Plotku" GW-na albo w "Faktach".
    Czyżby współautorem był Hartman? Wierszowka odwalona."

    I znowu "Faliczowi" zabraklo rzeczowych argumentow?

    P.S. Wiekszosc PiS-owskich aparatczykow i propagandzistow ma
    niewiele sensownego do powiedzenia wiec uwielbiaja
    atakowac "ad personam"!
  • 2017-03-06 18:32 | wolenski

    Re:Parada zabawnych nonsensów, ale z ponurym finałem

    @axiom1
    1. Już raz wyjaśniałem, że nie pobieram honorarium za te felietony. Nie zaskakuje, że osoby w rodzaju axiom1 tego nie potrafią zrozumieć;
    2. Zajmuję się aktualiami a nie historią, władzą obecną a nie byłą, a także nie pozycją. Tą ostatnią pasjonuje się takie jedno ludzkie panisko, bo panisko;
    3. Wystarczy, że redakcja "Polityki" akceptuje moje felietony, podobnie jak większość komentatorów. Axiom1 jest statystycznym marginesem i jego (jej) zdanie może być zaniedbane. W konsekwencji to, czego axiom1 oczekuje jest mało ważne, a nawet kompletnie nie ważne;
    4. Większość ekspertów nie ma zbyt optymistycznego zdania o perspektywach polskiej gospodarki i poprawy życia ludności. Pan Morawiecki właśnie zadłużył polskie dzieci na jakiś bilion złotych. Chce rządzić do 2031 r. a więc do momentu, w którym obecne dzieci zaczną spłacać jego fanaberie ekonomiczne;
    5. Sugerowałbym osobie axiom1 zaopatrzenie się w edytor z polskimi znakami.
    6. Nie widzę żadnych powodów, aby musiał się tłumaczyć osobie axiom1 z czegokolwiek. Anonimowi moralizujący Katoni na nocnikach są na tyle niewiarygodni, że trudno ich zarzuty traktować poważnie.
  • 2017-03-14 14:09 | popan

    Hej, łzy się kręcą.

    Pamiętnego sierpnia 1980 wydarzeniem dnia dla uczestników Warsztatów Jazzowych w Chodzieży była codzienna emisja Dziennika TV. Zmieniający się wysoce partyjni mówcy usiłowali przekonać suwerena za pomocą mizernej a pociesznej argumentacji do jedynie słusznego postrzegania rzeczywistości.
    Zabawy było przy tym co nie miara.
    Dzięki blogowiczom jak Andrzej Falicz, axiom1, że dalszych nie wspomnę, mogę znowu rozkoszować się wysokimi wartościami rozrywkowymi wypowiedzi i rozpoznać motywację (pełne z przeproszeniem portki oraz bezsilna złość), jak już przed laty.
    Kochani, dzięki serdeczne, tak trzymać. Bzdura nie hańbi, jeśli w potrzebie.