Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kosztowne potknięcie z samolotami klasy VIP

(7)
MON wbrew prawu przeprowadził negocjacje, które zakończyły się podpisaniem umowy na zakup samolotów dla VIP od Boeinga – orzekła Krajowa Izba Odwoławcza. Opozycja już nazywa sprawę „największą aferą rządów PiS”.
  • 2017-04-04 18:01 | delfin

    Kosztowne potknięcie z samolotami klasy VIP

    Przed blisko 50 laty robiła w Polsce furorę książka C.Northcote Parkinsona "Prawo Parkinsona, albo w pogoni za postępem". Ośmieszała biurokratyczny system kapitalistycznego państwa na przykładzie Wielkiej Brytanii. W jednym z rozdziałów autor sformułował "Prawo Trywialności", które mówiło, że czas spędzony na rozpatrywaniu danego punktu zagadnienia jest odwrotnie proporcjonalny do sumy o jaką chodzi. Podobnie jak Pan Siemoniak odnośnie mineralnej, autor podaje przykład, rozpatrywania przez jakieś gremium zarządcze wydatku 100 mln funtów. Trwa to kilka minut, ponieważ dla każdego z podejmujących decyzję jest to suma tak abstrakcyjna i niewyobrażalna, że jest to po prostu bezrefleksyjne przesunięcie woreczka z kasą z jednego miejsca na drugie. Dyskusja na temat zakupu herbaty na zebrania zarządu trwa godzinami, ponieważ każdy zna się na tym dokładnie i ma potrzebę dorzucenia "swoich trzech groszy" doświadczeń osobistych. Sprawdzanie się tego prawa w polskich relacjach mam niestety nieszczęście obserwować od lat. Podejrzewam, że każdy urzędnik 10x więcej czasu poświęca na poznawaniu i porównywaniu specyfikacji technicznej samochodów, z których jeden kupi za 70 tys złotych, niż przygotowaniu specyfikacji przetargowej i wybraniu oferty na budynek za 70 milionów złotych, za który służbowo odpowiada. Cały system inwestycji publicznych jest zresztą u nas tak skonstruowany, że jakość inwestycji jest również niespecjalnie ważna. Ważne jest aby zgadzały się daty, notatki, dokumenty formalne, czyli papierologia stosowana. Wszystko po to, aby któraś z licznych kontroli nie miała się przyczepić do rzeczy, na których może się znać, bo na merytorycznych aspektach inwestycji raczej sie nie zna. Ważne jest również aby dzięki pozytywnemu wynikowi kontroli biurokratyczna wiarygodność oraz kieszeń dozorującego urzędnika nie poniosły uszczerbku. Niestety przekonałem się wielokrotnie, że wydatkowanie dodatkowych kilku tysięcy złotych, dla zmniejszenia kosztów inwestycji w jej przygotowaniu jest niemożliwe ze względów formalnych, a w rezultacie wszyscy dokładamy później miliony do realizacji. Parkinson wydał kolejną książkę "Prawo Parkinsona po dziesięciu latach", ciekawe byłoby przeczytać jego przemyślenia po kolejnych pięćdziesięciu. Czy byłby dumny, czy zszokowany, że cały czas obowiązują?
  • 2017-04-04 18:40 | Withold

    Re:Kosztowne potknięcie z samolotami klasy VIP

    Jakąś dziwną sprawą wynikającą chyba z chorych fobii Macierewica jest pomijanie producentów europejskich, jeśli chodzi o sprzęt latający i broń. Na dłuższą metę jest to nielojalne, niebezpieczne i chore.
    Chociaż nie dotyczy to samochodów, którymi można błysnąć słuchaczom Radia Maryja. Można bredzić o Tusku, że powinien zmienić obywatelstwo na niemieckie, ale nie ma to jak Audi i BMW.
  • 2017-04-04 20:18 | dziadekwłodek

    Re:Kosztowne potknięcie z samolotami klasy VIP

    Niestety,ale tu i teraz mam poważne wątpliwości dotyczące prawa w tej materii. Zdaje się,że unijnego. A dlaczego to rząd demokratycznego państwa nie może dokonać wolnego wyboru? Bo moim zdaniem z góry założono jego nieuczciwość względem z interesem Państwa i Obywateli, na równi z korporacjami, których wyłącznym interesem jest jak największy zysk. W dodatku prawo to owe korporacje faworyzuje - bo rząd musi przestrzegać, a one niezupełnie. Wystarczy, iż skutecznie maskują swoje nielegalne działanie.
  • 2017-04-04 20:41 | Aspiryna

    Re:Kosztowne potknięcie z samolotami klasy VIP

    A co z nowymi smiglowcami dla wojska, panie Macierewicz?

    P.S. Macierewicz to pospolity szkodnik, czy tez
    zdrajca narodu? A moze jedno i drugie??
  • 2017-04-04 20:52 | trip

    Re:Kosztowne potknięcie z samolotami klasy VIP

    Prosze o podanie wysokosci prowizji jaka odnosni urzednicy wraz z ich bossem
    otrzymali od Boeinga.
  • 2017-04-04 21:05 | W.S.Drozdz

    Re:Kosztowne potknięcie z samolotami klasy VIP

    W Holandii wlasnie podano do informacji, iz podpisany zostal kontrakt na nowy samolot rzadowy tj. Boeing 737 Business Jet. Koszt: 89 mln euro. Termin dostawy : poczatek 2019.

    2 mld zlotych = ok. 470-480 mln euro, a wiec srednio (z uzywanym) jest to ok 160 mln euro za pojedynczy samolot. Termin dostaw nieznany : ???

    Drogie sa te koszty lamania procedur. Nie jestem pewein czy to tylko kosztowne potkniecie czy powinno juz byc sklasyfikowane inaczej..
  • 2017-04-05 19:23 | Aspiryna

    Re:Kosztowne potknięcie z samolotami klasy VIP

    W Holandii wlasnie podano do informacji, iz podpisany zostal kontrakt na nowy samolot rzadowy tj. Boeing 737 Business Jet. Koszt: 89 mln euro. Termin dostawy : poczatek 2019.

    `````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
    Nie podwazam samego faktu zakupu, ale sposob w jaki zostal dokonany... Poza tym, wyglada na to, ze PiSowscy aparatczycy zdecydowali sie by ostro przeplacic.

    Sprawa ta smierdzi i to wyjatkowo mocno!