Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Logika i katastrofa

(22)
Niektórzy wyjaśnienia dr. Berczyńskiego wyśmiewają jako rodzaj science fiction lub fantastyki naukowej. Nie sądzę, aby tego rodzaju postawa była zasadna. Tu trzeba krytyki logicznej.
  • 2017-04-18 16:11 | axiom1

    Mysle ze pod-naukowcy z pod-komisji nie maja nawet 2.5% IQ,..wszyscy razem wzieci.

    Oczywiscie pod-naukowcy z pod-komisji maja pelne prawo tworzyc i halucynowac fantastyczne teorie i scenariusze. Ale powaga urzedu i powaga wypadku w Smolensku wymaga od nich aby publikowac z rozwaga tylko to co maja szanse obronic w sadzie.

    To co pod-komisja przdstawila w oderwaniu od reszty informacji o niepodwazalnej tresci wiecej niz osmiesza te pod-komisje. I nie tylko ich, caly pis-owski rzad i zaprzyjaznione z nim media. Ponad wszysko z ich oswiadczen widac rusofobie, rusofobie i ponad wszysko rusofobie. Widac ze pod-naukowcy tyraja pod teze narzucona przez posla Kaczynskiego ktory wykorzystuje katastrofe i trupa swego brata do szczucia polakow przeciwko Rosji.

    Stan niechlujstwa w panstwie Polskim doprowadzil do tej katastrofy i to trzeba wreszcze rozliczyc. PIS nie robi nic w tym kierunku.
  • 2017-04-18 17:05 | Indoor prawdziwy

    Re:Logika i katastrofa

    Kilka spraw.
    1. Wybuchy i skąd się one wzięły.
    Wybuchy wzięli się z obliczeń pana Kazimierza Nowaczyka, absolwenta Szkoły Podstawowej nr 4 im. Zdobywców Wału Pomorskiego w Wałczu (pozostałe instytucje poświadczające o wykształceniu ze względu na dobro tych instytucji pomijam).
    W swoich obliczeniach pan Nowaczyk udowodnił (w swoim mniemaniu) iż samolot przeleciał nad brzozą w wysokości 30 metrów. Jako że w tym samym czasie stracił część skrzydła więc musiało to skrzydło coś uszkodzić. Więc bomba lub jakiś wybuch, bo co może innego może urwać samolotowi skrzydło.

    Swoje obliczenia pan Nowaczyk przedstawił na I Konferencji Smoleńskiej. Material jest dostępne w Internecie.

    Dowód Nowaczyka jest następujący: wysokość samolotu w pięciu momentach lotu aproksymuje na kilka sposób i za każdym razem najniższy punkt toru lotu przebiega w wysokości ok. 20 metrów nad poziomem lotniska. W tym samym czasie (pięć pomiarów obejmuje około minutę lotu) urządzenie rejestrujące parametry lotu zwracają 480 komplet danych o locie. Wszystkie te dane p. Nowaczyk odrzuca jako "niewiarygodne".

    Logika więc jest adekwatna do następującej sytuacji: zaparkuję samochód w kilku parkomatach (bo np. rozwożę pizzę) następnie dostanę mandat karny w astronomicznej wysokości bo moja trasa określona na podstawie aproksymacji moich 5 postojów świadczy o tym, że kilka razy przejechałem przez podwójną ciągłą linie. Przecież jak
    parkuję po jednej stronie czteropasmówki, następnie po drugiej strony tej samej czteropasmówki i połączę te punkty na mapie linią (przepraszam: "aproksymuję dowolną funkcją") to musiałem tą podwójną linię przekroczyć.

    Powtarzam: to jest jedyny dowód na to iż "musiał być wybuch".

    Nie widziałem publicznej krytyki "obliczeń" Nowaczyka. Widziałem obliczenia Pawła Artymowicza - niestety przemawia on z wieży kości słoniowej.
    A to jest początek.

  • 2017-04-18 17:41 | Indoor prawdziwy

    Re:Logika i katastrofa

    2. Zwracam uwagę, że ostatnie rewelacje prokuratury i Berczyńskiego dotyczące kontrolerów to nic innego powtarzanie tez zawartych - w raporcie komisji Millera.
    "przekazywanie przez KSL załodze informacji o prawidłowym położeniu samolotu
    względem progu DS, ścieżki schodzenia i kursu" jest wymieniony jako jedno z przyczyn katastrofy (wymienione na 4. miejscu pośród "czynników mających wpływ")

    Podstawowy kłopot w tym twierdzeniu jest taki, że samolot manewruje w pionie na prostej do lądowania i po każdym komunikacie "na kursie i ścieżce" załoga zasadniczo zmienia kurs samolotu - nie można wykazać żadnej korelacji pomiędzy komunikatami kontrolerów a postępowaniem załogi. Nie mówiąc o tym, że do momentu gdy po raz pierwszy załoga nie potwierdzi komunikat podając swoją wysokość - komunikat "na kursie i ścieżce" nie zwiera żadnej informacji o wysokości (gdyby zawierał - załoga nie musiałaby potwierdzić podając swoją wysokość).

    Można by dodać jeszcze "drobiazg" że załoga potwierdziła przypomnienie kontrolera co do "bycia gotowym do odejścia od 100 metrów" a wtenczas jak wynika z rejestratora parametrów lotu i rejestratora rozmów - nic nie robiła by być gotowym, wprost przeciwnie.

    Powyższe piszę tylko dlatego by zilustrować, że początkujący adwokat wybroni bez trudów kontrolerów w ciągu 10 minut (w tym czas na oklaski i ukłony).
    Ale przed bezstronnym sądem.
    Pytanie: skąd wziąć taki sąd i kto ma poświadczyć, że sąd jest bezstronny?
    W czasie powszechnego prostytuowania się elit intelektualnych.
  • 2017-04-18 18:27 | Indoor prawdziwy

    Re:Logika i katastrofa

    3. Co do logiki
    Pierwsze wrażenie po przejrzeniu stenogramu rozmów w czerwcu 2010 był taki, że załoga się zachowuje (głównie pod koniec lotu) - irracjonalnie. Trzy razy mówi sto metrów, po czym "odchodzimy" - odczytuje wysokość do 20 metrów i zderza się z gruntem. Bez najmniejszych oznak niepokoju, bez informacji że coś jest nie tak, bez komunikacji między sobą - po prostu bumm.

    Powszechne oczekiwanie w stosunku do komisji było takie, że wyjaśni powód tego braku logiki w postępowaniu załogi.

    Po ukazaniu się raportu okazało się, że nie tylko załoga nic nie mówi, ale na dodatek nic nie robi aż do momentu gdy zobaczyli przed sobą drzewo. Mówi "odchodzimy" i nie dotyka ani wolantu ani manetek gazu. Jakiś przerażający brak logiki.

    Raport MAK jeszcze próbuje nadać postępowaniu załogi pozory logiki, nie wyklucza iż szukali oczyma gruntu ("prawdopodobnie") w tym celu nieco nagina material dźwiękowy (przesuwa "odchodzimy" na wysokość 60 metrów).

    Raport komisji Millera (nasza "mocna odpowiedź na bezpodstawne oskarżenie strony rosyjskiej") już nie jest taki wyrozumiały wobec załogi. Załoga według komisji postanowiła odejść gdy po raz trzeci minęli 100 metrów (ciekaw jestem skąd według komisji załoga wiedziała mijając za pierwszym razem 100 metrów, że będzie jeszcze 2 razy) po czym wciska niedziałający przycisk i czeka żeby samolot zaczął lecieć w górę a w tym samym czasie martwi sie, że samolot zbyt wolno leci do dołu i zwiększa prędkość zniżania. (Tak jest w raporcie!!)

    Więc jakieś irracjonalne zachowanie załogi wynikające już z pierwszej wersji stenogramu, do tego dane z raportu MAK o rzeczywistej bezczynności załogi wreszcie tłumaczenie komisji Millera które już tą irracjonalność w postępowaniu załogi podnosi do n-tej potęgi.

    Komisja Millera, owszem, wymienia tyle ogólnych przyczyn katastrofy, że wystarczyłoby na 4 podobne katastrofy. Tym samym czuje się zwolniona z obowiązku wyjaśnienia tej konkretnej katastrofy.

    Bowiem tej irracjonalności w postępowaniu załogi, tego braku logiki, nie zechciała wyjaśnić. Komisja Macierewicza dokładnie to wykorzystuje.

    Gdyby katastrofa została rzetelnie wyjaśniona przez komisję Millera - nie byłoby Berczyńskiego.

    No i postawa elit (technicznych, prawniczych, wojskowych) - skundlenie kompletne.

    Z jednej strony zwyczajne tchórzostwo (czy ktoś ośmieli się krytykować "naszą mocną odpowiedź") z drugiej strony narazić się Władzy, który jest jedynym żywicielem ekspertów wszelkiej maści?


  • 2017-04-18 18:31 | snakeinweb

    Re:Logika i katastrofa

    Pan Woleński posiada 4 nogi i 3 ogony.

    Proszę tej tezy nie ośmieszać, tylko obalić ją przy pomocy żelaznych dowodów. Ze zdjęciami i medycznymi ekspertyzami. Puste twierdzenia i zapewnienia się nie liczą.
  • 2017-04-18 19:41 | Slawomirski

    Re:Logika i katastrofa

    Polak nie moze byc winnym katastrofy lotniczej ale Rosjanin juz moze. A fakt ze jedni i drudzy systematycznie rozwalaja samoloty jest ignorowany przez wszystkich zainteresowanych. Psychiatra powinien byc w tej komisji.

    Slawomirski
  • 2017-04-18 20:31 | kalder

    Re:Logika i katastrofa

    Pani Gruszczyńska-Ziółkowska, profesor UW, wyjaśniła, iż „fala dźwięku jest późniejsza od siły wybuchu”.

    Rządząca siła polityczna przeprowadza tzw. reformę edukacji ze względu na jej ponoć zły obecny poziom. Tymczasem przedstawiciele PiS plotą bzdury jak to zdanie powyżej (ta pani rozchodzenie się fali eksplozji rozumie chyba podobnie jak błysk pioruna i potem grom dźwiękowy tu jednak chodzi o w zasadzie to samo zjawisko - fala eksplozji rozchodzi się, rozprasza energię i przekształca się w zwykłą falę dźwiękową) Kiedyś Szyszko pytał o smugi kondensacyjne odrzutowców (co oni tam rozpylają?) Tupolew nie mógł się tak rozbić bo spadł w miękkie błoto (Kaczyński i Marta Kaczyńska)
    Rządzą nami ciemniaki - to jest banalna prawda
  • 2017-04-18 20:36 | kalder

    Re:Logika i katastrofa

    Jeszcze o "odchodzimy" i braku logiki w działaniu pilotów.

    Odchodzimy jest ledwo słyszalne i możliwe, że to było ... pytanie do gen. Błasika.
    Zeszli na 100m i niżej. Odchodzimy? Gen. Błasik jak inni wypatruje ziemi i nie odpowiada. Pilot czeka chwilę na decyzję, kiedy zaczyna działać jest za późno (a jeszcze doszło jego zdziwienie, że nie działa "odchodzimy w automacie")
  • 2017-04-18 21:23 | Tanaka

    Re:Logika i katastrofa

    „Analiza logiczna nie pomoże np. w rozstrzygnięciu, czy rozkład szczątków samolotu w miejscu katastrofy uzasadnia tezę o wybuchu na pokładzie, czy też wskazuje na to, że zderzył się z ziemią, ponieważ do tego potrzebne są badania specjalistyczne. „


    Analiza logiczna pomoże. Ale, sama z siebie, nie jest dowodem ani badań nie zastąpi.


    „Hipotezy Berczyńskiego trzeba krytykować logicznie”

    Bezwzględnie – tak. Logicznie, w oparciu o dowody, wiedzę,znajomość dyscyplin badawczych.
    Ale – i to dalece – nie tylko. Dowody, logika i wiedza na temat wypadku są zawarte w dwóch pełnych raportach: rosyjskim i polskim. W niczym nie przeszkadza to głosicielom nieprawdy. Głoszą oni emocje, fobie, lęki i nienawiść. Głoszą religię. Logika tego nie zniesie . Należy również używać języka emocji. Na tego, kto kręci, manipuluje dowodami, jedne wyciąga, inne chowa należy mówić: oszust. Na tego, kto fałszywie oskarża, pomawia, daje fałszywe świadectwo należy mówić – ty cholerny nienawistniku! I tak dalej. A nie tylko zajmować się dowodami i logiką. To już jest załatwione.

    „Zdecydowana większość ekspertów, niekoniecznie związanych z komisją Millera, wątpi w wyjaśnienia p. Berczyńskiego. Niektórzy je nawet wyśmiewają jako rodzaj science fiction lub fantastyki naukowej. Nie sądzę, aby tego rodzaju postawa była zasadna. „

    Jest to całkowicie zasadne. Wyżej wyjaśniłem


    „TVP Info głównie emitowała rozmowę z p. Berczyńskim. Obraz był na 1/3 ekranu, a w tle często pojawiał się p. Tusk z p. Putinem, a więc typowy kontekst dla hipotezy o spiskowych okolicznościach KtSm. „

    Właśnie. Na to należy reagować i to znosić nie logicznym badaniem, a adekwatną stanowczą mową i kontremocjami, dobrze skonstruowanymi.
  • 2017-04-18 21:35 | mr.off

    Problem w tym, Profesorze, ze w swiecie basniowym nie istnieje logika

    A wiec i dowod.

    A maskirowka smolenska, ktorej arcykaplanem jest A.Macierewicz, a papiezem J.Kaczynski, to narzedzie polityczne na terenie polskiej 'polityki', a na jej zapleczu bajka dla ciemnego luda (ktory stanowi ok 30 %, populacji potomkow Mieszka I znad Wisly).

    Sorry.

  • 2017-04-18 22:45 | Aspiryna

    Re:Logika i katastrofa

    Ta tzw. "pod-komisja" min. Macierewicza od samego poczatku nie jest warta zadnej powaznej dyskusji - nie ma w niej bowiem ani jednej (powtarzam - ani jednej) osoby, ktora wczesniej brala udzial w badaniu jakiejkolwiek katastrofy lotniczej!
  • 2017-04-19 08:34 | wolenski

    Re:Logika i katastrofa

    Pan(i) snakeinweb
    Proste.
    (1) Pan Woleński posiada 4 nogi i trzy ogony (teza snakeinweb).
    (2) zdanie (1) jest fałszem, bo p. Woleński ma dwie nogi i żadnego ogona (uzasadnienie: wystarczy spojrzeć).
    Co było do okazania.
    A teraz niech snakeinweb udowodni, że jego założenie jest prawdziwe. Ze zdjęciami i medycznymi ekspertyzami oraz argumentacją dr Berczyńskiego.
    Na razie wychodzi na to, ze snakeinweb = stupidityinweb.
  • 2017-04-19 12:28 | żyga

    Re:Logika i katastrofa

    Zostawmy katastrofę.A kumajmy dlaczego chlapnął i kto za tym stoi.?Jeżeli chlapnął tak od siebie ,to ruskie nazwali by durak?.A jeżeli durak to i teorie na temat zamachu durnowate?A jeżeli kryje się cel polityczny ,to w kogo on uderza?W Angorze autor pisze ,że żyjemy w domu wariatów.Czy tu odpowiedź?.
  • 2017-04-19 13:45 | Szymonowicz

    Re:Logika i katastrofa

    Prosze, przestanmy sie wreszcie zajmowac "zadyma smolenska"! Przeciez to jest dokladnie to czego chce PiS. Pseudodyskusja ma trwac wiecznie, a w najgorszym przypadku dp wyborow w 2019. Po to sciagaja "ekspertow" z trzecio-czwartorzednych uniwersytetow amerykanskich i prokuratora z Argentyny. I nastepni tez sie chetnie dolacza za kase podatnika. 13% Polakow wierzy w zamach. Nie przekona ich nic, nawet gdyby jutro pojawil sie w internecie film, w ktorym Kaczynski lapie za glowe pilota i kaze mu ladowac...Niech wierza. W czym problem? 30% Amerykanow wierzy, ze zamachu na WTC dokonal G.W.Busch. 35%, ze ludzie pojawili sie na tej ziemi 6-7 tysiecy lat temu... Nikt sie tym nie ekscytuje. Zamilczmy o Smolensku i nie wchodzmy w obled, w ktory nas wciaga Nacierewicz i Kaczynski. Zajmijmy sie tym jak obronic polska demokracje. "Prawdy" smolenskiej nie ma i nie bedzie. Sa sprawy tysiac razy wazniejsze!
  • 2017-04-19 14:59 | wolenski

    Re:Logika i katastrofa

    Tanaka
    Gdzie jest powiedziane, że logika wystarczy. Natomiat twierdzę, że nie zaszkodzi.
  • 2017-04-19 15:03 | mały fizyk

    Re:Logika i katastrofa

    Logika jest bardzo przydatnym narzedziem w poznawaniu prawdy. Tyle, ze nie wszystkim o prawde chodzi.

    Dla uzyskania "rzadu dusz" logika jest juz mniej przydatna (bo osiaga tylko jakas czesc ludzi). Tu sa potrzebne inne narzedzia i "kaplani" "religii smolenskiej" to wiedza i innych narzedzi uzywaja.

    Osmieszanie ich "wywodow" moze byc jednym z narzedzi w walce z ich "religia". Co do "wyznawcow" tej religii jest to, co prawda, kontraproduktywne, ale ich juz chyba nikt i nic nie przekona. Mnie sie wydaje, ze trzeba sie skoncentrowac na tej (duzej) czesci spoleczenstwa, ktora jest niepewna co do przyczyn katastrofy. Czesc z nich mozna na pewno przekonac logika, innych osmieszaniem a jeszcze innych "przekupic" itp. Tak na "chlopski rozum" trzeba brac co dziala ;-)
  • 2017-04-19 16:40 | snakeinweb

    Re:Logika i katastrofa

    Pan Woleński oczywiście nie udowodnił fałszu mojej tezy, lecz uciekł się do sztuczek erystycznych odwracając pytanie a nie na nie odpowiadając. I dodając jeszcze do bukietu atak ad personam.

    Wystarczy spojrzeć i widać, że Ziemia jest płaska. Wystarczy spojrzeć, by się upewnić, że Ziemia stoi a Słońce i Księżyc się wokół niej obraca.

    "Wystarczy spojrzeć" to nie jest dowód na cokolwiek. Zwłaszcza gdy się do "poważnych dyskusji i polemik" z hienami smoleńskimi namawia.
  • 2017-04-19 18:10 | Aspiryna

    Re:Logika i katastrofa

    Podobno zona pana dra Biniendy zostala polskim Konsulem Honorowym w Akron, OH.
    Co za wstyd dla amerykanskiej "Polonii"!
  • 2017-04-19 18:17 | Manifest

    Re:Logika i katastrofa

    Szanowny Panie Profesorze, Filozofie, Pisano kiedyś, że filozof powinien zmieniać świat a nie go opisywać. A Pan niestety zamiast świat zmieniać, wdaje się w bezsensowne polemiki na tematy brudne, nieczyste i podłe. Niegodne Pana zawodu. Niech się sami kłócą i polemizują we własnym szambie solidarnościowo kościelnym. Dla filozofa ważny powinien być los dzisiejszego świata, w najwyższym stopniu zagrożony, jak nigdy w samym swoim istnieniu. Stoją naprzeciw siebie dwa uzbrojone po zęby mocarstwa w broń straszną, nuklearną Wystarczy jej tylko parę procent z posiadanej aby zniszczyć glob wraz z życiem na nim. Z nami. Oba mocarstwa /nie licząc innych/ posiadają 3400 potężnych rakiet z głowicami nuklearnymi w każdej chwili gotowych do startu. W rezerwie posiadają dalszych 4500. Tylko w pierwszej godzinie trafionych zostanie kilkaset największych miast amerykańskich i rosyjskich i zginie według ekspertów ponad 30 procent ludności. Trafionych zostanie także ponad 60 elektrowni jądrowych na Wschodni Wybrzeżu USA, 60 Fukushim, ze stopionymi rdzeniami wyrzucającym chmury radioaktywne na cały glob. W kolejnych kilku godzinach wojny zginie dalsze 50 procent ludności, a pozostali będą latami dogorywać nękani chorobami i głodem. Aż masy lody pokryją wszystko na tysiąclecia. A Pan o Smoleńsku i może jeszcze o Bolku lub tych żołnierzach bandytach?
  • 2017-04-19 20:06 | wolenski

    Re:Logika i katastrofa

    @snakeinweb
    "Pan Woleński oczywiście nie udowodnił fałszu mojej tezy, lecz uciekł się do sztuczek erystycznych odwracając pytanie a nie na nie odpowiadając. I dodając jeszcze do bukietu atak ad personam."
    * Dla umysłów paralogicznych w rodzaju snakeinweb różnica pomiędzy logiką a erystyką jet nieuchwytna, podobnie ja pomiędzy argumentum ad personam i argumentum ad hominem.
    "Wystarczy spojrzeć i widać, że Ziemia jest płaska. Wystarczy spojrzeć, by się upewnić, że Ziemia stoi a Słońce i Księżyc się wokół niej obraca."
    * oczywista oczywistość, że snakeinweb spojrzał i ustalił.
    "Wystarczy spojrzeć" to nie jest dowód na cokolwiek. Zwłaszcza gdy się do "poważnych dyskusji i polemik" z hienami smoleńskimi namawia."
    * Rzecz w tym, że snakeinweb nie pojmuje odmienności uzasadnienia empirycznego od dowodu dedukcyjnego.
  • 2017-04-19 20:14 | wolenski

    Re:Logika i katastrofa

    @Manifest
    Ależ nie ma sprawy, proszę zmieniać świat, nawet bez opisywania go.
  • 2017-04-20 23:07 | mały fizyk

    Re:Logika i katastrofa

    "...proszę zmieniać świat, nawet bez opisywania go."

    "nawet bez opisywania go." Cudowne! Ta wisienke prof. Wolenskiego warto zapamietac :-)