Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy Marks był marksistą

(2)
Nie ma większej ikony lewicy niż Marks. Kłopot w tym, że on lewicą gardził, a na robotników patrzył z obojętnością. Co zatem przyniósł Marks ludzkości w swoim plecaku?
  • 2017-04-26 10:28 | katabil

    Idioci marksiści

    To ciekawy artykuł, naświetlający poznawcze motywacje Marksa. Konkluzje jednak wydają mi się troszkę osobliwe. Taka najprostsza konstatacja sprowadza się do tego, że wszyscy marksiści lub ludzi Marksem zainspirowani to albo cyniczni manipulatorzy, co dla każdej ideologii jest zjawiskiem naturalnym, więc jako oczywistość odłóżmy to na bok, albo zwykli idioci. Oczywiście, w ramach określonego kryterium aksjologicznego. No i tu dopiero zaczynają się problemy...
  • 2017-04-27 09:00 | jakowalski

    Re:Czy Marks był marksistą

    Karol Marks gardził ówczesną, naiwną lewicą (tzw. socjalistami utopijnymi oraz anarchistami) a co do robotników, to zdawał on sobie sprawę, że trudno jest od nich wymagać świadomości klasowej, ze względu na ich ograniczone horyzonty umysłowe. A ludzkości przyniósł on jedyną (przynajmniej jak dotąd) spójną i zweryfikowaną empirycznie teorię kapitalizmu rynkowego, wraz z fundamentalnym twierdzeniem, że zysk, czyli kapitał (który jest zakumulowanym zyskiem) bierze się z tylko i wyłącznie wyzysku, a dokładniej z nieopłaconej części pracy pracownika najemnego. Poza tym przyniósł on nam jedyną, przynajmniej jak dotąd, poprawną teorię cyklicznych kryzysów, nieodłącznych dla kapitalizmu rynkowego i tym samym wyjaśnił on, że bezrobocie jest nieuchronne w kapitalizmie a tym samym, że kapitalizm rynkowy jest nie tylko moralnie naganny (jako że jest on oparty na wyzysku czyli inaczej na kradzieży), ale także jest on wysoce nieefektywny ekonomicznie, jako że normalnym jego stanem jest bezrobocie i niepełne wykorzystanie mocy produkcyjnych.