Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

(35)
Projekt Anny Kamińskiej (PiS) zakrawa na żart, ale jest prawdziwy. A do tego stanowczo niedopracowany.
  • 2017-05-04 07:09 | znafca in spe

    Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Nic nowego;
    http://wyborcza.pl/1,93057,4349070.html
  • 2017-05-04 07:41 | kaesjot

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    1 kwietnia był ponad m-c temu !!!
    Tak na poważnie - to przerasta "Himalaje głupoty" !!!
  • 2017-05-04 08:23 | axiom1

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Dziwie sie ze szanowny pan Jan Wolenski zajmuje sie takim byle gownem tematem na stronach tak powaznej publikacji jak Polityka.

    Panie Wolenski, obecnie kazdy pies i kot tez moze byc poslem w Sejmie. Wystraczy go umiescic wysoko na liscie partyjnej. I nie mialo by to wplywu na prace Sejmu bo zadne kwalifikacje nie sa wymagane od poslow.

    Jest jeszcze gorzej, zadne kwalifikacje nie sa wymagane na zadno z publicznych stanowisk. Nawet te najwyzszej rangi. Np rok 1990, prezydent mial podstawowke a premier nie mial nawet podstawowki i wlasnie wtedy popelniono najwiecej bledow rezultatem czego jest to co jest, 27 kolejnych deficytow budzetu, 1100 mld zl dlugu publicznego, 2.5 mln bezrobotnych, 5 milionow wyemigrowalo, kryzys demograficzny, kryzys ZUS, przelajdaczony majatek narodowy.

    Blazen na najwyzszym stanowisku publicznym jest gorszy od wojny, bo potrafi tylko szkodzic. I szkodzi wszystkim, nawet pokoleniom jeszcze nie urodzonym. Blazen na najwyzszym mstanowisku publicznym jest najwiekszym zagrozeniem dla bezpiecznestwa kraju. Panie Wolenski czy pan to rozumie. Czy pan bedzie w stanie to zrozumiec w najblizszej przyszlosci i wtedy napisze stosowny artykul w Polityce ?

    Potrzebny jest wymog spelnienia minimum kwalifikacji przez kandydatow na kazde publiczne stanowisko. Te minima trzeba ustalic i rygorystycznie respectowac.

    Brak takich wymogow jest glowna przyczyna tragedii meczennictwa Polski ktora sie systematyczne poglebia.

    Zrodlem wszelkiego zla sa partie polityczne. Partyjny dyktator swa osoba ustala dozwolony poziom inteligencji w parti. Dla kazdego kto swa inteligencja zagraza wiodacej roli partyjnego dyktatora nie ma miejsca w partiach politycznych a wiec i w rzadzie i w administracji.

  • 2017-05-04 08:27 | Withold

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Koledzy pisarze, scanarzyści teatralni. Toż to gotowy scenariusz na "Moralność pani Dulskiej II". Sam autor tego artykułu wskazuje ile może być wesołych zwrotów akcji, skeczów itd...
  • 2017-05-04 09:12 | Manifest

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Nie ma się czym martwić. Przyjdzie pora na Medziugorie, Faustynę i może i na Rydzyka świętego. Nie wspominając JPII.
  • 2017-05-04 09:13 | J.E. Baka

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Proszę Pana - to nie jest w żadnym razie śmieszne. Dla mnie jedno i drugiej to niestety smutny dowód postępującej polskiej klerykalizacji. Kto wie, czy za 2-3 lata posiedzenia Sejmu nie będą się rozpoczynać zbiorową modlitwą, a od urzędników państwowych nie będzie się wymagać zaświadczeń od proboszcza o spowiedzi i odbyciu pokuty? Dziś to wydaje się śmieszne, ale już wiele barier zostało przekroczonych. A stwierdzenie o "neutralności (lub bezstronności) światopoglądowej państwa" wydają się w obliczu ostentacyjnie manifestowanej religijności przez prezydenta, premiera i tzw. naczelnika państwa, jakimś smutnym żartem.
  • 2017-05-04 09:57 | wolenski

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    @Withold
    Jednad wskazałbym na podobieństwo do "Mieszczanin szlachcicem".
  • 2017-05-04 10:02 | wolenski

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    @axiom1
    "Dziwie sie ze szanowny pan Jan Wolenski zajmuje sie takim byle gownem tematem na stronach tak powaznej publikacji jak Polityka."
    Starożytni powiadali, że filozofia (umiłowanie mądrości) bierze się ze zdziwienia. Ale to nie dotyczy osoby o pseudonimie axiom1.
    Nawiasem mówiąc, "Polityka" jest czasopismem nie publikacją.
    ----------------------
    "Panie Wolenski, obecnie kazdy pies i kot tez moze byc poslem w Sejmie."
    Więcej szacunku dla psów i kotów. Wszelako axiom1 na pewno mógłby być posłem.
  • 2017-05-04 10:22 | Mad Marx

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    "Co z Prezesem, który jest kawalerem ?"
    Przykład z historii już mamy: "Germanie są rasą wyższą, są wysocy, jasnoocy i jasnowłosi. A Fuhrer? Fuhrer jest człowiekiem wyjątkowym!!!~"
  • 2017-05-04 10:33 | azur

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Teraz kolej na ustawę o objawieniach Kaczyńskiego.
  • 2017-05-04 11:07 | izakan

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Jak dobrze policzyć, to sadząc po (nad)reprezentacji w sejmie, tzw. głupich wariatów mamy nieprzebrane zastępy.
  • 2017-05-04 11:39 | Dariusz1234

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Bardzo sie ucieszylem czytajac Pana artykul. Rzeczywiscie, to sie w glowie nie miesci. Osoba ktora powinna zajac sie polska sluzba zdrowia, po przezyciach i emocjonalnie eksplodujaca jest traktowana z powaga jako ktos mogacy uchwalic nam ustawe.Brrrrrrrrrrrr. Czy w demokracji nie powinno sie traktowac wszystkich rowno, jesli ktos wymaga leczenia, to niezaleznie od faktu ze jest poslem, czy nie powinien byc leczony?
  • 2017-05-04 11:41 | Dariusz1234

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Bardzo sie ucieszylem czytajac Pana artykul. Rzeczywiscie, to sie w glowie nie miesci. Osoba ktora powinna zajac sie polska sluzba zdrowia, po przezyciach i emocjonalnie eksplodujaca jest traktowana z powaga jako ktos mogacy uchwalic nam ustawe.Brrrrrrrrrrrr. Czy w demokracji nie powinno sie traktowac wszystkich rowno, jesli ktos wymaga leczenia, to niezaleznie od faktu ze jest poslem, czy nie powinien byc leczony?
  • 2017-05-04 12:53 | axiom1

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Widac ze jest to zwykle odwalenie dniowki. Napisac 500 slow o byle czym. Polityka wszystko wezmie bo wszystko sie nadaje byle by odwrocic uwage od spraw waznych, od cudow cudownej transformacji.

    W miedzyczasie kazdego dnia na polskie dzieci spada nastepne 165 000 000 zl dodatkowego dlugu. Juz dzis kazde nowo urodzone dziecko odziedzicza okolo 100 000 zl dlugu na swa noiewinna glowe, juz w dniu urodzin. To wynik lajdacwa nie-rzadow ostaniech 27 lat. To wynik braku kwalifikacji rzadzacych, to wynik braku wymogow kwalifikacji na stanowiskach publicznych. To wynik tchorzostwa i braku doroslosci dziennikarzy.

    I nic sie nie poprawi. Dziennikarstwo ktorego obowiazkiem jest rozlicznie rzadu, wymaganie pracy, pozytywnych wynikow i efektow od rzadzachych nie wykonuje nawet 1% swych powinnosci.
    To musi byc zmowa, podla konspiracja przeciwko obywatelom, bo jak to wytlumaczyc ?
  • 2017-05-04 17:06 | Manifest

    Re:Radosna nowina.

    Przynoszę radosną nowinę. Lewandowscy urodzili dziecko.
  • 2017-05-04 19:03 | wolenski

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    @axiom1
    Tygodniówki, a nie dniówki. Ale nie jest tak beznadziejnie, skoro axiom1 czuwa.
  • 2017-05-04 19:44 | Laclos

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Nie jestem fanka pana Mariusza Kamińskiego, ale naprawdę trudno mu się dziwić, ze dał noge od takiej zony. Pytanie - jak to się stało, ze się z nia ożenił?
  • 2017-05-04 19:52 | Aspiryna

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Dlaczego autorami (autorkami) najbardziej idiotycznych sejmowo/senackich pomyslow sa zazwyczaj osoby zwiazane z PiS? Partia osob "specjalnej troski"??
  • 2017-05-04 22:02 | borba0

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    @axiom1: gdzie jest te 2,5 mln bezrobotnych?
    Tutaj
    http://stat.gov.pl/obszary-tematyczne/rynek-pracy/bezrobocie-rejestrowane/liczba-bezrobotnych-zarejestrowanych-oraz-stopa-bezrobocia-wedlug-wojewodztw-podregionow-i-powiatow-stan-w-koncu-marca-2017-r-,2,56.html
    jest 1,342 mln czyli jakby mniej
  • 2017-05-05 04:49 | woytek

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Projektodawczyni prawa zapomniała o wyjątkowych przypadkach:
    paragraf 1/A - kto ma żonę starszą o 25 lat może kandydować na urząd prezydencki bez zgody żony.
  • 2017-05-05 08:25 | Andrzej Falicz

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    A co Pan wprowadzal w ramach 19 lat w PZPR?
  • 2017-05-05 09:16 | Laclos

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    @Andrzej Falicz

    To pytanie powinien Pan zadać w pierwszej kolejności licznym działaczom PZPR, którzy dziś zajmują się "odnowa moralną" Polski jako wybitni liderzy PiS
  • 2017-05-05 12:05 | koyt

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Polska jako Unia Polsko-Litewska miała całkiem fajne państwo o wielu możliwościach. Niestety poprzez kolejne przywileje szlachty nie tylko zatrzymała się w rozwoju, ale i zaczęła cofać. Wystarczyło wprowadzić kilka zmian, które pchnęły by nasz kraj w zupełnie innym kierunku. Po pierwsze i najważniejsze stała armia (tj podatki), ograniczenie roli magnaterii, przepisy pozwalające na rozwój mieszczaństwa (było dokładnie odwrotnie), rozwój szkolnictwa, uczynszowienie chłopów, a od pewnego momentu zniesienie pańszczyzny. Przede wszystkim jednak zaprzepaściliśmy kwestie religijne. To co sie stało w Polsce z religią w okresie kontrreformacji i jaki olbrzymi był wpływ religii na nasze zacofanie w każdej dziedzinie i ślepotę szlachty, doprowadziło do upadku państwa. Nie moge patrzeć na to jak znowu religia powoduje, że cofamy się w rozwoju, a to nieuchronnie doprowadzi nas do upadku. Z powodu "wiary" ludzie zaprzeczają podstawowym faktom naukowym, szerzą szarlatanerię zamiast sprawdzonych metod medycznych (np napotechnologia zamiast in vitro). Głoszą wyższość prawa boskiego nad stanowionym, wyższość praw embrionu, a nawet zygoty, nad życiem, zdrowiem czy wolą kobiety czy dziewczynki. To, że pochwalicie uchwałą jakieś objawienia sprzed 100 lat nie jest nawet śmieszne. Nowoczesna nauka potrafi nie tylko wyjaśnić czym są objawienia (oprócz zaburzeń psychicznych, cała masa zjawisk psychiczno-fizycznych np mózg dostosowuje obraz do tego co potrafi zinterpretować, lub dosłownie wymazuje część obrazu jako niepasujący (słynne doświadczenie z gorylem w czasie filmu)), "matki boskie" na szybie (zanieczyszczenia itp), ale dać ludziom dokładna analizę historyczno-grafologiczna powstania biblii i jej zawartości a księża dalej mówią o Morzu Czerwonym, dziewiczym poczęciu itp. Przeciętny polski katolik nie tylko nie zna podstaw swojej religii, to także jej nie rozumie, nie wie jaka jest przyczyna, że np woda ma takie znaczenie. Nie przeszkadzają mu sprzeczności w Nowym Testamencie. Nie wie, że istotną częścią jego religii jest połączenie wielu wątków, mitów czy zwyczajów z wielu innych religii np mitrianizmu, więc jak taki zlepek religijny ma byc lepszą i jedyną prawdziwą religią? Czy jeśli powiem wam, że mam starożytna księgę, w której ktoś napisał, że jest pewien tajemniczy, niewidzialny Bóg, który wszystko widział, wszystko wie i mówi mi jak mam żyć, kogo lubic, kogo nienawidzić, co mogę jeść, a czego nie, to czy to będzie bardziej wiarygodne jak wierzyć w to będzie 40 milionów ludzi i zadekretują to jako religie państwową, a co jakis czas Sejm bedzie potwierdzał i uznawał za wyjątkowe objawienia pastuszków, działalność księzy?
    Ten kraj to zacofana wiocha w której usunięcie niepoświęconego krzyża doprowadzało motłoch do szarpania i plucia na księży, a zdjęcie krzyża w szkole spotkało się z niesamowitym hejtem nauczycieli wobec koleżanki. To wszystko polane narodowym i spiskowym sosem. wow 21 wiek.
  • 2017-05-05 12:12 | mały fizyk

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    @2017-05-04 08:23 | axiom1

    "Potrzebny jest wymog spelnienia minimum kwalifikacji przez kandydatow na kazde publiczne stanowisko. Te minima trzeba ustalic i rygorystycznie respectowac. "

    A czemu nie dla wyborcow?

    Proponuje rowniez wprowadzic minimum kwalifikacji dla blogowiczow ;-)
  • 2017-05-05 17:22 | axiom1

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Bosze, co za akt desperackiej tyranni !!! "zasady non-etykiety bub regulaminu". Stalinizm wiecznie zywy !
  • 2017-05-05 18:05 | wolenski

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Andrzej Falicz
    "A co Pan wprowadzal w ramach 19 lat w PZPR?"
    Nic specjalnego, ot doktorat, habilitacja, cztery książki, ponad 100 artykułów.
    Jest taka książka Jan Woleński, Wierzę w to, co potrafię zrozumieć", gdzie jest trochę materiału do Pańskiego wprowadzającego pytania. Sugeruję lekturę, ale nie nalegam, bo chyba za trudna dla Pana. Niemniej jednak, pozwoli Panu dokładniej oszacować liczbę lat i zorientować się, co było potem.
    Czy wolno zapytać, co Pan wprowadzał kiedykolwiek?
  • 2017-05-06 09:44 | Manifest

    Re: Rozpiera duma

    Mam wielką satysfakcję,że do samego końca należałem do PZPR. Solidaryzuje się z Panem Woleńskim. Okres Polski Ludowej był jedyny w dziejach, tworzenia sprawiedliwości społecznej, rozwoju kultury i cywilizacji. Było wiele błędów i niegodziwości typowych dla charakteru Polaków. Ale bardzo dużo się udało.
  • 2017-05-06 11:02 | Andrzej Falicz

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Pisze Pan o partii politycznej PiS i jej nagannej dzialalnosci- nie pytalem Pana o Pana ksiazki ale o ocene Pana 20 lat dzialalnosci w PZPR i jak Pan ja ocenia.
    Jak szlo budowanie socjalistycznego czlowieka i kolaboracja z Moskwa, ktora Pan w moskiewskiej przeciez partyjnej delegaturze dobrowolnie i przez dwie dekady prowadzil.
  • 2017-05-07 15:46 | wolenski

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    @Manifest
    Jednak różnimy się w ocenie PRL.
    @ Andrzej Falicz
    Ściśle rzecz biorąc, pytał Pan o "A co Pan wprowadzał w ramach 19 lat w PZPR?"
    Skoro Pan wie, co robiłem, po co Pan pyta. Po dalsze szczegóły odsyłam do wspomnianej książki, ss. 27-52. Tam też znajduje się ocena PRL. Co do oceny mnie samego, zostawiam to innym, nawet takim a la Andrzej Falicz. Nawiasem mówiąc nieco przesadził Pan z z rachubą lat, bo to był okres 1965-1981. Gwoli akuratności historycznej, sąsiednie (na wschód) państwo to ZSRR a nie Moskwa. Wszelako rozumiem, że Pan używa popularnego slangu. Ciekawe, że nie pyta Pan o to, co robiłem przez następne lata.
    Natomiast nie uzyskałem od Pana odpowiedzi w sprawie Pańskich dokonań
    Więc zapytam wprost: Panie Falicz, co Pan robił w sensie politycznym w latach powiedzmy 1970-1989 r.? Aż dziw bierze, iż taki pryncypialny jegomość jak Pan, unika opowiedzenia czegoś o sobie.
  • 2017-05-08 17:18 | axiom1

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    " Nic specjalnego, ot doktorat, habilitacja, cztery książki, ponad 100 artykułów."

    Mysle ze bylo to zwykle, pospolite odwalanie dniowki.

    Tu nie mam na mysli szanownego pana Wolenskiego tylko to wieksze stado tzw polska ynteligencje.

    Jakiez to wielkie stado polskich ynteligentow. Ilu doktorow, profesorow, zwyczajnych, nadzwyczajnych, i habilitowanych i jakze doswiadczonych. A wynik jest taki ze Polska zostala wydymana na wszelkie mozliwe sposoby przez zachod. Wszysko co polskie i mialo lub moze miec jakakolwiek wartosc juz jest lub znajdzie sie w lapach zachodu. Tak zostaly ustalone mechanizmy nieustannego dojenia tego nieszczesliwego kraju a polacy zredukowani do roli parobkow we ""wlasnym"" kraju.

    A to siwadczy o ynteligencji tzw ynteligentow, pokazuje co warte sa ich dyplomy i tytuly.

    Co gorsze nie widac zadnej ynteligenckiej inicjatywy naprawy sytuacji. Pnie Wolenski czas zdac sobie sprawe. Polska potrzebuje murzynow aby przyjechali z Afryki i napisali logiczna konstytucje, by zrewidowali i naprawili pakty i uklady w kotre Polska weeszla, by opracowali strategie rozwoju Polski by wreszczie ten umeczony i nieszczesliwy kraj mogl stnac na nogi i przetrwac.
  • 2017-05-09 22:37 | wolenski

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    Pnie axiom1,
    Prawi Pan, jak dość zmurszały i lekko umęczony pień. Dobrze, iż Pan szczęśliwy z tego powodu. Brakuje tylko polskich znaków diakrytycznych.
  • 2017-05-10 09:12 | axiom1

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    To zalosne panie Wolenski.

    Argumentow brakuje wiec czepia sie polskiej czcionki.
    Co niestety potwierdza wasza nie-przydatnosc, ynteligenty.

    I wlasnie dlatego w absolwencie szkoly podstawowej z Popowa wy ynteligenty widzieliscie inspiracje i przywodztwo.

  • 2017-05-10 15:19 | mały fizyk

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    @2017-05-08 17:18 | axiom1

    Szukasz winnych? Tez znalazlem jednego. Axiom1 jest za malo ynteligentny by zdobyc wladze i madrze rzadzic! I co teraz? Na krzyz z nim! A Polsk bedzie zbawiona?

    Axiom1, czy ty sie kiedys zastanawiales nad sensem swoich wypowiedzi?
  • 2017-05-11 11:52 | mały fizyk

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    @2017-05-10 19:37 | axiom1

    "Czas aby to ynteligenckie stado sie obudzilo ze swego tchorzostwa. Czas aby poprosili Waszyngton, Bruksele, Berlin, Watykan i Tel-a-Viw aby wybrali im wodza ktory pokieruje ich mozgami, doktoratami, profesurami zwyczajnymi i nawet nadzwyczajnymi i nawet habilitowanymi,.... aby zaczeli odgrywac pozytywna role w tym nieszczesliwym kraju."

    Cos mi sie caly czas zdawalo, ze masz wodzowskie podejscie do rozwiazywania problemow, do polityki i do spoleczenstwa. Masz jakies przyklady, ze wodzowskie systemy w ostatnich stuleciach pozytywnie dzialaly? Bo przez ciebie wymienione kraje (Waszyngton, Bruksele, Berlin, ... Tel-a-Viw) na pewno nie sa wodzowskie.

    Zamiast szukac winnych (albo wszechdobrych wodzow), proponuje szukac dobrych rozwiazan, np. rozgladajac sie jak to inni juz zrobili. Klasa "ynteligencka" na pewno w tych poszukiwaniach pomaga. Ale ktore rozwiazanie wybrac, zalezy w demokratycznych panstwach od (wiekszosci) wyborcow. Wiec co sobie wybrali, to beda mieli. Nawet z nieznanymi czy nie uwzglednionymi konsekwencjami. A mniejszosc, ktora sie z wiekszoscia nie zgadza musi z tym zyc, probowac przekonac wiekszosc do innych rozwiazan, albo w ostatecznosci zmienic kraj. Taka jest demokracja, a nic lepszego na razie nie znam.

  • 2017-05-11 12:52 | wolenski

    Re:Rzeczywistość jest zawsze śmieszniejsza niż wyobraźnia

    @axiom1
    "Wyobraz sobie ze Wolenski wzial milion zl pozyczki na twoje konto, bez twojej wiedzy i ustawil ciebe bys to splacal. Tak wlasnie sie dzieje w Polsce juz przez 27 lat. Dzieci sa obciazane dlugiem publicznym bez ich wiedzy i swiadomosci. Bo dzieci latwo wydymac. Niestety ynteligenty nie wiedza ze jest to nie etyczne, nie moralne i oczywistym przestepstwem."
    Czy to znaczy, że Woleński to uczynił 27 lat temu (skoro "Tak właśnie dzieje się od 27 lat".
    Powtarzam pytanie małego fizyka "Axiom1, czy ty sie kiedys zastanawiales nad sensem swoich wypowiedzi?". Odpowiadam, że na pewno nie w tym wypadku, ale pomijam wyjaśnienie z uwagi na wrażliwość moderatora, który jakoś nie dostrzega ciągłych inwektyw niejakiego axiom1 pod adresem innych innych osób Dobra zmiana na portalu "polityka.pl"?.