Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Megalomańskie projekty gospodarcze polskiego rządu

(8)
Wprawdzie nie są zbyt realne, ale ich budowa może się zacząć niebawem. Co zrobić z wielkimi gospodarczymi projektami rządu PiS?
  • 2017-05-10 07:33 | jpet

    "Miałeś chamie złoty róg..."

    Na cholerę mi te pióra?
    I to by było na tyle.
  • 2017-05-11 01:40 | antónio

    Re:Megalomańskie projekty gospodarcze polskiego rządu


    "Budżet nie jest z gumy i te uszczelnienia, które robimy, one idą na te wydatki społeczne, na które idą. Na politykę ściśle rozwojową, czyli żeby wydać miliardy złotych na udrożnienie Odry, albo Wisły od Warszawy do Gdańska, albo właśnie na Kanał Śląski, to uczciwie rzecz biorąc dzisiaj w budżecie na to środków nie mamy, no bo nie jest ten budżet z gumy"

    ''Co nie znaczy, że w ogóle nie przystępujemy do tego. Przystępujemy, ale efekty będą za 5, 10, 25 i 50 lat. Tak trzeba na to popatrzeć, to są takie zapóźnienia - zaznaczył i dodał, że wielkość pierwszych projektów, zaproponowanych przez ministra Górbarczyka to 85 mld zł na Odrę i Wisłę.''

    Powiedział M.Morawiecki dzisiaj w Katowicach.



  • 2017-05-11 19:02 | Aspiryna

    Re:Megalomańskie projekty gospodarcze polskiego rządu

    Minister "PowerPoint" Morawiecki to jednak typowy mitoman!
  • 2017-05-13 08:49 | kaesjot

    Re:Megalomańskie projekty gospodarcze polskiego rządu

    Definiowanie celu to podstawa każdego działania.
    Kolejny etap to plan jego osiągnięcia, zabezpieczenie odpowiednich środków - głownie ludzi potrafiących przeobrazić czym w materialne efekty.
    Jeśli społeczeństwo zaakceptuje te cele to może się zmobilizować i wesprzeć realizatorów.
    Mam natomiast wrażenie, że w czasach rządów PO jej politycy nie mieli nawet pojęcia o tym, że taki CEL trzeba zdefiniować.
    No ale jeśli komuś zamiast gospodarowania "na swoim" odpowiada rola parobka u "obcego" to już jego wybór ....
  • 2017-05-16 09:15 | Lohkamp

    Re:Megalomańskie projekty gospodarcze polskiego rządu

    W Polsce jakoś się nie przebija nawet małolitrażowy samochodzik z prędkością do 50 km/h, lansowany w "M jak Miłość" (jedna z bohaterek tym jeździ), a co dopiero auto w cenie Insignii czy Avensisa, którym będzie można tylko pokręcić się po mieście.

    Co do lotniska. Warto by najpierw spojrzeć na aktualną sieć połączeń lotniczych na świecie i odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w tym systemie jest jeszcze miejsce na kolejny hub. Moim zdaniem nie bardzo. W systemie wszystko gra a ludzie bez problemu latają we wszystkich kierunkach.
    Kwestia druga moim zdaniem, ważna. Wszystkie wielkie lotniska są ulokowane w krajach i miastach, które same w sobie generują bardzo duży ruch pasażerów. Frankfurt jest stolicą gospodarczą Niemiec. Londyn - centrum biznesu samo w sobie, stolica UK i nieformalną stolicą całego post-imperium korony brytyjskiej. To biznes rządzi ruchem powietrznym, wyznaczając kierunki lotów, lotniska i wielkość ruchu lotniczego. Sorry, ale w skali światowej Polska jest wciąż jeszcze "in the middle of nowhere"a dla ruchu biznesowego doskonale wystarcza Chopin.
    Ilościowo ruch lotniczy w Polsce generują turyści i gastarbeiterzy na codzień mieszkający w UK, a są to wszystko klienci tanich linii, które nie korzystają z dużych portów lotniczych i nie zapewniają przesiadek na inne kierunki (i dlatego mogą być tanie). Poza tym jest to klientela rozproszona, w dużej części małomiasteczkowa i niebogata. Nie jest im potrzebne lotnisko, z którego można polecieć pierwszą klasą do Bangkoku.
  • 2017-05-24 22:48 | barnaba

    Re:Megalomańskie projekty gospodarcze polskiego rządu

    Przestańcie się czepiać Dworca fabrycznego. Jest pusty? Owszem. I wszyscy zaangażowani w projekt modernizacji łódzkiego węzła kolejowego byli pewni, że będzie pusty, póki cała przebudowa nie zostanie zakończona.

    Dlaczego?

    Popatrzcie na łódzki węzeł- ma on kształt XIX-wieczny, z oddzieleniem ruchu w kierunku wschodnim i zachodnim. Na razie obsługiwany jest przez dwa główne dworce- Kaliski, z którego pociągi jeżdżą w kierunku Kutna, Kalisza i Łowicza. Oraz Fabryczny- obsługujący głównie połączenia do Warszawy, ale też Tomaszowa, Krakowa i Katowic. Żeby tego było mało część pociągów z Kutna i Łowicza jedzie na peryferyjny dworzec na Widzewie, a teoretycznie inne połączenia mogą omijać Dworzec Kaliski i jechać przez równie odległą stację na Chojnach.
    Krótko mówiąc- Łódź ma dwa główne dworce, dwa pomocnicze, z których żaden nie jest dworcem głównym.

    Na początku obecnego wieku, wśród fachowców, hobbystów pojawił się pomysł, którego korzenie sięgają XIX-wieku - połączenia obu głównych dworców podziemnym tunelem. Z tą koncepcją wiąże się ściśle realizowany obecnie pomysł aglomeracyjnej kolejki dojazdowej (kto był w Niemczech lub Austrii kojarzy zapewne system S-Bahn - coś takiego kilka lat temu zaczęto tworzyć w Łodzi). Pierwszym i najważniejszym etapem obu tych projektów było właśnie przeniesienie Dw. Fabrycznego pod ziemię.

    Jak mniej więcej ma wyglądać układ docelowy:
    Dw. Kaliski i Fabryczny mają zostać połączone podziemnym tunelem, którym pojadą wszystkie pociągi kursujące przez Łódź (poza kolejką aglomeracyjną, gdzie zachowane zostaną kursy omijające powstałą linię średnicową). W tunelu powstaną dwie stacje pośrednie (przy Piotrkowskiej i przy Manufakturze), przeznaczone głównie, choć zapewne nie wyłącznie, dla kolejki aglomeracyjnej. W efekcie Łódź tanim kosztem uzyska system szybkiego transportu odpowiadający systemom metra. Prawdopodobnie częstotliwość kursowania pociągów aglomeracyjnych przez Dw. Fabryczny sięgnie co najmniej 10 minut, do czego dojdzie jeszcze ruch dalekobieżny.

    Dworzec fabryczny stanie się dworcem tranzytowym, podobnie jak Warszawa Centralna. Pociągi kończące trasę w Łodzi, będą ją kończyć albo na Dw. Kaliskim, albo na Widzewie.

    Pociągi jadące tranzytem przez Łódź przestaną omijać centrum miasta, oszczędzając około 30 minut (i to mimo dodatkowego postoju).

    Budowa ma skończyć się w 2021-22r. i wtedy Dw. Fabryczny będzie działał na jakieś 70% możliwości.

    Dołóżmy do tego budowę Kolei Dużych Prędkości- to wbrew opiniom dyletantów nie jest megalomański projekt mający połączyć Poznań z Warszawą, ale część pomysłu UE na połączenie Berlina z Moskwą i Kijowem. Miejsce na pociągi KDP już jest na Dw. Fabrycznym przewidziane. Czemu? Ano dlatego, że było to w przypadku podziemnego dworca dużo prostsze i tańsze niż ewentualna późniejsza rozbudowa.

    My w Polsce jesteśmy przyzwyczajeni do planowania na najbliższe 5-6 lat. Dworzec Fabryczny został zbudowany na najbliższe 70-80 lat. Dlaczego? Ano policzyliśmy to w Łodzi bardzo dokładnie i okazało się, że miasta absolutnie nie stać na żadną prowizorkę. Że budowa np. dwóch peronów, albo modernizacja starego dworca na powierzchni nam się zwyczajnie nie opłacają. Że koszt jego późniejszej przebudowy jest tak duży, że utrzymanie obecnego dworca to w porównaniu z nim drobniaki. Nawet przy świadomości, że przez najbliższych 5 lat będzie po nim hulał wiatr.
  • 2017-06-15 16:39 | 61st

    Re:Megalomańskie projekty gospodarcze polskiego rządu

    W projekcie portu lotniczego konieczne jest uwzględnieniie osobowego transportu publicznego (autobusowego); w ten sposób powstanie ogromny, ogromna CPLiA i będzie jak dawniej, "na ludowo" :/
    Pisowski rząd, to dokarmiacze pelikanów z nieodrodnym szamanem ministrem Tośkiem, pierwszym dokarmiaczem.
  • 2017-06-23 15:15 | Gama

    Re:Megalomańskie projekty gospodarcze polskiego rządu

    Może Morawiecki to zwariowany wizjoner? Dzisiejsze dzieci swoim wnukom będą opowiadały jaki to był zdolni vice premier. Co też to on nie planował, ale opozycja mnie dała mu wprowadzić. Nie wiedzą nie czują, że Morawiecki tworzy nam baśń z mydlanej opery.