Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wysyłając list, możesz kupić dewocjonalia

(4)
Stoiska handlowe w placówkach Poczty Polskiej wyglądają jak jasnogórskie stragany z dewocjonaliami. I jak partyjna księgarnia. Poczta dzieli i segreguje Polaków.
  • 2017-05-24 08:05 | AgAp2

    poczta polska

    Art szkolne są tylko we wrześniu. Jak w grudniu się skończy zeszyt lub wypisze długopis to juz trzeba jechać do miasta. Art papiernicze powinny być stale.
  • 2017-05-26 14:21 | Lohkamp

    Re:Wysyłając list, możesz kupić dewocjonalia

    No cóż, nasz klient, nasz pan. Gorszosortowcy mają bankowe konta elektroniczne, korespondują mailowo a przesyłki nadają i odbierają w paczkomatach. Zakupy zrobią w centrum handlowym - świątyni szatana, w dodatku, o zgrozo, nawet w niedzielę (poczta i tak nieczynna). Na wszechobecne w urzędach buzie dawno nieaktualnego papieża też nie spojrzą. Takie lewactwo, że nic tylko w mordę walić.
    A taki pobożny zaglądnie, z sentymentem huku stempla posłucha stojąc w klasycznej peerelowskiej kolejeczce, normalnie skansem do którego powinno się wycieczki szkolne prowadzić. Książki jakich w empiku nie uświadczysz, aż słuszne i o podnoszącej na duchu treści. Taki lepszosortowiec czuje się na poczcie jak w domu, wszystko takie tam swojskie, tak pięknie z komuną się kojarzące. Terminale elektroniczne niepotrzebne, będą tylko stały i miejsce zabierały czekając na tych nielicznych, którzy się odważą i ogarną ten niepolski, obcy wynalazek.
    A na te wszystkie dobra nagromadzone ten papież, co go dawno nie ma dobrotliwie spogląda i taki zasłuchany się wydaje, stuk puk, stuk, stuk puk, stuk puk...
  • 2017-05-26 16:39 | Gama

    Re:Wysyłając list, możesz kupić dewocjonalia

    Teraz wszystko co państwowe zajeżdża kołtunem. W tym rwetesie związanym ze śmiercią Igora, specialnie zajrzałam na swój posterunek, a tam wszędzie krzyżyki, mendaliki, obrazki, a jak ma nie być bałagan, kiedy wieczna dziewica wisi i od ręki im przebacza. Nawetr w religii nadgorliwość to obrzydliwość.
  • 2017-08-27 00:03 | rzm

    poczta w świeckim państwie

    A wszystko to zwykle pod wielkim krzyżem na ścianie. Można odnieść wrażenie, że Kościół jest ajentem urzędu pocztowego, który „ozdobił” lokal na swoją modłę i zapomnieć, że to państwowa firma w państwie ustawowo świeckim.