Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Opolegate trwa. Ale czy ten festiwal jest nam jeszcze potrzebny?

(5)
Szkoda Opola. Nie tylko tej edycji. Szkoda, że od dobrych kilkunastu lat Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej gwałtownie traci na znaczeniu.
  • 2017-05-24 09:12 | azur

    Ratowanie festiwalu

    Kurski zabrnął za daleko i próbuje ratować co się da. Podobno próbował nawet przenieść Opole do Zakopanego. Ciekawe, czym się to skończy.
  • 2017-05-24 11:05 | suwer

    Re:Opolegate trwa. Ale czy ten festiwal jest nam jeszcze potrzebny?

    Mnie taki festiwal nie jest potrzebny. Między innymi dlatego, że od paru lat jest to głównie pokaz efektów świetlnych i komputerowych. Cała scenografia to jeden wyświetlacz. Do tego dochodzi nieustanna jazda kamerami we wszystkich możliwych kierunkach i miksy co dwie sekundy. Nie mogę skupić wzroku na wykonawcach. Można odnieść wrażenie, że nie są tam niezbędni. Zwłaszcza, że prezentowane kompozycje (mówię tu o premierach) są na ogół tak melodycznie ubogie, że tylko płakać. Można je zagrać jedną ręką i to nie mając wszystkich palców.
  • 2017-05-24 12:41 | suwer

    Re:Opolegate trwa. Ale czy ten festiwal jest nam jeszcze potrzebny?

    Myślałem, że p. Kurski jest bardziej inteligentny. A on posługuje się metodami ś.p. tow. Wiesława. Przypuszczam, że zbierze za to joby od Naczelnika Państwa. No, chyba, że tow. Kaczyński też myśli tymi kategoriami, co jego minister propagandy, Parteigenosse Kurski.
  • 2017-05-24 13:11 | Jerzy zO.

    Re:Opolegate trwa. Ale czy ten festiwal jest nam jeszcze potrzebny?

    @ suwer
    Kapitalne, dowcipne i prawdziwe uwagi. Już pierwszy pampers, Walendziak zrobił z Sopotu dziwowisko świetlno-komputerowe. Myślałem, że im to przejdzie, ale gdzie tam, z Opola zrobili to samo. Oczy bolą przy oglądaniu, a i do słuchania jest coraz mniej. Ale były czasy w Opolu, Kydryński: bisów nie ma, a publika swoje. I tak to transmisje kończyły się w niektórych latach o drugiej, lub trzeciej w nocy.
  • 2017-05-24 16:30 | Withold

    Re:Opolegate trwa. Ale czy ten festiwal jest nam jeszcze potrzebny?

    Oczywiście, że ten festiwal jest potrzebny właśnie po to, aby dowiedzieć się jaki jest stan polskiej piosenki. Inna kwestia to jak go zorganizować, aby ten stan pokazywał. Politycy są ostatnimi, którzy powinni mieć bezpośredni wpływ na kształt, wybór wykonawców i piosenek. Prezydent Opola słusznie zrobił zrywając umowę. Zenek Martyniuk, Pietrzak czy Kukiz to zafałszowany obraz polskiej piosenki.