Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

4 czerwca: ważne święto „gorszego sortu”

(11)
Politycy PiS gardzą tym świętem, bo niewielu z nich miało znaczący udział w opozycji solidarnościowej i demokratycznej.
  • 2017-06-04 16:44 | grzerysz

    4 czerwca: ważne święto „gorszego sortu”

    Pisze Redaktor:

    „przedstawiciele obozu rządzącego nie świętują wraz z obywatelami 4 czerwca, w rocznicę pamiętnych wyborów w 1989 r., które zmusiły PZPR do podzielenia się władzą z „Solidarnością” na mocy tzw. porozumienia Okrągłego Stołu”.

    Porozumienia Okrągłego Stołu były wcześniej niż wybory 4 czerwca a więc te nie mogły zmusić PZPR do podzielenia się władzą… Zresztą nikt z czołówki władz PZPR nie kwestionował wyników wyborów.

    „Gardzą tym świętem, bo niewielu z nich miało znaczący udział w opozycji solidarnościowej i demokratycznej”.

    "znaczący udział w opozycji solidarnościowej i demokratycznej” to miało w Polsce bardzo mało ludzi. Można by ich tak naprawdę policzyć na palcach obu rąk. Palce u stóp nie są już do tego potrzebne.
  • 2017-06-04 16:47 | axiom1

    Polacy zaufali solidarnosci.

    Przywodca solidarnosci (wyksztalcenie podstawowe) obiecal druga Japonie. I polacy zaufali temu przywodcy (wyksztalcenie podstawowe) aby zrobil z Polski druga Japonie.

    Co jest - jest katastrofa na wszystkich frontach. A tenze przywodca dzis jako elektryk nie kwalifikowal by sie nawet na adopcje psa ze schroniska. A wtedy mogl sobie pozwolic na 8 dzieci, nie pracujaca zone. Bosze, Polska byla rajem niespotykanym nigdzie na swiecie.

    Do dzis solidarnosc sie nie rozliczyla z $600 milionow ktore dostala od zachodnich podzegaczy po przez watykan i swe biuro solidarne w brukseli.
  • 2017-06-04 17:29 | kamyk_wj

    Re:4 czerwca: ważne święto „gorszego sortu”

    W tym roku Święto Wolności zbiega się z chrześcijańskim świętem zesłania Ducha Świętego.
    Wydaje mi się, że i 28 lat temu krążył On gdzieś między nami, również tymi, którzy prawdę, sprawiedliwość, dobro i piękno wywodzą z innych źródeł.
    Wypiję szampana za naszą wolność i Tego, który pomógł w jej odzyskaniu.
  • 2017-06-04 20:05 | handzia55

    Re:4 czerwca: ważne święto „gorszego sortu”

    PiS postanowił pisać historię na nowo ale używa starych metod . Komuniści usiłowali wymazać święto 11 Listopada, 3 Maja ale im się to nie udało. Pisowi też się nie uda.Usłyszą złośliwy chichot historii.
  • 2017-06-05 07:06 | SŁOWIANIN STANISŁAW

    Re:4 czerwca: ważne święto „gorszego sortu”

    Dlaczego katolicyzm w Polsce przybrał taką siermiężną postać.Dlaczego katolicy nie mają wspólnej partii jeżeli jest to wierzącym naprawdę potrzebne.Przecież czynienie dobra nie wymaga partyjności.Dlaczego katolicy nie zaczynają naprawy świata poczynając od siebie a nie od nawracania innych.Choć to sami są grzesznikami od urodzenia.Tak sobie myślę,że katolicyzm w polskim wydaniu już nie jest reformowalny i staje endemiczny. Takie Galapagos religijne -bis coś dla Darwina.
  • 2017-06-05 09:27 | J.E. Baka

    Re:4 czerwca: ważne święto „gorszego sortu”

    Rzadko oglądam TVP od czasu jej przejęcia przez PiS i "oczyszczenia ze złogów komunistycznych", jak raczyła nazwać wywalenie wielu dziennikarzy i zastąpienie ich swojakami z zaprzyjaźnionych mediów propaganda PiS-u. Ale tym razem włączyłem pod koniec Wiadomości (początku nie znoszę - na bank będzie walenie z armat w opozycję, "zepsutą" i "ogłupiałą" Unię, która pastwi się nad Polską itp. itd.), bo przynajmniej dział sportowy i pogoda jeszcze trzymają jakiś poziom. Ale niestety załapałem się na fragment dotyczący tzw. Nocnej Zmiany. No i zamiast świętowania pokojowego przejścia z PRL-u do III RP oglądałem po raz kolejny propagandę, jak to wspaniały rząd Olszewskiego został obalony przez złego Wałęsę na spółkę z innymi ludźmi opozycji, wśród których nie dało się nie zauważyć wyeksponowanego młodego Donalda Tuska (to ostatnie już na potrzeby obecnej sytuacji politycznej). Zaiste mamy "podłą zmianę" i ordynarne przerabianie historii wg. czarno-białej wizji Jarosława Kaczyńskiego, gdzie z jednej strony są kryształowo dobrzy (p. Olszewski, bracia Kaczyńscy), a z drugiej źli i podli (cała reszta, która nie mieści się w PiS-owskiej wizji świata, w tym szczególnie Tusk, Wałęsa i środowisko Gazety Wyborczej z Lucyferem-red. Michnikiem na czele).
  • 2017-06-05 10:09 | turkmen

    Re:4 czerwca: ważne święto „gorszego sortu”

    ..pan prezes w latach przemian i upadku komuny nie liczyl sie jako postac wazna dla tych czasow .Jak zawsze byl schowany za plecami brata i szykowal sobie scieszke do elit a by teraz zaistniec jako dyktator ..
  • 2017-06-05 16:52 | antónio

    Re:4 czerwca: ważne święto „gorszego sortu”

    Kolejna legenda w stylu PIS ,a bohaterem rząd odwołany po sześciu miesiącach rządzenia.
    Zabawne jest to ,że najbardziej racjonalna w tamtym momencie propozycja Tuska
    aby liczyć głosy,(co może być ważniejszego w głosowaniu nad odwołaniem rządu ?!)
    przedstawiona jest jak demoniczna gra ciemnych sił.
    Ale jak to mawia czołowy propagandysta PIS ---lud głupi wszystko kupi

  • 2017-06-05 23:36 | mumrak

    Re:4 czerwca: ważne święto „gorszego sortu”

    Poczekajmy, jak dożyjemy do roku 2039. Wypadnie ładna okrągła rocznica, a obecne VIPy będą już tylko wspomnieniem.
    I tu stawiam zakład o dowolny alkohol, że pojawią się nowi bohaterowie i drzeć się będą na kolejny dyżurny temat wyhodowany w ego osobników alfa. Będą weterani miesięcznic smoleńskich i KODu, ekologii i czego tam nie bądź. Chyba już tak mamy że tolerujemy zarozumiałych dupkó∑ bo szkoda czasu i energii na kopanie się z koniem i wolimy przeżywać swoje życie.
  • 2017-06-06 18:53 | AOlsztynski

    4 czerwca można świętować umiarkowanie

    Oczywiście w porównaniu z tym co było „za komuny” (ściślej: za socjalizmu) to był przełom.
    Polska się zmieniała, ale zmiana ta obejmowała głównie wąską uprzywilejowaną grupę(ze względu na możliwość uwłaszczenia, zachowane koneksje, odpowiednie „kapitalistyczne” wykształcenie) - „lepszy sort”. Większość radziła sobie jako tako. A wielu wyemigrowało.
    Entuzjazm z wolności szybko opadł w konfrontacji z rzeczywistością wprowadzanego bez znieczulenia XIX w. kapitalizmu. Wolność była ciężko okupiona, wręcz drogą przez mękę – plan Balcerowicza, restrukturyzacje (czytaj: zwolnienia grupowe), zamykanie zakładów. Przeciętnemu Polakowi w kraju oferowano stanowiska: przedstawiciela handlowego oraz akwizytora ubezpieczeń i kredytów. Potem doszło stanowisko kasjera w hipermarkecie…
    Tak gwoli ścisłości.
  • 2017-06-06 21:30 | Hmm?

    Re:4 czerwca: ważne święto „gorszego sortu”

    @SŁOWIANIN STANISŁAW - masz rację, chrześcijaństwo staje się endemiczne. Tam, gdzie nie udaje się ludzi odciągnąć od wiary propagandą, tam się chrześcijan zwyczajnie morduje a kościoły pali. Za to masowo buduje się meczety, wprowadza elementy islamu do szkół, przyznaje fundusze i przywileje. Mowa tu o zachodzie. Opierająca się islamowi Polska stanowi brzydką plamę na mapie rodzącego się kalifatu.