Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Ruszyły wielkie remonty polskiej kolei. Z opóźnieniem i bez sensownej strategii

(6)
Na kolei remonty wreszcie przyspieszają, ale wydać wszystkie unijne pieniądze i tak będzie bardzo trudno. Co gorsza, kolejarze dalej nie wiedzą, jakie nowe pociągi chcą kupić.
  • 2017-06-17 12:07 | jakowalski

    PKP wydaje wreszcie pieniądze na remonty torów

    Remont linii do Poznania jest remontem głównie zapobiegawczym. Takie remonty też są potrzebne i są lepsze niż remonty zaczynane dopiero wtedy, kiedy stan torów jest tragiczny. Podobnie potrzebna jest nam modernizacja linii do Grodziska Mazowieckiego i remonty na CMK, umożliwiające wprowadzenie na niej szybkości ponad 200 km/h.
    Dalej - nie wszytko co zachodnie jest zawsze lepsze, a zespoły trakcyjne PKP IC i inni polscy przewoźnicy kolejowi powinni kupować, ale u producentów znających się na rzeczy np. od Stadlera czy Alstoma, a nie od Pesy, która wyraźnie nie zna się na produkcji nowoczesnego taboru kolejowego i przyjmuje zamówienia wiedząc z góry, że nie będzie w stanie ich wypełnić bez pomocy ze strony państwa, czyli polskich podatników. Na początek potrzebujemy szybkich piętrowych ezt (elektrycznych zespołów trakcyjnych) na linę Warszawa-Łódź. Kupmy je od tych producentów, którzy mają w tym doświadczenie. Dlaczego nie np. u Czechów, np. Škoda CityElefant?
  • 2017-06-17 13:21 | Jacek, NH

    Re:Ruszyły wielkie remonty polskiej kolei. Z opóźnieniem i bez sensownej strategii

    Natomiast zakup Pendolino przez rząd PO-PSL, zreealizowany został z sensowną strategią. Sprawa łapówek została już wyjaśniona?
  • 2017-06-17 23:27 | jakowalski

    Re:Ruszyły wielkie remonty polskiej kolei. Z opóźnieniem i bez sensownej strategii

    Jacek
    Żal ci. że mamy w Polsce lepsze, nowocześniejsze i bardziej niezawodne pociągi niż w USA? I o jakich łapówkach ty tu piszesz? Poza tym, to te pociągi można kupić tylko w Europe albo Azji, a na pewno nie w USA.
  • 2017-06-18 11:38 | Andrzej Falicz

    na szczescie bez PO

    Będzie jak ze spółkami skarbu państwa, które bez "ekspertów z PO" odnotowały wzrost wartości o 36 miliardów złp...ookaże się ku rozpaczy POLITYKI...że da się coś pizytywnego zrobić
    Wystarczy nie kraść
  • 2017-06-19 12:10 | vonHerst

    Re:Ruszyły wielkie remonty polskiej kolei. Z opóźnieniem i bez sensownej strategii

    "jakowalski" widzę dalej forsuje i agituje, żeby kupować u zagranicznych producentów i robi z nich ideały, którymi oczywiście nie są i mają nie jedną produkcyjną wpadkę na koncie.

    A co do Alstomu to to od lat światowy mistrz kolejowego skorumpowania na wysokich szczeblach. Od Wielkiej Brytanii i Szwajcarii, przez Indonezję, Australię, Brazylię aż do Stanów Zjednoczonych. W samych USA sądy nałożyły im 772.000.000 $ grzywny za posługiwanie się łapówkami. A teraz w Wielkiej Brytanii trwa kolejny procesw sprawie dotyczącej korupcji w dostawie składów dla budapeszteńskiego metra.
  • 2017-06-20 09:36 | jakowalski

    Re:Ruszyły wielkie remonty polskiej kolei. Z opóźnieniem i bez sensownej strategii

    Von Herst,
    Wcale za niczym ani nikim nie agituję, a tylko stwierdzam obiektywnie, jako człowiek z branży, że opłaca się kupować tabor kolejowy tylko u sprawdzonych producentów, produkujących niezawodne pojazdy. Nie biorę tu pod uwagę etycznej strony tych przetargów, jako że gdyby ją brać, to Pesa powinna być od dawna z nich wykluczona, jako że podejmuje się ona rozmyślnie niewykonalnych zadań, po czym zwraca się o pomoc do władz (czyli o pomoc do podatników), zarówno polskich jak i unijnych, jak to było niedawno z jej dostawami ezt i tramwajów dla PKP IC i polskich miast oraz korzysta z taniej, ukraińskiej siły roboczej, zamiast dać zarobić Polakom. Dalej - niestety, ale Pafawag nie jest już polski, a Cegielski i Fablok zostały rozmyślnie zniszczone, a więc pozostają tylko nam tylko zagraniczni dostawcy, w tym też tacy formalnie polscy, jak n p. Newag, będący własnością amerykańskiego Taurus Capital Management - szczególnie, że Pesa jest tylko montownią, jako że kluczowe podzespoły jej pociągów, lokomotyw czy tramwajów, takie jak silniki, przekładnie („skrzynie biegów” etc.), systemy hamulcowe i elektroniczne pochodzą z importu - inaczej nie byłaby ona przecież w stanie wygrać jakiegokolwiek przetargu na tzw. Zachodzie.
    Poza tym, to mylisz korupcję z aktywnym marketingiem, który jest tolerowany a nawet wręcz popierany na tzw. Zachodzie - weźmy tu choćby pod lupę Boeinga, jako że konkurencja zarówno wśród producentów taboru kolejowego, jak też samolotów czy samochodów (zarówno osobowych jak i ciężarowych oraz specjalnych) jest dziś wręcz mordercza. Zerknij choćby na http://www.thelastboeinginspector.com/troubling-facts-about-boeings-culture-of-fraud.html, a przecież państwowy polski PLL LOT wciąż kupuje samoloty u tego producenta.
    Na koniec - jeżeli francuska firma, jaką jest przecież Alstom, była rzeczywiście zamieszana w dawanie łapówek na Węgrzech, to ewentualny proces w tej sprawie powinien odbywać się albo we Francji albo na Węgrzech, a nie w UK, jako że brytyjskie sądy nie maja jurysdykcji ani we Francji ani też na Węgrzech. Coś mi tu brzydko pachnie…