Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Sprawa firmy Avon: dlaczego na Facebooku korporacje przegrywają wizerunkowo?

(2)
Firma, która od lat prowadzi głośne kampanie społeczne na rzecz walki z rakiem piersi, sama zwalnia współpracowniczkę, gdy ta dowiaduje się o swojej o chorobie nowotworowej – to brzmi jak przykład z podręcznika komunikacji kryzysowej.
  • 2017-06-17 13:27 | Vera

    "prawda"

    Szanowna Pani!
    Pani artykuł uważam za wartościowy. Tym niemniej kolejny raz dziennikarz (dziennikarka) zajmuje się losem biednej firmy narażonej przez wrednego obywatela i to w imię jakiejś tam "prawdy". A to jest tylko ta trzecia prawda. Bo może to media społecznościowe i obywatele mają już serdecznie dość tego dziennikarskiego czy politycznego "szukania prawdy" kiedy to nie wolno nic powiedzieć bo trzeba najpierw "zbadać", powołać komisję i udowodnić przed sądem. I każdy przestępca albo kombinator jest kryształowo niewinny dopóki mu sąd 5 instancji nie dokopie, czyli nigdy. A obywatel przez ten czas jest powszechnie poniewierany aż zdechnie z głodu. To jest niestety pierwsza prawda.
    A w tym konkretnym przypadku zamiast szukanie owej durniej i bzdurnej "prawdy" Avon może łatwo wyjść na swoje. Zażądać od tych cwaniaków, którzy kobietę wyrzucili z 10 milionów odszkodowania za narażenie wizerunku i pieniądze z góry odpowiednio przeznaczyć. To by rzeczywiście pomogło firmie Avon i poprawiło jej wizerunek. Ale po co szukać rozwiązań, lepiej szukać "prawdy".
    Bla bla bla.
  • 2017-06-18 16:19 | wkrysztalepomyje

    Re:Sprawa firmy Avon: dlaczego na Facebooku korporacje przegrywają wizerunkowo?

    Vera, zgadzam się z Tobą. Dobrze, że są media społecznościowe, bo pies z kulawą nogą by się panią Patrycją nie zajął, a Avon mógłby ją mieć w głębokim poważaniu. A teraz jest przynajmniej jakiś bat na zasranych wyzyskiwaczy.