Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

(17)
Porażka brytyjskich konserwatystów w przyspieszonych wyborach i wzmocnienie pozycji lewicowej opozycji Corbyna osłabiły politycznie premier May.
  • 2017-06-23 16:34 | jakowalski

    Co leży w interesie UE?

    To nie Polsce powinno zależeć na członkostwie w UE, a Unii (czyli Niemcom i Francji) powinno na tym zależeć, jako że bez Polski, to UE jest tylko Unią Zachodnioeuropejską. Polska zabezpiecza przecież wschodnią granice tejże Unii i jest dla Niemiec bardzo dogodnym rynkiem zbytu i źródłem taniej a wydajnej siły roboczej. Polska jest też źródłem taniej siły roboczej dla UK, które to państwo, moim zdaniem, pozostanie jednak w UK, jako że torysi de facto przegrali ostanie wybory i nawet jeśli sformułują oni rząd, to będzie to rząd koalicyjny, a więc słaby, bez autorytetu, niezbędnego do wyprowadzenia UK z UE.
  • 2017-06-23 18:46 | SŁOWIANIN STANISŁAW

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    Sytuacja UK przypomina upadek ZSRR.Też więzienia narodów.A królowa przypomina Dudę czytającego teksty Kaczyńskiego.Należy spodziewać się powstania z kolan terytoriów takich jak Kanada czy Australia.Precz skundleniom w XXI wieku pod anglosaskim butem. Tak sobie myślę,że problem imigrantów to też owoc angielskiego kolonializmu.Brak korony na inauguracji może oznaczać,że klejnoty z korony poszły na fundusz ratowania imigrantów ? Serio !bo kradzione nie tuczy.
  • 2017-06-23 19:01 | Lubicz56

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    @jakowalski

    Polska nic nie zabezpiecza, tym bardziej granic Unii, bo powoli nie bardzo ma czym a "dogodnym rynkiem zbytu i źródłem taniej i wydajnej siły roboczej" może też być jako państwo niestowarzyszone z Unią :)
  • 2017-06-23 19:07 | Lubicz56

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    @jakowalski

    Polska niczego nie zabezpiecza a tym bardziej wschodniej granicy Unii, bo nie bardzo ma czym a "dogodnym rynkiem zbytu i źródłem taniej a wydajnej siły roboczej" może też być jako państwo z Unią niestowarzyszone.
  • 2017-06-23 20:31 | Alrus

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    Oczywiście, że Brexit nie jest przesądzony, a tylko dość prawdopodobny. Skomplikowane procedury wynikające z drobiazgowych regulacji tworzą unijną sieć, z której niełatwo się wyplątać, wymaga to dużo zabiegów i czasu. A w tym czasie może pojawić się niejeden powód osłabiający chęci do odłączenia. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że owa skomplikowana a długa procedura do przebrnięcia nie jest dziełem li tylko przypadku; zbyt ważną rolę odgrywają w trwałości wszelkich związków podobne czynniki, aby umknęło to uwadze architektów unijnych.

    Polska w Unii nie tylko zabezpiecza wschodnią część jej granic. Wystarczy rzucić okiem na mapę, aby sobie uświadomić, jak ważną rolę pełnimy obecnie dzięki naszemu położeniu. Gdybyśmy, dajmy na to, zapałali nagle chęcią bliższych związków z Putinem i zdecydowali się dołączyć do tworzonego przez Rosję bloku, wszystkie kraje na wschód od nas, od bałtyckich po Ukrainę, natychmiast stają się praktycznie nieosiągalne dla NATO i zachodu w ogóle. Zajmujemy miejsce kluczowe dla tego rejonu Europy, niebezpieczne, ale i dające duże szanse w przypadku zwiększenia polskiego potencjału i uprawiania odpowiedniej, rozsądnej ale i elastycznej polityki. Tymczasem zachowujemy się jak liść targany wiatrem raz z jednej, raz drugiej strony, nie potrafiąc nawet dyplomatycznie wykorzystać swoich atutów, wisząc beznadziejnie u klamki a to Niemiec, a to USA, biernie czekając na jałmużnę.
  • 2017-06-23 22:46 | Littlebetter

    Jakbym słyszał teściową

    Prawdopodobnie cokolwiek nie zrobi Wielka Brytania (deklaracja Theresy May w sprawie praw dla Polaków oraz innych obywateli UE jest chyba pozytywna?) zostanie przyjęte przez Unię chłodno i bez entuzjazmu. Inna sprawa, że ów miły gest pani premier w rzeczywistości niewiele będzie Wyspy kosztował. O ile będzie cokolwiek. Imigranci z krajów unijnych, a już zwłaszcza tych wschodnich, w zdecydowanej większości pracują i z pewnością więcej dokładają do budżetu niż z niecgo ciągną. Niewykluczone, że takim "ustępstwem" na samym początku rząd Jej Królewskiej Mości chce przygotować grunt pod kompromis na znacznie ważniejszych dla Londynu polach - gospodarki i finansów. Co nie zmienia faktu, że utyskiwania na wszelkie gesty dobrej woli i pojednawcze sygnały są cokolwiek wkurzające. Zupełnie jakbym słyszał moją teściową.
  • 2017-06-24 00:10 | Mad Marx

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    Polska poza UE dalej będzie tak samo dogodnym rynkiem zbytu dla europejskich towarów i pozostanie rezerwuarem taniej siły roboczej, chyba, że zamknie granice. Co więcej drenaż naszego rynku jeszcze się zwiększy, bo nie będziemy mogli dochodzić swoich praw w instytucjach UE. Poza tym zachodni przedsiębiorcy mogą zacząć wycofywać inwestycje z Polski i przenosić je na Białoruś, gdzie koszty pracy są niższe a kraj politycznie stabilniejszy.
  • 2017-06-24 10:11 | wk-55

    Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    Polska będzie jeszcze tańszym źródłem siły roboczej dla Niemiec gdy znajdzie się poza UE. A taka Polska jak ta teraz, nie jest przecież wiarygodnym gwarantem zabezpieczenia wschodniej granicy. Więc gadanie że to UE powinno zależeć na Polsce a nie odwrotnie jest po prostu głupie. Gdy już nas Kaczyński wyprowadzi z Unii z dnia na dzień staniemy się, podobnie jak Białoruś krajem marginalnym i pewnie w niedługim czasie także satelitą Rosyjskim.
  • 2017-06-24 10:19 | mwartecki

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    "To nie Polsce powinno zależeć na członkostwie w UE, a Unii (czyli Niemcom i Francji) powinno na tym zależeć, jako że bez Polski, to UE jest tylko Unią Zachodnioeuropejską."
    Nieprawda. To kontynuacja bzdur o powstawaniu z kolan....
    "Stara Unia" przez cwierc wieku swietnie sobie dawala rade bez Polski. Teraz bez polskiego "garba" poradi sobie jeszcze lepiej..
  • 2017-06-24 14:56 | jakowalski

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    Lubicz
    To nie przez Polskę nielegalni imigranci dostali się do Niemiec, a wiec jednak zabezpiecza. Poza tym, to Niemcy też nie mają czym chronić swoich granic, jako że Bundeswehra, Luftwaffe i Bundesmarine są w stanie upadku - niskie jest tam nie tylko morale, ale stan techniczny uzbrojenia.
    Brak sprawnego sprzętu wojskowego ogranicza dziś i to w poważnym stopniu zdolność operacyjną Bundeswehry, jak to ostrzega dowództwo niemieckich sił zbrojnych. Niemiecka prasa pisze ostatnio o licznych awariach samolotów, helikopterów i wozów bojowych. O niepokojącej sytuacji w armii poinformował też najwyższy rangą niemiecki oficer, główny inspektor sił zbrojnych generał Volker Wieker. Chociaż spotkanie Wiekera z posłami z komisji obrony było zamknięte dla mediów, dziennikarze dotarli do poufnego raportu dotyczącego luk w zaopatrzeniu wojska w sprzęt.
    Jak pisze „Sueddeutsche Zeitung”, parlamentarzyści z przerażeniem zareagowali na przedstawione im dane. I tak ze 180 transporterów opancerzonych Boxer, będących na wyposażeniu wojsk lądowych, tylko 70 nadaje się do użycia. Pozostałe pojazdy znajdują się w remoncie, a w dodatku brakuje do nich części zamiennych. Równie niekorzystnie przedstawia się sytuacja z helikopterami. Z 31 śmigłowców Tiger, będących teoretycznie w dyspozycji wojska, sprawnych jest tylko 10 maszyn. Z 33 helikopterów NH 90 tylko 8 nadaje się do użytku.
    Dowódca sił powietrznych RFN Karl Muellner ostrzegł, że lotnictwo nie będzie w stanie wykonać nowych zadań postawionych przez NATO. Samolot transportowy A400M, którego przekazanie odwlekane było kilkakrotnie, zamiast w listopadzie znajdzie się na wyposażeniu Luftwaffe dopiero w grudniu lub styczniu. Jak podał tabloid „Bild”, niemieckie lotnictwo może w obecnej chwili liczyć jedynie na 42 ze 109 myśliwców wielozadaniowych Eurofighter oraz na 38 z 89 maszyn Tornado. Problemy ze sprzętem trapią także niemiecką marynarkę wojenną. Z 43 śmigłowców bojowych bazujących na okrętach tylko 5 można obecnie uznać za w pełni sprawne. W dodatku 3 z 5 samolotów rozpoznawczych P3-C Orion nie może wystartować z powodu usterek. Ponad połowa trałowców i jedna z ośmiu fregat stoją unieruchomione w porcie. Jedna z fregat, przeznaczona do akcji przeciwko piratom u wybrzeży Afryki, wypłynęła bez śmigłowców, co istotnie ogranicza jej możliwości działania. Dowództwo Bundeswehry odmówiło ustosunkowania się do informacji medialnych, zasłaniając się tajemnicą wojskową. Minister obrony Ursula von der Leyen przyznała, że Bundeswehra ma problemy ze sprzętem, który w większości ma już kilka lat na karku.
    Polityk SPD Rainer Arnold powiedział, że w niemieckich siłach zbrojnych brakuje wszystkiego, a brakujące części wymontowywane są z innych systemów. Brak jest sprawnego kierownictwa i sprawnej organizacji. Zdaniem Floriana Hahna z CSU sytuacja panująca w Bundeswehrze jest powodem do niepokoju. (…)
    http://wyborcza.pl/1,76842,16701355,Bundeswehra_w_rozsypce___Niesprawny_sprzet__brak_czesci.html
  • 2017-06-24 14:59 | jakowalski

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    M. Wartecki
    Jeżeli „Stara Unia” przez ćwierć wieku tak świetnie sobie dawała radę bez Polski, to dlaczego tak zabiegała ona (a szczególnie Niemcy) o to, aby Polska została jej członkiem?
  • 2017-06-24 15:11 | jakowalski

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    Alrus 2017-06-23 20:31
    100% zgoda. Polska jest dla Unii kluczowym jej członkiem. Co więcej, bez Polski to UE skurczy się do wielkości i znaczenia dawnego EWG, czyli Unii Zachodnioeuropejskiej, na dodatek bez UK.
  • 2017-06-24 15:12 | jakowalski

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    Littlebetter
    Polacy po brexicie będą musieli mieć takie same prawa w UK jak dziś, jako że inaczej, to do UK będą musieli wrócić Brytyjczycy mieszkający dziś na południu Europy.
  • 2017-06-24 15:13 | jakowalski

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    Mad Marx
    Będąc poza UE, Polska będzie mogła chronić cłami swój własny przemysł, a instytucje unijne są przecież pod kontrolą Niemiec i Francji a nie Polski. Poza tym będziemy wtedy politycznie stabilniejsi, a inwestycje zagraniczne w obecnej ich postaci tylko zubożają Polskę i Polaków, jako że powodują one eksport kapitału z Polski na Zachód.
  • 2017-06-24 15:14 | jakowalski

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    WK-55
    A co złego widzisz w byciu sojusznikiem Rosji, w tym w odzyskaniu rosyjskiego rynku? Poza tym, to dopiero w UE i NATO Polska stała się krajem marginalnym, a w RWPG i UW była ona krajem numer dwa.
  • 2017-06-25 18:53 | abchaz

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    Wg D.Tusk channel POLITICO:

    Donald Tusk channels John Lennon, imagines there’s no Brexit
    ‘You may say I’m a dreamer,’ said the European Council president, ‘but I’m not the only one.
    and ..Although I am now 60, I still have dreams and politics without dreams it would be a nightmare.”
    Tusk jest b elastycznym politykiem.
    Jego powiedzenie :
    "jak masz wizje to idż do lekarza" (za H.Schmidtem) już nie obowiązuje.
    Polityka to rzeczywiscie dirty business.
  • 2017-07-14 09:46 | antas01

    Re:Do Brexitu jednak nie dojdzie? Takie plotki słychać coraz częściej

    Jakowalski!! jak czytam Twoje posty?wpisy/ to mam jakieś nieodparte wrażenie że chyba masz jakieś takie naiwne wyobrażenie o otaczającym nas świecie...Jednym słowem SUWEREN w pełnej krasie!