Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

20 lat „Harry’ego Pottera”. Oto najważniejsze skutki tego fenomenu

(1)
20 lat po premierze „Harry’ego Pottera i Kamienia filozoficznego” doskonale widać, jak wielki wpływ saga J.K. Rowling miała na literaturę młodzieżową.
  • 2017-06-27 07:44 | Vera

    Czy na pewno?

    Wydaje mi się, że artykuł niezbyt precyzyjnie rozróżnia między literaturą młodzieżową a fantastyką i science fiction. Bo dla kogo jest polski Wiedźmin czy Pan Lodowego Ogrodu? A przygody pilota Pirxa to czytają młodsi czy starsi?
    Wydaje mi się, że przejście jest ciągłe i w efekcie wszystko zależy od treści i poziomu a nie od wyobrażeń krytyków. Taki artykuł to nowość tutaj i dobrze byłoby gdyby ktoś pogłębił analizę bo na prawdę nie wiem, co jest tak fascynujące w serii Düna albo u polskiego Dukaja. A czyta się i czyta bez końca.