Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Z najnowszej historii kościoła rzymskiego

(3)
2017-07-02 10:36 | jakowalski
Kardynał Pell (biskup pomocniczy Melbourne w latach 1987–1996, następnie arcybiskup metropolita Melbourne w latach 1996–2001 i arcybiskup metropolita Sydney w latach 2001–2014, który w lutym 2014 roku został pierwszym prefektem nowo powołanego Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej) został właśnie oficjalnie oskarżony w Australii o czyny pedofilskie. Cokolwiek by więc teraz kardynał Pell zrobił, poza dymisją, przeprosinami i wypłatą odszkodowań dla swoich ofiar, wiedzie do upadku, szczególnie moralnego - nie tylko jego, ale też i jego kościoła, szczególnie zaś w Australii i krajach anglosaskich. Jedyne co papież może zrobić takiej sytuacji, to zdymisjonować Pella i odciąć się od niego, a wtedy oskarżonym nie będzie kardynał Pell, a wraz z nim de facto cały kościół rzymski, a tylko cywilny Mr. Pell. Ale czy papież Franciszek zdobędzie się na taki krok? Raczej nie, a więc razem z Pellem, pogrąży się on i kościół, który tenże papież reprezentuje. Każdy Polak-katolik powinien więc śledzić ten proces z najwyższą uwagą.
Więcej np. tu: https://www.nytimes.com/2017/06/30/world/australia/cardinal-george-pell-australia-scandal-catholic-church.html
http://www.bbc.com/news/world-australia-40439494
  • 2017-07-02 10:40 | jakowalski

    Re:Z najnowszej historii kościoła rzymskiego

    Kardynał Pell jest odpowiedzialny za pomoc w ukrywaniu zbrodni podległych mu co najmniej 55 księży pedofilów. W "nagrodę” został w roku 2003 mianowany przez papieża Jana Pawła II kardynałem prezbiterem, a z kolei decyzją papieża Franciszka jest on od roku 2013 członkiem grupy ośmiu kardynałów doradców, którzy służą radą papieżowi w zarządzaniu kościołem i w sprawach reformy Kurii Rzymskiej. Ponadto w roku 2014 papież Franciszek mianował go pierwszym prefektem Sekretariatu ds. Gospodarczych Stolicy Apostolskiej. Kardynał Pell znany jest na antypodach głównie z tego, że wydał on co najmniej półtora miliona dolarów australijskich z kasy kościelnej na procesowanie się z samym tylko Johnem Ellisem – jedną z licznych ofiar australijskich księży-pedofilów, zamiast przyznać się do błędów i zapłacić Ellisowi należne odszkodowanie. Przekupił on nawet sędziów sądu apelacyjnego w stanie Nowa Południowa Walia (NSW), którzy orzekli, zresztą całkowicie niezgodnie z prawem stanowym, że kościół katolicki stoi w Australii (konkretnie w stanie NSW) ponad prawem i jako taki nie może być on pociągnięty do odpowiedzialności karnej (tzw. Eliis defence). Zresztą Pell nie jeden raz był oskarżony o pedofilię – mówi się o co najmniej 10 niepełnoletnich jego ofiarach w latach 1978-2001 a także i kolejnej w roku 2002, ale za każdym razem udało mu się uniknąć odpowiedzialności karnej - głównie przez przekupstwo i przy pomocy politycznych nacisków na sędziów ze strony wpływowych katolickich polityków,. Uważa on zresztą, że aborcja jest gorszym skandalem moralnym niż wykorzystywanie seksualne młodych ludzi przez księży. Więcej w anglojęzycznym wydaniu Wikipedii
  • 2017-07-19 09:46 | jakowalski

    Re:Z najnowszej historii kościoła rzymskiego

    Kościół rzymski, z papieżem na cele, ochoczo i z własnej, nieprzymuszonej woli kolaborował z Hitlerem, widząc w nim jedyną siłę zdolną powstrzymać ofensywę „bezbożnego” bolszewizmu. Biskup kielecki Kaczmarek otwarcie wręcz potępiał AK i nawoływał polskich chłopów do wyjazdów na roboty do Niemiec, a cały praktycznie polski episkopat ochoczo współpracował z okupacyjnymi niemieckimi władzami. Prześladowani byli tylko ci księża, którzy nie słuchali się zaleceń płynących do nich z góry czyli z Watykanu poprzez od kolaborujących z nazistami biskupów.