Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak funkcjonuje UE

(1)
2017-07-13 09:31 | jakowalski
Niemcy sporo zarobili na pogrążonej w kryzysie Grecji - „To nie jest postępowanie moralne”.
Od 2015 roku Niemcy zarobiły na pożyczkach dla balansującej na granicy bankructwa Grecji ponad miliard euro. W Niemczech pojawiły się głosy, że pieniądze te należy zwrócić.
Sueddeutsche Zeitung donosi, że władze Niemiec zarobiły do tej pory na ratowaniu Grecji 1,34 mld euro a 952 mln euro zysku z odsetek przekazał do niemieckiego banku centralnego Europejski Bank Centralny, który w ramach pomocy w latach 2010 - 2012 skupował greckie papiery dłużne (EBC swój zysk przekazuje bankom narodowym). Kolejne 393 mln euro to odsetki od kredytu udzielonego Grekom przez niemiecki państwowy bank Kreditanstalt für Wiederaufbau (KfW).
Jak podaje gazeta, niektórzy niemieccy deputowani są tym faktem oburzeni i uważają, że zysk należy Grecji zwrócić. Zarabianie na kryzysie w Grecji może być jest legalne, ale nie jest to postępowanie moralne ani solidarne - stwierdził Sven-Christian Kindler, poseł Partii Zielonych.
Dług Grecji wynosi obecnie 179%. PKB. Międzynarodowy Fundusz Walutowy podaje, że na pomoc Grecji od początku kryzysu wydano już 260 mld dol. Fundusz ostrzega, że Grecja może nigdy nie spłacić swojego zadłużenia, które w roku 2060 może osiągnąć poziom 260%. PKB.
Dług w stosunku do PKB to najważniejsza miara skali problemu. W przypadku Grecji problem nie maleje, bo nie rośnie PKB. Nie rośnie, bo kolejne cięcia wydatków aplikowane Grecji przez wierzycieli ze strefy euro nie wypuszczają jej z objęć recesji. O tym, że tak jest od paru lat mówi Międzynarodowy Fundusz Walutowy, tłumacząc, że Grecja swoich długów nie da rady spłacić nigdy, więc trzeba je częściowo darować. Niemcy angażowały się w finansowanie tzw. programu ratowania Grecji wielokrotnie. Na początku kryzysu pożyczyły one 15 mld euro, później przystąpiły do Europejskiego Funduszu Stabilności Finansowej, który udzielił on Grecji 141 mld euro pożyczek, a na który Niemcy wyasygnowały 29% środków.
http://next.gazeta.pl/next/7,151003,22086749,niemcy-zarobili-na-ratowaniu-grecji.html#MTstream