Wyszukaj na forum

Forum


Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

(19)
Tak się jakoś składa, że poseł Kaczyński nie podpisał jakoś najważniejszych i najbardziej kontrowersyjnych projektów aktów niszczących polską demokrację i ustrój Rzeczpospolitej.
  • 2017-07-18 17:33 | jpet

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    Sadzę, szanowny Panie redaktorze , iż sprawy maja się nieco inaczej. Za chwilę za namaszczeniem Jarosława Kaczyńskiego władzę jednoosobową zawłaszczy cierpliwy acz ostro pamiętliwy i całkowicie pozbawiony skrupułów Zbigniew Ziobro. Będzie się działo.
    Pana Kaczyńskiego doprowadzi do zguby utrata rewolucyjnej czujności a nie tchórzliwość.
  • 2017-07-18 17:41 | Gama

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    Nie szkodzi, że Liliputin nie podpisał, ale każde dziecko wie, że to on jest twórcą tego bestialstwa, które gotuje pis Polakom
  • 2017-07-18 19:16 | wojtek_ab

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    "Zadecyduje uliczna presja odważnych obywateli" to nawolywanie do przewrotu. Chyba jest to karalne.
  • 2017-07-18 20:24 | misio1309

    instruktaż jak głosować podczas posiedzeń Sejmu

    Dzisiaj jest dzień przepychania ustawy o Sądzie Najwyższym przez Sejm, oglądam posiedzenie i zauważam pewną ciekawą rzecz. Wiadomo, że nieraz wnioski posłów, które padają podczas posiedzenia, są czasem zawiłe i trzeba się wsłuchać w to, co mówi prowadzący i jak formułuje wnioski poddawane pod głosowanie. Jeśli wniosek nie jest klarownie jasny, a jest ważny, Pierwszy Poseł sam podnosi rękę, a zaraz za nim poseł siedzący w drugim rzędzie za min. Błaszczakiem. Po prostu instrukcja dla tylnych rzędów jak głosować. Bądź co bądź mamy do czynienia z doktorem prawa, więc znającym się na rzeczy. Dlatego podziwiam troskę Pierwszego Posła o innych posłów z klubu, że pomaga w podejmowaniu ważnych decyzji, żeby nikt nie zbłądził.
  • 2017-07-18 23:20 | Aspiryna

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    W stanie wojennym lezal pod pierzyna, a teraz... "kieszonkowy dyktatorek" niczego nie podpisuje - tak jak prawdziwy "ojciec chrzestny" mafii, on tylko wydaje ustne polecenia swoim aparatczykom!
  • 2017-07-18 23:22 | Aspiryna

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    Panie "wojtek_ab"... A czy lamanie Konstytucji RP jest karalne? Czy zdrada panstwa jest karalna?
  • 2017-07-19 03:06 | jpet

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    Nie poznałam swojego wpisu. Dotąd jak wam się nie podobał, to po prostu usuwaliście. Tym razem został zmieniony. Dobra zmiana!
  • 2017-07-19 08:44 | Slawczan

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    Przypominam, że jest grupa historyków, którzy twierdzą, że Hitler nie ponosi odpowiedzialności za Holokaust bo to zorganizowali Himmler, Heydrich i Eichamnn. Głównym argumentem potwierdzającym tą ,,teorię" jest to, że nie ma ani jednego dokumentu z jego PODPISEM, który by zawierał rozkaz, sugestię etc. nakazującą ,,ostateczne rozwiązanie". Nasz filutek jako znafca (bo nie znawca) historii zapewne nie przeoczył takiego faktu.
  • 2017-07-19 08:56 | Kazimierz K

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    Jeżeli jedynym powodem zmian o sądownictwie jak głosi totalna opozycja jest, aby sędziowie uniewinniali przestępców powiązanych z PIS i aby była możliwość fałszowania wyborów, to raczej jestem przekonany, że właśnie jest odwrotnie. Wystarczy zapoznać się z wieloma faktami. Jeżeli nowy ustrój o sądownictwie zlikwiduje błędy w wyrokach sędziów 1 instancji, usunie porąbanych biegłych, spowoduje możliwość składania apelacji i umożliwi składanie skutecznych kasacji, to jestem za takimi zmianami. Dotychczasowy korporacyjny system sądownictwa chroni sędziów przed ujawnieniem ich błędów, oraz oceną sędziów za błędne wyroki i jest dużo gorszy jaki obowiązywał w komunie w szczególności w sprawach gospodarczych. Mam w tej sprawie porównanie. Czy zasady funkcjonowania sądownictwa można regulować ustawami poprzez większość parlamentarną, nie mnie oceniać, jednak teza ,że za to można skazać w wolnej Polsce tchórzliwego posła Kaczyńskiego, jest na wskroś prowokacyjna.Takie pytania czy twierdzenia, tylko zwiększają szkodliwy hejt i zniekształcają rzeczywistość.
  • 2017-07-19 08:58 | Slawczan

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    Pozwoliłem sobie na wpis tej treści na blogu Red. Szostkiewicza ale i tutaj pasuje jak ulał...
    Slawczan
    11 lipca o godz. 18:32

    Cóż, Kaczyński nigdy nie odznaczał się nadmierną odwagą osobistą czego dowodem jest jego ,,piękna” karta kombatancka w Solidarności. O zagrożeniu jakie stwarzał dla tzw. komuny najlepiej niech zaświadczy to, że zdecydowała się ona ,,zwinąć” jako bardziej zagrażających systemowi, swoich ,,agentów” (wg. terminologii tegoż Małego rycerza i wykolejeńców go popierających) niż Jego samego. Pozostawiło to niezatartą plamę na psychice tego po chłopięcu marzącego o byciu bohaterem, skrzywdzonego przez los działacza partyjno-państwowego.
    Cała jego późniejsza kariera to poszukiwanie dostatecznie głupiego substytutu Jego Osoby, który to substytut nadstawi karku za niego. Niestety, narzędzia częstokroć Go zawodziły – Wałęsa, którym miał zamiar kierować bazując na wiedzy o jego agenturalnej przeszłości okazał się nie tylko ,,niesterowny” ale także na tyle silny by nieomal zniszczyć jego karierę. Jedynym trwałym osiągnięciem tego etapu jego życia jest wejście w posiadanie (za pomocą w pełni przez siebie kontrolowanych spółek) dwóch położonych w atrakcyjnych lokalizacjach nieruchomości w Warszawie.
    Kolejny ,,substytut” – Jan Olszewski, pomimo pięknej opozycyjnej karty okazał się intelektualnie, pomimo potężnej postaci, ociężałym, nie respektującym na dodatek oczekiwanych przez naszego bohatera zasad współpracy. Pokwitowaniem nieudaczności tego ,,narzędzia” była skandalicznie przeprowadzona lustracja, która finalnie przyczyniła się do upadku tego rządu.
    Próba samodzielnej działalności politycznej zakończyła się politycznym niebytem od 1993, utratą ,,własnej” partii (czyli PC) oraz wycieraniem co raz mniejszych kanap na zaprzyjaźnionych plebaniach. Na szczęście posiadane nieruchomości dostarczały wystarczający dochód by nie był on zmuszony wysyłać cefałki i znosić upokorzeń kolejnych castingów podczas, których mogły padać tak ambarasujące pytania jak o znajomość języków obcych czy doświadczenie zawodowe.
    Szczęśliwym trafem doczekał on powrotu prawicy w 1997r, aczkolwiek dla Niego był to powrót zupełnie nie w jego stylu: jako podrzędny, zgrany polityk kanapowy, jeden spośród wielu – pośród kłótliwych zer, indywiduów i karykatur w które obfitowała ówczesna koalicja AWS. Z tego stanu ,,pół-bytu” (nie mylić z odbytem) wyrwała go zupełnie nieoczekiwana decyzja J. Buzka, który mając ogromne problemy z przestępczością zorganizowaną jak i tą pospolitą (wtedy policja jeszcze nie umiała umiejętnie (nie)przyjmować (co znacząco pozwoliło poprawiło statystyki) zgłoszeń poszukiwał ,,szeryfa”. Wybór J. Buzka (za co powinniśmy być mu ,,wdzięczni”?) padł na wtedy marginalnego, prawicowego polityka Lecha Kaczyńskiego. Był on motywowany tym, że L. Kaczyński jednoznacznie głosił potrzebę surowej rozprawy ze światem przestępczym. Min. innymi z jego inicjatywy oraz B. Labudy(tak, tak!!, dziękujemy panie Kwaśniewski Aleksandrze) zaostrzono w stopniu ogromnym par. 62 dzięki czemu ogromnie poprawiła się wykrywalność przestępstw narkotykowych – choćby to był przysłowiowy 1 joint.
    Po tych ,,sukcesach” swojej kopii biologicznej wobec degeneracji AWS nasz ,,bohater” założył PiS. Jego statut ułożył tak, by więcej nie spotkał go los taki jaki był jego udziałem w PC gdzie niewdzięczni współpracownicy usunęli Go z przywództwa.
    Kolejny sukces przyszedł na fali degrengolady rządów postkomunistów. Tu posłużył się swoją ulubioną polityką – swoją partię przedstawił jako zupełnie normalną (w żadnym wypadku bolszewicką) organizację a sam się schował za plecami brata swego i K. Marcinkiewicza, Niestety o ile brat starał się ze wszystkich sił realizować polecenia swojego mocodawcy o tyle K. Marcinkiewicz zaczął zdradzać zupełnie w jego sytuacji niezdrowe ambicje i skrupuły moralne (odczuwał strach przed działaniami bezprawnymi?) oraz próbować zdyskontować swoją popularność dla celów osobistych. Późniejsza jego degrengolada moralna oraz popadnięcie w celebrytyzm w sposób dobitny pokazały słuszność usunięcia go z urzędu. Kolejne ,,narzędzie” okazało się wadliwe. Podobnie stało się z jego wspólnikami z rządu – Giertychem i Lepperem. Nie mając innego wyjście – ten jeden, jedyny raz zdobył się na odwagę polityczną stanął osobiście na czele rządu. Niestety zarządzone przez niego wybory przegrał z kretesem, jak i kilkanaście kolejnych. Okazało się, że większość Polaków odznacza się brakiem kręgosłupa moralnego oraz zdecydowanym brakiem inteligencji. Dalekim echem świństwa jakie Mu wtedy i później sprawiło ,,społeczeństwo” są wygłoszone w chwili tryumfu słowa podkreślające, że nie wszyscy Polacy są tego miana godni ale także w tym kraju mieszkają obywatele ,,najgorszego sortu” (nie wiem w tej sytuacji czy można o nich mówić w ogóle per obywatele), nieomal zwierzęta (cytuję: element animalny).
    Okrutną tragedię w postaci katastrofy w Smoleńsku, gdzie zginął brat Jego ze zgromadzoną świtą ,jaka go dotknęła 10.04.2010 w pierwszej chwili – za radą łże-współpracowników postanowił nie wykorzystywać dla potrzeb politycznych. Brat cieszący – ogromnym bo aż dwudziestoprocentowym poparciem społeczeństwa leciał tam by zainicjować swoją kampanię re-elekcyjną co w założeniach miało odwrócić trend czyli kolejne przegrywane wybory. Jako, że ,,prywatyzacja” śmierci brata okazała się niewydajną politycznie zdecydował się ją wykorzystać i pójść drogą zaproponowaną przez A. Macierewicza. Macierewicz postanowił jako ,,dobrze poinformowany” wystąpić z kampanią pomówień i oszczerstw. Było to możliwe gdyż w odróżnieniu naszego bohatera był on nieobecny w Smoleńsku. Dowiedziawszy się o tej tragedii zjadł obiad i pomknął do Warszawy do Pałacu Namiestnikowskiego. W jakim celu? Wybuchające parówki, bomby termobaryczne, sztuczna mgła, fałszywe naprowadzenia z strony rosyjskich kontrolerów lotu, trotyl (bomba na pokładzie) oraz zespół ekspertów złożony z sensatów, naukowców kompletnie nie związanych z badaniem katastrof lotniczych właśnie tam ma swe korzenie. Niestety rząd D. Tuska – wiecznie zajętego harataniem w gałę, nie miał czasu prostować wytworów tego kolektywnego intelektu, którego rdzeniem było cyniczne wykorzystywanie jednostki chorobowej(?) A. Macierewicza, co pozwalało mu wytwarzać najbardziej oryginalne teorie oraz przekraczać nie tylko prawa fizyki ale i logiki. W każdym razie do ,,najlepszego sortu Polaków” dotarło, że zagadkę zamordowania elity, by nie czekać na jej wyjaśnienie tak długo jak mordu katyńskiego, narodu może rozwiązać tylko rząd PiS. Niestety nadal na przeszkodzie stały już wtedy EWIDENTNE fałszerstwa wyników wyborów (ostatnie 25.10.2015?) oraz wspomniane na początku deficyty odwagi samego lidera. Nie mylić z brakiem zuchwałości – tej mu zawsze nie brakowało. Niestety pewne działania i projekty jakie nasz bohater snuł w swej głowie wymagały by złamania Konstytucji i prawa, co w przyszłości mogłoby się wiązać z przykrymi konsekwencjami prawnymi. Szczęśliwie dla siebie na 2015r znalazł dwa dobrze rokujące substytuty – Adriana pardon: Andrzeja Dudę i automat mówiący model Szydło. Dzięki błyskotliwej kampanii prezydenckiej i parlamentarnej której znaczącymi elementami były nieudolność (i elitaryzm) urzędującego prezydenta Komorowskiego, niemrawość rządzącej PO i przede wszystkim taśmy z podsłuchów z pewnej warszawskiej restauracji oraz grupy agresywnych patriotów zakłócających prawie każde spotkanie wyborcze przeciwników zdołali przekonać ogromną część Polaków (tzw. lepszy sort?) do swojej wizji przyszłej Polski. Naród z zadowoleniem przyjął umieszczenie TK na właściwym mu miejscu – już swoimi ,,opiniami” nie będzie bruździł ,,dobrym zmianom”, zinstytucjonalizował prawo do inwigilacji obywateli, ograniczył im prawo do gromadzenia się, postanowił przetrzebić lasy, przekopie nam Mierzeję Wiślaną (dzięki wstaniu z kolan UE nie będzie nam przeszkadzać w tym fundamentalnym dla naszej przyszłości projekcie) podobnie jak ocalił nasze górnictwo i energetykę węglową.
    Dla swojego bezpieczeństwa postanowił sformować bojówki OT oraz zabezpieczył SKOKi (wzorem swojej poprzedniczki PO) przed prześladowaniami organów kontroli finansowej.
    To wszystko i 500zł na dziecki w niecałe dwa lata.
    A nasz filut? Zapewne jeżeli kiedyś straci władzę i pojedzie do jakieś ,,Norymbergi” – bo chyba jakaś byc musi – powie nam: JA TYLKO BYŁEM SZEREGOWYM POSŁEM.
  • 2017-07-19 09:26 | motek

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    @wojtek_ab
    Namawianie do protestów, podobnie jak samo protestowanie, karalne jeszcze nie jest. Ale najpewniej wkrótce będzie. 'Obywatele' mają bowiem pracować i milczeć.
  • 2017-07-19 10:50 | Gama

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    Tylko, kiedy znów bedzie wolna Polska. On na drugim siedzeniu zadekował się do śmierci. Ta może pojawić się ho,ho, albo jeszcze później. To tak jak solidarność oddała kościołowi indokrynację naszych dzieci. Młodzież wszechbydlaków jest tego dowodem. Wszystko co obce narodowo i religijnie podlega prześladowaniu i tępieniu jawnym. Oni tego się nie wstydzą.Jak długo kościół nie chciał się wypowiedzieć Jedwabnem i żyjących jeszcze po wojnie mordercach pod patronatem kapłana, który wiedział wszystko, nie ze spowiedzi.
  • 2017-07-19 12:15 | Jarek16

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    @ Kazimierz K "Totalna opozycja", "porąbanych biegłych", "korporacyjny system sądownictwa". Do kompletu brakuje "zamachu smoleńskiego" i "genetycznych patriotów". Te argumenty przesądzają, że ma Pan racje i nie "zniekształcają rzeczywistości".
  • 2017-07-19 12:16 | Andrzej Falicz

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. A redaktorzy POLITYKI głupio.

    Jakieś kolejne idiotyczne zarzuty.
    Kaczyński ma być przedewszystkim skuteczny i osiągać cele politycznej swojej partii odwagę pozostawiając...Schetynie i redaktorowi Brunetko
  • 2017-07-19 14:09 | azur

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    Kaczyński jak zawsze tchórzliwy. Widać, że nie chłop.
  • 2017-07-19 17:36 | Berbla

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    Masz rację misio1309! Też zaobserwowałam - prezes nie głosuje!!!Nie naciska żadnego guziczka! Rączki złożone jak do modlitwy i od czasu do czasu dźwiga prawą!!! To instruktaż! Ciekawam tylko kto zainicjował owacje na stojąco po jakże znamiennych - "zamknąć mordy!" "Kanalie!"???
  • 2017-07-20 04:40 | Aspiryna

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    "Kieszonkowy dyktatorek" Kaczynski cofa zegar o 60 (a moze wiecej? to sie zobaczy) lat. Tylko Polski, ktora znajdzie sie na glebokim marginesie cywilizacji, szkoda!
  • 2017-08-08 12:08 | Leodomi

    Kaczyński zachowuje się tchórzliwie.

    Miałem okazję bywać na miesięcznicach smoleńskich pod pałacem prezydenckim. Z miesiąca na miesiąc ochrona się zwiększała . Krążyły tam również indywidua które chodziły z krzyżami, obrazami lub parasolkami zagrażając tym innym którym się to nie podobało. Te wściekłe twarze z grymasem i gorejącym wzrokiem. To oni osłaniali swojego idola Jarosława Mściwego. Teraz tą rolę pełnią tysiące policjantów. Bezcenne było oglądać [ niestety w telewizji ] jak przerażona grupa wierchuszki PiS idzie pomiędzy elementami ogrodzeniowymi jakby na jakąś katorgę. Bali się potężnych rozruchów osób otaczających Władka Frasyniuka a oni dyktatora po prostu olali i się rozeszli. A miejsca zebrania sekty smoleńskiej osłaniało 2400 policjantów . Pilnowali naszego słońca PiS , bohatera którego największym wyczynem była kradzież w dzieciństwie wraz z bratem Leszkiem- słońca. Od tego czasu nie zasłynął większym bohaterstwem. Nie był więziony, internowany lub bardziej skutecznie nadzorowany przez władze komunistyczne. Nigdy zresztą tego komunie nie darował- tak go jako bohatera poniżyła. Nasz bohater popełnił niewybaczalny błąd. Nie poleciał jako 97 pasażer rozbitej TU-tki i stąd wynika nieszczęście naszych czasów. Myślę ,że jednak nie doczekamy tego ,że Jarosław Mściwy stanie przed sądem ponieważ i on nie doczeka. Z tego strachu pęknie mu kiedyś serce i jak się obudzimy to będzie wielki płacz jego popleczników . Bo zawsze za dyktatorem płaczą jego zwolennicy.
  • 2017-08-10 16:54 | żyga

    Re:Kaczyński zachowuje się tchórzliwie. Ale w wolnej Polsce stanie przed sądem

    Pytanie inne/?Dlaczego są osobnicy,którzy z niewiadomych przyczyn,służą wiernie psychopatom ,paranoikom ,wariatom i dewiantom?Dlaczego ta mniejszość z chorym mózgiem ,zniewala większość? Bo to ,ta większość, jest winna katastrofom ludzkości ,i narodów.Ta mniejszość w myśl przepisów prawa ,może być niewinna ,jak nie jeden szaleniec, mordujący swoja rodzinę?Rozliczajmy ta wiekszość i pytajmy ,o co chodzi?