Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak iPhone zmienił świat

(3)
Dziesięć lat temu na rynku pojawił się pierwszy iPhone. Konkurencja kręciła nosem: drogi, o ograniczonych możliwościach, jakiś dziwny. Nie przyjmie się. Okazał się supergadżetem wszech czasów.
  • 2017-07-20 08:39 | keltoi

    Konsumpcjonizm vs. macronizm

    Umknęła Ci Edwin jedna ważna puenta. Zgadza się, że ludzie powinni być bardziej świadomymi konsumentami i nie dotyczy to tylko wymiany telefonów co dwa lata. Zwróć jeszcze tylko uwagę na to, że smartfony mogą (popuśćmy wodze fantazji) np. przynieść Polsce jej wyczekiwanego Macrona.
  • 2017-07-20 08:55 | jakowalski

    Re:Jak iPhone zmienił świat

    keltoi
    Macrona przyniosły Francji pieniądze Rotszyldów, a ja się doskonale obywam bez ajfona. Wystarczy mi kilkuletni, niezawodny Samsung.
  • 2017-07-20 16:32 | keltoi

    Koszt R&D

    Nieuwzględnianie kosztu prac badawczo-rozwojowych nie jest tutaj do końca uczciwe. Jesteś Edwinie osobą z wykształceniem technicznym oraz twórcą więc domyślasz się, jaką wartość może mieć własność intelektualna zawarta w tak zaawansowanym urządzeniu.