Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

(32)
Jak to się stało, że w ciągu półtora roku rządów PiS wzrost PKB przyspieszył do 4 proc., bezrobocie spadło do najniższego poziomu od lat (7,1 proc. w czerwcu), a po pierwszym półroczu mamy niespodziewanie nadwyżkę w budżecie?
  • 2017-07-28 08:26 | Andrzej Falicz

    Wnioski...?

    Treść felietonu jest w sprzeczności z tezą z tytułu.
    Wychodzi na to, że jednak doskonała sytuacja gospodarcza to w olbrzymim stopniu zasługa działania rządu. Dla przypomnienia...dwa lata temu te same media wróżyły rychłe całkowite załamanie się gospodarki pod rządami...
    " populistów i nieudaczników z PIS..."
  • 2017-07-28 09:09 | azur

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Na razie jakoś się kręci, chociaż ceny żywności jednak rosną. Co będzie dalej, okaże się. Boże, chroń Polskę!
  • 2017-07-28 09:15 | Lohkamp

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    PiS miał dużo szczęścia ze stanem gospodarki, między innymi też dlatego, że przy niej za bardzo nie grzebał. Wiadomo, że czego się "reformatorzy" z PiSu dotkną, to zepsują, jak ten sławetny zegarek w rękach małpy.
    A swoją drogą, gdyby teraz rządziła PO, to przy identycznych wynikach gospodarczych, PiS grzmiałby o katastrofie gopodarczej i Polsce w ruinie.
  • 2017-07-28 09:35 | axiom1

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Rzeczywiscie cud. Pierwszy raz od 28 lat budzet ma nadwyzke. To najwieksze osiagniecie ostanich 28 lat.

    Proby dalszego podtapiania rzadu z tego powodu sa wiecej niz smieszne.
    A proby rozpetania zawieruchy w obronie nieudolnego, nie wydajnego i skorumpowanego systemu sprawiedliwosci sa tragedia. I Polityka do tego wlasnie podzega.
    Dzikosc konca lat 1970-ych cofnela Polske o dwadziescia lat. Polityka chce powtorki bez zwazania na konsekwencje. To nawet wiecej niz tragedia.
  • 2017-07-28 12:40 | wawa75

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Ciekawy artykuł. Szkoda, że pomija ogromną ilość publikacji o fenomenie gospodarki polskiej w prasie zachodniej i azjatyckiej. Nikt nie ma już tam watpliwości, że polityka PO nie ma z tym nic wspólnego. Zachód nie interesują zapyziałe polskie sądy, którym bardzo ale to naprawdę bardzo dużo brakuje do zachodnich sytstemów. O ile większy byłby rozwój gospodarczy, gdyby te sądy swoją nieudolnością lub po prostu nieuczciowścią nie rzucały przedsiębiorcą kłód pod nogi.
  • 2017-07-28 13:34 | andrzej52

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    2017-07-28 09:35 | axiom1
    Ma nadwyżkę , spowodowaną wstrzymaniem zwrotu VAT na 10 mld i wpłaceniem zysku przez NBP 8 mld.
    Za rok firmy padną, a NBP zamiast za te 8 mld kupic dewizy, żeby w razie kryzysu móc interweniować, przeznaczył kasę na przejedzenie w formie 500+
  • 2017-07-28 16:28 | axiom1

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    2017-07-28 13:34 | andrzej52

    NBP co rok przekazuje 90% swego zysku do budzetu. A co do VAT, bylo mniej zwrotow,..a moze sie nie nalezaly. Nie slychac by ktos sie skarzyl.

    Obecna nadwyzka jest gigantycznym sukcesem bo spodziewano sie 35 mld zl deficytu pod konoiec tego miesiaca. Ciesz sie chlopie. Jak sie to da utrzymac to jest nadzieja ze rzad bedzie mogl zaproponowac obnizanie podatkow.

    Zastanow sie jednak jak to mozliwe. Przeciez PIS nie zrobil nic nadzwyczajnego co wskazuje ze donkowcy pozwalali krasc na gigantyczna skale.
    Ale kioskarke z Lodzi sadzili za 6 groszy. 2 lata w sadach.
  • 2017-07-28 16:42 | Cezary

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Ani to cud, ani zbieg okoliczności, tylko zastosowanie sprawdzonych, opartych na keynesowskich zasadach, rozwiązań. Teoria zagregowanego poytu zadziałała w praktyce. Przez wiele lat, mimo wzrostu wydajności, płace stały w miejscu, co powodowało, że gospodarka ledwo się tliła, dług narastał, a społeczeństwo ubożało, tonąc w różnego rodzaju chwilówkach, kredytach, pożyczkach itp. U Keynesa istnieje twierdzenie, które mówi nam, że kiedy rośnie wydajność, powinny rosnąć płace, wtedy nie obawiamy się impulsu inflacyjnego, gdyż gospodarka jest w równowadze. Niestety monetaryści z pod znaku prof. Balcerowicza twierdzili, że " niwidzialna ręka rynku " jest lepsza niż keynesowskie fanaberie i umocnili złotówkę do granic absurdu i położyli tym samym eksport i dławiąc naszą gospodarkę. Wzrost płacy minimalnej w połączeniu z 500+ dodało bekujących od lat pieniędzy i pobudziło koniąkturę gospodarczą, więc ani to cud, ani zbieg okoliczności
  • 2017-07-28 18:12 | Rogger77

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Bez obaw, świeczkowe protesty naiwnej młodzieży przed sądami załatwią sprawę i wrócimy do "normalności" - korupcji, kolesiostwa i transferu miliardów za granicę. Wtedy polska gospodarka wróci na właściwe tory, wyznaczone jej przez Unię, banki i korporacje.
    Wasze dzieci wam podziękują i powiedzą, co mogliście z tymi świeczkami zrobić i jak głęboko. Byłoby to z tysiąckrotnie większym pożytkiem dla wszystkich.
  • 2017-07-29 01:42 | Aspiryna

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    "Rzeczywiscie cud. Pierwszy raz od 28 lat budzet ma nadwyzke."

    Jaki znowu "cud"? Skutki tzw. "kreatywnej ksiegowosci" mlodszego pana Morawieckiego... i nic wiecej!
  • 2017-07-29 12:57 | axiom1

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    2017-07-29 01:42 | Aspiryna

    Kpisz z niezwykle powaznej sprawy i gigantycznego osiagniecia. Oskarzasz o kreatywna ksiegowosc nie majac do tego zadnych podstaw. Pokazujesz ze twoje miejsce jest w chlewie obok swini w oczekiwani na uboj.

    PS; widze ze bedie komisja w celu wyjasnienia dlaczego w ciagu osmiu lat nie-rzadu donkowcow polski budzet stracil 300-400 mld zl.
  • 2017-07-29 15:52 | remm

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    W portalu NaTemat pod artykułem o podobnej tematyce pewien internauta zamieścił komentarz, który, choć napisany trochę niedbale, znakomicie wyjaśnia faktyczne przyczyny (i prawdopodobne skutki) „cudu Morawieckiego”:
    „@Zbigniew Popikowicz ·

    Bo ten artykuł odnosi się do najmniejszego problemu z VAT prawdziwa ściema to 500+

    Powiem na początku krótko - Morawiecki to najgorszy KŁAMCA i MANIPULATOR jako minister finansów w historii. - przypominajmy zawsze to historyk ( nie matematyk, inżynier, ekonomista ) Przez jego działalność Polska w 2019 roku zaliczy najbardziej spektakularny kryzys finansowy w swojej historii ( może ma takie ambicje historyczne )

    A teraz uzasadnienie tezy.
    1. to co opisane w artykule to tylko mała część tych manipulacji
    2. Najgorsze jest to że struktura PKB polski jest FATALNA - największa jego część to KONSUMPCJA NA KREDYT pobudzona LEWAREM 500+ inwestycje szczególnie prywatne STOJĄ a to one są termometrem gospodarki bo wskazują jak chętnie prywatny kapitał inwestuje swoje pieniądze ( czyli jak widzi ryzyko inwestowania oraz przyszłe zyski ) - inwestycje państwowe też jeszcze nie ruszyły ale one będą w przyszłym roku tylko delikatnie ratować PKB .


    Lewar 500+ generuje około 16 MLD VATu w pierwszym roku działania ( dziwne nie ? - już tłumaczę jak to działa - już z tytułu samych 24 MLD wytransferowanych pieniędzy vatu państwo dostało około 3,6 MLD zł ( średnia sciągalność od konsumpcji to 15% ) ale to mała część gdyż beneficjenci programu 500+ ( okkoło 20% zmotywowani stałym pewnym dochodem zaciągneli zobowiązania długoterminowe na drogie dobra ( mieszkania - osatnio wzrost kredytów mieszkaniowych to 20%, samochody na raty, drogie RTVAGD równeiż na raty - ) - tym sposobem Państwo w pierwszym roku działania 500+ dostało VAT nie od 24 MLD zł a od około 60 MLD - ( około 20% beneficjentów czyli od 4,8 MLD zł zaciągneło kredyty średnio przekraczające roczny przychód z 500+ 10 krotnie ) dało to VATu 4,8 MLD * 0,15 * 10 = 7,2 MLD dodatkowo w pierwszym roku , razem z pozostałym VAT od 19,2 MLD czyli 2,88 MLD - dało to łącznie 10 MLD zł dodatkowego VAT !!!!!!!!!!!!

    Tak i te 10 MLD w przyszłym roku przychodu z VAT się NIEPOWTÓRZĄ bo ludzie nie zaciągną kolejnych długookresowych zobowiązań gdyż będą spłacać już zaciągnięte. Dodatkowo dodatkowe 24MLD zł na rynku razem ze wzrostem wynagrodzeń wygenerowały INFLACJE która wzrosła z MINUS 0,6 do 2% razem nie mniej niż 2,5% - jak łatwo policzyć inflacja od rocznego PKB wielkości 1,85 BLN zł to 40-60 MLD zł dodatkowego PUSTEGO VIRTUALNEGO pieniądza od którego państwo wzieło średnio 15% VAT - czyli kolejne 6 MLD zł.

    RAZEM efekt 500+ ( kredytu zaciąganego na około 5% = 3% koszt obligacji + 2% koszty obsługi ) to dodatkowo 16 MLD zł VAT w kasie państwa i dodatkowo w pierwszym roku BAGATELA 24+48 MLD = 72 MLD zł do PKB czyli 3-3,4 % PKB TAK nie mylicie się bez tego nasze PKB było by teraz nie 4 % a 0,6-1 % PKB !!!!!!!!!! czyli najgorzej od 1990r. Jak to się ma do 6-7% wzrostu w Rumunii gdzie zmniejszono VAT ????? jak to się ma do PKB Holandii 3% ?????//..

    Trzeba sobie uzmysłowić że w NAJLEPSZYM czasie gdy światowa gospodarka a szczególnie europejska GRZEJE się - polska jak NARKOMAN kredytowy ratuje swoje PKB KREDYTEM i KONSUMPCJĄ zamiast oszczędzać na " czarną godzinę " jak robi to teraz wiele państw UE jak NIemcy ( nadwyżka 19 MLD EUR)

    Co z tego wynika na przyszłość ?

    Ano jedno - jak w przyszłym roku EFEKT BAZY uderzy w PKB bo w tym roku sztucznie wykreowany wzrost będzie bazą do liczenia przyszłorocznego w którym nie będzie efektu 500+ a będzie on UJEMNY na poziomie -0,5 - 1% to polskie PKB nawet ratowane inwestycjami w 3-4 kwartale 2018 r będzie co najwyżej 1% - to spowoduje spadek Ratingów światowych i problem ze spłatą zobowiązań, nagle polska będzie musiała CIĄĆ wszystko do KOŚCI - procedura nadmiernego deficytu plus kotwica budżetowa 60% Dług publiczny w PKB.

    Państwo PIS oczywiście będzie mydliło oczy że to wina Tuska w Brukseli ( to tłumaczy dlaczego PIS idzie na zwarcie z EU - żeby znaleść kozła ofiarnego zastoju gospodarczego - embargo i sankcje EU były by im na rękę ) etc... i zacznie dodruk pieniądza ( proszę pamiętać jak PIS objął władzę pierwsze co zrobił to uchwalił ustawę o przejściowym zawieszeniu tej kotwicy budżetowej do 3 lat )

    To skończy się HIPERINFLACJĄ ( bo trzeba będzie drukować kasę na 500+ i na emerytów wcześniejszych ) - będziemy w sytuacji GORSZEJ NIŻ GRECJA bo im stabilność ratuje EUR o które walczy ktoś inny w Polsce będzie DRUGA ARGENTYNA z lat 1990-2000”

    -------

    Faktycznie, struktura PKB za I kwartał 2017 roku, gdzie prawie cały wzrost PKB przypada na konsumpcję:

    http://galeria.bankier.pl/p/e/a/bcabaa85d6bfe2-645-229-0-0-1329-472.png

    niepokojąco przypomina słupki Grecji zaraz przed zapaścią:

    ‘http://www.greekdefaultwatch.com/2011/04/
  • 2017-07-29 19:27 | Aspiryna

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    "...i wrócimy do "normalności" - korupcji, kolesiostwa i transferu miliardów za granicę."

    SKOKi PiSowskigo senatora Biereckiego???
  • 2017-07-30 05:15 | Aspiryna

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Kpisz z niezwykle powaznej sprawy i gigantycznego osiagniecia. Oskarzasz o kreatywna ksiegowosc nie majac do tego zadnych podstaw. Pokazujesz ze twoje miejsce jest w chlewie obok swini w oczekiwani na uboj.

    ```````````````````````````````````````````````````````````````````````````
    Podstawy mam, ale z ludzmi panskiego pokroju (i panskiej "kultury") dyskutowac nie zamierzam. Dyskusja z fanatykami to tylko strata czasu...
  • 2017-07-30 08:04 | axiom1

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    2017-07-29 15:52 | remm

    Widze ze proponowana jest komisja w celu zbadania wplywow do budzetu. A ty juz wiesz jeszcze przed komisja.

    Twoj link wskazuje ze zawarte w nim rewelacje nie nalezy brac powaznie. Chlopie, to powinnes sam sprawdzic. Jezeli 500+ kosztuje 24 mld zl a VAT jest na pozipmie 23% to z winy 500+ nie moze byc wiecej Vatu niz 5.5 mld. A ty mowisz 16 mld.
    Faktem jest ze przcietny polak oddaje 60-65% swyego zarobku w postaci roznego rodzaju podatkow. Tak jest od lat. Ale Pis nie podwyzszyl podatkow od dnia objecia wladzy.Fakem jest z sruktura PKB jest fatalna. Rowniez Pis nie stworzyl tej struktury. Nie mieli na to czasu.
    Zawarosc takich linkow jest po prostu swinstwem.
    Co widac. Donek T ktory nawet kioskiem Ruchu nie kierowal nie mogl i nie byl w stanie kierowac panstwem a umeczony narod i ty za to placiliscie.
  • 2017-07-30 19:43 | remm

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    W zacytowanym przeze mnie komentarzu jest napisane jasno, w jaki sposób 500+ wygenerowało VAT na poziomie 16 mld. Za taką wersją przemawia też silne ożywienie na rynku kredytów po wprowadzeniu 500, zresztą to logiczne, dla średnio zamożnego Polaka zakup małego mieszkania na kredyt dzięki 500+ z myślą o przyszłości dziecka to bardzo rozsądna opcja.

    Uszczelnienie VAT nie mogło przynieść takich kwot. Gdyby PiS faktycznie wyłapał gangi robiące aż takie przekręty, to trąbiłby o tym na okrągło na cały świat, informował na bieżąco o śledztwie. Nie mógłby nie wykorzystać propagandowo czegoś takiego, to byłoby lepsze niż Amber Gold.

    Nie ma żadnych innych podstaw uzasadniających to 16 mld, w firmach nie jest może gorzej niż za PO, ale nie jest też lepiej. Po wejściu Polski do UE to ożywienie było bardzo widoczne, teraz nic takiego nie nastąpiło.

    Owszem, Tusk nigdy nawet kioskiem nie kierował, ale Kaczyński czy Szydło tym bardziej. Brak wyczucia ekonomicznego u premiera czy prezydenta nie musi prowadzić do katastrofy. Gorzej, gdy na stanowisku superministra finansów i gospodarki siedzi absolwent historii, którego przebieg kariery zawodowej budzi poważne wątpliwości i wskazuje, że jest to tzw. figurant sadzany na stołkach i sterowany przez kogoś innego.
  • 2017-07-30 20:13 | Aspiryna

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Co widac. Donek T ktory nawet kioskiem Ruchu nie kierowal nie mogl i nie byl w stanie kierowac panstwem a umeczony narod i ty za to placiliscie
    `````````````````````````````````````````````````````````````````````````````
    Tusk malowal kiedys kominy, a obecny "wladca Polski" boi sie nawet wejsc
    na niewielka drabinke... Napisal pan (chyba juz po raz setny) o Tusku,
    ktory "kioskiem ruchu nie kierowal", a jakie kwalifikacje ma "wodz" Kaczynski, zawodowy polityk? Jedyna (poza politykowaniem i
    ukladaniem intryg) jego praca bylo wypelnianie papierow
    (fiszek) w bibliotece uniwersyteckiej!
  • 2017-07-31 09:41 | axiom1

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    2017-07-30 20:13 | Aspiryna

    J Kaczynski jest zwyklym poslem i nie ma formalnej odpowiedzialnosci za stan kraju. Premier Szydlo prowadzila kiedys gmine a wiec znacznie wiecej niz kiosk Ruchu ktorego Donek T nawet nie prowadzil.

    Za gopodarke i finanse odpowiada natomiast Morawiecki. Przywolujesz ze absolwet hstorii (jak Donek T) ale nie wspominasz o jego innch kwalifikacjach ani o doswiadczeniu. Co nie jest uczciwe. Byl np szefem duzego banku,... i jednym z najlepiej zarabiajacych polakow.

    Jednkze najwazniesze jest to co on mowi, co zamierza i jakie sa wynilki. Niestety tu trzeba miec troche wiecej niz 2.5% IQ albo wogole nie komentowac.

    Glowne tezy zamierzen Morawieckiego sa bardzo pozytywne i pozadane. Polonizacja Polski, reforma sektora finansowego tak aby pracowal dla Polski, zbalansowanie budzetu, likwidacja biurokracji i obnizanie podatkow,... i co mim zdaniem najwazniejsze,... innowacje. Kraj kotergo nie stac na tworcza prace mozgow - taki kraj nie ma szansy. Rok 2016, illosc patentow na milion mieszkancow, Polska 2.35, Japonia 500, srednia zachodu 250-300. Przepasc jest ogromna a to jest zrodlem dobrobytu.
    Jak na razie wszystko wskazuje ze budzet w tym roku zostanie zbalansowany po raz pierwszy od 28 lat. Trzeba byc nieswiadomym i zawodowym nienawistnikiem zeby to krytykowac.
  • 2017-08-01 19:25 | Aspiryna

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Jeden cytat:

    "Pożyczyć pieniądze w taki sposób, by nie zauważyła tego Bruksela - a co za tym idzie - obniżyć wskaźnik długu publicznego Polski. Taki cel według "Dziennika Gazety Prawnej" przyświeca Mateuszowi Morawieckiemu, który w lipcu chce dokonać pilotażowej emisji obligacji skarbowych o wartości 2 mld zł dla Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Ministerstwo Finansów przyznaje, że taką operację planuje, ale przekonuje, że wcale nie chodzi o ukrywanie długu.
    Ministerstwo Finansów przygotowuje emisję akcji, która pozwoli pożyczyć pieniądze w taki sposób, by nie pogarszać statystyk długu publicznego. "DGP" oparł się na doniesieniach anonimowego informatora "z kręgów rządowych".

    Pomysł resortu Morawieckiego na obniżenie wskaźnika długu ma polegać na emisji private placement, czyli dla konkretnego inwestora - w tym przypadku dla Bankowego Funduszu Gwarancyjnego. Jeśli emisja okaże się sukcesem, rząd może zdecydować się na zastosowanie tego mechanizmu na szerszą skalę.
    Rząd pożycza, ale wszystko zostaje w ramach finansów publicznych

    Na czym ma polegać nowatorstwo tej operacji? Jak wyjaśnia gazeta, dzięki temu, że emisja obligacji kierowana jest do BFG, czyli podmiotu z sektora finansów publicznych, z punktu widzenia bilansu finansów publicznych jest neutralna. Innymi słowy, wszystko pozostaje w obrębie finansów publicznych, ani złotówka nie zostaje pożyczona na rynku. Przynajmniej z punktu widzenia metodologii unijnej.

    "Twierdzenie, że celem jest pożyczenie pieniędzy 'w sposób niezauważalny dla Brukseli' jest nieprawdą" - protestuje Ministerstwo Finansów w mailu do money.pl. "Tak samo nieprawdziwe jest twierdzenie, że emisja ta nie wpłynie na poziom długu publicznego" - czytamy.

    Resort przyznaje jednak, że wzrost długu publicznego nastąpi jedynie według polskiej metodologii, natomiast według unijnej - nie. MF wyjaśnia, że BFG nie jest zaliczany do sektora finansów publicznych według regulacji krajowych, natomiast jest zaliczany do sektora instytucji rządowych i samorządowych według regulacji unijnych. "Stąd jego zobowiązania podlegają konsolidacji w ramach sektora" - przyznaje resort.

    O co zatem - według resortu Mateusza Morawieckiego - ma chodzić w całej operacji? MF wyjaśnia, że emisja specjalna "umożliwi BFG ulokowanie nadwyżek płynnych środków BFG na lepszych warunkach niż jest to możliwe obecnie, jednocześnie bez ryzyka ceny i z gwarancją wykupu przez MF w każdym momencie".
    MF: alternatywa dla finansowania na rynku finansowym

    Resort zapewnia, że wartość emisji wynosząca 2 mld przekłada się na zadłużenie w relacji do PKB rzędu 0,1 proc. PKB, więc "nie ma praktycznie żadnego znaczenia dla wysokości relacji długu do PKB".

    Ministerstwo przyznaje jednak, że emisja obligacji dla BFG "jest alternatywą dla finansowania na rynku finansowym" i będzie "oczywiście" oznaczała zmniejszenie emisji standardowych obligacji o taką samą wartość. Resort potwierdza, że dzięki temu cała operacja będzie "neutralna z punktu widzenia ogólnej kwoty finansowania w bieżącym roku oraz poziomu długu publicznego".

    Choć sytuacja budżetowa w tym roku jest niespodziewanie korzystna - wpływy z podatków i innych źródeł są wyższe od planowanych - rząd musi działać, ponieważ dług publiczny liczony metodą unijną szybko rośnie. Jeszcze w 2015 r. wynosił 51,1 proc. PKB, w 2016 r. już 54,4 proc., a - jak przyznaje MF - na koniec 2017 r. prognoza wynosi 55,3 proc. PKB!"
  • 2017-08-02 09:49 | axiom1

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    2017-08-01 19:25 | Aspiryna

    To bzdury stworzone przez kanibali ekonomicznych i dla kanibali ekonomicznych.

    Nic z takich rzeczy sie nie stalo i tu nie ma o czym dyskutowac. Ponadto skoro budzet ma nadwyzke (do tej pory w bierzacym roku) a planowany byl deficyt 60 mld zl to nie ma potrzeby na zadne machloiki.
    Ponadto Bruksela zatwierdza polski budzet i nic z takich machlojek by nie przeszlo.

    Tak, Brusela zatwierdza budzet Polski, podobno Polski wolnej, niepodleglej, suwerennej i niezaleznej,...
  • 2017-08-02 19:06 | Aspiryna

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    "Tak, Brusela zatwierdza budzet Polski, podobno Polski wolnej, niepodleglej, suwerennej i niezaleznej,..."

    Czy moze pan podac zrodlo powyzszej informacji?

    -----------------------------------------------------------------------------
    A jakie prawa obowiązują jeszcze w kraju, w którym niejaka Beata Kempa decyduje o ważności wyroków Trybunału Konstytucyjnego?
    -----------------------------------------------------------------------------
  • 2017-08-02 21:49 | Aspiryna

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Pozwole sobie jeszcze zacytowac fragment wywiadu z profesorem J. Hausnerem:


    "Jest pan autorem programu zwanego planem Hausnera. On jest znacząco inny niż plan Morawieckiego.

    - Różnica między naszymi programami polega na tym, że mój był przede wszystkim planem ratunkowym. Znalazłem się w sytuacji innej niż Morawiecki. Musiałem ratować finanse publiczne przed zapaścią. Jarosław Bauc, uprzedni minister finansów mówił, że w długu publicznym mamy niewyjęte 55 proc. PKB. Złoty w relacji do euro szybował w kierunku 5 zł. Bezrobocie wynosiło ponad 20 proc, mieliśmy 3,5 mln osób bezrobotnych w urzędach pracy. Wśród absolwentów bezrobocie sięgało 40 proc. Gasiłem pożar. Nie tylko w finansach państwa. Morawiecki zastał gospodarkę w dobrym stanie.

    Teraz też dług publiczny sięga niemal 55 proc. PKB i rośnie.

    - No tak, ale tę sytuację rząd sobie sam ściągnął na głowę, gwałtownie zwiększając wydatki konsumpcyjne.

    Morawiecki popsuł?

    - Przyjął do wiadomości, że istnieją pewne zobowiązania z kampanii wyborczej. Podniesienie minimalnego wynagrodzenia, w tym minimalnej stawki godzinowej... Nie mówię, że to złe. Przesadzono jednak z wysokością. Popełniono błąd ekonomiczny.

    Morawiecki uznał, że trzeba obniżyć wiek emerytalny i bardzo hojnie rozdać pieniądze w ramach programu 500+. Autoryzował to. Tym samym przyczynił się do osłabienia równowagi makroekonomicznej. Podważył możliwość realizowania tego, co zadeklarował. Osłabił swoją zdolność działania strategicznego. Nie zrobił nic, by pobudzić inwestycje przedsiębiorstw. Słyszę o konstytucji dla firm, o ułatwieniach. Ciągłe trąbienie na ten temat staje się irytujące. Bo praktyka jest odwrotna. Gdy nie można ściągnąć składek ZUS od podwykonawcy budowlanego, ściąga się je od głównego wykonawcy. Czyli w praktyce od innej firmy. Terroryzowanie przedsiębiorców kontrolami, grożenie im, to nie jest atmosfera, w której pojawi się to wszystko, na czym deklaratywnie zależy Morawieckiemu. Jego plan to dokument, który powoli przesuwa się na półkę.

    Nie wieszczę katastrofy, nie mówię też, że mamy jakąś dramatyczną sytuację. Widzę jednak narastające problemy i brak reakcji. W gospodarce mamy więcej chaosu niż planu Morawieckiego. To mnie niepokoi. Z dnia na dzień to się nie wywróci. Polska gospodarka ma solidne podstawy. Ale te solidne podstawy, to przedsiębiorczość, którą rząd podkopuje.

    Komentatorzy mówią, że PiS ma szczęście. Że ilekroć dochodzi do władzy, koniunktura gospodarcza mu sprzyja.

    - Też to słyszę. Ale co to ma do rzeczy? Jak jest zła sytuacja, to trzeba się brać do roboty, nie marudzić.

    Zgoda. Ale, jak jest dobra, to trzeba to wykorzystać.

    - W powiedzeniu głupi ma szczęście jest błąd. Bo głupi, jeśli nawet ma szczęście, to i tak nie potrafi tego wykorzystać. Ilu ludzi wygrało w totolotka i szybko roztrwoniło cały majątek? Trzeba więc być mądrym, żeby umieć skorzystać ze szczęścia.

    Właśnie o to mi chodzi.

    - Dawałem Morawieckiemu kredyt zaufania. Choć jednocześnie od samego początku podkreślałem lekceważenie problemu nierównowagi w finansach publicznych. Ten problem został zepchnięty na bok. Morawiecki prawidłowo ponazywał inne problemy. Ale nazwać, a robić, to dwie różne rzeczy. Michał Boni napisał najprawdopodobniej najciekawszą wizję rozwojową Polski. Co z tego? Gdy to przedstawiał publicznie, mówiłem: „Michał, Ty zachowujesz się jak profesor, a jesteś politykiem. Masz to zrobić, a nie tylko mówić”. Na koniec okazało się, że nic z jego programu nie wyszło, to była tylko dekoracja.

    Tak samo będzie z planem Morawieckiego?

    - Pytanie czy to, co w końcu w ministerstwie zostało opracowane, to w ogóle jest główny plan ekonomiczny czy administracyjne rozpisania resortowych zadań. Na ponad 300 stronach zapisano i pomieszano wszystko ze wszystkim. To dokument, który może służyć jedynie wydawaniu i wyciąganiu publicznych pieniędzy. To może uruchamiać przepychankę o dostęp do środków finansowych, zastępującą wysiłek ukierunkowany na efektywne gospodarowanie. Nie da się w ten sposób zapewnić krajowi rozwoju. Dla mnie to oznacza, że nadal pozostaniemy wielką gospodarczą montownią, głównie samochodów, mistrzami w przykręcaniu śrubek.

    Ale Morawiecki właśnie to chce zmienić. Mamy zbudować własną markę motoryzacyjną.

    - Mocno podkreślam, że od budowania fabryk i projektowania produktów nie jest rząd. Od tego są przedsiębiorcy. Niech rząd im stworzy warunki. Resztę zrobią sami.

    Gdy byłem wicepremierem ciągle ktoś przychodził do mnie w sprawie lotnisk. „Zbudujmy kolejne, tu i tu” - namawiali. Odpowiadałem: „Będzie tyle lotnisk, ile dobrych projektów. Uruchomimy pieniądze publiczne, jeśli ponad 50 proc. wyłoży prywatny biznes”. Jeśli prywatni inwestorzy dadzą na lotnisko pieniądze, to ma to ekonomiczny sens. Oni to potrafią skalkulować. Ryzykują własnymi środkami i zrobią co należy, aby mieć zwrot z poniesionych nakładów. Jeśli ktoś przychodzi i mówi, że postawi fabrykę samochodów elektrycznych, że będzie eksportował, ale przeszkadzają mu jakieś przepisy, to warto się zastanowić, czy i jak mu pomóc. Czy to realne, czy usunięcie tych przepisów nie zaszkodzi komuś innemu, czy nie popsuje rynku. Ale to jego inwestycja i jego ryzyko.

    Publicznie pastwię nad pomysłem budowy satelity. Co to za problem wybudować satelitę? Problemem jest przemysł kosmiczny, który pociągnie całą gospodarkę. Ale przemysłu kosmicznego nie stworzy nasz przemysł zbrojeniowy zarządzany tak, jak jest zarządzany. Nie stworzy go państwo. Państwo tworzy warunki, może wspomagać. Ale inwestycja leży po stronie przedsiębiorcy. To on ponosi ryzyko. Nie może być tak, że ktoś zarobi tylko dlatego, że dałem mu przywileje. To nie daje efektywności i nie podnosi konkurencyjności. Na końcu to osłabia i niszczy gospodarkę. Epoka gierkowska niech czegoś nas nauczy!"
  • 2017-08-03 17:17 | axiom1

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Polopiryno

    Problem jest w tym, rok 2016 ilosc patentow na milion mieszkancow,..Polska 2.35, Niemcy 250, Izrael 395, Szwajcaria 325, USA 435, Korea Pls 400, Japonia 500,...srednia zachodu 250-300. Podobnie jest co rok. Wyobraz sobie zakumulowany efekt tego stanu bezmyslnosci polakow i konsekwencje.
    Jak mozna byc 100 razy mniej rozgarnietym od niemca i 200 razy od japonczyka. Mozna, takie sa realia.

    Polacy zostali wywlaszczeni z wlasnych mozgow.

    To trzeba naprawic. Naprawic edukacje, wyrzucic religie ze szkol i zaczac tworzyc. Bez tworczosci bedzie tylko bieda, tania sila robocza i status parobkow.

    Morawiecki to zauwazyl, mowil jak wazne sa innowacje ale kto to zrozumie skoro juz nikt nie ma wlasnego mozgu w stanie operacyjnym.
  • 2017-08-03 18:56 | Aspiryna

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Morawiecki duzo mowi na temat innowacji ale... PiSowska wladza (podobnie jak i wszelkie poprzednie wladze w ostatnim cwiercwieczu) nie zrobila praktycznie NIC, aby Polska stala sie krajem bardziej innowacyjnym!

    P.S. Przez ostatnie cwierc wieku nie dokonano tez praktycznie Zadnej reformy systemu szkolnictwa wyzszego i nauki. Byly dokonywane jedynie niewielkie, czysto "kosmetyczne" poprawki.
  • 2017-08-06 18:33 | kaesjot

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Aspiryna - no i sama widzisz, czy warto bronić tych, co sprawują w Polsce ster rządów od 1989 r ?
  • 2017-08-06 19:28 | Aspiryna

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Panie "kaesjot" - tamci (poprzednio) przynajmniej nie lamali prawa oraz polskiej Konstytucji w tak otwarty sposob jak czyni to PiSowska wladza.
    Zadna poprzednia wladza nie wykazywala tez tak wielkiej pychy, buty
    oraz arogancji (Szyszko, Macierewicz, Waszczykowski, Kempa, itd.)
    jak grupa obecnie rzadzaca!
  • 2017-08-07 08:52 | kaesjot

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Panie Aspiryno - jak dziwka udaje cnotliwą panienkę to jest lepiej, gdy nie kryje swego "fachu" ?
    Chyba lepiej, gdy ktoś pokazuje kim naprawdę jest niż obłudnie udaje kogoś innego?
    Mimo wielkiej niechęci do PIS-u muszę przyznać, że pewne ich działania stały sie konieczne, jednak mam wątpliwości co do metod i efektywności tych działań.
  • 2017-08-07 22:06 | Aspiryna

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Jeszcze jeden (krotki) cytat:

    "Musimy mieć przednie i tylne koło roweru – zagranicznych i polskich inwestorów - mówił w listopadzie 2016 r. wicepremier Mateusz Morawiecki. Na razie jednak wygląda na to, że ktoś nam te koła ukradł. Zresztą nie tylko koła, ale cały rower. Ekonomiści mBanku wyliczyli, że stopa inwestycji w Polsce obecnie spadła do najniższego poziomu od 1996 r."
  • 2017-08-08 17:47 | kaesjot

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Pani (?) Aspiryno - czy Pani wie jakie słowo w ostatnim ćwierćwieczu zniknęło z języka polskiego ?
    Tym słowem jest SPEKULANT !
    A jakim je zastąpiono ?
    INWESTOR GIEŁDOWY !!!
    Dla mnie imwestrycja to nie spekulowanie na GPW akcjami i obligacjami lecz budowanie zakładów przemysłowych, które zwiększają potencjał NASZE, POLSKIEJ gospodarki wytwarzających produkty zaspokajające potrzeby społeczne lub które mozna wymienić ( sprzedać ) w zamian za inne, nie wytwarzane przez nas produkty.
  • 2017-08-11 01:53 | Andrzej Falicz

    Jak populisci z PiS zniszczyli polska gospodarke

    I tak nieomylny rynek... dal "nieudacznikom i populistom" z PiS nagrode w postaci absolutnego rekordu wzrostu wartosci polskiej gieldy.
    (Odsylam do The Economist - https://www.economist.com/news/economic-and-financial-indicators/21726067-markets) 40% wzrost w ciagu roku

    Pewnie nie czytaja wpisow Aspiryny.
  • 2017-08-12 12:04 | Kazimierz K

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Aspiryna to podobno najbardziej podstępny lek, bo niby leczy i pomaga, lecz często doprowadza nawet do śmierci.
    Praktycznie wszystkie przedstawione dowody i tezy podawane przez @aspiryna są wyłącznie zaklinaniem rzeczywistości, są ze sobą sprzeczne i tak niewiarygodne, że zamiast szkodzić rządowi i Polsce, zwiększają wiarygodność obecnej władzy.
    Więcej takich beznadziejnych wpisów i PIS zdobędzie 50% poparcie a wtedy rzeczywiście możemy zacząć się bać, ale chyba bezradności opozycji.
    Dopóki mamy większościowe rządy, to rządów faszystowskich chyba się nie mamy czego obawiać. Biada nam jednak,gdy do rządów dorwie się partia mniejszościowa, negująca dotychczasowy ład i porządek, tak jak to się stało w latach 30 tych ubiegłego wieku w Niemczech i we Włoszech.
  • 2017-08-18 10:33 | Fragless1

    Re:Dobra koniunktura na rynku to cud gospodarczy PiS czy zbieg okoliczności?

    Zwiększone wpływy z VAT zaskoczyły nawet Morawieckiego. Nie brał pod uwagę, że ludzie zaczynający dostawać 500+ zaciągną zobowiązania kredytowe na kolejne 20 lat, ale VAT za mieszkania, samochody zapłacą już teraz. 2018, 2019 może być rzeczywiście słabszy.