Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pięć osób nie żyje, 500 tys. było bez prądu. Skąd w Polsce burze o takiej sile?

(10)
Powalone drzewa, brak elektryczności, doniesienia o śmierci. Skąd biorą się ekstremalne zjawiska pogodowe?
  • 2017-08-12 17:10 | Kosal

    global warming

    Pani redaktor,
    statystyki nie potwierdzaja twierdzenia ze ekstremalne zjawiska sie nasilaja.
    Ilosc huraganow w ostatnich 10-ciu latach jest znacznie mniejsza niz w poprzednich dziesiecioleciach.
    Dla ludzi ktorzy nie maja pojecia o nauce wytlumacznie wszystkich wydazen pogodowych przez global warming jest bardzo wygodne. Grad spadnie wiadomo global warming,
    susza - global warming, sroga zima - global warming. Kiedy Dlugosz pisal o zamarznieciu Baltyku to tez pewnie bylo global warming. Gdy Vikingowie w XI wieku uprawiali zboza na Grenlandii to tez bylo global warming. Za global warming stoja teraz duze pieniadze (producenci paneli slonecznych, wiatrakow, aut electrycznych) wiec wszystko bedzie tlumaczone pod tym katem. Pani redaktor jest taka ekspertka to mam dla pani taki temat: wedlug zwolennikow global warming temperatura Ziemi w ostatnich 150 latach podniosla sie o 0.8 stopnia Celcjusza. Niech mi pani powie z jaka dokladnoscia mozna bylo zmierzyc temperature globalna 150 lat temu uzywajac termometru rteciowego. Jako inzynier po metrologii (techniki pomiaru) moge pania zapewnic ze najlepsze co mogli wtedy osiagnac to +/- 1.0 Celcjusza, a wydaje mi sie ze moglo byc gorzej. Wedlug alarmistow przed dwudziestu laty miasta brzegowe mialy byc juz zalane, tymczasem przyrost poziomu oceanow jest zerowy. Lodowce w Himalayach juz sie mialy stopic juz dziesiec lat temu - i nic. Pokrywa lodowa na biegunie polnocym miala sie stopic tez kilka lat temu i tez nic. Niedziewdzie polarnie mialy wyginac, a one na zlosc sie rozmnozyly.
    Jak widac z tych przykladow nie wiele sie kraczacym sprawdza wiec spijmy spokojnie nasze prawnuki jeszcze sie global warming nie doczekaja.
  • 2017-08-12 18:18 | nikc

    Re:Pięć osób nie żyje, 500 tys. było bez prądu. Skąd w Polsce burze o takiej sile?

    Oczywiscie, ze nie globalłorming! To wszystko przez Putina i homofobie jest!
  • 2017-08-12 21:53 | kamyk_wj

    Re:Pięć osób nie żyje, 500 tys. było bez prądu. Skąd w Polsce burze o takiej sile?

    Szanowny specjalisto od metrologii,
    zapewne lepiej ode mnie wiesz, że wprawdzie 150 lat temu pomiary temperatury nie miały wielkiej dokładności, ale już 50 lat temu miały praktycznie taką samą jak dziś.
    Globalne ocieplenie nie budzi żadnych wątpliwości. Jest to fak na tyle łatwo mierzalny, że przeczenie jemu ma taką wartość, jak dowodzenie płaskości Ziemi (a i na to dowodów jest bezliku).Nie mówmy zatem o tym, czy globalworming jest, czy go nie ma. Uznajmy, że Ziemia nie jest płaska. Jestem pewien, że znajomość metrologii może być pomocna w utwierdzeniu tego założenia.
    Wątpliwości mogą budzić przyczyny globalnego ocieplenia. Zależności statystyczne nie są zależnościami przyczynowo-skutkowymi. Wzrost stężenia CO2, idący równo w linii ze wzrostem średniej temperatury na powierzchni Ziemi, może być incydentalną korelacją, lub też korelacją z długim łańcuchem przyczyn i skutków. Trzeba poczekać, przy czym nie można wykluczyć istnienia związku między wzrostem poziomu CO2 i ociepleniem klimatu. A skoro nie można wykluczyć, a nawet zależność ta jest uprawdopodobniona, to trzeba uważać.
    Co do ilości huraganów i innych gwałtownych zdarzeń meteorologicznych, jakoby niższej niż w poprzednich dziesięcioleciach, chętny byłbym poznać dane źródłowe. Byłbym wdzięczny za jakiś link czy nazwę publikacji. Z tego, co czytałem do tej pory, wynikało inaczej. Ale może to lewacka propaganda. Z ciekawością zweryfikuję posiadane informacje.
    Szkoda czasu na dyskusję o długich cyklach meteorologicznych czy też wydarzeniach sprzed wieków: o precesji osi ziemskiej, kataklizmach związanych z wybuchami wulkanów itp. Jestem pewien, że jako przedstawiciel nauk ścisłych, doskonale odróżniasz oscylacje długookresowe od krótkookresowych, przyczyny systematyczne od incydentalnych. I że nie jesteś podatny na ideologię w kwestiach możliwych do naukowego zbadania. Nawet w tych kwestiach, gdzie próbuje się stosować lubianą ideologię w opozycji do tej nielubianej.
  • 2017-08-13 08:35 | alamakotalive

    Re:Pięć osób nie żyje, 500 tys. było bez prądu. Skąd w Polsce burze o takiej sile?

    "Nie grożą nam huragany, tsunami ani powodzie."
    Pani redaktor musi chyba być nieletnia, albo też ma bardzo, ale to bardzo krótką pamięć.
    Tylko na Wiśle powodzie były nieomalże coroczną tradycją, a bywalo że wylewała dwa razy w roku najpierw w macu kiedy spływały lody a potem w maju kiedy topniały śniegi w górach. Czterdziesto stopniowe mrozy, pięciometrowe śniegi zalegajace połacie kraju, halne w Tatrach, białe szkwały na pojezierzu mazurskim, to wszystko było nie mówiąc już o suszy.
    Polski klimat jest zmienny - w 1946 (jeśli mnie pamięc nie myli) Bałtyk zamarzł od gdańska do Helu, a jakieś 15 lat póżniej Wisła wyschła tak, że krowy ją w bród przchodziły.

    Dobrze byłoby coś wiecej o klimacie w Polsce wiedzieć zanim sie za pióro chwyci.
  • 2017-08-13 18:33 | R.S.

    Re:Pięć osób nieSkąd w Polsce burze o takiej sile? ( żyje, 500 tys. było bez prądu. Skąd w Polsce burze o takiej sile?

    "Jako inzynier po metrologii (techniki pomiaru) moge pania zapewnic ze najlepsze co mogli wtedy osiagnac to +/- 1.0 Celcjusza, a wydaje mi sie ze moglo byc gorzej."

    Lord Kelvin (1824-1907)okreslil zero stopni celsjusza z dokaldnoscia, 273.15K .Pomiary przeprowadzil w roku 1848. Dzisiejsze pomiary to 273.16K.

    W roku 1868, Carl Wunderlich opublikowal pomiary temperatur zarejestrowane z ponad jedengo miliona, probek z dokladnoscia conajmniej 0.1stopnia Celsiusza.

    Na poczatku dwudziestego wieku, temperatury z pomoca termometru rteciowego mierzono z dokladnoscia 0.05 stopnia Celsiusza.

    Poprostu wstyd Panie inzynierze metrologii i Pana Alma Mater!
  • 2017-08-13 20:06 | azur

    Re:Pięć osób nie żyje, 500 tys. było bez prądu. Skąd w Polsce burze o takiej sile?

    Różne rzeczy już się w Polsce i całej Europie zdarzały, obecne czasy nie są czymś nadzwyczajnym. Wystarczy poczytać trochę z historii.
  • 2017-08-13 23:14 | arto

    Re:Pięć osób nie żyje, 500 tys. było bez prądu. Skąd w Polsce burze o takiej sile?

    W/g autorki tego czegos to Polacy sa winni GLOBALNEGO OCIEPLENIA(to dla tych co jezyka w gebie zapomnieli).Czy to jest jakis niesmaczny dowcip?nas jest jakies niespelna 40mln na 7mld co my mozemy?o powierzchni to nawet nie wspomne.to juz nie wystarczy ze wasaty Janusz w koszulce z Zolnierzami Wykletymi bije przed obiadem ta swoja biedna katolicka Karyne i tylko feministki wiedza co t jeszcze wyczynia to jeszcze powoduje globalk...aworming?
    Autorce to proponuje to sie wziąść do jakiejś produktywnej pracy,zamiatanie ulic,czy coś.
  • 2017-08-14 15:50 | R.S.

    Re:Pięć osób nie żyje, 500 tys. było bez prądu. Skąd w Polsce burze o takiej sile?

    Hucpa - czyli zabic rodzicow i prosic o uniewinnienie bo jest sie sierota.

    Proponuje wprowadzic wspolczynnik wspolodpowiedzialnosci za niszczenie planety.

    Populacja Polski 38mln, produkcja energii elektrycznej (glownie z wegla) 166,600GWh/38mln = 0.0044GWh/na osobe.

    Chiny 6,142,490GWh / 1,400mln = 0.0044Gwh/na osobe

    Wspolczynnik odpowiedzialnosci - identyczny!

    W zalaczeniu link do wykresu zmian temperatury.

    ]

  • 2017-08-14 16:33 | q602

    Re:Pięć osób nie żyje, 500 tys. było bez prądu. Skąd w Polsce burze o takiej sile?

    Tysiace powalonych drzew w Polsce to nie skutek ostatnich wichur ani nawalnic.
    To byla eksperymentalna czesc pracy doktorskiej wybitnego uczonego-lesnika, pana Szyszko.
  • 2017-08-17 08:07 | jakowalski

    Re:Pięć osób nie żyje, 500 tys. było bez prądu. Skąd w Polsce burze o takiej sile?

    Ksiądz mówi, że bóg tak chciał.