Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Amerykanie publikują porady na wypadek wojny atomowej

(4)
Media w USA na potęgę publikują instrukcje postępowania w razie ataku bronią jądrową. Przesada czy uzasadniona potrzeba?
  • 2017-08-13 19:21 | Gostek Przelotem

    Instrukcje

    Czy ktoś mądr(zejsz)y potrafi wyjaśnić znaczenie p. 9?
  • 2017-08-13 21:26 | woytek

    Re:Amerykanie publikują porady na wypadek wojny atomowej

    Rada numer 6. Zaopatrujemy się w Gwizdek, za pomocą którego powiadomimy o swoim położeniu ekipę ratunkową.
    To jest znakomity pomysł takie gwizdanie po ataku atomowym na ekipę ratunkową.
    Taki gwizdek to jest właśnie ta broń antyrakietowa , tylko zdecydowanie tańsza i skuteczniejsza. W atomowym hospicjum to się bardzo nam przyda taki gwizdek.
  • 2017-08-16 05:38 | Herstoryk

    Re:Amerykanie publikują porady na wypadek wojny atomowej

    Na pytanie w (pod) tytule postawione tak śmiało (cytat z "Dlaczego ogórek nie śpiewa") możnaby odpowiedzieć następująco:
    Publikowanie panikarskich treści i artykułów podsycających paranoję wojennego zagrożenia jest "uzasadnioną potrzebą
    - a) elity politycznej i militarnej, oraz związanego z nimi kompleksu militarno-przemysłowego;
    - b) korporacyjnych mediów kręcących lody na sensacjonaliźmie;
    - c) chciejskich polityków "obrońców ojczyzny".

    Imperium i jego obecna elita nie mogą istnieć i prosperować bez jakiegoś WROGA. ZSRR z komunizmem, Iraku z bronią masowego rażenia, "agresywnego i terrorystycznego" Islamu, "agresywnej" Rosji, "zbrojących się" Chin, Iranu czy Korei z atomem, itp. itd.
  • 2017-08-20 06:20 | mzak

    Re:Amerykanie publikują porady na wypadek wojny atomowej

    W Polsce wydaje się miliardy zł na armię. I, nic na edukację ludności. Każdy atak na polskie miasta to gigantyczne straty w cywilach. Mało kto wie, jak zachować się np w okolicy warszawskich biurowców, gdy tysiące ton szkła będzie leciało na głowy. Albo jak ewakuować się z centrów handlowych z wąskimi schodami, w panice. Można pomyśleć o działaniu/ ewakuacji. w nocy w domu, gdy nie ma prądu. Każdy atak dosięgnie Polskę. Będą ofiary. panika, chaos. Państwo nie ma planów ochrony cywili. Radzę pomyśleć cokolwiek o bezpieczeństwie swoim i bliskich. Urządzeń chroniących nas na co dzień jest mnóstwo, na prąd. Każdy atak zbrojny, uderzy w infrastrukturę.