Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Brigitte Macron szuka sobie zadań. Jest bardziej „ogarnięta” od poprzedniczek

(5)
Po trzech miesiącach od objęcia urzędu przez Emmanuela Macrona Brigitte Trogneux, jego wzbudzająca emocje piękna i sporo starsza żona, postanowiła doprecyzować swoją rolę u boku młodego prezydenta.
  • 2017-08-26 16:29 | Jacek, NH

    Re:Brigitte Macron szuka sobie zadań. Jest bardziej „ogarnięta” od poprzedniczek

    Pedofilia ma wiele twarzy. Emmanuel Macron miał 14 lat, a Brygitte Trogneux, która go uwiodła miała 39 lat
  • 2017-08-26 20:59 | MajsterKlepka

    Re:Brigitte Macron szuka sobie zadań. Jest bardziej „ogarnięta” od poprzedniczek

    Facet ma osobistego fryzjera I kosmetyczke, ktorym placi po 10 tys euro miesiecznie Brutto to nie moze mu przypudrowac noska I poprawic przedzialek za fryko a zaoszczedzona kase wyslac dzieciom w Afryce itp?
  • 2017-08-27 10:00 | azur

    Re:Brigitte Macron szuka sobie zadań. Jest bardziej „ogarnięta” od poprzedniczek

    Pani Brigitte jest bardziej "ogarnięta" od poprzedniczek, ale notowania Macrona ostatnio spadają.
  • 2017-08-28 09:17 | jakowalski

    Re:Brigitte Macron szuka sobie zadań. Jest bardziej „ogarnięta” od poprzedniczek

    Emmanuel Macron jest prezydentem Francji od stu dni, a przez ten czas wydał na makijaż 26 tys. euro, czyli ponad 110 tys. zł. Pałac Elizejski tłumaczy, że wydatki były dostosowane do nagłych potrzeb. Przedstawiciele prezydenta potwierdzili informacje tygodnika „Le Point” - Pałac podczas krótkiego urzędowania Macrona otrzymał dwie faktury - na 10 i 16 tys. euro - za świadczenie usług przez makijażystkę Nataszę M., która przygotowuje Macrona przed wystąpieniami publicznymi. Urzędnicy tłumaczą jednak, że wydatki to wynik pilnych sytuacji takich jak liczne konferencje prasowe i wizyty zagraniczne, w których M. musiała mu towarzyszyć. Dodano, że koszty były wysokie, ale niższe niż w przypadku poprzedników, a w przyszłości znacznie spadną. Francois Hollande, deklarujący się jako socjalista, płacił niemal 10 tys. euro (ponad 42 tys. zł) miesięcznie za usługi osobistego fryzjera. Z kolei Nicolas Sarkozy wydawał na wizażystę 8 tys. euro (ponad 34 tys. zł) miesięcznie.
    Doniesienia o wydatkach to spory problem dla Macrona, który zbudował swój ruch polityczny na obietnicy zmian we francuskiej gospodarce. Lato skandali - jak pisze CNN - sprawiło jednak, że poparcie prezydenta drastycznie spadły z 62% tuż po wyborach do 36% w ostatnim sondażu Ifop dla dziennika „Le Figaro”. Jego poprzednik, Hollande po stu dniach rządów miał aż 46% procentowe poparcie. Co więcej, tylko 23% Francuzów uważa, że Macron zmienia kraj na lepsze.
    W lipcu rząd ogłosił serię niepopularnych oszczędności, które wprowadzono, by zmniejszyć deficyt budżetowy. Cięcia objęły świadczenia mieszkaniowe dla tysięcy studentów i mniej zamożnych rodzin. Wśród największych kontrowersji znalazła się też kwestia statusu żony Marcona, Brigitte. Prezydent chciał nadać małżonce oficjalny status Pierwszej Damy. We Francji ta rola wiąże się z dostępem do publicznych środków i zatrudnieniem pracowników. Ostatecznie Macron wycofał się z tych planów.
    http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114871,22284018,prezydent-francji-wydaje-na-makijaz-tysiac-zlotych-dziennie.html#Czolka3Img
  • 2017-08-28 17:50 | wojtek_ab

    czy to zarty?

    "...wzbudzająca emocje piękna i sporo starsza żona.." kolezanka autorka raczy sobie zartowac.