Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polacy coraz chętniej zamawiają jedzenie na wynos. Co naprawdę wiemy o dostawcach?

(2)
Coraz więcej Polaków zamawia jedzenie na wynos. I coraz więcej robi to przez internetowych pośredników.
  • 2017-08-28 09:29 | _sens

    yhm

    "Imigranci mogą częściowo zapełnić tę lukę..." tak tak zwłaszcza ci z Afryki siedzący sobie wygodnie na socjalu, gdzie na słowo "praca" dostają drgawek.
  • 2017-08-28 10:03 | jakowalski

    Re:Polacy coraz chętniej zamawiają jedzenie na wynos. Co naprawdę wiemy o dostawcach?

    To jest model z III świata - nisko opłacani pracownicy zatrudnieni na śmieciowe umowy, a działa on tylko tam, gdzie występuje bardzo wysokie bezrobocie. Stąd też doniesienia o rzekomo niskim poziomie bezrobocia w Polsce, oparte na oficjalnie publikowanych danych przez Urzędy do Spraw Bezrobocia i GUS, mają niewiele wspólnego z rzeczywistością na polskim rynku pracy. Pomimo wielomilionowej emigracji, w Polsce wciąż brakuje miejsc pracy, jako że zostały one celowo zniszczone przez tzw. transformację gospodarczą. Przykładowo- na nisko płatne stanowiska w policji mamy dziś w Polsce ponad 10 chętnych na jedno wolne miejsce, a to doskonale opisuje dramatyczną wręcz sytuację na polskim rynku pracy, ponad ćwierć wieku od rozpoczęcia owej transformacji. :-(